Gość: mrarm IP: 193.203.192.* 24.02.11, 19:33 No i bardzo dobrze. Tacy ludzie są niebezpieczni także dla innych - głupota jest niebezpieczna i zaraźliwa. Niech się topią. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zz Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.11, 19:49 Ani paragrafu, ani lekarstwa. Najgorsze to,że głupota przechodzi na kolejne pokolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vbn53 Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę 24.02.11, 20:09 Ja jutro się też wybiorę z aparatem i będę czekać aż ktoś wpadnie pod lód. A jakie piękne fotki głupiego zamarzniętego trupa ;-) World Press Photo będzie moje Odpowiedz Link Zgłoś
hatake Re: Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupo 24.02.11, 20:51 W Chinach jest powiedzenie: "Zabij jednego wroga by ostrzec setkę". Może by podziałało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mm Re: Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupo IP: *.play-internet.pl 25.02.11, 00:44 U nas nie pomaga... Ani na drogach, ani na budowach, ani ..... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wapw Re: Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupo IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 18:04 Nic z tego, jak jak twoi starzy cie spłodzili to lekarze czekali kiedy taki gamoń jak ty zginie pod walcem historii, ale jak widać na twoim nędznym przykładzie głupi ma szczęście. twoi starzy szczęścia nie mieli że takiego głupka musieli wychowywać ale ty kmiocie już to szczęście masz. o ile też czekam aż twojego trupka zobaczę ale się nie łudzę, tacy idioci jak ty długo żyją :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pff Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.11, 20:51 "Straż Miejsca powinna zrobić odwiert"...co za idiota. W głowie sobie zrób odwiert. Ktoś będize robił odwierty po się zachciało jaśnie panu chodzić po lodzie. Może jak się komuś utopi małe dziecko to następnym razem 2 razy pomyśli zanim coś zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzb Media rozpętują kolejną histerię IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 24.02.11, 20:58 Media rozpętują kolejną histerię - ludzie, odpuście sobie. Na spacery po lodzie chodziło się, chodzi i będzie chodziło - przecież ludzie nie są idiotami i nie wychodzą na lód, kiedy nie można. Co wam do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zimka Re: Media rozpętują kolejną histerię IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.11, 21:13 W ubiegłych latach niektórzy to nawet samochodami pod lód wjeżdżali. Strażnicy powinni mieć koksownik na brzegu, stoliczek i wpuszczać na lód za podpisaniem oświadczenia: "Jeżeli lód się pode mną lub moją rodziną załamie, to kategorycznie proszę nie fatygować Straży Pożarnej, policji, pogotowia ani nurków, wiem że te chłopaki i dziewczyny mają sprawy do załatwiania więc niech się nimi zajmują a odpieprzą ode mnie i nie próbują mnie ratować - wara Wam od moich spacerków". Odpowiedz Link Zgłoś
eventhorizon Re: Media rozpętują kolejną histerię 24.02.11, 21:39 Dokładnie tak. Wystarczy wiedziec gdzie i kiedy. Po Bałtyku (a raczej zatoce) chodzilem, jeżdziłem na łyżwach, jeździłem rowerem i latałem na bojerach. Jak ktoś jest głupi to i w wannie się utopi, a jak wie co robi to niech sobie chodzi i nikomu nic do tego. I założę się, że na zamarznietej Zatoce w takich warunkach jak teraz panują jest bezpieczniej niż jeździć samochodem po polskich drogach. I to dużo bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzb Re: Media rozpętują kolejną histerię IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 24.02.11, 22:07 jak chce się iść pochodzić po lodzie, trzeba przedtem posiedzieć w Internecie - jest trochę materiału na ten temat, są proste zasady. Proponuję troszkę więcej wiary w ludzi, nie można ciągle nas straszyć, bo skończymy jak Angole z kilkoma tysiącami kamer na kilometr kwadratowy. Życie nie polega na chodzeniu po śladach innych ludzi, a takie pitolenie w gazetach o chodzeniu po lodzie spowoduje tylko popularyzację tejże formy turystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleafera Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.pruszcz.mm.pl 24.02.11, 21:05 Do Pani Redaktor - kra to może topnieć, topić może się człowiek... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupo IP: 87.207.26.* 25.02.11, 06:31 Bałtyk nie zamarzł 4 lata temu tym bardziej teraz. Teraz zamarła Zatoka Gdańska i część polskiej strefy brzegowej. Polecam mapy lodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.11, 21:47 Niech się topią, na głupotę nie ma lekarstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupo IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.11, 22:00 wystarczy polecieć do Finlandii, żadna sensacja. Jak dobrze zetnie, to samochodqami doworzą zaopatrzenie o domków na wysepkach. A u nas jak zwykle chcą karać Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Człowiek z natury kocha adrenalinę ryzyka. 25.02.11, 00:08 Należało by w paru punktach sprawdzić grubość lodu. W 44 uciekinierzy z Mazur przed Sowietami, jechali wozami po lodzie i do tego byli bombardowani na lodzie. Oni musieli, ci robią z głupoty. Palenie papierosów też zabija, a państwo na tym jeszcze zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
wapeso Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę 25.02.11, 00:53 Czy widzial ktos z sznownych czytelnikow, jadaca ciezarowke przez Missisipi krolowa rzek amerykanskich.A czy wedkowal ktos z czytelnikow z zaparkowanego na lodzie tej rzeki samochodzie wczesnie wiercac spalinowym wiertlem otwor 30 cm. w 1 metrowym lodzie? Wszystko zalezy od okolicznosci i szczesci w zyciu. Widzialem wypychajacych ludzi auto osobowe b.duze gdy tylnie kola zalamaly lod, a pare metrow dalej ciezarowka pojechala na drugi brzeg i przejechala z Illinois do Iowa. Odpowiedz Link Zgłoś
grenzoid Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę 25.02.11, 05:26 Ciężkie wypracowanie, jak zwykle w tym wykonaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doraa Re: Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupo IP: *.limes.com.pl 25.02.11, 09:22 Gość portalu: mrarm napisał(a): > No i bardzo dobrze. Tacy ludzie są niebezpieczni także dla innych - głupota jes > t niebezpieczna i zaraźliwa. Niech się topią. A tak niech sie topia...a akcja ratunkowa w razie nieszczescia to za czyje? jeszcze doplacac do czyjejs lekkomyslnosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
stoik_dn Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę 25.02.11, 10:08 Jak zwykle przesada. Mamy taką wyuczoną przez lata PRL-u nadgorliwość w opiece nad ludźmi. Każdy chce żyć i nie ma idiotów którzy wchodzą na lód który trzaska (chyba że dzieci a tu akurat można by tą nadgorliwość skanalizować) . Oczywiście większość ludzi nie jest glacjologami ale nie muszą być jeżeli od lat mają doświadczenia z lodem to potrafią ocenić stabilność pokrywy. Sam nie wchodzę bo wychowałem się z dala od lodu i nie czuję tego ale robię inne rzeczy które stawiają dęba włosy na głowie samozwańczych ochroniarzy naszego życia. Nie jest też prawdą że można powiedzieć to się topcie. Wypadków na lodzie nie ma aż tak wiele, to że się je nagłaśnia to dobrze bo ludzie bardziej zwracają uwagę na swoje decyzje ale na tym koniec dalej każdy musi sam podjąć decyzję a jeżeli wydarzy się wypadek trzeba spróbować mu pomóc. Jak się nie uda wtedy trudno. Tak samo jak pomagamy kierowcom którzy zazwyczaj ulegają wypadkowi jak najbardziej go prowokując niebezpieczną jazdą. Miałem dwa lata temu takie niemiłe doświadczenie na plaży miejskiej w Gdańsku kiedy to wypłynąłem wpław w morze, przekroczyłem barierki kąpieliska chronionego i popłynąłem przed siebie wzdłuż wybrzeża poszukując trochę ciszy i relaksu. Niestety ku mojemu zdziwieniu dopadł mnie ratownik na łodzi nakazując mi powrót na oznaczone kąpielisko. Nie przedłużając odbyliśmy prawie godzinną rozmowę płynąc obok siebie której apogeum było taki że Pan ratownik w wulgarny sposób poinformował mnie że mi tym wiosłem zaraz przyłoży i nikt nawet nie zauważy jak się utopię. Ja wobec tego zadeklarowałem że wracam bo w alternatywie miałem złapanie tego wiosła i wrzucenie szanownego chłoptasia do wody i pewnie jakieś rękoczyny. Zabrakło mi atencji żeby doprowadzić sprawę do końca na lądzie gdyż jakbym miał to niby wykazać. Jednak nie rozumiem dlaczego on tak bardzo chciał mnie ratować że gotów był mnie zabić skoro nie rozumiem jego powołania. Zawsze wydawało mi się że plaża strzeżona jest fajnym wynalazkiem gdzie ratownicy strzegą w ograniczonym akwenie, a jak ktoś go opuści znaczy że już nie chce być strzeżony. Musimy zmienić mentalność pomagajmy tym którzy tego oczekują, nie odbierajmy podstawowego prawa do samostanowienia. Oceniajmy świat realnie parę wypadków utonięcia na lodzie nie stanowi o tym że jest to takie niebezpieczne tak jak wypadek smoleński nie stanowi że latanie jest niebezpieczne (co najwyżej latanie z Polskimi pilotami wojskowymi). Zobaczcie jak łatwo nakręciliśmy spiralę przeżywania kilkudziesięciu ofiar (choć zawsze żal) i od roku mamy temat do klepania a jednocześnie w ciągu tygodnia od katastrofy tyle samo osób zginęło na drogach w Polsce i nikt tego nie przeżywa (poza bliskimi tychże), a to są takie same dramaty dla rodzin i społeczności w których Ci ludzie żyli. Dzisiaj też statystycznie zginie kilkanaście osób na drogach! I większość z nas jednak na nie wyjedzie a nie wszyscy dojadą! Życie jest piękne przyroda jest piękna, czasem trzeba ją zobaczyć może i chodząc po lodzie, na pewno z głową ale bez fanatyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzb społeczeństwo spektaklu IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 25.02.11, 10:44 przez tysiące lat ludzie chodzili po lodzie, łowili ryby, spacerowali - aż tu nagle dziennikarze wymyślają kolejny problem zastępczy, jakby nie było prawdziwych problemów. A lemingi za nimi, huzia na "nieodpowiedzialnych". To jest jakaś społeczna paranoja - społeczeństwo spektaklu. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Rodowód nagrody Darwina sięga Inflantów? 25.02.11, 13:43 Prócz czasu wdrożenia obowiązku opłacania się służbom ratowniczym za interwencje przy zachowaniach ryzykownych - brakuje mi jeszcze informacj prawdziwszej, o zamarzaniu Bałtyku. Informacje sprzed wieków - o wyprawach z Rzeczypospolitej do Szwecji zimą saniami po lodzie via Bałtyk - powinny mieć dopisek. O tym, że, owszem, była to Rzeczpospolita sięgająca dzisiejszej Estoni, tj. Inflantów, gdzie zamarzanie zimą zatok Ryskiej, Fińskiej i Botnickiej oraz okolic Alandów na naszym półsłonowodnym jeziorze, zwanym Morzem Bałtyckim, jest i było normą. Nikt spod Gdańska sanną - na wprost do Szwecyjej - się zimą, Mocium Panie Rechdaktorze, jechać nie odważał. Może się jakiś i odważył, ale zdobył Nadgrodę tego, co się jeszcze wtedy nie narodził. Nadgrodę Darwina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mdn Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.nitka.net.pl 25.02.11, 14:30 i dobrze, że nie ma na to "paragrafu" penalizującego takie działania. W tym kraju służby wszystkich by chciały tylko karać. odczepcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.gdansk.agora.pl 25.02.11, 17:36 A ja uważam, że jeżeli ktoś idzie kilkaset metrów wgłąb morza i jeszcze ciągnie za sobą wózek z dzieckiem, to brakuje mu rozumu. No dobra - jak chce, to niech sobie idzie, ale niech chociaż też wózek na brzegu zostawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.ok.ok.cox.net 25.02.11, 21:39 Polacy sa ekstremalnie malo karnym narodem, a jezeli trzeba bedzie kogos ratowac to akcja ratownicza bedzie z kieszeni podatnika... szloch i rozpacz rodzin opisywany bedzie przez tydzien nic tylko pogratulowac glupoty calym rodzinom i tych na biegowkach tez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sopocianka Spacerują po morzu. Nie ma paragrafu na głupotę IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 10:42 Polak to jednak głupie stworzenie to rzeczywiście jest atrakcja spacerować z dziecmi po za marzniętym morzu to pewnie druga przyjemność po spędzaniu całego dnia na spacerach z dziećmi w marketach siedzą te biedne dzieciaki w wózkach na zakupy a rodzice jeżdzą z nimi godzinami jak idioci obojętnie gdzie to jest Obi,Castorama czy jeszcze inny market Odpowiedz Link Zgłoś