A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych

IP: *.49-222-83.unbundling.adsl.internet.lu 31.01.11, 22:09
"niechęć do kibiców gości jest integralną częścią kibicowania."

A mi się marzy, by intergralną częścią kibicowania była chęć stworzenia wspaniałego widowiska na trybunach (oprawa, śpiewy) i jak najlepsze wspierania własnej drużyny - a nie obrażanie gości i mordobicie (jak nie na stadionie to na dworcu PKP itp.).

Panie Kuffel, integralną częścią kibicowania się też niestety (bo jak jestem w PL, staram się chodzić na mecze z dziećmi) przekleństwa - to może wysmarujmy na murze takie staropolskie hasła jak J...ć PZPN, Widzew - ja tej K***y nienawidzę itp....



    • Gość: Pff A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 22:18
      Edwinie.

      Problem leży nie w dziennikarzu i jego rozumieniu świata ale w chołocie, która ubiera się w barwy drużyny, której od dziecka kibicujesz i skanduje to hasło jak religię nie potrafiąc wytłumaczyć o co właściwie chodzi.
      Poza tym sam niezbyt tłumaczysz o co właściwie w tym chodzi. W różnych źródłach przewija się jakaś wzmianka o historycznej fladze. Ale dalej nie odpowiada to na pytanie o co Wam właściwie chodzi.

      Dodatkowo - sformułowanie "na lechii" budzi grozę...
      • Gość: Ortograf Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.metrolink.pl 01.02.11, 09:03
        Dodatkowo - pisownia "chołocie" budzi grozę...
    • Gość: Wiewior A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 31.01.11, 22:27
      No cóż. Przyznawać się do takich poglądów, to skrajna głupota. Ale to tylko potwierdza moją opinię o tego typu "kibicach".
    • Gość: Adam A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 23:08
      ten napis to hanba. powinien zostac zamalowany!!!! a co jesli na mecz wybierze sie osoba obcecho pochodzenia? moze poczuc sie dyskryminowana a do tego nie wolno dopuszczac. ZAMALOWAC TEN BAZGROL JAK NAJSZYBCIEJ JAKIM PRAWEM KIBOLE SWOJE KSENOFOBICZNE HASLA PISZA NA MURACH MIEJSKIEGO OBIEKTU?!!!!!! KIEDY WRESZCIE TEPE LYSE PALY ZROZUMIEJA ZE PILKA TO PIEKNY SPORT A ONI CIAGLE BIJAC SIE NA STADIONACH TYLKO SZKODZA POLSKIEJ PILCE?!!!
      • Gość: Ja Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.pl 01.02.11, 08:03
        No ba. Pisza prawem porozumienia. To nie są nielegalne prace tylko powstałe za zgodą klubu więc sory resory ale trafiłeś przysłowiową kulą w płot... mur.
        • Gość: R.Grajber Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 09:46
          Nie masz racji.Od kiedy U.M.Gdansk doplaca do stadionu,klubu itp.to czyni to z moich podatkow i ludzie winni cos miec do powiedzenia.Dzieki Wam duzo ludzi nie chodzi na boisko ze strachu przed holota poatrzaca kogo by tu obic.Nie zgadzam sie tez z tymi ktorzy uzywaja slowa kibic.To jest obrazajace dla prawdziwych kibicow.Bo jesli ktos idzie na mecz z mysla aby komus dowalic i ma mu to poprawic samopoczucie to sie nazywa bandytyzm.
          • Gość: Ja Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.pl 01.02.11, 13:03
            Więc punkt po punkcie:
            1) Stadion jest własnością miasta - zgadza się. Miasto wyznacza osoby (podmioty) do zarządzania swoim majątkiem (sam prezydent wszystkiego nie da rady załatwić) a w wypadku stadionu przy Traugutta jest to MOSIR który udostępnia go Lechii. Graffiti powstało za zgodą Lechii.

            2) Oczywiście masz wpływ na stadion. Stadion jest własnością miasta (jak wcześniej wspomniałem) i jest utrzymywany z twoich podatków (o ile takie płacisz). Decydować o stadionie możesz za pośrednictwem swoich przedstawicieli (prezydent i rada miasta).

            3) Co do hołoty na stadionie to większość ich się wypowiada na tym forum, i mam tutaj na myśli pseudu znawców tematu którzy swoją całą wiedzę czerpią z nagłówków artykułów gazet o kibicach-mordercach. Chodzę na stadiony w Gdańsku, jeżdżę do słupska na stadion Gryfa, chodzę na Stoczniowca (hokej), a także zdarza się że odwiedzę Trefla na meczach siatkówki albo kosza. Jeszcze nigdzie nie byłem świadkiem "agresji morderczych chuliganów łaknących niewinnej krwi". Częściej miałem problemy i zwady z zapijaczonymi studentami na imprezie co po 3-4 piwach i litrze wódki stawali się mistrzami boksu, judo, krav magi czy mma.

