Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM!

IP: *.lublin.mm.pl 26.02.11, 06:54
Na śląsku od lat są karty magnetyczne, a recepty są drukowane na formularzu, rejestracja trwa około 10-20 sekund, a na recepcie wypisuje się tylko leki, podpisy i pieczątki.
    • Gość: Paweł Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.146.160.59.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.11, 06:56
      Pacjenci szybko zauważą niedogodności związane z wycofaniem RUM. Rzeczywiście problemy zaczynają się już przy okienku, cała wizyta trwa dłużej. Przy wypisywaniu kilku recept czy skierowań upływają kolejne cenne minuty, gdyż lekarz za każdym razem musi przepisać wszystkie dane. Wydłuża się czas wizyty- wydłuża się czas oczekiwania- zwiększa się kolejka- zmniejsza się ilość przyjętych pacjentów. Ponadto, gdy pacjent trafia do lekarza, u którego jeszcze nie był, bądź ma miejsce wizyta w trybie pilnym, rzadko kiedy wie jakie leki przyjmował i tu się dalej zaczynają schody... Kontynuacja czy zmiana leczenia to wróżenie z fusów... Książeczki bowiem stanowiły także rodzaj swoistej dokumentacji- historii choroby i leczenia. Także nieprawdą jest, że tylko lekarze w swej wygodzie narzekają na zmiany. Te zmiany dotkną wszystkich. Fundusz jak zwykle zasłania się pieniędzmi i ich brakiem, tylko pytanie- czy ktoś kiedyś zrobi coś mądrego, jakąś zmianę na lepsze, z myślą o pacjentach?
    • Gość: obserwator Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: 89.229.184.* 26.02.11, 08:26
      Tym konowałom to nawet peselu i adresu długopisem nie chce się pisać, na RUMach było wszystko gotowe. Zgroza. Brrrr
      • Gość: misio 2 Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 10:53
        Nigdzie nie jest powiedziane, że konowały mają umieć pisać. Wystarczy, że leczą ludzi.
      • Gość: mm Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 11:22
        Debilu, nie widzisz, że przy obecnej ilości czasu na jednego pacjenta jest to istotne zwiększenie biurokracji i ograniczenie czasu na leczenie? Weźmy takiego cukrzyka z nadciśnieniem - 1 recepta na leki "P" i 2 na zwykłe + minimum 1 skierowanie. Napisz sobie baranie 4x komplet: imię i nazwisko, pełen adres, pesel i się nie pomyl. Razem minimum 2-3 minuty. Dodaj jeszcze czas, w jakim babcia wyszuka w torebce dokumentu, gdzie ma numer pesel. Następnie pomnóż to przez kilkadziesiąt (ilość pacjentów). Może to ci przemówi do rozumu, ile czasu DODATKOWO zmarnuje się na biurokrację. Poza tym NFZ ma teraz wymagać od LEKARZY weryfikcji tego, czy opłaca składki (to a propos wspaniałych systemów informatycznych, którymi, wg pani Kawińskiej. dysponuje NFZ). A później gadanie, że pani doktor nawet nie zmierzyła ciśnienia podczas wizyty.
        • Gość: misio 2 Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 16:57
          Debilu? To stara terminologia, może warto jednak poznać nowe nazewnictwo aby być trendy
    • Gość: do Pawel Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 08:30
      zapewne lenistwo lekarza przez ciebie przemawia.
      historie chorby to kompetentny lekarz ma w karcie pacjenta i tam powinny sie znajdowac info o dodatkowych leczeniach lekach itp. znowu niektorym lekarzom cos nie pasuje i mszcza sie na pacjentach.
      A tak niezaleznie rzeczywiscie karte magnetyczna taka jak na Slasku Pomorski NFZ moglby juz wreszcie wprowadzic a nie robic glupie eksperymenty.
      Tyle ze wtedy lekarze dopiero zaczeli by zrzedzic ze musz miec czytniki, drukarki do recept, ze komputer musza umiec obsluzyc a koooszty! o la boga....
      tyle ze wtedy przynajmniej recepty bylyby czytene
      • Gość: do poprzednika Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 11:30
        Zwłaszcza, że wszyscy pacjenci grzecznie przynoszą dokumentacje. Wierz mi, nawet na PLANOWĄ wizytę DO SZPITALA, gdzie pacjent kładzie się na kilka dni celem pełnej diagnostyki 40 % pacjentów nie przywozi dotychczasowej dokumentacji - bo po co. Na pytanie, jakie leki przyjmuje - odpowiedź - nie wiem, żona mi wydziela. W przypadku gdy ciężki pacjent bez kontaktu zostaje przywieziony przez pogotowie taka książeczka znaleziona w torebce czy gdzieś na wierzchu w domu wielokrotnie ułatwia, a wręcz umożliwia zalecenie odpowiednich, istotnych leków czy postawienie diagnozy. Myślisz, że każdy pacjent to zdyscyplinowany, wyksztacony młody człowiek, który przychodzi do POZ z katarkiem. Widzę że nie miałeś wiele doczynienia z prawdziwym szpitalem.
        • Gość: TV lekarz Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 17:01
          Prawdziwy szpital to chyba z serialu na dobre i na złe bo przecież nie dr House
    • slon44 Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! 26.02.11, 09:35
      Większość pacjentów, których przyjmuję nie zna nazw leków, które przyjmują, nie mówiąc o dawkowaniu. Na żółtych kartkach była ta "dokumentacja". Stracą na tym pacjenci. Podarujcie sobie agresywne komentarze. Nie przystoi katolikom...
      • Gość: misio Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 10:51
        To nie katolicy są agresywni tylko poganie
        • Gość: Poganin Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 12:43
          Bzdury pleciesz.
          • Gość: misio Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 16:54
            A św. Wojciech?
    • Gość: ryba Drogi "NFZ"-ie. "Dyscyplinować" mozesz co najwyzej IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 09:48
      swoich pracowników. Brak szacunku dla lekarzy spowoduje dalszą ich "migrację" do sektora prywatnego a przychodnie NFZ upodobnią się do takich jak obecnie Wasze gabinety endokrynologiczne. Szacowny "NFZ" wówczas juz na stałe zagościć moze na dywaniku dziennikarskim. Sugeruję zatem, choćby zgodnie z prawidłami savoir-vivre'u, zmienić ton, np. "zdyscyplinujemy" na "uprzemie poinformujemy" (kanonem zarządzania jest dbanie o najlepiej wykształconych pracowników - NFZ ma tu problem bo musi współpracować z wieloma takimi - ale trudno, taka specyfika) tym bardziej, ze informacja na temat wycofywania kuponów RUM wśród lekarzy była (jak wiele innych akcji NFZ) mizernie przeprowadzona.
    • Gość: MM Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 11:12
      Skoro NFZ dysponuje takimi systemami informatycznymi, o po co zmusza się pacjentów do przynoszenia dowodów ubezpieczenia?? W NFZ absurd goni absurd.
      • Gość: tom Re: Lekarz nie ma prawa żądać książeczki RUM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 12:11
        Otóż to. Jeśli pacjent oszuka, że jest ubezpieczony, niech potem NFZ ściągnie z niego należność po rynkowej cenie, a nie każe teraz sprawdzać lekarzom różne dziwne druki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja