Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracja ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.11, 08:33
"dlaczego mamy stwierdzać, że robimy to w ich (mieszkańców) imieniu??

No ładnie Panie Augustyniak .Chyba za długo na stołku!
Jacuś jak sobie podwyższacie z to moich, w moim imieniu i wielu mieszkańców!
Chyba że już zatraciliście zupełnie kontakt z rzeczywistością.

Tak w ogóle to nie ma żadnych technicznych problemów by wielu sprawach przeprowadzać szybkie referenda.
    • vbn53 Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj 22.04.11, 11:57
      Jeżeli radni Pis i Kocham Sopot nie są w stanie pełnić rzetelnie obowiązków radnego to niech złożą rezygnację. W sumie to nie dziwne bo pracują na pełne etaty (poza panią z kawiarenki parafialnej) i nie mają czasu na sprawy miejskie.

      Jak zostaną powołani asystenci to podejrzewam, że jeden będzie z Kościerzyny, drugi z siłowni a trzeci klientem kawiarenki parafialnej.

      PS Powinna być preambuła My mieszkańcy Sopotu i uchodźcy z Kościerzyny
      • Gość: sopot Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 23:26
        asystenci radnych to wyższa jakość pracy zajętych zawodowo radnych, lepszy kontakt z mieszkańcami i lepsze przygotowanie merytoryczne. Dla prezydenta miasta to bardzo niewygodne- do tej pory to on miał monopol na wiedzę i armia 160 urzędników pilnowała wyłącznie jego interesu. Silna rada miasta nie jest mu na rękę. Stąd ten sztuczny spór. Nie ma nic do rzeczy skąd wezmą się ci asystenci. To bardzo dobry pomysł.
    • Gość: prawdomówna Karnowski ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 12:21
      Jak zwykle !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Paragon Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracja ... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 12:32
      Dla mnie zaskoczeniem jest przywoływanie przez prezydenta PRL-u. Przecież również konstytucja zaczyna się od preambuły "my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej (...) ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej". Też źle? Wykreślić? Działanie w imieniu ludzi jest podstawowym założeniem demokracji przedstawicielskiej. W demokracji to ludzie sprawują władzę, nawet jeżeli robią to przez swoich przedstawicieli, czyli radnych lub prezydenta i to do ludzi, czyli do mieszkańców, należy władza. Skąd więc opór przed tym, by uchwały rady miasta odzwierciedlały to, co jest zapisane w konstytucji i stanowi samą istotę demokracji?
      • Gość: iza Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj IP: *.pool.t-online.hu 22.04.11, 13:10
        owszem, preambula zaczyna sie w taki sposob, ale ustawy juz nie. W normlnym kraju jak sie raz cos powie to to wystarczy, nie trzeba co chwile przypominac.To jedno.
        Po drugie asystenci spoleczni troche mnie bawia. Bycie Radnym Miasta nie jest funkcja az tak czasochlonna zeby wymagala asystentow. Ile na nia Panstwo Radni poswiecaja? 3 godziny w tygodniu? Moze jeszcze kazdemu osobista sekretarke w takim razie?
        pozdrawiam przedswiatecznie
        • Gość: Paragon Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 14:33
          Wypowiedź radnego Augustyniaka pokazuje jednak, że przypominać trzeba ;)
        • Gość: pis Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 23:30
          no może właśnie są w stanie poświęcić za mało czasu? podniesienie jakości ich pracy to bardzo dobry pomysł. Więcej osób zaangażuje się w pracę rady miasta. A funkcje te są społeczne i nieodpłatne więc co komu szkodzi?
      • Gość: z sopootu Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 23:28
        Opór stąd, że dla prezydenta silna rada miasta jest zagrożeniem. Więc będzie stosował różne figury retoryczne aby temu przeciwdziałać....
    • Gość: obywatel Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracja ... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 13:33
      Jak się startuje do rady miasta to trzeba mieć wykształcenie związane z czymś co może przydać się samorządowi. Powinnie startować : lekarze, architekci, budowniczowie, ekonomiści, prawnicy itp A nie, że startuje koks z siłowni i poeata, a potem mówią, że są za glupi, żeby w tydzień przeczytać uchwałę i potrzebuja asystentów i doradców. ŻAL, ŻAL, ŻAL, ŻAL, ŻAL, ŻAL i WSTYD !!!
      • vbn53 Re: Spór w Sopocie. Nowomowa z PRL, czy demokracj 22.04.11, 15:38
        Obywatelu! Zapomniałeś wspomnieć o pani której przebieg kariery zawodowej to praca w radzie rodziców i kawiarence parafialnej.

        Też jestem za tym, żeby czynne i bierne prawo wyborcze było nadawane ze względu na wykształcenie i doświadczenie. Ale niestety demokracja nie pozwala i dzięki temu Sopot miastem kulturystyki, kawiarenek parafialnych i poety.
Pełna wersja