Gość: GW dno
IP: *.dynamic.chello.pl
28.02.11, 20:39
Obecnie podróż 62-km odcinkiem z Redy do Helu trwa ok. 90 minut. Pociągi jadą na niej z prędkością 60 i 80 km/h, jednak przez liczne, szczególnie na samym półwyspie, niestrzeżone przejścia przez tory, aż w kilkunastu miejscach pociągi muszą zwalniać do 20 bądź 30 km/h. Po modernizacji na całej trasie kursować będą z prędkością 100 km/h (za wyjątkiem odcinka Puck - Władysławowo, gdzie ze względu na duże różnice wysokości oraz liczne łuki, maksymalna prędkość będzie wynosić 90 km/h). Dzięki temu czas przejazdu skróci się od 15 do 25 minut.
Jak dziennikarzyny spod znaku "Matura To Bzdura" liczą? Przejazd 62 km z prędkością 90 km/h (przyjmijmy konserwatywnie najniższą wartość prędkości) to 41 minut. Przyjmijmy 45 bo trzeba sie rozpędzić i zwolnić.
Skoro dziś to trwa 90 minut to jakim cudem 90 minus 45 to "15 do 25"? Kiedyś dziennikarz to był elita, 120 kandydatów na jedno miejsce na dziennikarstwo. Dziś - dziadostwo i dno.