Gość: Rav
IP: *.dynamic.chello.pl
06.06.11, 23:26
Bez jasnej strony prawnej wygrana kurii byłaby mocno wątpliwa. Innymi słowy Prezydent Gdańska naraża miasto na straty na sumę pół miliona zł bez wyraźnej przyczyny. Ewentualna sprzedaż ziemi byłaby wprawdzie możliwa, ale dopiero po sądowym uregulowaniu statusu spornej działki w Oliwie - miasto mogłoby wtedy zaproponować sprzedaż niejako w zastępstwie terenu. Sprawy takie mają niejeden precedens.
Obecny tok postępowania Adamowicza delikatnie mówiąc bardzo mi się nie podoba.