Gość: rotmistrz
IP: *.adsl.inetia.pl
29.05.11, 17:22
I pomyśleć, że ci przestępcy musieli by uczciwie pracować na życie, gdyby nie zdecydowana postawa naszego premiera i inicjatywa Barbary Labudy, aby karać za posiadanie najmniejszej nawet ilości konopi. Wyłącznie dzięki takim odważnym i pryncypialnym działaniom możemy dzisiaj mówić o kwitnącym rynku narkotyków w Polsce, zaś czynienie z palenia konopi symbolu zła wcielonego niezmiernie rozpropagowało konsumpcję tej rośliny pośród młodzieży gimnazjalnej i wywindowało lokalne statystyki uzależnień do europejskich rekordów. Brawo, tak trzymać, bo tylko dzięki dilerskim praktykom (i prostytucji) 50% naszej utalentowanej i wykształconej bezrobotnej młodzieży ma z czego związać koniec z końcem, zaś funkcjonariusze organów ścigania za co pić i ćpać.