Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ...

08.06.11, 08:59
Dziwi mnie, ze ta sama firma, która tworzy azjatycki bazar w centrum miasta, które powinno być wizytówką Gdańska (tunel PKP) i od lat ignoruje jakiekolwiek standardy estetyczne , wypowiadając się oficjalnie z rozbrajającą szczerością, że na Euro 2012 nic nie zamierza tu zmianić - w innych miastach inwestuje ogromne pieniądze, tworząc nowe, funkcjonalne, estetyczne centra komunikacyjne. We wszystkich miastach - gospodarzach z wyjątkiem Gdańska trwają remonty bądź budowy nowych obiektów - w Poznaniu od zera, w Warszawie i Wrocławiu gruntowne liftingi. Ponadto w Krakowie, Katowicach, w dalszej kolejności w Bydgoszczy również trwają mega inwestycje w obrębie dworców i okolic, w Łodzi zaś planowana jest rewolucja na skalę niespotykaną w Polsce - sprowadzenie całego ruchu kolejowego pod ziemię i wielopoziomowe węzły intgracyjne. Tymczasem w gdańskim tunelu nadal będzie można zaopatrzyć się w majtki i rajstopy oraz posłuchać muzyki disco-polo.
    • Gość: Autor Liżydupa I nie pytaj też wciąż o Budynia. IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.11, 10:06
      Nam już dostatecznie z nim wstyd.
      • Gość: fosfinka I nie pytaj też ... IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.11, 11:47
        dlaczego autokar czy autobus aby mógł wjechać na Wyspę Sobieszewską musi nadrobić objazdem ponad 30 km. Nie pytaj też dlaczego nie ma oznakowania o objeździe i dopiero na miejscu dowiadujesz się, że most zamknięty jest dla pojazdów powyżej 3,5 tony. Nie pytaj również dlaczego autobusy jeżdżą tu niepunktualnie i są przepełnione.
    • vbn53 Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... 08.06.11, 11:44
      Piwo w ogródku? Te rozwodnione siki po których brzuch boli?
    • wyb08 Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... 08.06.11, 13:35
      A oferta kulturalna np Feta to nie zaleta?, juz widze strajk emerytow jak im beda przeszkadzaly monitory w ogrodkach kawiarnianych na Glownym miescie. Co do wyspy to mam pomysl aby urzadzic tam zawody do paintbolla dla kibicow druzyn przeciwnych i mowic ze zostawilismy to dla nich jako atrakcje, widze te grupy np 1000 na 1000 kibicow. Dlaczego do oferty nie dodac naszych lokali rozrywkowych i pieknych Pan w nich pracujacych, bo Polki sa najladniejsze a nie mowic tylko o masowo produkowanym piwie watpliwej jakosci, za wyjatkiem tego swiezego produkowanego w lokalnym browarze i nan bym postawil, czyli promowal miasto tez przez marke dobrego piwa. Wiekszosc kibicow zapamieta ten smak na wiele miesiecy, jezeli cokolwiek zapamieta.
      • stefan4 Kiedy ma być to całe Euro? 08.06.11, 13:49
        Muszę sobie zawczasu zaplanować jakąś ucieczkę z miasta na ten kataklizm. A obawiam się, że w ostatniej chwili będzie trudniej...

        Tyle kasy płacimy, żeby kibolom było ciekawiej...

        - Stefan
    • janczar42 Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... 08.06.11, 17:50
      Angliku-z tą bazyliką to raczej przesadziłeś,szczególnie z pokraczną smoleńską figurą "gniotem wszechczasów"autorstwa bpFlaszki. Z resztą trzeba się zgodzić.
    • wojtek-gdansk Ten kawałek ruin, to najlepszy pomnik i memento 09.06.11, 09:50
      Jestem za zachowaniem tych ruin zamiast wszystkich obecnych i przyszłych pomników w tym mieście.
      Omijać należy też dworzec PKS, który powinien być własnością miasta (a może i Wojewody) i wszystkie usługi na nim powinny być "ponad przewoźnikami", którzy sobie kłody rzucają pod nogi a pasażer cierpi.
      Na piwie się nie znam, ale potwierdzam, że nasi goście napewno zapamietają na wieki każdy "cienkusz", który wcisną im nasi zaradni restauratorzy. Ci, którzy kupią raz lody z automatu z okienka najstarszego koktajlbaru (rodem z PRLu) przy Długiej tuż przed Kinem Neptun stracą ochotę nie tylko na to by kiedykolwiek wrócić do Gdańska, ale nigdy w życiu już zapewne nie tkną lodów. Ciekawe, że inni sprzedawcy lodów z podobnych automatów mogą trzymać poziom (nie tylko w Gdańsku ale nawet w Szubinie i Słupsku), a ten jeden punkt ciagle liczy na amnezję Gdańszczan i "jednorazowość" turystów.
    • metamorphosis4 Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t 13.06.11, 17:54
      Pomysł z paintballem na Wyspie Spichrzów mnie zabił :D Nie rozumiem dlaczego nikt do tej pory na to nie wpadł. Fantastyczne!
      Nie rozumiem za to idiotycznego akapitu na temat galeonów. Rejs statkiem przez port do twierdzy Wisłoujście i na Westerplatte jest ciekawą atrakcją turystyczną. Płynęłam kiedyś jednym z tych statków i byłam mile zaskoczona. Jest tam przewodnik, który opowiada mnóstwo ciekawych rzeczy o porcie i wszystkim, co można zobaczyc z pokładu. Statki są stylizowane w ten sposób, że fajnie wpisują się w klimat miasta. Byc może autor wolałby, żeby turyści pływali tymi obskrobanymi i pordzewiałymi stateczkami ŻG. Zaiste one nie są tandetą i cudownie wygladają na tle żurawia ;) Chyba, że źle zrozumiałam intencję i chodzi o to, żeby rejsów statkami nie było w ogóle.
      Co do piwa - nie pijam, ale kiedys mój znajomy pracował w knajpie na Długim Targu i to, co tam sie z piwem robiło naprawde budziło grozę.
      PKP - faktycznie skandal :(
      Najgorsze jednak jest to, że Główne Miasto zamiera dość wcześnie wieczorem. Skoro więc kibice przyjeżdżają wedlug pana Redaktora głównie po to, by pić piwo oraz się zabawić, to właściwie powinni zaraz po meczu udać się do Sopotu :)))
      Zapraszam!
    • Gość: Gdynianka Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... IP: *.gdynia.mm.pl 13.06.11, 21:14
      Strasznie niekompetentny ten, kto napisał powyższy artykuł. Zacznijmy od tego,że statki zwane galeonami nie są i nigdy nie były kutrami rybackimi. Poza tym większość Gdańszczan ( i nie tylko ) uważa je za główną atrakcję tego miasta. Dziwi mnie natomiast brak opinii na temat białych blaszaków zwanych inaczej patelniami- chyba,że zostało to ujęte w punkcie o ruinach Gdańska... Od razu widać, że tekst jest sponsorowany i że dziennikarz, który to pisał nie ma zielonego pojęcia co się wokół niego dzieje. Powinien wziąć się do roboty i przestać wprowadzać ludzi w błąd, bo jako sąsiadka Gdańska uważam te "kutry" za jedyne warte odwiedzenia miejsce. Widać autor artykułu nie miał tam okazji być...
      • metamorphosis4 Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t 13.06.11, 21:41
        a jeśli nawet były kutrami, to co? Przecież to w ogóle nie ma znaczenia. Mogły być nawet samolotami :D
        Teraz za to są galeonami :)))
        • Gość: Gdynianka Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t IP: *.gdynia.mm.pl 13.06.11, 22:03
          To nic :) Tylko razi mnie rzucanie bezpodstawnych tekstów , to tylko pokazuje że nie warto kierować się takimi opiniami, bo nie są nawet sprawdzone
    • Gość: ... Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... IP: *.tvoksywie.com.pl 13.06.11, 21:47
      Co do punktu odnoszącego sie do galeonów to zupelnie sie nie zgodze... Oczywiscie kazdy wie, ze nie sa to oryginalne galeony, niemniej jednak sa bardzo dobrze zrobione i milo si ena nie patrzy kiedy plyna( w przeciwienstwie do innych obskurnych statkow), wydaje mi sie ze mieszkancy gdanska rowniez nie sa negatywnie nastawieni do galeonow i maja przynajmniej co podziwiac... Malo tego na statku sa (jak ktos juz wczesniej napisal) przewodnicy, ktorzy opowiadaja bardzo ciekawe rzeczy na temat gdanska i jego historii , poza tym sa muzycy grajacy szanty - i nawet jesli ktos nie lubie tego rodzaju muzyki to musi przyznac ze dodaje to klimatu do calosci. Mysle ze taki rejs jest atrakcja dla turystow i z pewnoscia nie zapomniana atrakcja dla dzieci. Nie rozumiem wiec skad taka opinia..? Najwyrazniej ktos nie potrafi pisac obiektywnie.... co oczywiscie jest powszechne w mediach, jednak jesli chcemy juz cos krytykowac to moze lepiej zacznijmy od wlasnej osoby...
    • Gość: nebezpeczna Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... IP: 94.40.35.* 13.06.11, 21:53
      Osobiście uważam, że akapit na temat galeonów znaleźć się powinien w tym co koniecznie trzeba zobaczyć i taki rejsik zaliczyć, jest to przecież jedna z głównych atrakcji turystycznych. Oczywiście nic nie zostało wspomniane na temat " białych, pięknych wagonów PKP" - ŻG, które idealnie wpisują się w architekturę naszego miasta.
      • Gość: z_mariackiej Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.11, 09:19
        statki białej floty jasne, że są lepsze, przynajmniej nie udają tego, czym nie są.
        galeony to kicz, rzecz niespotykana w europejskich miastach z morskimi tradycjami.
        • misia_fisia22 Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t 14.06.11, 15:32
          Gość portalu: z_mariackiej napisał(a):

          > statki białej floty jasne, że są lepsze, przynajmniej nie udają tego, czym nie
          > są.
          > galeony to kicz, rzecz niespotykana w europejskich miastach z morskimi tradycja
          > mi.

          Masz rację, że nie udają niczego. Płynąłeś kiedyś którymś z nich? Widziałeś toalety? Dobrze radzę, nie oglądaj. Przewodnika, który by cokolwiek powiedział o mieście, czy porcie też pewnie na nich nie widziałeś, bo go tam nie ma. Wspaniała atrakcja ;)
          Dobrze, że zeszli z ceny, bo za więcej niż dychę nikt by na te złomy nie wsiadł. To jest jedyna korzyść - ktoś uboższy może sobie popłynąć z rodziną. Gwarantuję Ci jednak, że gdyby nie konkurencja tego, jak piszesz, kiczu, to pewnie ceny nadal by były kosmiczne, a żaden statek z tej "białej" floty nawet pędzla by nie zobaczył do śmierci.

          Wciąż jednak nie rozumiem co autor miał na myśli pisząc te farmazony o kitach. W jaki sposób miałoby to zachęcic do czegoś turystów?
          Dlaczego nie ma sondażu dotyczącego wyboru największej atrakcji Trójmiasta?
          Dlaczego taki sondaż/artykuł o naszych hitach nie będzie dostępny na stronie głównej gazety?
          Nie rozumiem. Dziwne to jakieś.
          Rzeczywiście wygląda jakby ktos przy okazji chciał sobie cos ugrać.


          • metamorphosis4 Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t 14.06.11, 15:44
            > Dlaczego nie ma sondażu dotyczącego wyboru największej atrakcji Trójmiasta?
            > Dlaczego taki sondaż/artykuł o naszych hitach nie będzie dostępny na stronie gł
            > ównej gazety?
            > Nie rozumiem. Dziwne to jakieś.
            > Rzeczywiście wygląda jakby ktos przy okazji chciał sobie cos ugrać.
            >
            Jest taki sondaż. Znajdziesz w sąsiednim watku.
            Możesz zagłosować :)
            • Gość: Renata2/2 Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t IP: *.gdynia.mm.pl 14.06.11, 17:04
              Tylko czemu nie ma ogólnej listy tylko autor sam wyodrębnił co należy do kiczu a co do atrakcji..
        • Gość: Marcin Re: Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, t IP: *.gdynia.mm.pl 14.06.11, 17:01
          niby w czym są lepsze?
    • Gość: gdynia-moje miasto Mój przewodnik na Euro, czyli: to polecamy, to ... IP: *.gdynia.mm.pl 14.06.11, 18:12
      A kto upoważnił tego redaktora do wyznaczenia list hitów i kitów ? Dla mnie zrobienie takich list bez dania możliwości wyboru czytelnikom już jest największym kitem.
      Uczciwie powinna być jedna lista i to my , a nie redaktorek z wyolbrzymionymi ambicjami , powinniśmy decydować co nam się w Trójmieście podoba.
      Widać od razu z kim pan redaktor ma dobre układziki i kogo chce promować.
      Zapomniał o najważniejszym , że Gdańsk , Sopot i Gdynia to jedna całość
      i każde z tych miast ma 10 razy więcej hitów niż kitów .
      Turyści na Euro niech nie martwią się o Wyspę Spichrzów tylko raczej należy
      im podpowiedzieć jak mają dojechać do stadionów , a po meczach odpocząć
      i spędzić fajnie czas , aby zapamietali nas jak najlepiej. Redaktor tego artykułu, chce wszystko zepsuć , zanim się jeszcze zaczeło.
      Pozdrawiam Wszystkich mieszkańców Trójmiasta pozytywnie zakręconych i
      nie dajmy się podkręcać takim lichym dziennikarzom.

Pełna wersja