Guru z Doliny Krzemowej spotkał się ze studenta...

IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 05:58
No właśnie, potencjał nie tkwi w technologii ani w kasie. Potencjał zawsze tkwi w głowie.
    • Gość: verbum Guru z Doliny Krzemowej spotkał się ze studenta... IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 07:42
      Teraz już wiem, że na politechnice najważniejszy jest GURU.
      Może wkrótce przybędą inni "charyzmatycy"?
      • Gość: kasia Re: Guru z Doliny Krzemowej spotkał się ze studen IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 12:40
        Charyzmatyczny czlowiek...

        "Nie wolno innym nigdy mowic ze sa glupie, ze sie nie znaja, ze sa nie kompetentni"

        To tak inaczej niz u nas...

        Co to znaczy najwazniejszy jest guru na politechnice? Nie bylo nikogo z wladz politechniki - to byla oddolna incjatywa :)
      • elve Re: Guru z Doliny Krzemowej spotkał się ze studen 11.06.11, 13:05
        verbum, byłeś? czy tylko tak po polsku musisz skrytykować?
        • Gość: kasia Re: Guru z Doliny Krzemowej spotkał się ze studen IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 15:10
          Witamy w Polsce.


          Ktos przyjechal z san francisco i nie majac w tym zadnego interesu opowiedzial kilka waznych rzeczy. Mnie bardzo zainspirowal.

          Verbum - witamy w Polsce. Az tyle flustracji w Tobie, ze wszystko jest zle i trzeba krytykowac?

          Mysle ze Politechnice przydal sie ten wyklad. Szkoda, ze nikt z wladz nie zaszcycil i nawet nie przywital Johna...
Pełna wersja