            4) Co do bluzgów na stadionach to faktycznie są. Zapewniam cię jednak że od 12 latków słyszę bardziej soczyste wiązanki na podwórku niż lecą na stadionie. Bluzgi na stadionie będą tak długo aż rodzice nie zaczną sami uważać na słowa które uczą swoje dzieci. Jeżeli ktoś pozwala na to, że dwie kobiety w sklepie, obgadując sąsiadkę, co chwilę rzucają słowa na k i nikt nie zwraca im uwagi to czego się spodziewacie?

            5) Co do samego graffiti i flagi to już zostało to wyjaśnione. Napis dotyczy kibiców gości (flaga jest wywieszana na stadionie, na płocie tak żeby widzieli to kibice przyjezdni, a nie na mieście podczas obchodów dnia niepodległości czy dnia kobiet). Niechęć do kibiców gości jest nieodzownym aspektem piłki nożnej tak jak rywalizacja. Piłkarze rywalizują na boisku (zapytajcie piłkarza czy nie czuje niechęci do drużyny przeciwko której grają, a nie daj boże, że ta drużyna wygrała 4 czy 5 razy pod rząd z nami) tak samo kibice rywalizują co do jakości dopingu. Dlatego są na meczu flagi, sektorówki, konfetti, ognie wrocławskie, kartoniady czy balony. Tak, tak te wszystkie rzeczy pojawiają się na meczach tylko o tym się nie pisze więc taki szary kowalski wychowany na artykułach z gazet nie może się tego dowiedzieć.

            Amber Cup w Słupsku
            Tekst linka
            Odrazu uprzedzę głupie teksty. Przemarsz jest zorganizowany a Stowarzyszenie Kibiców Gryfa Słupsk otrzymało od miasta zgodę na jego przeprowadzenie. W repertuarze były też światła chemiczne w barwach Gryfa Słupsk które otrzymali kibice na hali.

            Oprawa na meczu Lechii
            Tekst linka
    • Gość: M Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 23:10
      Stadion to nie opera jak ci przeklenstwa niepasuja to idz gdzie indziej
    • Gość: tigga Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 23:11
      I właśnie tak ta dyscyplina skończy w europejskim wychodku. Blamaż na Euro 2012 będzie tylko przygrywką. Dlaczego? Ano dlatego, że NIGDY do piłki nie wejdą odpowiednie pieniądze żeby stać nas było wykształcić piłkarzy zdolnych konkurować już nawet nie z zachodnią, ale też i z dalekowschodnią Europą.

      Tak długo, jak podstawową klientelą będą gołodupcy w dresach, karnet na mecze będzie droższy w Kijowie czy Bukareszcie. To widać już teraz - Puchar Polski sponsoruje firma produkująca kołdry rozprowadzane w piramidkowym marketingu...

      No ale przecież tych gołodupców piłka nie interesuje, tylko jakaś pseudohistoria hasełek, flag, mikrosymboli itp. Ćwiczcie już dzisiaj: nic się nie stalo, polacy nic się nie stało....
      • Gość: Jakiś Pan Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.pl 01.02.11, 08:14
        Tylko że te "gołodupce" chodzą na mecze mimo słabej piłki i mają to gdzieś. Polska piłka leży bo takie pajace jak ty mają to w dupie. Powtarzasz hasła rodem z pzPGRa o złych kibicach ale nie widzisz problemu z pzpnem. To nic że "Polska Reprezentacja w Piłce Plażowej" dostała siędo mistrzostw świata jak faworyt. Problem w tym, że była to drużyna nie związana z pzpnem, a założona przez trenera 3 ligowej drużyny z pomorza i jaki był efekt? Na ich sukcesie pzpn wystawił swoją drużynę, a z racji tego że była to PZPNOWA DRUŻYNA to ich dopuścili i pierwszy mecz przegrali z jedną z najsłabszych drużyn chyba 13:1. Oczywiście leśne dziadki z pzpn nie widzą w tym problemu i ty zapewne też nie. Chcesz mieć piłkę na poziomie to wywal dziadków i posadź na stołkach ludzi kochających piłkę.
    • Gość: mik A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 23:25
      Po tym co było na Lechu widze żę kolega z-cy red. nacz Gazety Chrzana zdebilał zupełnie, możę i Chrzan się ujawni jako kryptofaszysta
    • Gość: january A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 23:28
      artykuł na zlecenie kiboli z LECHII
    • Gość: kipi A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.bayer.de 31.01.11, 23:58
      Brawo. Głupota zwycięża. Faszyzm w czystej postaci.
    • Gość: gość A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.centertel.pl 01.02.11, 00:06
      "Spójrzmy na to realnie: niechęć do kibiców gości jest integralną częścią kibicowania."
      Jeśli patologię uznaje się za normę, to o czym tu mówić.
      Zresztą, gdyby to była tylko niechęć. Ale jest to bardzo często nienawiść, która objawia się czynami, za które grozi odpowiedzialność karna.
      Dlaczego za moje pieniądze policja musi ochraniać pół miasta, bo akurat gdzieś tam kopią piłkę i z tej okazji tysiąc, czasami kilka tysięcy osób bardzo chętnie by sobie obiły twarze?
      To nie jest normalne. Nigdy nie zrozumiem szowinizmu części osób chodzących na mecze, którzy uważają, że fakt kibicowania innej drużynie daje moralne prawo skopania komuś tyłka.

      Nie widzę nic zdrożnego, kiedy kibice obu drużyn siedzą obok siebie na stadionie; każdy z nich dopinguje swoją drużynę, a po meczu razem idą na piwo. Stawia ten, którego drużyna przegrała.
      Dla pana Kuffela taki przebieg meczu np. Lechia-Arka jest nie do pomyślenia. Szkoda.
      • Gość: myk Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 00:54
        zwariowałem, chłopie jak ty chcesz chodzic z arkowcami na piwko to ty lepiej idz na piłke ręczna albo siatkówke, tam takie janusze jak wy nadają się najlepiej, popcorn w ręku usiąśc na swoim krzesełku i patrzec. Przez takich ludzi jak wy piłka traci swój klimat
        • Gość: jj Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 05:23
          klimat pilki polega na czekaniu godzine na upragniona bramke.

          ten twoj klimat to zapach bagna, band neandertalczykow, ktorym do tej aktywowania tradycyjnej "niecheci wobec obcych" wystarczy inny kolor szaliczka.
          • Gość: hazz Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 12:44
            Koledzy, którzy wypowiadają się o integracji kibiców np. arki i Lechii powinni generalnie zastanowić się nad co opowiadają. Z ich wypowiedzi można wnioskować, że problem niechęci między kibicami występuje tylko w Polsce. Rozumiem, że na derbach dajmy na to Rzymu kibice Lazio i AS Roma czule się obejmują. Bez pojęcia
            • Gość: gość Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.centertel.pl 01.02.11, 18:47
              Patologia jest wszędzie; Włochy też nie są wolne od szowinizmu piłkarskich kibiców; co nie zmienia faktu, że to w dalszym ciągu jest patologia.
              Nawalanie się tylko dlatego, że ktoś nosi inny szalik nie jest normalne. I nie ma znaczenia czy chodzi o szalik Lechii, Lazio, Chelsea, Crveny Zvezdy, czy innego Panathinaikosu.
              I to że poza Polską kibole się biją, wcale naszych nie usprawiedliwia; pokazuje jedynie, że problem jest szerszy. Ale to w dalszym ciągu jest problem.
    • Gość: ziom i git IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 06:38
      I dobrze, jak graffiti nie będzie to odczucia znikną? Elyta i gamonie którzy się za nią uważają nie będzie tego widziała, to wszystko to jak by powiedzieć że jak nie będziemy mówić o sprawie/problemie X to tego nie będzie.
      Graffiti to oznaczenie terytorium, chcą to mają a inni to niech się odpier..., lub znajdą gdzieś indziej wolny kawałek i swoje namalują "lubię obcych".
    • Gość: Ja Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.pl 01.02.11, 08:00
      A mnie się marzą czyste budynki nie odwieszone z każdej strony całymi seriami reklam. Dla czego nie będziemy za tym optować? Poza tym w naszym HYMNIE PAŃSTWOWYM jest "nie będzie niemieć pluł nam w twarz", toć to jawne wzywanie do nienawiści !!!Panie hawranek idź pan w pi***.
      • Gość: Mazurek Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.metrolink.pl 01.02.11, 08:51
        Idioto, nasz hymn państwowy to "Jeszcze Polska nie zginęła", wygoogluj sobie tekst, jak nie znasz, tam nie ma o żadnym Niemcu ani pluciu
      • Gość: MIchał Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.trojmiasto.pl 01.02.11, 09:28
        Niech zgadnę: jesteś kibicem, prawda? Bądź łaskaw wskazać, w którym miejscu w naszym hymnie jest zdanie o "Niemcu plującym nam w twarz". Ja jakoś nie kojarzę tego z Mazurkiem Dąbrowskiego, a raczej z Rotą, która - o ile kojarzę - hymnem raczej nie jest ;-)
        • Gość: Ja Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.pl 02.02.11, 08:15
          Dobra pomyliłem się, ale nie musicie chórem odpisywać od razu. W takim razie trzeba zabronić śpiewania roty bo to jest nacjonalistyczna piosenka nawołująca do nienawiści.
    • Gość: TS A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.ip.attu.pl 01.02.11, 08:42
      Typowy piłkarski kibol, przez przypadek potrafiący pisać. Tylko dlaczego gazeta drukuje wypociny tej miernoty?
      • Gość: ja Re: A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obc IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.11, 09:06
        A co twoim zdaniem kibic nie może być wykształcony??? Weź zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz!
    • Gość: bialo-zielony Kibice wiedza wszystko IP: *.ip.jarsat.pl 01.02.11, 10:37
      Witajcie-pod jakim nickiem pisze teraz Michal Tusk? ostatnio zmienia inicjaly i zszedl do podziemia.Wszystko przez te podroze szybkimi kolejami w Chinach.
    • Gość: jonathan A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 11:02
      przecież te argument są totalnie idiotyczne!
      chłopie próbujesz obalić a sam dołożyłeś drew do ognia i to bardzo suchych więc jeśli zamalują ten napis będziesz tego współautorem!
      poza tym ten tekst jest beznadziejny naprawdę nie wiem co chciałeś nim osiągnąć.

