promotor jest współautorem pracy magisterskiej

27.04.04, 17:45
Profesor miał takie samo prawo do tych prac ja te dziewczyny. Pewne jest, że
wyhodował sobie żmije na własnej piersi. Uważajcie wykładowcy... kto
następny ???
    • Gość: asd promotor jest współautorem pracy magisterski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 18:23
      Na jakiej podstawie tak twierdzisz. Gdyby mój promotor wykorzystał cokolwiek z
      mojej pracy bez mojej zgody to albo bym mu dał w pysk, albo poszedł do
      prokuratury. Co ty na to?
      • tojak1 Re: promotor jest współautorem pracy magisterski 27.04.04, 18:49
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > Na jakiej podstawie tak twierdzisz. Gdyby mój promotor wykorzystał cokolwiek
        z
        > mojej pracy bez mojej zgody to albo bym mu dał w pysk, albo poszedł do
        > prokuratury. Co ty na to?

        asd.. oddałbym Ci .. i co Ty na to??
        • Gość: inny promotor Re: promotor jest współautorem pracy magisterski IP: *.smk.gda.pl 27.04.04, 19:39
          Mam nadzieję, że policja/prokuratura "namierzy" numer Pana/Pani komputera ...
          • tojak1 Re: promotor jest współautorem pracy magisterski 27.04.04, 19:42
            też mam taką nadzieję.. pozdrawiam Cię kotuś ;)
          • tojak1 Re: promotor jest współautorem pracy magisterski 27.04.04, 19:43
            Gość portalu: inny promotor napisał(a):

            > Mam nadzieję, że policja/prokuratura "namierzy" numer Pana/Pani komputera ...

            też mam taką nadzieję
        • Gość: długodystansowiec Re: promotor jest zawsze pozytywny.. IP: *.gdynia.mm.pl 27.04.04, 19:46
          o co qrwa biega...!?
          • tojak1 Re: promotor jest zawsze pozytywny.. 27.04.04, 19:52
            Gość portalu: długodystansowiec napisał(a):

            > o co qrwa biega...!?

            Długodystantowiec, sam wiesz dobrze...o życie :)
            pozdrawiam Cię
    • Gość: w zasadzie nikt Re: promotor jest współautorem pracy magisterski IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.04.04, 22:16
      Kto następny? Ten, kto postawi sie reszcie. Swoją drogą jak myślisz, jaki
      będzie następny krok zmijek, jak je wdziecznie nazwałeś? ;)
      • Gość: Prawnik Jeszcze raz odpowiedź prawnika IP: *.smk.gda.pl 28.04.04, 23:03
        Praca magisterska pisana jest "pod kierunkiem/kierownictwem" promotora, co
        oznacza, iż promotor czuwa nad tym, by spełniała ona kryteria potrzebne do
        uzyskania tytułu magistra. W tym zakresie przysługują promotorowi wszystkie
        uprawnienia, jakie wynikają z więzi kierownictwa, tj. ma prawo magistrantowi
        wydawać wiążące polecenia, a magistrant ma obowiązek do tych poleceń się
        zastosować. Tytułem przykładu: promotor może zmienić temat pracy, zmodyfikować
        go, nakazać dodanie czegoś, albo usunięcie czegoś. Nie może jednak przepisać
        pracy (ani jej części) i podpisać jej własnym nazwiskiem. Uczelnia ma prawo
        pierwszeństwa do publikacji pracy, ale nie ma praw autorskich do samej pracy.
        Nie ma ich też promotor. Takie są zasady wynikjące z prawa autorskiego, prawa o
        szkolnictwie wyższym, a także standardy demokratycznego państwa prawnego i
        powinny być respektowane.
    • Gość: jerz Re: promotor jest współautorem pracy mgr.? IP: *.chello.pl 29.04.04, 15:09
      Czy jest współautorem, czy nie - proces to ustali, a przynajmniej można mieć
      nadzieję, że to się Sądowi uda.

      Ale na pewno nie jest wyłącznym autorem i nie ma prawa podpisywać się wyłącznie
      swoim nazwiskiem na pracy swoich dyplomantek. To wiadomo juz teraz, bez procesu
      nawet.

      Na innym forum GW ktoś przytomnie napisał, że ryba się psuje od głowy i nie
      pomoże odcięcie ogona.

      Takich przypadków jest więcej, bo nie jest możliwe, aby pracownik naukowy miał
      200 czy 300 publikacji naprawdę swoich. Porządnie i ze swoim wkładem to można
      ich napisać kilkanaście. A kilkadziesiąt - jeśli nic innego nie robi, tylko
      pracuje naukowo. Takich prac nie pisze się bowiem naprędce.

      Dopisują się do prac młodszych, wykorzystują ich sytuację, bo nie każdy może
      się przeciwstawić, a w skrajnych przypadkach dopuszczają się plagiatów. Może
      gdyby się wszyscy przeciwstawiali, to by się bali opinii publicznej, sądów,
      baliby się utraty stanowisk, a może nawet trafić "za kratki".

      Kończy się to, bo weszło w życie dorosłe nowe pokolenie, zupełnie inne niż w
      PRL. Autorytet osób starszych, z PRL, z początków III RP jest w nim zachwiany.
      "Stara gwardia tłamsi polską naukę" - oto tytuł jednego z wątków dyskusyjnych -
      kilkaset głosów dotąd - które budzą emocje.

      "Kto następny?" - A wszyscy, którzy obrośli w feudalne nawyki z dawnych lat.

      :-)
      • Gość: była studentka Re: promotor jest współautorem pracy mgr.? IP: *.digimer.pl / *.digimer.pl 30.04.04, 13:26
        Profesor MP pracuje tylko naukowo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja