Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w c...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 11:03
Życzę odnalezienia córki oby to pomogło też odnaleść innych zaginionych oby Państwo lepiej spojzało na zaginionych dzięki tej sprawie i aby innych zmotywowało to do działania jak Was. Pozdrawiam
    • Gość: el Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w c... IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 11:05
      Nieeee, znowuuuu. Kto za to płaci ja się pytam? Tysiące osób zaginęło a tutaj ciągle ta Wieczorek i Wieczorek! Zajmijcie się osobami które jest szansa odnaleźć.
      • Gość: daria Re: Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w IP: *.si.res.rr.com 13.07.11, 16:30
        Jedno jest pewne, ze ty za to nie placisz. I co cie tak bulwersuje podly czlowieku?
      • Gość: k Re: Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 16:36
        a Twoim zdaniem na odnalezienie Iwony nie ma szans? Po co tak piszesz? przeciez ta zaginiona reprezentuje wszystki osoby zaginione jej rodzina walczy aby ją odnaleść ale też wspiera innych zaginionych i robi wszystko by państwo i policja robili więcej w tym kierunku niż dotychczas! Jak ty bys szukała swojego dziecka? Pytam jak? Tu nie chodzi o pieniądze i znajomości tylko o chęci bo jak są chęci to można wszystko zrobić.
        • Gość: daria Re: Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w IP: *.si.res.rr.com 16.07.11, 00:08
          jestes kims bliskim Iwony? Zycze wam z calego serca by Iwona znalazla sie cala i zdrowa. Jednak: polcja jest pewna, ze Iwona nie zyje, Rutkowski jest pewien ze Iwona nie zyje i ja tez nie wierze, ze dziewczyna zyje gdzies schowana od roku.
          Trzeba pamietac, ze policja i Rutkowski maja wywiadowcow z polswiatka i wiedza duzo wiecej niz mowia.
          • Gość: ....... Re: Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 10:45
            pierwsze słyszę że policja mowi ze Iwona nie żyję. Chyba jesteś mało zorientowany w sprawie.
    • Gość: pablos_83 Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Polsce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.11, 12:38
      Dzień bez Iwony w gazeta.pl to dzień stracony.
      W Polsce giną tysiące osób i żeby chociaż połowę tego medialnego szumu poświecić komuś innemu niż Iwona wiele osób mogłoby się odnaleźć.
    • Gość: Ja Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Polsce IP: 91.209.116.* 13.07.11, 13:04
      Znowu ona? No dajcie spokój, ile można. Tylko ona zaginęła? Jeszcze chwila i zacznie mi z lodówki wyskakiwać. Zajmijcie się czymś pożyteczniejszym.
      • Gość: lola Re: Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Pol IP: *.centertel.pl 13.07.11, 14:01
        Macie tyle innych linków, w które możecie kliknąć, po jaką cholerę otwieracie te artykuły, które was nie interesują, a które są zatytułowane wystarczająco jasno?
    • Gość: Yans Zbiorowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 14:04
      i grupowy orgazm p/t 'szukamy iwonki' trwa w najlepsze. Kolejny raz powtórzę - gdyby ta dziewczyna była porządną nastolatką - nikt by jej szukać nie musiał.
      • Gość: d Re: Zbiorowa histeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 16:42
        a inni jak wtedy giną? tez to byś im powiedział? Jak twoje dziecko zaginie to też dasz taki komentarz?
      • Gość: daria Re: Zbiorowa histeria IP: *.si.res.rr.com 16.07.11, 00:38
        Iwona byla jaka byla. Nie tobie ci ja sadzic t.lumoku. niech kazdy posprzata wlasne podworko.
    • Gość: ta ta Akcja IP: 80.50.129.* 13.07.11, 14:34
      www.facebook.com/event.php?eid=255922237757198
    • Gość: gość Mama zaginionej Iwony się lansuje! IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.07.11, 15:04
      Mamy będą szukać czy Iwony, bo mama dała swoje nowe zdjęcia. To ma być lansowanie się tej pani?Do telewizji chce trafić?
      • Gość: daria Re: Mama zaginionej Iwony się lansuje! IP: *.si.res.rr.com 13.07.11, 16:42
        mysle, ze produkuje sie tutaj jedna i tasama podla babsko. A zamilcz ty obrzydly, podly la.cho.ciagu!. Nie przylaz tutaj nie otwieraj linkow i nie pien sie tak bardzo bo to nie twoj zas.rany interes. Budzisz obrzydzenie i odruch wymiotny maszkaronie.
        • Gość: gośc Re: Mama zaginionej Iwony się lansuje! IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.07.11, 08:47
          że "mama się lansuje" - to było trafne spostrzeżenie. Nawiasem mówiąc - to piękna kobieta i przyjemnie patrzeć na jej fotki, gdyby tylko widzieć je w lepszych okolicznościach. Ale ty nie pisz ordynarnych uwag, to brzydko!
          • Gość: daria Re: Mama zaginionej Iwony się lansuje! IP: *.si.res.rr.com 15.07.11, 00:19
            No, dziekuje za taki lans! Stracila wspaniala corke a to jest bol niewyobrazalny.
            Napewno nie macie dzieci i nie rozumiecie.
          • Gość: daria Re: Mama zaginionej Iwony się lansuje! IP: *.si.res.rr.com 15.07.11, 00:19
            No, dziekuje za taki lans! Stracila wspaniala corke a to jest bol niewyobrazalny.
            Napewno nie macie dzieci i nie rozumiecie.
    • Gość: obserwator Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 16:47
      Żenua. Dajcie se siana z tą cała iwonką, bo już się tego czytać i oglądać nie da.
      • kryminalista Re: Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Pol 13.07.11, 19:52
        a mnie ta sprawa ciągle interesuje.bardzo jestem ciekaw wyników śledztwa...
        co się tam tak naprawdę stało? czy kluczowa do rozwiązania zagadki jest kłótnia nastolatków na dyskotece,w wyniku której Iwona zdecydowała się wracać sama? czy to raczej pechowy przypadek,ze dziewczyna weszła w drogę jakiegoś faceta?...a może Iwona dotarła do domu i sprawcą jest ktos z najbliższej rodziny?
        swoją drogą to swietny materiał na kryminał lub scenariusz filmowy.
        • Gość: meeee Re: Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Pol IP: *.home.aster.pl 14.07.11, 08:09
          Ciekawsza jest sprawa zaginionej pracowniczki banku w Krakowie. Ta Iwonka i jej rodzina to tragedia - kryminał z kręgów dresiarskich... no pasjonujące!
    • Gość: Pańcia Re: Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 20:19
      Czy stosowne jest zamieszczanie coraz to nowych portretów pani Kinda?
      Kogo w końcu szukają,śledzę to wszystko od początku,ale ciągle mam wrażenie,że coś tu nie gra,że to mi się zdaje.
      Pamiętam pierwszy artykuł na temat Iwony i duże zdjęcie pani Kinda trzymającej zdjęcie córki/mało wyraźne/.

      • Gość: r Re: Nadal szukają Iwony Wieczorek. Nowe plakaty w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 16:47
        jest założone stowarzyszenie osób zaginionych przestań takie durne opinie dawać tylko lepiej zrób coś dobrego i pomóż drugiemu, typowa polska i wasze podejscie tylko krytykować nic wspierać. Oby żyło wam się dobrze i byście nie mieli takich problemów
    • Gość: nowe nowe informacje IP: *.centertel.pl 16.07.11, 14:52
      O tym, jaka była Iwona przez ostatnie 10 miesięcy powiedziano już niemal wszystko. Była i najgrzeczniejszą na świecie, pilną maturzystką, córeczką, która nie ma przed swoją mamą żadnych tajemnic, dyskotekowym latawcem, dziewczyną utrzymującą się ze sponsoringu i luksusową call-girl, umawiającą się tylko z wybranymi osobami z tzw. wyższej półki. Jaka jest prawda o Iwonie?

      Najbliżsi Iwony od momentu jej zaginięcia przez długi czas popełniali ogromny błąd, starając się przedstawić Iwonę jako kogoś, kto nigdy nie miał styczności z czymkolwiek dwuznacznym. Czytelnicy gazet, widzowie serwisów informacyjnych i użytkownicy forów internetowych poznali Iwonę jako grzeczną, spokojną dziewczynę, która przed swoją mamą nie ma i nigdy nie miała żadnych tajemnic. Dlaczego? Być może mama Iwony była przekonana, że tak właśnie jest. Być może chciała w to wierzyć. Tego nie wiemy. Rozumiemy, że osoba przeżywająca dramat zaginięcia dziecka chce je widzieć idealnym. Ale to był błąd. Błąd, który – nie boimy się tego powiedzieć – mógł kosztować wiele miesięcy śledztwa. Gdyby od samego początku prawda o Iwonie była znana, gdyby nie medialny nacisk na utrzymywanie takiego a nie innego wizerunku Iwony, prawdopodobnie również wcześniej zaczęliby pojawiać się świadkowie, którzy otwarcie mówią to, co wiedzą na temat Iwony. Dlaczego? Kiedy w internecie pojawił się wpis mówiący o niejednokrotnej obecności Iwony na dwuznacznych imprezach u jednego z lokalnych „bonzów”, później skopiowany przez inną użytkowniczkę, w błyskawicznym tempie została ona namierzona, ustawiona na powrót w szeregu a informacje zdementowane. Co ciekawe – detektyw Krzysztof Rutkowski, który zajmował się poszukiwaniem Iwony nie odnalazł pierwotnej autorki tej informacji a jedynie użytkowniczkę, która tę informację skopiowała. Ciekawe? Zdumiewające?
      Ciekawe może i tak, zdumiewające absolutnie nie. W jaki sposób można namierzyć kogoś, kto coś napisał w internecie? Albo po numerze IP, albo trzeba tę osobę znać i wiedzieć, że to ona napisała. Gdyby detektyw Rutkowski dotarł do IP tej użytkowniczki i dzięki temu numerowi ustalił jej tożsamość, to przede wszystkim zostałoby złamane prawo – takie dane operatorzy mogą przekazywać jedynie organom ścigania. Detektyw nie miał prawa wejść w posiadanie tych danych. W takim przypadku słyszelibyśmy w mediach o zarzutach postawionych osobie, która te dane przekazała, a nic takiego nie nastąpiło. Jeżeli jednak wszedł w ich posiadanie, to co stało na przeszkodzie, żeby ustalił dane pierwszej autorki, czyli źródła tej informacji? Wydaje się, że skoro ustalił jedną osobę, to drugą też powinien ustalić. Zwłaszcza, że tylko zdementowanie informacji zamieszczonej przez jej źródło byłoby jakkolwiek wiarygodne. Tego detektyw Rutkowski nie zrobił.

      Wydaje się, że namierzenie po IP jest w tym przypadku niezbyt prawdopodobne. Czyli zostaje druga opcja – detektyw wiedział, kto ten wpis skopiował, dlatego nie miał problemu z dotarciem do tej osoby, nagraniem jej „samokrytyki” i ze zdementowaniem jej informacji.

      O co chodzi? Czy jest możliwe, że – po zamieszczeniu tej informacji na forum po raz pierwszy – ważne było, żeby ją zdementować, bo niezrobienie tego pozostawiło by bardzo negatywne wrażenie na budowanym wizerunku grzecznej dziewczyny? Czy jest możliwe, że zamieszczenie tej informacji po raz drugi, przez drugą użytkowniczkę było celowe i zostało dokonane tylko po to, żeby do tej użytkowniczki można było „dotrzeć”, usłyszeć od niej „prawdę” a całą informację bezpiecznie „zdementować”? Również dlatego, żeby nikt w przyszłości nie miał odwagi mówić o podobnych rzeczach? Niech każdy sam sobie odpowie na to pytanie.

      Iwona nie była tak grzeczna, tak idealna, jak to w pierwszych miesiącach było przedstawiane. Nie wiemy o niej jeszcze wielu rzeczy, wiele informacji potwierdzamy. Pewnych rzeczy jesteśmy już jednak pewni.

      W jednej z pierwszych publikacji prasowych, w wypowiedzi Kasi, przyjaciółki Iwony, Paweł – jeden z mężczyzn bawiących się krytycznej nocy wraz z Iwoną w Dream Clubie – przedstawiony jest jako chłopak Iwony. To również zostało szybko zdementowane. Tym razem częściowo zgodnie z prawdą. Nie był to taki związek, o którym można powiedzieć, że jest związkiem dwojga zakochanych ludzi. Był to związek oparty na wzajemnych „usługach” – ze strony Pawła były to usługi finansowo-materialne, ze strony Iwony chodziło o „bywanie” z Pawłem na imprezach, również seks. To potwierdziło nam kilkoro z jego znajomych.

      Nie oceniamy Iwony. Nie chcemy pokazać, że była złą osobą. Chcemy pokazać, że była prawdziwa. A ta prawda jest inna, niż początkowo przedstawiali najbliżsi. Pokazujemy to dlatego, żeby uzmysłowić, że ukrywanie prawdy mogło mieć znaczący wpływ na losy poszukiwań Iwony i ustalenia prawdy o jej zaginięciu.

      Dotarliśmy do osób, które potwierdzają jej związki o podobnym charakterze z innymi mężczyznami. Nie będziemy tego opisywać szczegółowo.

      Weryfikując te wszystkie informacje braliśmy pod uwagę, że możemy być wprowadzani w błąd. Że może jednak wersja podawana przez najbliższych jest prawdziwa. Żeby się upewnić, przeanalizowaliśmy powrót Iwony do domu kluczowej nocy. Jej mama powtarzała wielokrotnie, że Iwona nie mając pieniędzy na taksówkę ani możliwości powrotu do domu z kimś ze znajomych, zawsze dzwoniła do niej – o każdej porze nocy. To po pierwsze stoi w sprzeczności ze słowami Adrii, która na temat wystawienia na balkon torebki Iwony, w której było między innymi klucze od mieszkania powiedziała - nie raz tak robiłyśmy.
      Te słowa potwierdzają, że nocny, pieszy powrót Iwony do domu nie zdarzył się po raz pierwszy, nie był wyjątkiem. Więc albo mama Iwony nie mówi prawdy celowo, albo po prostu (chcemy w to wierzyć) nie ma pojęcia o takich powrotach wcześniej, gdyż nic złego w ich trakcie się nie zdarzyło. Ale to potwierdza, że Iwona nie mówiła jej o wszystkim, że miała tajemnice.

      I druga weryfikacja. Wiemy, że Iwona była w Hotelu Chińskim. Wiemy, że czekała na czyjś telefon bądź sms. Czyj? Jeśli to, co mówi jej matka jest prawdą, jeśli Iwona zawsze mogła do niej zadzwonić, nawet w środku nocy, to właśnie ona była tą osobą, na której telefon Iwona czekała. Jeśli tak nie było – znowu mamy dowód, że Iwona nie o wszystkim wiedziała. Ale jeśli tak było – pojawia się najistotniejsze pytanie: dlaczego się nie doczekała?

      Staramy się zrozumieć, dlaczego Iwona była przedstawiana w taki sposób. Czy miało to na celu cokolwiek więcej, niż tylko wyidealizowanie we własnych oczach dziecka w obliczu takiego dramatu? Być może tak. Ale mogło mieć też inny cel. W rodzinie Iwony od dawna nie układało się najlepiej. Nie jest tajemnicą – dość otwarcie mówią o tym sąsiedzi – że nie raz dochodziło do awantur, kilkakrotnie Iwona wraz z matką były dosłownie wyrzucane z domu przez ojczyma Iwony, obecnego męża jej matki. Największy konflikt był właśnie pomiędzy Iwoną a nim. Na temat jego przyczyn słyszeliśmy wiele. Brak nam jeszcze dowodów, żeby te informacje potwierdzić a tym bardziej – pisać o nich. Wiemy i możemy powiedzieć tylko, że ten konflikt był bardzo potężny.

      Czy wobec tego należało ukrywać prawdę o Iwonie, żeby ukryć prawdę o sytuacji w jej domu? Tego również nie wiemy.

      Wiemy, powtórzymy to po raz kolejny, że gdyby od samego początku prawda o Iwonie nie była tak starannie skrywana, być może zagadka jej zaginięcia rozwiązałaby się już dawno.

      Koniec cytatu.


      Poza tym autor/zy pisali, że policja popełniła w tej sprawie bardzo dużo błędów i coś o tym, że trafili na miejsce, gdzie przecinają się ścieżki Iwony, jej znajomych, ludzi z półświatka i prawdopodobnie przedstawicieli organów.
      Wczoraj na stronie była informacja, że jadą do Trójmiasta.
      Dzisiaj rano strona zamknięta.
      • Gość: daria Re: nowe informacje IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.08.11, 07:23
        do: Na miejscu policji przyjrzalabym ci sie bardzo dokladnie. Dlaczego wklejasz bez konca te same paszkwile, jaki masz w tym interes. To ty ja zaciukales a teraz chcesz wzbudzic do niej niechec ludzi? Bardzo jestes podejrzany/a.
    • Gość: karol Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Polsce IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.11, 21:12
      Macie problem to po co piszecie te komentarze, po co czytacie artykuły? Czepiacie się jej wyglądu, to, że zdała maturę i w wakacje chciała sobie to odbić - sorry ale jak każdy normalny nastolatek. Szła piechotą no i co? Czy to uprawnia kogoś by ją skrzywdzić? Mimo prawie rannej godziny było jasno jak w dzień, była jedna z najbardziej upalnych nocy tamtego lata! Przeszkadza Wam, że jej matka robi wszystko by odnaleźć córkę? Wy będąc rodzicem jak byście się w takiej sytuacji zachowali? Ojj przepraszam, przecież wasze dziecko nie chodziłoby na dyskoteki a jak już to tylko z wami pod rączką noo przecież i było by rozsądne i w swoim życiu nigdy by się nie znalazł/a w niebezpieczeństwie. Ludzie czy Wy nie rozumiecie, że nie trzeba być bogatym aby robić taką akcje? Wystarczy na początku zadzwonić do tv o umieszczenie BEZPŁATNEJ informacji o zaginięciu i reszta idzie sama dalej tylko wystarczy chcieć! Gdyby każdy szukał tak swoich bliskim może tego zła byłoby mniej! Czy nie rozumiecie, że następną ofiarą przestępstwa możesz być Ty albo ktoś Wam bliski?!? Nie, nie rozumiecie tego, bo jesteście puści na ludzką tragedie i tyle, lepiej przecież obrzucić kogoś błotem, zrobić z kogoś dziwkę bo ktoś może jest ładny albo ma blond włosy, lepiej po prostu zeszmacić bo tak przecież łatwiej...
      • Gość: Klin Re: Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Pol IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 10:48
        W końcu jakaś normalna wypowiedź na forum.
    • Gość: daria Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Polsce IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.08.11, 07:17
      A mnie bardzo interesuje sprawa Iwony. Jakto dziewczyna rozplynela sie we mgle poranka. Tyle znakow zapytania...
    • Gość: daria Nadal szukają Iwony. Nowe plakaty w całej Polsce IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.08.11, 07:17
      A mnie bardzo interesuje sprawa Iwony. Jakto dziewczyna rozplynela sie we mgle poranka. Tyle znakow zapytania...
    • Gość: Karolina Żałosne te wasze komentarze IP: 31.134.57.* 18.11.11, 13:21
      Przeczytałam wszystkie artykuły o Iwonie Wieczorek jakie zostały zamieszczone na stronie gazeta.pl i jestem zdruzgotana tym, co ludzie potrafią napisać. Nie ma choć jednego artykułu, w którym ktoś nie skrytykowałby tej biednej dziewczyny. Niektórzy piszą, że umawiała się na randki sponsorowane, że była prostytutką, dziwką, że szlajała się po nocach pijana, skąpo ubrana, że sama wystawiła się gwałcicielowi. czy wy ludzie jesteście normalni? jak można pisać takie bzdury o zaginionej? jesteście obcymi osobami dla Iwony, nie znaliście jej osobiście a się wypowiadacie jaka była, jakie życie prowadziła itp. czepiacie się jej wyglądu, to, że zdała maturę i w wakacje chciała sobie to odbić - sorry, ale jak każdy normalny nastolatek. Nawet przez moment nie pomyślicie że te opinie może czytać mama zaginionej Iwony ... musi się czuć okropnie czytając te brednie o swojej córce.

      Cały czas pytacie w komentarzach kim jest rodzina Iwony, kim ona jest że cały czas w mediach mówią o jej zaginięciu, że jej rodzina jest pewnie bogata itp. przeszkadza wam, że matka robi wszystko, aby odnaleźć córkę? Wy będąc rodzicem jakbyście się w takiej sytuacji zachowali? Usiadlibyście przed TV i machnęliście ręką? Oj, przepraszam ... co ja piszę ... przecież wasze dziecko nie chodziłoby na dyskoteki, a jak już to tylko z wami pod rączkę, w życiu nie piło alkoholu, nigdzie nie wychodzi, nie szlaja się po nochach z niewiadomo kim. Byłoby rozsądne i w swoim życiu nigdy nie znalazłoby się w niebiezpieczeństwie. No normalnie ideały i anioły miłosierdzia! Matka robi wszystko by odnaleźć córkę bo ją poprostu kocha, jest jej dzieckiem i ma prawo wiedzieć co się stało, jeśli ma pieniądze, możliwości to dobrze, niech robi wszystko co się da i życzę jej aby iwona się odnalazła i wróciła do rodziców. A poza tym nie trzeba byc bogatym aby robić taką akcję ... wystarczy na początku zadzwonić do TV i o umieszczenie bezpłatnej informacji o zaginięciu i reszta idzie sama dalej, tylko wystarczy chcieć! gdyby każdy tak szukał swoich bliskich to może tego zła byłoby mniej. czy nie rozumiecie że następną ofiarą przestępstwa możesz być ty lub ktoś z twoich bliskich? Ludzie giną w różnych okolicznościach, nie tylko po wyjściu z dyskoteki, bo też w drodze do pracy, do szkoły itp. i nigdy nie da się przewidzieć co może się wydarzyć. Ale Wy nie rozumiecie tego, bo jesteście puści na ludzką tragedię! lepiej przecież obrzucić kogoś z błotem, zrobić z kogoś dziwkę bo ktoś może jest ładny albo ma blond włosy, lepiej poprostu zeszmacić bo tak przecież łatwiej. Zza ekranu komputera można cuda napisać i każdy zgrywa bohatera, ale prosto w oczy żaden z was by ani słowa nie powiedział. jak Ci się nie podoboa artykuł, nie chcesz czytać o nowych informacji o Iwonie Wieczorek to nie czytaj i nie komentuj. Na stronach internetowych jest mnóstwo innych wiadomości, informacji z kraju i ze świata które można poczytać. Nikt nie zmusza was do czytania artykułów o zaginionej.

      Szła piechotą do domu i co? czy to uprawnia kogoś by ją skrzywdzić? Nie! Mam nadzieję, że kiedyś złapią odpowiedzialnego za jej zniknięcie i odpowie za swoje czyny, bo nikt nie dał mu prawa do tego aby odbierać dziewczynie wolność i życie. trzeba naprawdę być pozbawionym ludzkich uczuć aby kogoś uprowadzić, zgwałcić lub zamordować. najbardziej w tym wszystkim przeraża mnie to, że mimo prawie rannej godziny, było jasno tak jak w dzień, kręciło się tam mnóstwo ludzi, turystów a nikt nic nie widział, nikt nic nie slyszał ... a może ktoś coś widział a boi się powiedzieć?

      Najbardziej w tym wszystkim żal mi jest tej biednej matki, która nie śpi po nocach, cały czas zastanawia się gdzie jest jej córka, czy żyje, co się jej stało. szczerze to współczuję jej z całego serca i nigdy nie chciałabym przeżyć tego co ona, bo zapewne jest to przechodzenie przez piekło. Pozostaje jej tylko czekać i mieć nadzieję, że jej córka wróci do domu. tego jej z całego serca życzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja