Burzą domy, by powstała Nowa Wałowa i Młode Miasto

IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 22:09
Będzie jak z żółtym wiaduktem - zamknęli bo miała być Nowa Wałowa. Jak obiecali - tak zrobili. Faktycznie zamknęli. Bo Pan Prezydent dotrzymuje obietnic. Panie Prezydencie - życzę zdrowia i kupna kolejnych sidemiu mieszkań w ciągu najbliższych kilku lat, jak wiadomo ciężka praca od 10 do 14 wymaga godnej zapłaty.
    • Gość: Majk Re: Burzą domy, by powstała Nowa Wałowa i Młode M IP: *.nat0.sta.nsm.pl 01.06.11, 22:15
      Człowieku. Trzy razy dłuższy komentarz niż "artykuł". :)
      • Gość: planista Można krócej... IP: *.ip.jarsat.pl 02.06.11, 08:20
        ...ta inwestycja jest spóźniona o 15 lat !!!
    • Gość: Duch miejsca To zabytkowe domy IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 23:07
      Niektóre z nich są bardzo ładne. Jaki jest sens burzyc domy teraz skoro i tak nic sie nie buduje.
      Po co było wyprowadzac z nich ludzi - zwlaszcza jesli stan techniczny byl dobry.
      Budyniowa gospodarka!
    • Gość: miko I tak domyka się koło historii IP: *.dynamic.mm.pl 01.06.11, 23:33
      Solidaruchy ze Stoczni rozwaliły komunę by zbudować Nową Polskę, a ta Nowa Polska rozwaliła Stocznię.
    • Gość: xXxXxXxXx A gdzie konswerwator zabytków? IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 08:37
      Co najmniej jedna z tych kamienic JEST ZABYTKIEM, z 1895 (o ile dobrze pamiętam) roku.
      Gdzie jest konserwator ja się pytam ??!!!
      • Gość: bonbon Re: A gdzie konswerwator zabytków? IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 08:40
        Napisz do niego. Mail na stronie Urzędu nie działa...
    • Gość: gość Re: Burzą domy, by powstała Nowa Wałowa i Młode M IP: *.limes.com.pl 02.06.11, 09:30
      >>dzięki rozbiórce pierzei wzdłuż Jana z Kolna zniknie wąskie gardło, które wywołuje korki z obu stron<<

      Dziwne a ja myślałem że te wąskie gardło zniknie gdy wybuduje się tam ulice.
    • Gość: Hama Burzą domy, by powstała Nowa Wałowa i Młode Miasto IP: *.fn.pl 02.06.11, 12:21
      ulica jest potrzebna. bez ulic nic nowego nie powstanie. te budynki - niestety - trzeba wyburzyć. Pytanie - co dalej? to bardzo wielki teren i w dodatku położony tak centralnie, że będzie w największej mierze decydować o wizerunku Gdańska. Wszyscy będą mogli zobaczyć, czy władze miasta wiedzą czego chcą, czy nie. Tam może powstać zarówno coś wyjątkowo pięknego, nowoczesnego i honorującego historyczne zabytki oraz nadwodne położenie, jak również chała, komercyjne badziewie. Patrząc na dużo mniejsze, sąsiednie i położone nad Motlawą osiedla można się niestety obawiać marnej perspektywy. wszędzie gdzie się spojrzy obowiązuje jeden schemat: wycisnąć max z każdego metra ziemi, zamknąc osiedle za bramami, płotami i ochroną, a rzekę potraktować jak utrapienie a nie wyjątkowy walor. im więcej się w Gdańsku buduje, tym bardziej się odwraca od wody. to bardzo niedobra perspektywa.
Pełna wersja