najder_123
20.04.11, 20:36
Ten kraj jest chory, totalnie. To po prostu bezprawie.
Pamietam, jak przyjechali do mnie do Sztokholmu przyjaciele z Gdanska.
Na pewnych stacjach metra o mniejszym ruchu nie ma przy bramkach obslugi - ciecie kosztow.
Jest napis, ze w przypadku kontroli w metrze czy na stacji docelowej wystarczy powiedziec, ze jedziesz ze stacji, gdzie nie mozna bylo kupic biletu.
I placisz za przejazd, nie kare.
Ale Polska odbiega od standartow europejskich. Obywateli traktuje sie jak gowno, bo w Trojmiescie rzadzi Renoma. Jak inaczej, skoro od lat rzadzi taki Budyn.
Renoma potrafi pobic niepelnosprawnych lub babcie, ktora nie zdazy do automatu-kasownika.
Jak dlugo Wy bedziecie to tolerowali?
W obszarze duzego Sztokholmu jest kilka gmin; sa tramwaje, metro, autobusy, koleje lokalne, tramwaje wodne. I jest jeden bilet; ci tzw. prezydenci Trojmiasta sa niemotami, sankcjonuja bezprawie.
To dziki kraj.