Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od świata?

IP: *.croy.cable.virginmedia.com 09.04.11, 11:44
Na polskie koleje bym nie liczył.... Trzeba poczekać na DB.

Pomażmy... EuroStar z Gdańska do Londynu (przez Berlin i Brukselę).... możliwe?
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:High_Speed_Railroad_Map_Europe_2009.gif&filetimestamp=20101031103034
    • Gość: jebać solidarność Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.11, 12:17
      Na polskie koleje może nawet możnaby liczyć, ale nie pod zarządem wąsiatych związkowców.
      • glowny_pasazer Gdzie to było? 09.04.11, 15:07
        O, już znalazłem tutaj.
    • Gość: L. Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od świata? IP: *.waldex.3s.pl 09.04.11, 12:41
      Port lotniczy w Gdańsku nie jest - jak napisano - trzeci w kraju, tylko czwarty. Na 3. miejscu po Warszawie i Krakowie są Katowice.
      • Gość: ja Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: *.cdma.centertel.pl 09.04.11, 15:18
        Dokladnie, ktos tu sie zagalopowal. Poza tym roznica miedzy Katowicami a Gdanskiem w ilosci pasazerow jest bardzo duza. Gdansk jest daleko w tyla za pierwsza trojka.
        • Gość: adm Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: *.centertel.pl 09.04.11, 20:48
          Po I kwartale Gdańsk jest na trzecim ,polecam bieżące statystyki , a dopiero potem wypowiedzi
        • Gość: bacanadmorzem Chyba Wy się zagalopowaliście z tą dużą różnicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 08:50
          Wg ULC Katowice w 2010 obsłużyły 2,366 mln a Gdańsk 2,21 mln. 150 tyś to w zeszłym roku Czesi u nas przewieźli - Gdańsk odrobi.
    • Gość: Pasażer Dyskryminacja Gdańska przez PKP IP: *.play-internet.pl 09.04.11, 12:46
      Już nie raz pisałem - Gdańsk jest dyskryminowany przez kolej - nie tylko Intercity, ale i PLK i inne spółki. To nie prawda, że w Polsce kolej nie inwestuje - inwestycje są, i to takie, o jakich Trójmiasto nie śniło - Łódź, Kraków, Poznań, Wrocław, Katowice, dzielnice Warszawy, niebawem Bydgoszcz - wszędzie tam powstają prawdziwe terminale pasażerskie, mniej lub bardziej przypominające futurystyczny dworzec w Berlinie, PKP same zabiegają o współpracę z samorządami, firmami prywatnymi, o pozyskiwanie funduszy unijnych. W Gdańsku nastawienie kolei jest obojętno - niechętne - do każdej inwestycji, również podanej na tacy (jak elektryfikacja linii G-K, Targ Sienny czy dworzec we Wrzeszczu) finansowanej z zewnątrz. Dla PKP jesteśmy w tej samej kategorii co Działdowo czy Iława - blacha, beton i farba powinny wystarczyć. A na Euro 2012, gdzie inne miasta będą miały granitowe tunele z ruchomymi schodami, windami, najnowocześniejszą informacją pasażerską, Punktami obsługi pasażera na europejskim poziomie, w gdańskim tunelu królował będzie handel gaciami, a na perony prowadzić będą poobijane migające żarówki, zainstalowane tu kilkadziesiąt lat temu (PKP triumfalnie przyznały, że nie zamierzają tknąć nawet tego tunelu przed Euro)...

      Nowoczesny tabor też szerokim łukiem omija Gdańsk, w dobie Flirtów i innych Stadlerów, Pes, Alstomów, w Gdańsku inne wagony poza EN57 pojawiają się tylko przy okazji targów Trako. Wyystarczy spojrzeć, jak zestawiane są IC jadące ze stolicy do Krakowa, a jak do Trójmiasta.

      Panie Messel, polecam panu przyjrzeć się gdańskiej kolei.
    • Gość: M Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.11, 15:05
      Nie mamy połączeń, bo nie mamy dobrych torów ( tak samo jak dróg). Poco jakieś połączenia międzynarodowe jak do Warszawy telepiemy się parę godzin.
      Tak naprawdę mieliśmy wybór albo budujemy nowe drogi i tory ( szpitale i przedszkola) albo stadiony z lożami dla vipów - na obie alternatywy kasy nie było. Co wybrały misie o małych rozumkach wiadomo.
      • geordi Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św 09.04.11, 17:50
        tory mamy jedne z najlepszych w kraju!
        W każdą stronę do granicy województwa jest min. 100km/h, wolniej jest tylko na Grudziądz (80km/h) i chyba na Węglówce przez Kościerzyne.

        Jako, że najczęściej spotykany tabor na polskiej kolei (EN57) ma maks. 110km/h, to chyba nie jest zły wynik?

        Winna jest polityka - Intercity zwija biznes, aby zostac koleją bez pociagów a z dotacjami. Jak wiadomo takie podmioty się najlepiej prywatyzuje, bo wdzięczność kolegów jest największa. Kolej dalekobieżna po grudniu 2008 zaczęła zdychać w całym kraju - podziękowania dla Grabarza kolei, i jego "reform". Na pomorzu to szczególnie widac, bo na południu w miejsce zlikwidowanych pośpiechów weszły InterRegio.

        W efekcie zostaje rezerwacja kuszety/sypialnego w niezlikwidowanych jeszcze nocnych, albo dzień roboczy na dojazd osobówkami z przesiadkami.
        Co ciekawe, jadąc tylko osobówkami/IR (bo po ostatniej reformie nie opłaca się łączyć biletów pośpiech+osobowy) z Trómiasta nie jesteśmy w stanie dotrzeć koleją do Zakopanego, Krynicy, Szklarskiej, Kłodzka chyba też w przeciągu doby (4-22). A nocne osobówki zlikwidowano hen hen temu.

        Do Bieszczad w ogóle nie ma dojazdu, poza jednym pociągiem kursującym w nocy z piątku na sobotę w wakacje. Przesiadka w środku nocy na niego w Rzeszowie, jeżdżą i tak tłumy.
        POdziękujmy reformatorom polskiej kolei na jesieni. Pasażerom nie żyje się lepiej, tylko wręcz przeciwnie.

        --
        Z Berlinem jest o tyle łatwo, że mamy tam dwie szybkie trasy do wyboru - przez Słupsk, Koszalin, albo Chojnice, Piłę, Gorzów Wlkp.
        Z Pragą mogłoby być łatwo też - podczepić (auto)kuszetkę i sypialny z nocnego pociągu do Wrocławia do Orlic. Niestety Orlice zostały zlikwidowane i jedyna alternatywa to osobówkami z Wrocławia do granicy i przesiadka na czeskie osobówki.

        Druga sprawa - zapotrzebowanie na ekonomiczną kolej jest ogromne. Jak każą to robić intercity, to rozkład będzie z sufitu, a bilety będą w taryfie międzynarodowej TCV za 300zł do Pragi plus dopłaty sypialne, bez żadnych promocji. No, rzucą 5 bilecików po 29€, 10 za 39€ jako SparNight na odczepnego. O kant d.. sobie to potłuc. Jeśli ktoś ma możliwość poświęcić dzień ekstra na dojazd, to osobówkami poniżej 100zł można odcinek Trójmiasto-Praga pokonać.
        • Gość: M Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.11, 18:52
          > tory mamy jedne z najlepszych w kraju!
          To dlaczego rozpoczął sie remont na trasie Gdańsk - Warszawa ??? Ta trasa to podstawa. Wyremontować porządnie do Zakopanego i mi wystarczy.
          • Gość: Rav Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 20:30
            Mi nie, bo trasa na Wrocław jest koszmarem.
            • geordi Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św 09.04.11, 21:37
              jeśli do tego czasu nie zaorają dokumentnie kolei w Polsce, przed 2020 powinno być lepiej - tzn. 6 - 6godzin 20minut jest osiągalne według mnie.4h15 - 4h30 do Poznania jak skończą dlubać, ~1h50 do Wrocławia w rozkładzie 2013/2014. Docelowo możliwe jest 1h15 klasycznie i jeśli tak nie będzie, zapisz maila do mnie - robimy demonstracje w Wawie :).

              - Tczew - Laskowice: robi się
              - Laskowice - Bydgoszcz: min. Massel dopina finansowanie i przetargi zdaje się ogłaszają. Tak samo na odcinek Twarda Góra - Tczew. do czerwca 2012
              - Bydgoszcz - Inowrocław: kilka wąskich gardeł, j/w, do euro 2012
              - Inowrocław - Poznań: j/w, do euro 2012, nie jestem pewien odcinka Poznań - Pobiedziska
              - Poznań - Czempiń: zdaje sie wpisali/wpisza go w czerwcu do POIiŚ-ia, do końca 2013
              - Czempiń - Rawicz: POIiŚ 2014 - 2020 dopiero :(
              - Rawicz - Żmigród: ??? j/w/
              - Żmigród - Wrocław: chyba kończą właśnie?

              Swoja drogą, autor powinien byc na biezaco. Jak to czyta to moze odpowie/wyciagnie informacje od p. Łańcuckiego i notke skrobnie.
          • geordi Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św 09.04.11, 21:24
            > To dlaczego rozpoczął sie remont na trasie Gdańsk - Warszawa ???

            Zapytaj min. Massela - On pisał studium wykonalności do tego projektu ;).
            Według mnie, wtopiono bezpowrotnie kupę miliardów.
            Na Pomorzu stan trasy był zadowalający (jak mówiłem, 100-120km/h nie licząc makaronu Pruszcz - Gdańsk), natomiast za Iławą a pod samą Warszawą szczególnie trasa się już rozsypywała.
            Za wtopioną w to kasę można było zrobić CMK północ, na 230-250 klasycznie i zostałyby drobne na łatanie pod Warszawą.

            > Wyremontować porządnie do Zakopanego i mi wystarczy.
            Obecna doktryna jest taka, że gawiedź po Małopolsce ma jeździć samochodami. Jak ich nie stać/nie mogą/nie potrafią, mają jeździć busami śmierci. Dlatego mała szansa na to.

            Chyba, że jakiś notabl pod wpływem "szpilek na giewoncie" przeprowadzi się tam i wygra wybory.

    • Gość: dodoni Dość rządów nieudaczników IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 19:08
      No, jak już syn premiera Tuska pisze w tym artykuke, że rządy jego ojca są do d....y, trzeba mu wierzyć. Piłka, wyjazdy na wczasy, czekanie na POklepanie przez Putina i Merkel, to wszystki co robi Tusku. A przepraszam, dba jeszcze o interesy Rycha i Zbycha.
      • Gość: adm Re: Dość rządów nieudaczników IP: *.centertel.pl 09.04.11, 20:51
        A co ma piernik do wiatraka, poczytaj o czym artykuł a potem się wypowiadaj....
        • Gość: mimi a to bylo 20 grudnia 2010 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.04.11, 02:23
          Z Trójmiasta pociągiem do Pragi, Budapesztu i Berlina

          Jest szansa na przywrócenie bezpośrednich międzynarodowych połączeń kolejowych z Trójmiasta

          Trójmiasto i Pomorze od lat nie ma szczęścia do międzynarodowych połączeń. Obecnie nie posiadamy żadnego. Pociąg do Kaliningradu, zwany potocznie "Kalinką", jeździ tylko w sezonie wakacyjnym. Nocne połączenie do Berlina zlikwidowano w zeszłym roku. A jeszcze w latach 90. mogliśmy bezpośrednio dojechać m.in. do Berlina, Drezna, Pragi, Budapesztu, Bratysławy, Wilna czy Petersburga.

          Pasażerów od lat najbardziej boli brak sensownego dojazdu do stolicy Niemiec. Taki pociąg, wykorzystując obecną infrastrukturę (linia przez Słupsk i Szczecin) mógłby trasę z Gdyni do Berlina pokonać w niecałe sześć godzin. Samochodem taki wynik jest trudny do osiągnięcia.

          Inne, teoretycznie łatwe do stworzenia połączenie zagraniczne to wagon sypialny do Pragi, który mógłby - jak w latach 90., kursować z pociągiem nocnym do Wrocławia, skąd odjeżdża później skład do czeskiej stolicy.

          I to właśnie na pociąg do Pragi Trójmiasto ma obecnie największą szansę. - Otrzymaliśmy nieoficjalną informację z PKP Intercity, że w przyszłym rozkładzie jazdy Czesi wspólnie z naszymi kolejarzami planują przedłużenie trasy pociągu EC Praha do Gdyni - mówi nam jeden z pomorskich samorządowców. - Dziś EC Praha kurusje z Warszawy do Pragi i Budapesztu. Z Trójmiasta wyjeżdżałby ok. 6 rano, by być o 17 w Pradze i o 20 w Budapeszcie.

          PKP Intercity rozważa także podobno połączenie z Berlinem, ale przez... Poznań. Po planowanej na przyszły rok rewitalizacji linii Tczew-Bydgoszcz ta trasa ma być, przynajmniej wg kolejarzy, szybsza od tej przez Szczecin. Co ich zmobilizowało? Podobno Euro2012 - kolej chce uniknąć sytuacji, w której kibice jadący z sąsiednich państw do miast-gospodarzy będą musieli wielokrotnie się przesiadać.

          - Mogę potwierdzić, że obecnie trwają pierwsze międzynarodowe konsultacje dotyczące połączeń międzynarodowych. Pojawiają się różne pomysły - mówi Małgorzata Sitkowska, rzecznik PKP Intercity.

          Wprawdzie na nowe połączenia poczekamy do wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, czyli do grudnia 2001, ale walczyć o nie trzeba już teraz. Takie sa procedury: plan połączeń międzynarodowych jest ustalany wiele miesięcy wcześniej i potem niezwykle trudno go zmienić.

          - Wiemy o tym, że PKP Intercity analizuje możliwości połączeń międzynarodowych z Pomorza. Można dodać: w końcu - mówi Mieczysław Struk, marszałek województwa. - Jeszcze przed świętami wyślemy przewoźnikowi nasze postulaty, przede wszystkim dotyczące przywrócenia bezpośrednich połączeń do Berlina i Pragi.

          Swój własny list z postulatami zapowiada także wiceprezydent Gdańska Andrzej Bojanowski.

          źródło: gazeta.pl

          ja napisakem wowczas, ze ... nigdy sie to nie stanie
    • Gość: marek Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od świata? IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 03:20
      Panie autorze - proszę zapytać Tatę jakim jest gospodarzem i dlaczego tak jest! Stękać można, ale może Pański ojciec coś realnie by zmienił!!!
      • Gość: adm Re: Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od św IP: 31.60.237.* 10.04.11, 20:38
        yhyyy żenua - super poziom - "zapytaj tatę" - sam wyślij zapytanie do premiera
    • Gość: Tom Kłopot z koleją. Gdańsk na Euro odcięty od świata? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.04.11, 10:51
      Mieszkam juz dlugo w Berlinie, a urodzilem sie w Gdansku i bardzo brakuje mi dawnych bezposrednich pociagow. Trafia mnie szlag, ze musze sie przesiadac w Argermünde i potem jeszcze Szczecinie, skad pociag tlucze sie jeszcze pare godzin. Podobnie jest jak musze jechac przez Poznan. Czemu nie da sie tej trasy (jak i innych) reaktywowac? Czy to znowu slynne polskie "niedasie"?
    • grzespelc Bzdury piszecie 26.04.11, 15:33
      Trzecie lotnisko w Polsce to Katowice, a nie Gdańsk.
      A jakby było tak wielkie zainteresowanie, to na pewno połączenia bezpośrednie by były, ale widocznie mało kto z Berlina czy Pragi jeździ do Gdańska. Zresztą z Pragi chyba lepiej samolotem.
Pełna wersja