Nowe prawa kontrolerów: jak ująć, żeby nie zatr...

IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 07:51
W Bolandii nie dziwi nic
    • Gość: Lukigva Nowe prawa kontrolerów: jak ująć, żeby nie zatr... IP: *.netburg.pl 02.03.11, 09:31
      Nieumożliwienie wyjścia nie jest zatrzymaniem, gdyż nie "odbiera władztwa poruszania się", ponieważ ma swobodę w poruszaniu się po pojeździe.
      Chcesz okradać państwo, to cierp.
      • Gość: Owsiany Re: Nowe prawa kontrolerów: jak ująć, żeby nie za IP: 192.165.213.* 02.03.11, 09:50
        A co z innymi pasażerami w Autobusie? Też mają siedzieć w środku i nie wychodzić tylko dlatego, że ktoś nie skasował biletu?
    • Gość: krefik Nowe prawa kontrolerów: jak ująć, żeby nie zatr... IP: *.elpos.net 02.03.11, 09:56
      Polskie matołectwo. W niemal każdym kraju mniej czy bardziej ościennym gdzie zdarzało mi się bywać, bilety kupuje się przy wejściu >>jedynymi<< drzwiami od kierowcy lub tam też pokazuje się kierowcy bilet. Nie ma bilet - nie ma wejście. Tylko u nas się nie da...
      • Gość: Czytacz Re: Nowe prawa kontrolerów: jak ująć, żeby nie za IP: *.4pr.pl 02.03.11, 12:20
        To by wymagało od naszej władzy nakładów pracy i kasy, z kolei tym sposobem, koszty są żadne. Renoma będzie się mogła wyżyć, ludzie będą rezygnować z komunikacji miejskiej. Same zyski, bo przecież zapewnienie komunikacji z podatków obywateli, to jakiś przeżytek.
    • Gość: rosomak Nowe prawa kontrolerów: jak ująć, żeby nie zatr... IP: 113.112.236.* 02.03.11, 14:01
      Jezdze tramwajami raz na kilka lat, i jedno jest pewne, jezeli kontroler Renomy zagrodzi mi droge lub "przytrzyma" rekoma zanim sprawdzi bilet, notabene zawsze go mam, to mu poprostu skrece kark.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja