Gość: Paka48
IP: 193.239.126.*
17.05.11, 07:58
Gdańsk musi pokazać, że sam coś zrobi... i na siebie zarobi! Jak istnieje, tak zyski czerpał z morza, ale rozwalił to co morze daje... przemysł stoczniowy (ostały mu się tylko remonty), proty, przetwórstwo rybne, żeglugę przybrzeżną, o śródlądowej nie wspomnę ... i co nic, przyszło dziś pasożytować na okolicznych gminach, jak kiedyś na Polsce... a proszę pokazać co miasto dało przeciętnemu gdańszczaninowi - wyższą płacę, a może stworzyło nowe miejsca pracy ? Nic. Żerują na tym co pozostało po ojcach naszych... i zamartwiają jak oskubać ludzi. Marzy mi się, iż Metropolia pomyśli o tym, że kasa leży w morzu i za morzami... a nie będzie doić własnych obywateli i obywateli okolicznych samorządów. Polska wyciągniętym już dłoniom po kasę ze strony Gdańska mówi: nie... a Lewandowski z Unii kiedyś odejdzie i co wtedy ...ino licytacja, bo z czego to wszystko utrzymać... a metropolia kosztuje... już nie ma co sprzedać... bo wodociągi poszły a woda najdroższa w woj. jest ! Metropolia musi mieć dochody... i je trzeba planować - mądrze, a potem wydatki na nią...