      pozdrawiam i życzę więcej szacunku dla przyjezdnych kibiców!!!
      (również kibic Lechii od dziecka)
    • Gość: HI-polit Dlaczego powinniśmy polubić obcych? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 12:32
      Wspomniane hasło moim skromnym zdaniem powinno być niezwłocznie zamalowane.
      Gdańsk powinien być gościnnym miastem dla wszystkich, w tym także dla kibiców z innych miast płacących przecież za bilety wejściowe na mecz.
      Kibic to nie zawsze tylko kibol, ale także osoba zainteresowana morską kąpielą, zwiedzaniem zabytków miasta, skorzystaniem z ofert kulturalnych itp. Takie hasło "Nie lubimy obcych" jest zaprzeczeniem polskiej gościnności na zasadzie "Gość w dom, Bóg w dom".
      Na wielkim stadionie powinniśmy tym bardziej polubić obcych, by odwiedzali nasz stadion i tą drogą współ finansowali rozwój i utrzymanie kochanego klubu.
      Przyjazne miasto nie powinno nigdy zaakceptować podobnych haseł.
      Prowadzi to prostą drogą do utrwalania szowinizmu, nacjonalizmu i ksenofobii.
    • Gość: Czarny A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.multimedia.pl 01.02.11, 15:49
      Wiekszośc z Was to debile tyle odemnie a od grafiti wara pajace propomuje abyscie nadal uczęszczali na warcaby i szachy.
    • Gość: Paweł A my swoje. Dlaczego na Lechii nie lubimy obcych IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 01.02.11, 19:23
      "Niechęć do kibiców gości jest nieodzownym aspektem piłki nożnej tak jak rywalizacja. (...) tak samo kibice rywalizują co do jakości dopingu. "

      Tak, kibice mogą RYWALIZOWAĆ ale nie ma i nie będzie zgody do pierwszego zdania, zresztą wyrażonego też przez E. Kuffela i symbolizowanego tym sztandarem hańby kiboli Lechii.

      NIE, NIE MA W ISTOCIE SPORTU WPISANEJ NIECHĘCI DO KIBICÓW DRUŻYNY PRZECIWNEJ !!! TAK, MOŻNA WSPIERAĆ SWOJĄ DRUŻYNĘ NIE SKUPIAJĄC SIĘ NA SZKALOWANIU PRZECIWNIKÓW ANI ICH KIBICÓW !

      Niestety zajadła niechęć do przeciwnika zakorzeniona jest w polskiej kulturze i również wpisana w środowisko tzw. kibiców piłkarskich w Polsce. Dopóki sami kibice tego nie wyplenią, odrzucając ze swojego grona element bandycki zamiast go bronić, to będzie jak jest.

      Wstyd tylko że ksenofobia tak się wpisała w polski futbol że wypisywana na sztandarach spotyka się ze zrozumieniem ogółu czego świadectwo dał redaktor Kuffel.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja