Gościszewo k. Sztumu. Wypadek autobusu z dziećmi

IP: *.171.164.216.static.crowley.pl 01.06.11, 23:22
Współsprawcą jest także kierowca seta, zatrzymał się w miejscu do tego nie wyznaczonym, taka życzliwość często jest przyczyną kłopotów.
    • Gość: tigga Specjaliści od siedmiu boleści IP: 160.83.30.* 02.06.11, 11:29
      Ludzie! Przeczytajcie raz w życiu kodeks drogowy a nie snujcie swoich teorii z kurzego mózgu! Taka teza jak powyżej o kierowcy Seata kosztuje w najlepszym razie 200PLN a w najgorszym spotkaniem z prokuratorem i wizytą na Przeróbce

      Artykuł 6 i 57a - dla tych dla których cały kodeks to za dużo na jeden raz!!!
    • Gość: tigga do Kordonka IP: 160.83.30.* 02.06.11, 11:35
      Nie ma czegoś takiego jak miejsce niewyznaczone do zatrzymania się. Są jedynie miejsca gdzie zatrzymywanie jest ZABRONIONE i są to drogi ekspresowe i autostrady a nie droga krajowa.

      Dostosowanie prędkości, utrzymywanie odpowiedniego odstępu (to są kodeksowe OBOWIĄZKI) to między innymi możliwość reakcji na zatrzymanie samochodu przed nami. A nie na zasadzie "jak z zakrętu nie wypadam to jadę dobrze, a wina tego co hamował przede mną".

      Pomijam już SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ narzuconą przez kodeks w przypadku omijania tzw. autobusu szkolnego

      Kierowcy Seata wystarczyło opowiedzenie Policji zdarzenia w jednym zdaniu, a potem mógł już spokojnie czekać na OC sprawcy od Policji. Znam z autopsji takie zdarzenia.
Pełna wersja