Dodaj do ulubionych

Mniej turystów nad morzem

IP: *.cdma.centertel.pl 26.07.11, 08:12
Najbardziej odstraszają ceny - rzeczywiście, wakacje nad polskim morzem są droższe niż wakacje w Egipcie czy Tunezji. Kto o zdrowych zmysłach w takim razie pojedzie nad Bałtyk, gdzie nie dość, że drogo, to ciągle leje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kwir Mniej turystów nad morzem IP: *.gumed.edu.pl 26.07.11, 08:29
      Strasznie drogo !!!!!!
      • Gość: mlody Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.centertel.pl 26.07.11, 08:49
        Jak bede duzy i bogaty to zafunduje sobie lato w Sopocie, a na razie jade do Saint Tropez - domek na tydzien kosztuje tyle co pokoj na tydzien w Sopocie !
        • Gość: hegemon® rybka - 61zl, herbata 10, sorowka 8, chleb 2zl IP: *.aster.com.pl 26.07.11, 09:50
          w rybce sporo osci, gruba skóra, głodny nie byłem ale zebym sie najadł do syta za 81zl to nie moge powiedziec
          • Gość: amator rybek a propo rybek... IP: *.wask.wroc.pl 26.07.11, 10:00
            ...to najwiekszy przekret nad baltykiem. Nie waza przy tobie i jeszcze dodaja kilo panierki czy chcesz czy nie. W Sydney (Australia) zaplacisz 3x mniej...i nie za takie scierwo.
            • podkowianka myślisz, że to bałtycka flądra, a to 26.07.11, 10:24
              wietnamska panga!
              • Gość: Andrzej Dojazd DENNY, pogoda DENNA, taki ten Bałtyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 10:49
                j.w. Bałtyk to pogodowe DNO, kolejny rok syf totalny, wygląda, jakby to był Murmańsk a nie Kołobrzeg. Nie wiem jak takie morze nad którym ciągle nie ma słońca nazwać, ale to się kompletnie nie nadaje na wakacje, no może dla jakiegoś desperata. Współczuję osobom mającym tam biznesy ale muszą zrozumieć, że oferują za mało. Być może, gdyby dojazd był lepszy i gdyby były tam jakieś PARKI ROZRYWKI, to sytuacja byłaby zupełnie inna, ale teraz tak nie jest. W takim Kołobrzegu, jedyna normalna atrakcja to park linowy. I NIC, dosłownie NIC więcej poza budami z chińszczyzną. Pogoda SŁABA, jestem patriotą, ciężko mi to napisać, ale aktualnie Bałtyk to lipa
                • Gość: bankrut Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 10:58
                  ZAPOMNIAŁEŚ DODAĆ ŻE POLSKI BAŁTYK TO DNO . WYSTARCZY WYSKOCZYĆ DO OBWODU KRÓLEWIECKIEGO CZY NA NIEMIECKĄ CZĘŚĆ WYSPY UZNAM A JEST ZNACZNIE LEPIJ ZA PORÓWNYWALNE CENY JEŚLI NIE MNIEJSZE
                  • Gość: wakacyjna Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 12:29
                    to dlaczego tyle Niemcow do nas przyjezdza?NiedAwno wrócilam z Dxwirzyna,co kawalek slychac niemiecki,nie wspomne o pobliskim Kołobrzegu,niemiecki slychac na równi z polskim
                    • kotek.filemon Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk 26.07.11, 12:39
                      > to dlaczego tyle Niemcow do nas przyjezdza?NiedAwno wrócilam z Dxwirzyna,co kaw
                      > alek slychac niemiecki,nie wspomne o pobliskim Kołobrzegu,niemiecki slychac na
                      > równi z polskim

                      Bo Niemcy uwielbiają Ostsee, a w PL nawet mimo zdzierstwa wciąż jeszcze trochę taniej niż w DE. Wczasy nad rodzimym morzem oznaczają w Niemczech wysoki status materialny, bo mało kogo stać na dłuższy pobyt. Przy czym żadna rewelacja, bo nad Ostsee jak w PL, czyli pada i wieje, natomiast nad Nordsee zazwyczaj piździ tak, że łeb urywa...
                      • Gość: pm Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 18:39
                        'Nasze ceny poszły w górę ze względu na małą liczbę plażowiczów oraz wyższą cenę cukru'


                        no własnie. już wiadomo czemu ludzie nie kupują - bo drogo, a czemu drogo? bo ludzie nie kupują... zaklęte koło. za 20 złotych można kupić w sklepie litr wypasionych lodów...

                        a ileż tego cukru w gałce lodów? ciekawe o ile podnieśli cenę bo jeśli o 25 groszy to spox, ale jeśli o złotówkę...
                        • Gość: afgadf nawet nie chodzi o ceny IP: 195.82.180.* 29.07.11, 16:19
                          ...tylko o stosunek jakość-cena, a to niestety w Polsce tragedia

                          No sorry ale jeżeli za rybkę 'z budy' serwowaną na tekturce z plastikowymi sztućcami trzeba zapłacić tyle ile w innych częściach kraju płaci się tyle ile za tą samą rybkę w restauracji tylko za sam fakt że jest w odległości <500 m od plaży, no to o czym my rozmawiamy? Nawet świeżością nikt mnie nie przekona, bo co mi po świeżości jak świeżą rybę smaży się na zjełczałym oleju.

                          Ciężko jest zrozumieć ludziom w branży turystycznej, że zadowolony klient nie tylko powraca ale poleca nocleg/knajpę/sklep/inne swoim znajomym lub nieznajomym (na forum). Niezadowolony klient za rok pojedzie nad Morze Śródziemne.

                          Jak mówi przysłowie - 'owcę można ogolić parę razy, ale oskubać ze skóry tylko raz'
                      • Gość: Marek Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.11, 17:02
                        Dobry dowcip - wczasy i wysoki status materialny ( w Niemczech).
                        O ile sie nie myle, to Niemcy w dalszym ciagu sa mistrzami urlopowymi.
                        Najchetniej spedzaja je u siebie w kraju, potem Hiszpania i Turcja.
                        A o statusie materialnym - to chyba piszesz o tych , co na socjalu.
                        Jezeli chodzi o polski Baltyk, to niemieckie emeryctwo jezdzi tam, poniewaz pobyty sanatoryjne w Niemczech sa drogie, a w Polsce dla nich relatywnie tanie.Inni, bo fatktycznie troche taniej, jeszcze inni, bo lubia jezdzic do Polski (znam takich), jeszcze inni, bo pochodza z Polski i chetnie spedzaja w niej urlop.
                    • Gość: r.nie Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk IP: 31.18.123.* 29.07.11, 10:22
                      Niemcy przyjezdzaja, bo mieszkaja relatywnie blisko i ciagle mysla, ze u nas nie jest drogo. Niestety nieuzasadnienie drogo nad polskim morzem jest. Do tego, w kazdej dziedzinie niebezpiecznie i "dziko" jeszcze bardzo. Doswiadczaja tego jeden raz, bo juz tam sa i... wiecej do Polski nie przyjezdzaja.
                      • Gość: gość Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.07.11, 08:11
                        Niemcy przyjezdzaja, bo sie ich w polsce w dalszym ciagu traktuje jak herrenrasse. Osobiscie bylem wielokrotnie swiadkiem jak wlasciciele hotelikow i malych biznesikow sie klaniali w pas niemcom, nie mowiac juz o kelnerach, i sluzyli calym sercem podczas gdy polak musial stac na boku czekac i gdy juz niemcy zostali godziwie obsluzeni to sprzedawczyk cos burkal niezadowolony pod nosem... Nawet wyprosili raz polaka spozywajacego sniadanie przy stoliku pod oknem, bo jak stwierdzila wlascicielka hotelu: to dla naszych stalych klientow miejsce, niech sie pan przesiadzie... Ale pieniadze skasowala te same jak od niemcow tak od polakow.

                        Drozyzna pozatym nieslychana, prawie wszystko drozsze niz w niemczech poza kwaterami prywatnymi a jakosc oplakana.
                    • tslmkdc Re: Dojazd denny, pogoda Denne, taki ten Bałtyk 29.07.11, 13:48
                      osiołu przyjeżdżają tylko dlatego że zabiegi są tańsze i refinansuje im ich fundusz zdrowia w Hiszpanii fundusz nie za bardzo chce płacić i to jedyny powód
              • Gość: mak dobra panga nie jest zła :) IP: 217.12.186.* 26.07.11, 11:30
                dobra panga nigdy nie jest zła
                • Gość: ciekawy Re: odnosnie pangi... IP: *.wask.wroc.pl 26.07.11, 13:24
                  ...a niby na co, na 'malego'. Tobie pomaga?
                • Gość: kgb Re: dobra panga nie jest zła :) IP: *.toya.net.pl 30.07.11, 11:26
                  A to panga nie jest z bałtyku?

              • Gość: wawka Re: myślisz, że to bałtycka flądra, a to IP: *.multimo.pl 28.07.11, 14:17
                czesto panga za grosze podawana za Sole
              • Gość: maxx Re: myślisz, że to bałtycka flądra, a to... IP: 173.233.199.* 28.07.11, 16:34
                "wietnamska panga!"

                ... ktora w supermarketach w USA sprzedaja
                zwykle w cenie ok. poltora dolara za funt.
                • tslmkdc Re: myślisz, że to bałtycka flądra, a to... 29.07.11, 13:52
                  co chcecie od pangi bardzo smaczna rybka a złą opinię robią jej przedstawiciele naszego lobby rybackiego bo jest zagrożeniem dla ich drogich rybek z zasyfionego Bałtyku , to tak jak wojna producentów masła i margaryny lub oleju i oliwy.
            • Gość: kaz Re: a propo rybek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 11:02
              Na rybkę zapraszam do Fromborka do "Złotej Rybki"! Pychota!!!
              • konichiwabitches Mam takie pytanie do bywalcow 29.07.11, 15:49
                naszych nadmorskich ,,kurortow,,. Czy w dalszym ciagu czuc wszedobylski smrod spalonego starego oleju na ktory przygotowywane sa te wspaniale frytko - rybki? Pytam sie, poniewaz nie bylem nad Polskim morzem jakies 15lat - a w/w smord to jedyne wspomnienie tak mocno wyryte w pamieci.... beeee
            • Gość: titonsa Błagam IP: *.toya.net.pl 26.07.11, 16:46
              tylko nie Sydney, bo ja nieprzytomnie zakochałam się w tym mieście! Tam nie oszukują, nie kradną, są mili dla siebie...miasto bajecznie piękne. Dlaczego jestem za stara, żeby tam żyć? Młodzsi wyjeżdżajcie do Australii, tam dla Was jest praca i dobre, wspaniałe życie a nie wegetacja. Byłam, widziałam!
              • Gość: Aneczka Re: Błagam IP: 180.148.122.* 29.07.11, 11:01
                Hym ja tu mieszkam i moze i jest pieknie ale tak naprawde raj na ziemi wszedzie mozna miec. Mysle ze w Polsce tez. A ci wszyscy azjaci co tu restauracyjki maja tez tylko patrza jak zgarnac wiecej z klijeta, i przede wszystkim straszna obsluga klijeta !
            • Gość: cosmo Re: a propo rybek... IP: *.home.aster.pl 29.07.11, 13:08
              No to polecam rybkę bez panierki i świeżą. Np ze smażalni Delfinek w Dziwnówku. Ja płaciłem 20 PLN za Flądrę z ziemniaczkami i surówkami. Plus czasem Piwko..
          • Gość: gosc Pogoda i zimne morze IP: *.bankofamerica.com 29.07.11, 16:54
            A mnie odstrasza przede wszystkim zmienna pogoda i zimne morze, wieje, nie da sie kapac, do tego jak zle trafisz to moze padac caly urlop. A za to wszystko placic trzeba tyle samo albo i wiecej co za granica, gdzie dobra pogode i jedzenie masz zagwarantowane.
          • Gość: s Re: rybka - 61zl, herbata 10, sorowka 8, chleb 2z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.07.11, 23:18
            Dębki dzisiaj - żurek, pomidorowa, flądra, dorsz, obie z ziemniakami i surówkami, 3 napoje - 77 PLN. Wczoraj 78 PLN, przedwczoraj 81 PLN. Na deptaku, niedaleko plaży.

            W Chorwacji byłem ostatnio w 2007 i z tego co pamiętam to za 20 EUR można było zjeść pjleskavice i cevapcici. Przystawki i napoje powiększały koszt do 40 EUR. Jedna świeża ryba z morza - 20 EUR.

            Bałtyk i Śródziemne (Adriatyk) mają swoje plusy i minusy, ale deprecjonując Bałtyk może nie oszukujmy. Chorwacja może być porównywalna cenowo z Bałtykiem tylko wtedy gdy zabierze się z kraju konserwy i alko.

            Pozdrawiam normalnych
            • Gość: k Re: rybka - 61zl, herbata 10, sorowka 8, chleb 2z IP: *.prnet.pl 30.07.11, 09:10
              Brać alkohol do Chorwacji? Żal mi Cię. Za 20 euro zjadłam wypasiony obiad - paszticadę i smażone kalmary + napoje, nie rybę mrożoną 3 lata temu i żurek z torebki. Do tego pyszna kawa kosztuje 4 zł (ceny z tego roku, w Baszce). I mam gwarancję, że nie spędzę urlopu w pokoju bo leje. A i pokój lepszej jakości, niż nad Bałtykiem.
              Polskie może lubię ale do żeglowania, nie kiszenia się w syfnym "kurorcie".
          • Gość: ryba Re: rybka - 61zl, herbata 10, sorowka 8, chleb 2z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:43
            czyli zjadłeś kilogram ryby i było mało?
            • Gość: marek Re: rybka - 61zl, herbata 10, sorowka 8, chleb 2z IP: *.tktelekom.pl 01.08.11, 09:29
              kolega za 61PLN dostał 0,5 kg panierki a reszta to olej i tyba moze 20%.
        • Gość: Aremk Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.ip.netia.com.pl 26.07.11, 09:58
          e tam, straszysz... jakbys był bogaty, to zaloze sie ze wybralbys sie na miesiac np. na Bora Bora, a nie do Sopotu...
        • Gość: haj Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 11:05
          a śmialiście sie z kaczki że każdy polak pojedzie do egiptu i wychodzi że miała racje...jak zawsze
      • ryszard_mis_ochodzki CHWDSpekulantom z wybrzeża i zakopanego 26.07.11, 08:50
        na kolana chamy mówi lucjan pavarotti
        • Gość: qwertyu Re: CHWDSpekulantom z wybrzeża i zakopanego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.11, 12:01
          Nadbałtyccy cwaniacy jeszcze mnie tak nie wkurzają, ale co do Goralenvolku masz rację. Po jednym pobycie w Zako-dziurze, ta wiocha dla mnie nie istnieje...
        • hit.and.run Re: CHWDSpekulantom z wybrzeża i zakopanego 26.07.11, 12:07
          ryszard_mis_ochodzki napisał:

          > na kolana chamy mówi lucjan pavarotti

          chyba "spiewa" :)
          • vogon.jeltz Re: CHWDSpekulantom z wybrzeża i zakopanego 26.07.11, 12:53
            > > na kolana chamy mówi lucjan pavarotti
            >
            > chyba "spiewa" :)

            Może bał się użyć wiernego cytatu, żeby Kazik nie pozwał go za naruszenie praw autorskich. Z tym Staszewskim to nigdy nie wiadomo...
            • hit.and.run Re: CHWDSpekulantom z wybrzeża i zakopanego 26.07.11, 13:00
              vogon.jeltz napisał:

              > > > na kolana chamy mówi lucjan pavarotti
              > >
              > > chyba "spiewa" :)
              >
              > Może bał się użyć wiernego cytatu, żeby Kazik nie pozwał go za naruszenie praw
              > autorskich. Z tym Staszewskim to nigdy nie wiadomo...

              Faktycznie, ostatnio Kazik troche sie zmienil :)
        • artur74 Pewnie! Lepiej sponsorować arabskich cwaniaków! 26.07.11, 12:07
          Nic tylko pozazdrościć inteligencji! Bo przecież w Egipcie czy Tunezji nie ma cwaniaków, którzy tylko patrzą, jak przekręcić turystów z Europy!
          Dziwne, że karaluchy i ogólny syf arabskich kafejek Polakom nie przeszkadza, ale już nad polskim Bałtykiem wszędzie tylko kręcą nosem.
          • Gość: maxx Re: Pewnie! Lepiej sponsorować ? IP: 173.233.199.* 28.07.11, 16:31
            Dziwne, że karaluchy i ogólny syf arabskich kafejek Polakom nie przeszkadza, ale już nad polskim Bałtykiem wszędzie tylko kręcą nosem.

            Mozna pojechac takze, np. na Adriatyk - smierdzace "kafejki" to rzadkosc...
            i cieplej i przyjemniej niz nad (drogim) Baltykiem!
          • Gość: xx Re: Pewnie! Lepiej sponsorować arabskich cwaniakó IP: *.171.32.42.static.crowley.pl 29.07.11, 12:41
            Bo zamiast arabskich knajpek i herbaciarni - Polacy w Egipcie albo:
            1. jadą do all-inclusive 2-3 gwiazdki - i przez tydzień jedzą codziennie to samo (bo zapłacone a i tak jest więcej jedzenia niż na codzień w domu)
            2. jadą bez all-inclusive - i wydają pieniądze w sklepach na wodę i napoje (bo w hotelu jest za drogo) a od 17:00 już głodni czekają, kiedy otworzą jadalnię

            A do knajpek nie chodzą też, bo nie potrafią się dogadać...

            W takiej sytuacji - stan sanitarny arabskich knajpek nie ma znaczenia.
      • Gość: mscan Re: Mniej turystów nad morzem IP: 195.245.213.* 29.07.11, 12:42
        Koszmarny klimat, zimne morze...
    • Gość: Turysta Co, nie ma baranów do strzyżenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 08:51
      I bardzo dobrze. Obniżcie ceny, to będziecie mieli obłożenie.
      Ryby nad samym morzem najdroższe w Polsce. Przecież to paranoja!
      • alinaw1 Re: Co, nie ma baranów do strzyżenia? 26.07.11, 09:36
        A na dodatek to ryby chińskie!
      • Gość: novi Re: Co, nie ma baranów do strzyżenia? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 16:35
        Taka sama paranoja jak najdroższe paliwo w Polsce - w Płocku. To chyba przez koszty transportu ;/
    • Gość: ziom Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.07.11, 08:52
      poza tym, można jeszcze dostać po twarzy od pijanych 'chłopaków' i stracić dobytek na plaży i zaliczyć porysowanie samochodu. Dochodzi jeszcze do tego dojazd naszymi drogami nad Bałtyk. Nad nasze morze, można pojechać sobie na długi weekend, nic więcej :(
      • Gość: kij Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 08:55
        jak to jest i czemu tak sie dzieje ze w kazdym zakatku Polski Warszawiak boi sie ze mu zarysuja samochod?
        cala Polska to buraki?
        • Gość: Pyra Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.play-internet.pl 26.07.11, 09:23
          Nie nie to jest tak, że każdy się boi spotkać warszawiaka na wakacjach bo pewnie porysuje auto z czystego chamstwa. Wszędzie dobrze gdzie nie ma warszawki.
          • obrain Re: Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 11:08
            bardzo zabawne z tym deszczem - od poczatku czerwca nie kosiłem trawnika, bo lampa jest taka gorąca, ze nie chce nic rosnąć i wysycha. A te trole mówią że nad morzem leje - ciekawe gdzie??? Ostatnie dni jest troszke wiecej opadow, ale klimat sie zlitował nad tymi suchymi stepami...
          • ewiju Re: Mniej turystów nad morzem 29.07.11, 08:31
            To ciekawe czemu ten lepszy sort (z innych miast) tak pcha się do tej Warszawki do pracy!!!!
            W weekendy widać jak Warszawka wraca do domu.
      • Gość: jesienna-pani Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:53
        Taaak,a w takiej np. Hiszpanii można stracić torbę z pieniędzmi , dokumentami, i i-phonem. A Costa del Sol to taki raj, że na plażę nie chce się wejść taki paskudny piasek. Sto razy wolę polską, piękną plażę!!!
        • Gość: Gosia Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.11, 09:55
          Ale na Costa Blanca jest piękny, delikatny, złoty piaseczek, codziennie sprzątana plaża, a za mieszkanie 3 pokojowe z klimatyzacją, basenem osiedlowym i 10 minutową odległością od morza płaciłam w tym roku w lipcu mniej niż za mikroskopijny pokoik z aneksem kuchennym w Chałupach 4 lata temu.. Jedyny problem to dojazd, chociaż z drugiej strony z Chałup wracałam wówczas 15 godzin do domu, czyli tyle, ile spokojnie się jedzie do granicy Niemiec z Francją.
          Cena obiadu w Hiszpanii - danie dnia 8,5 euro za 2 dnia (przystawka i główne), sałatkę, kawę lub ciastko i napój.
          Jeszcze bardziej opłaca się Grecja, ale to już inny temat :) Polskie morze jest piękne, ale ... drugie, drogie, drogie, a do tego zimne. I dlatego myśląc o urlopie (tanim urlopie) nie przewiduję wyjazdu nad Bałtyk, bo mi się to nadzwyczajniej w świecie nie opłaca.
          Przy okazji nikt mnie nie okradł, ani tu, ani tam.
    • play100cen Zdjęcie zachęca do wypoczynku 26.07.11, 08:53
      w bałtyckich "kurortach" :)

      Od czasu obrony wału pomorskiego niewiele się zmieniło.
    • Gość: fred Mniej turystów nad morzem IP: *.comparex.pl 26.07.11, 08:54
      A mnie fascynuje, że siedząc w pracy za oknem leje i ciemno, a ktokolwiek z warszawian wróci po dwoch tygodniach znad morza to opowiada, że cytuję "nam się akurat tak trafiło, że całe dwa tygodnie było piękne słońce" :)))

      NIech ktoś mi wyjaśni ten fenomen.

      pozdrawiam pracusiów
      • misself Re: Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 10:43
        Gość portalu: fred napisał(a):

        > A mnie fascynuje, że siedząc w pracy za oknem leje i ciemno

        Mnie też to fascynuje, że coś potrafi być jednocześnie w dwóch miejscach - siedzieć w pracy i lać za oknem. Swoją drogą, bardziej kulturalnie jest lać do WC, zwłaszcza siedząc w pracy.

        Ludzie, nie używajcie imiesłowów, jeśli nie potraficie się nimi posługiwać...
        • Gość: Ortograf Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.icpnet.pl 26.07.11, 10:51
          Dobrze nie będziemy ich używać.
        • Gość: anka Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.cdma.centertel.pl 26.07.11, 11:28
          I jeszcze siedzi za oknem ;)))
        • Gość: fred Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.comparex.pl 28.07.11, 15:44
          Ludzie, jak nie macie nic do powiedzienie na temat to ograniczcie się do czytania. Wpisy o przecinkach, ortografach czy imiesłowach schowajcie sobie między maturę a dyplom uniwerku.

          miłego dnia
          • Gość: Soze Polać Fredowi IP: *.net 28.07.11, 17:55
            Prawdę prawisz Fred, polać Ci winno się, jeno nie ma jak :-(
          • misself Re: Mniej turystów nad morzem 29.07.11, 12:11
            Gość portalu: fred napisał(a):

            > Ludzie, jak nie macie nic do powiedzienie na temat to ograniczcie się do czytan
            > ia. Wpisy o przecinkach, ortografach czy imiesłowach schowajcie sobie między ma
            > turę a dyplom uniwerku.

            Wyjaśnię Ci zatem ten fenomen, o co prosiłeś w swoim cudownym poście:
            Ludzie są DURNI. Jednym nie przejdzie przez gardło, że mieli syfną pogodę na wymarzonym urlopie, inni nie potrafią się poprawnie wysłowić czy przyjąć krytyki na klatę.
          • buba12 Re: Mniej turystów nad morzem 30.07.11, 11:39
            A dlaczegóż to mamy się ograniczyć, skoro twoja wypowiedź, przez nieprawidłowe użycie imiesłowu, stała się kompletnie niezrozumiała? Czy nie warto nauczyć się posługiwać językiem ojczystym, by móc się w nim swobodnie komunikować?
            A z imiesłowem powinieneś mieć do czynienia najpoźniej w gimnazjum - i brak matury oraz dyplomu uniwersyteckiego nie zwalnia cię ze znajomości tegoż:)
        • Gość: rydzyk_fizyk Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.204.65.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.07.11, 20:17
          Ty tez powinienes sie doksztalcic - on jest w superpozycji kwantowej :)
          • misself Re: Mniej turystów nad morzem 29.07.11, 12:08
            Gość portalu: rydzyk_fizyk napisał(a):

            > Ty tez powinienes sie doksztalcic - on jest w superpozycji kwantowej :)

            PowinnAś, kurka.
            MISS mam w nicku. Można też zajrzeć do mojego profilu.
    • Gość: 12 Boże..drewniade domki :)) IP: *.limes.com.pl 26.07.11, 08:55
      lumperskie budy, w których bezdomni nawet nie chcą mieszkać...szok w jakich warunkach ludzie są gotowi urlop spędzać...chyba że boją się zmian, i jeżdżą tam "od zawsze"..to już nic nie pomoże...
    • Gość: SONIA To nie pogoda a ceny! IP: *.aster.pl 26.07.11, 08:57
      LUDZIE OPAMIĘTACIE SIE! MIN 45 ZETA ZA BYLE JAKI POKÓJ NAD MORZEM WYŚRUBOWANE CENY W KNAJPACH!? - NAWET JAKBY BYŁO SŁOŃCE BARDZIEJ OPŁACA MI SIĘ JECHAĆ ZA GRANICE! PÓKI TEGO BIZNESMENI NADMORSCY NIE ZROZUMIEJĄ TAK BĘDĄ MIELI
      • Gość: M Re: To nie pogoda a ceny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:54
        Opowiedz mi gdzie za 11 EUR dostaniesz pokój nad morzem?
        • zdzisiek66 Re: To nie pogoda a ceny! 28.07.11, 13:58
          W Albanii bez problemu, tylko że w znacznie lepszym standardzie.
          • Gość: alo hahahaha w Albanii? IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 16:39
            wiesz co zdzisiek?
            w Iraku tez możesz dostać pokój za 11 EUR a irak jest o wiele bardziej bezpieczny niz Albania która jest jednym z najbardziej mafijnych państw na świecie
            pytając sie o cene pokoju mówimy o normalnym kraju takim w ktorym nie grozi ci ze policjanci cie nie pobija i nie okradna
            • Gość: kul Re: hahahaha w Albanii? IP: *.wroclaw.mm.pl 28.07.11, 19:03
              Albania jest jak najbardziej normalnym krajem. Nie wiem skąd wziąłeś te banialuki
              • Gość: xzczcsfd Re: hahahaha w Albanii? IP: *.static.cablecom.ch 30.07.11, 09:44
                Ale banialuka jest w BiH a nie w albani i to tylko jedna
            • mirafas Re: hahahaha w Albanii? 28.07.11, 22:38
              Nie wiem z jakiej bajki wziąłeś/wzięłaś te informacje o "najbardziej mafijnym kraju na świcie" ale to czysta bzdura. Fakt., było tak mniej więcej do końca lat 90-tych, ale to już historia. Policja albańska we współpracy z włoską i Interpolem zrobiła porządek z mafiami. Fakt przestępczość istnieje, ale w Polsce też są mafie i też można zarobić w ryja. Byłem a Albanii w 2010 roku i gorąco polecam wszystkim. Jest zupełnie bezpiecznie, ceny jeszcze znośne, ludzie przemili, cudowny klimat, piękne plaże, szmaragdowe morze, dzikie góry i fascynujące zabytki z czasów imperium otomańskiego. Naprawdę warto pojechać!
              • Gość: xtb Re: hahahaha w Albanii? IP: 195.158.247.* 29.07.11, 08:58
                możesz coś więcej napisać na ten temat. wybieram się tam. byłeś tam samochodem? jak z przemieszczaniem się po tym kraju?
                • mirafas Re: hahahaha w Albanii? 30.07.11, 11:13
                  Byłem w zeszłym roku (2010), samochodem. Drogi są przynajmniej takie jak u nas, niektóre gorsze (np. do Beratu), jednak widać gołym okiem poprawę - dużo się remontuje i buduje nowych dróg i autostrad (nowa autostrada Durres - Vlora). Stacje benzynowe co krok, duże ale raczej na pokaz, bo sklepów pryz nich nie ma. Benzyna dużo tańsza, myjnie są wszędzie przy stacjach, głównych drogach i miastach. Kempingi są trzy - jeden koło Szkodry (nie pamiętam miejscowości, ale w przewodniku jest) prowadzony przez rodzinę Holendrów. Pozostałe dwa koło Durres. Hoteli, hotelików i pensjonatów sporo, ceny przystępne (25 - 35 euro/os/pokój z łazienką, kibelkiem, klimą i telewizorem), ceny w sklepach różne - lokalnych towarów mało (tańsze) przeważają towary włoskie, tureckie, z byłej Jugosławii (droższe). Ludzie bardzo pomocni i mili, przeważnie sami podejdą nawiązać kontakt, ale nie nachalnie :) Mówią dobrze po angielsku/niemiecku czy włosku (jeżdżą do pracy do Niemiec i Włoch głównie). Knajpy raczej niedrogie, oczywiście zależy od standardu, kafejki są wszędzie, NIE KUPISZ niedobrej kawy ani Pizzy, z powodu jak wyżej. Plaze są piękne, nie zatłoczone 9jaak ww Chorwacji), może z wyjątkiem Durres czy Sarandy. Na przekąskę polecam pyszny burek/byrek z keefirem, wersja mięsna lub wege :) Największe atrakcje: Tirana, Berat (***), Gjirokastra (***), Butrint (***) Saranda (**), Vlora, góry, plaże (Ksamil, Saranda, Durres) . Przewodnik polecam National Geographic "Albania" (świetny!) albo z wydawnictwa Bezdroża. Jak masz więcej pytań napisz niżej.
                  • mirafas Re: hahahaha w Albanii? 30.07.11, 11:15
                    Uwaga przy jeździe samochodem: w górach ostre serpentyny!
              • Gość: r.nie Re: hahahaha w Albanii? IP: 31.18.123.* 29.07.11, 10:28
                Moge tylko, to o tej Albanii potwierdzic. Bylem - widzialem - polecam. Wspanialy kraj, wspaniali ludzie - bezpieczny. Normalne ceny.
    • Gość: palacz1977 Mniej turystów nad morzem IP: *.in-net.pl 26.07.11, 08:58
      podniesienie cen jest receptą na kryzys turystyczny nad Bałtykiem - tak może myśleć tylko przedsiębiorca z Polski
      zamiast zachęcić m.in ceną aby się kalkulowało przejechać i skorzystać z ich usług to zarzynają złotą kurę jaką jest polski turysta - za rok znów będzie ich tam mniej
      jeśli byle pokoik ze wspólną łazienką kosztuje tyle co domek w Chorwacji czy nawet hotel w Egipcie to to jakiego grzyba jechać nad Bałtyk, gdzie pogoda płata figle, a sprzedawcy wciskają wszystko po zawyżonych cenach
      • Gość: ua Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 09:14
        tylko dotluc sie do tej chorwacji...
        • Gość: palacz1977 Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.in-net.pl 26.07.11, 09:21
          10 godzin jazdy dla 2 kierowców to zaden wyczyn (150 km zwyczajnych dróg przez polskę i czechy a potem 850 do 1000 km autostradami)
          8 godzin nad morze z opolskiego to już jest wyczyn (600 km po polskiej drodze w normalnych warunkach jedzie się 12 godzin - jak łamiesz przepisy da się krócej)
          • boniek_82 Re: Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 10:12
            Gość portalu: palacz1977 napisał(a):

            > 10 godzin jazdy dla 2 kierowców to zaden wyczyn (150 km zwyczajnych dróg przez
            > polskę i czechy a potem 850 do 1000 km autostradami)
            > 8 godzin nad morze z opolskiego to już jest wyczyn (600 km po polskiej drodze w
            > normalnych warunkach jedzie się 12 godzin - jak łamiesz przepisy da się krócej

            Dokładnie tak jak napisałeś. Dojechać teraz z PL na południe Europy nie stanowi problemu. Najgorzej jest przebić się przez nasze dziurawe drogi. Sam zrobiłem na raz trasę z Wrocławia w Dolomity jadąc przez Niemcy. Nie ma najmniejszego problemu. A na miejscu warunki nieporównywalne do naszych.
            • Gość: bezsens Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.11, 12:23
              też jestem z okolic (wcześniej miejscowość pod Opolem, teraz Wrocław), przez całe studia jeździliśmy ze znajomymi na ferie w dolomity. Warunki pogodowe fatalne, bo pada śnieg, droga śliska, ale autostrada. Nie jechaliśmy więcej niż 10h 'wlekąc się' po 60-70 km/h przez sporą część górskich terenów.

              Dla porównania ostatnio brałem trasę na Lidzbark Warmiński (odległość to połowa tej trasy co na dolomity - 600 km). Jadąc przepisowo i zbytnio nie dokazując (wyprzedzanie TIRów etc) trasa zaajęła mi bite 8h. Fakt - część dróg wyremontowano, ale co z tego, jak jest ograniczenie do 50 km/h poza terenem zabudowanym i wszyscy równiutko jadą te 50... A patrole policji za każdym zakrętem (w jedną stronę widziałem 7, jak wracałem widziałem 5). Do tego oczywiście fotoradary - już aktywne, ale jeszcze nie oznakowane przyzwoicie.

              To ja już naprawdę wolę się wybrać do Włoszech - w jedną osobę to nawet się samolotem tanimi liniami opłaca - taniej niż za benzynę i zdecydowanie szybciej. Na miejscu wypożyczyć samochód na tydzień to też niewielki koszt. Jak się uda wziąć namiot to super, a jak nie to pozostaje za 10 euro jakiś 'normalny' pokój w okolicach wybrzeża na dobę i też jest cacy.

              W sumie na wyjazd wakacyjny do Włoszech, połączony ze zwiedzaniem i leżeniem na plaży przez 10 dni wydałem całe 1200 zł. Podejrzewam, że w takiej cenie nad bałtykiem mógłbym spędzieć całe 5 dni i to w kiepskich warunkach, niczego ciekawego nie zobaczyć, słońca nie uświadczyć.

              Tak samo jest z Polskimi górami. Jedynie kilka ośrodków nadaje się do odwiedzenia na weekend - Czarna Góra, Szklarska Poręba etc. Jak jechać na tydzień to tylko w Czechy lub Dolomity. I taniej (choć u Czechów już dość drogo, ale trzymają ceny od 2 lat niezmienione) i dużo lepsze warunki. Zamiast stać w kolejce do wyciągu tam się zwyczajnie w świecie jeździ. Mnóstwo tras, mnóstwo dodatkowych atrakcji (co rusz jakieś zawody i konkursy akrobacyjne), ciekawa kuchnia i nie droga (piwo np. jest przeważnie dużo tańsze niż po naszej stronie gór, podobnie grzaniec).

              Ergo - po co jechać nad bałtyk? Bliżej, to fakt, ale wcale nie szybciej, a do tego drożej i bez takiej pogody, jaką oferuje Chorwacja czy Grecja czy chociażby Włochy lub południe Francji. Dojazd bezproblemowy, choć oczywiście - nie bezpłatny. Raz do roku to ja mogę 'wywalić' te kilkanaście euro za przejazd autostradami.
              • Gość: Tolek B. Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 12:48
                Gdzie znalazłeś w Italii pokój za 10 EUR?!?!?

                Chętnie skorzystam.
                • Gość: bezsens Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.11, 20:07
                  dobra rada - wystarczy podjechać nieco dalej od wybrzeża do małej mieściny i zaczerpnąć języka, gdzie mozna przenocować. Zazwyczaj jakaś starsza kobieta/babcia chętnie dorabia. Raz było 10 euro, raz było 20 euro, a standard jak marzenie (pokoik czysty, wygodny - duży, bez TV, ale po co, i możliwość umycia się rano i wieczorem). Naprawdę wystarczy się rozejrzeć.

                  Podaję ceny sprzed 2 lat. Poszukaj a znajdziesz, świat nie kończy się na tanich pensjonatach, gdzie grasują karaluchy tylko jest jeszcze cała masa wiosek, małych mieścinek, gdzie nie dotarła turystyka, albo w drugą stronę - turystyka kiedyś była, ale się wyniosła).

                  Najtańsza opcja - namiot - wystarczy zagadać czy można się rozbić na jedną noc w ogródku/na pastwisku - trawa!) przeważnie pozwalają za frajer tudzież za zwyczajowe napiwki podziękowe (można wziąć polski dobry browar w ramach podziękowania i dawać każdemu miłemu gospodarzowi - na pewno się ucieszy).
                  • pogromca_mrowek Re: Mniej turystów nad morzem 27.07.11, 21:08
                    kolega już nie wycofuje, już już
                    już nie 10 a 20 euro, nie domek tylko namiot i nie dziś tylko 2 lata temu (a może 20?)
                    Radio Erewań.
                    • Gość: kontrola_biletów Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.02.el2.ftnet.pl 28.07.11, 13:16
                      O tu
                      www.only-apartments.com/apartamenty-rzym.html?gclid=CM_Es_7zo6oCFYEo3wodRTa5XA
                      Wychodzi około 10 ojro za osobę a nawet mniej.
                      • Gość: widz Nuże, pogromco_mrówek IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.11, 14:53
                        Skomentuj?
                        • Gość: bezsens Re: Nuże, pogromco_mrówek IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.11, 16:44
                          on nie skomentuje, bo jak zobaczył oferte to poleciał z całą rodziną i wszystkimi krewnymi, w końcu to okazja życia, kto nie był stracił szanse etc...

                          ja po prostu napisałem, że namiot - najlepsze rozwiązanie dla 'mobilnych' turystów, a pokoje za 10 euro na osobę na pewno się znajdą, jak zresztą przedstawili inni użytkownicy forum.

                          pogromca_mrówek pewnie nigdy tam nie był i nie wie, jak można 'tanio' wypocząć gdzieś indziej niż nad naszym zimnym i ciągle deszczowym morzem.

                          Kto korzystał, ten wie jak jest, a kto nie korzystał woli wytknąć dziurę w całym zamiast sobie poszukać. Co do odjeżdżania od wybrzeża to nie mówię tu o odległościach rzędu 50 km w jedną stronę tylko o tym, że apartamenty i pokoje w hotelach przy samym brzegu nigdy nie są tanie (za widok na morze trzeba zapłacić ekstra). Mówię o tym, aby iść sobie kilka ulic dalej, znaleźć jakiś tani hotelik/pensjonat i tam się dogadać. Zazwyczaj ceny oscylowały 2 lata temu w granicach 10 euro za dobę, więc tak podałem.

                          Pogromca_mrówek tego nie rozumie i nie zrozumie i tyle.
                • Gość: Seba Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:59
                  normalnie - apartament na 6 os. 350 eur / tydz, tj. ca 10 eur / dzien i osoba :-))) w sezonie letnim pokoju poniżej 40 eur pewnie nie uswiadczysz nawet po kompletnych wiochach ;-)
                  • Gość: Misiek Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.sds.uw.edu.pl 28.07.11, 14:39
                    > normalnie - apartament na 6 os. 350 eur / tydz, tj. ca 10 eur / dzien i osoba :
                    > -))) w sezonie letnim pokoju poniżej 40 eur pewnie nie uswiadczysz nawet po kom
                    > pletnych wiochach ;-)

                    Ale juz na brzegach sezonu...

                    Rimini - koniec sierpnia/poczatek wrzesnia 4pok 2laz 1kuchnia apartament , 20 minut od plazy piechota, 280EUR za tydzien...

                    Wyposazenie ubogie ale za ta cene...
                    • Gość: MoD Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 18:28
                      Bibione, 7 min od plazy spcerkiem, 40 eur / aparatament (mieszkanie: 1 pokoj 4 lozka, kuchnia, lazienka, bez super luksusow, ale normalna kawalerka, wszystko co potrzebne bylo, lodowka, prysznic, naczynia itd.). Wrocilem z piatek, w tym roku, w ten ostatni piatek 22 lipca.
        • Gość: cho Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 10:48
          Ja mieszkam na Śląsku i wolę "dotłuc" się do Chorwacji dobrymi drogami niż telepać się po dziurach 10 godzin nad Bałtyk.
          • Gość: gosc Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.11, 10:56
            ...to ja jechałem z okolic w-wki około 9 godz.!!!!! Tragedia!
            a do chorawcji rok temu 20 godz.!
            • Gość: lucas Re: Mniej turystów nad morzem IP: 195.33.114.* 28.07.11, 11:52
              z tego chyba 10 przez Polskę. Ja wróciłem w niedzielę z Chorwacji. Jestem z podkarpacia i droga w okolice miejscowości Makarska zajęła mi 13 godz (1250 km), przy czym cały czas ja prowadziłem.
              w zeszłym roku byłem nad bałtykiem i jechałem 2 godz. dłużej niz na Chorwację
        • Gość: ana Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.cfe.com.pl 26.07.11, 11:31
          Tylko dotłuc się nad ten Bałtyk... Trasa Warszawa-Mrzeżyno (kilka km za Kołobrzegiem) - 9 h. Finał wyprawy do Mrzeżyna: pęknięta przednia alufelga (do wymiany), przebite koło zapasowe (do naprawy :)). A wszystko przy prędkości 60 km/h. Dziury, głębokie na pół koła, jedna za drugą. Jak jedziesz powoli i uważnie, to uda ci się ominąć 3, ale z czwartą nie masz szans. Za blisko i w takim miejscu, że nawet mistrz kierownicy by się poddał. W sumie 18 wielkich i głębokich dziur (nie liczyłam mniejszych) na odcinku 10 km. Do tego roboty w samym Mrzeżynie (choć bez zbytniego pośpiechu), wszędzie rozsypane jakieś ostre kamyczki, które pięknie załatwiły "zapasówkę". Zamiast wypoczynku stres i złość. Chyba jednak na Chorwację łatwiej się dotłuc. I na pewno wyjdzie taniej.
          • Gość: szejker84 Re: Mniej turystów nad morzem IP: 217.7.24.* 28.07.11, 14:47
            Oj to fatalny z Ciebie kierowca:) Albo może problem ze wzrokiem. Przez ostatnie 7 miesięcy przejechałem po całej Polsce 30 tys km "zaliczając" większość województw nawet tych na krańcach i jakoś nic mi się z felgami nie stało oraz ani jednego kapcia nie złapałem...
            • Gość: jamamracje Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.rev.snt.net.pl 28.07.11, 15:50
              "Oj to fatalny z Ciebie kierowca:) Albo może problem ze wzrokiem. Przez ostatnie 7 miesięcy przejechałem po całej Polsce 30 tys km "zaliczając" większość województw nawet tych na krańcach i jakoś nic mi się z felgami nie stało oraz ani jednego kapcia nie złapałem... "
              ojoj ale ty jesteś super
        • mirafas Re: Mniej turystów nad morzem 28.07.11, 22:42
          Nie wiem, gdzie mieszkasz ale z południa Polski szybciej dojedziesz (samochodem) do Chorwacji niż do Gdańska. Brak autostrady, wieczne remonty i korki, szalejące tiry skutecznie zniechęcają do wyjazdu. Za to do Chorwacji piękne drogi - fakt trochę się płaci, zwłaszcza przez Słowenię - ale warto. A z Chorwacji do cudownej Czarnogóry i klimatycznej Albanii już tylko rzut beretem :D
    • Gość: duśka Mniej turystów nad morzem IP: *.swic.dialup.inetia.pl 26.07.11, 09:02
      Kiedyś częściej jeździłam nad Bałtyk - można było wytargować niższą cenę za pobyt . Teraz co niektórzy obrośli w piórka i nawet nie chcą słyszeć o jakimś upuście. Nie rozumiem właścicieli pensjonatów - nie obniżą ceny - pokoje będą puste.
    • karol_zmj Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 09:03
      jest mniej klientów więc musieliśmy podnieść ceny :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: fawor Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 09:06
        mnie ten tekst tez rozbroil :)))))))))))))))))))))))))
        • net_friend Re: Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 11:42
          Nowe oblicze ekonomii :)
      • Gość: adgam Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 09:25

        pfff :) dokładnie, najlepszy tekst. boki zrywac. bylam na 4 dni w Gdansku.. kupa kasy poszla na jedzenie, bo przeciez ciagle w kebabie zywic sie nie da. poza tym plaza w Gdansku najgorsza na ktorej bylam. wszyscy ktorzy ze mna byli jak wychodzili z plazy mieli czarne plamy na stopach od jakiejs ropy.. oleju, cholera wie co to bylo.
        toaleta platna ale uwaga, zasikana, papieru brak, mydla brak... jak tu szanowac polskie morze i te warunki... a Ci jeszcze narzekają, no bo oczywiscie to wina kogo innego!
      • Gość: qwerty Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.189.221.130.skyware.pl 26.07.11, 09:40
        MIeszkam w Polsce płd-wsch. Nad chorwackie wybrzeże adraityku (Dalmacja) jadę 13 godzin (ok 1250km) z tego ponad 1000km autostradami. Kwatera kosztuje 10-12 euro, rewelacyjna pogoda, wspaniałe, czyste morze gratis. Do tego rewelacyjna kuchnia i owoce morza w cenie polskich kebabów.
        Nad Bałtyk mam 650km, czas podróży (w nocy) to 10 godzin. Nie muszę dodawać, iż pod 10 godzinach za kółkiem na drogach najjaśniejszej jestem dwa razy bardzie zmęczony niż po przejechaniu 2 x dłuższego dystansu nad Adriatyk.

        Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, dlaczego nad Bałtykiem ubywa turystów, to najwyraźniej żyje w innym świecie.
        • Gość: ulc Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.cpe.marton.net.pl 26.07.11, 10:02
          Potwierdzam. Przez 12 lat byłem fanem polskiego Bałtyku. Ale jakość usług i ich standard tylko się pogarsza a ceny drastycznie rosną. Porównywać kwater chorwackich i polskich po prostu się nie da. U Chorwata mamy tak jak w domu a u Kaszebe za te same pieniądze tak jak pod mostem. Wszyscy stłoczeni na małej powierzchni z jedną kuchnią i jedną rolką papieru toaletowego na cały dwu tygodniowy pobyt. W sierpniu wyskoczę nad Bałtyk ale tylko na trzy dni. Urlop trzytygodniowy spędziłem w Chorwacji.
          • Gość: tymon Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.180.22.209.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.07.11, 18:41
            Przynajmniej jest szansa, że srajtaśmy wystarczy :)
        • Gość: Adrian Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 12:12
          > MIeszkam w Polsce płd-wsch. Nad chorwackie wybrzeże adraityku (Dalmacja) jadę 1
          > 3 godzin (ok 1250km) z tego ponad 1000km autostradami. Kwatera kosztuje 10-12 e
          > uro, rewelacyjna pogoda, wspaniałe, czyste morze gratis. Do tego rewelacyjna ku
          > chnia i owoce morza w cenie polskich kebabów.

          1. Gdzie znajdziesz "nad morzem" w Chorwacji kwatere za 10 euro ?
          W zeszlym roku najtanszy "apartament" wielkosci okolo 35m^2 z klimatyzacja (bo w lato nikt nie jest w stanie wytrwac bez tego dodatku) kosztowal mni 40 euro.

          2. Moim zdaniem knajpy w Chorwacji sa lekko ale jednak sa drozsze od polskich.
          Aha, porownuje do cen Gdansk, Sopot. Z tego co sie orientuje na polwyspie helskim czy nad otwartym morzem jest drozej w restauracjach.

          3. Nie wiem jakim cudem jedziesz 13h (nawet te 1250km). W zeszlym roku wjazd do Chorwacji to kolejka na granicy na dobre 6h czekania. Do tego droga 15h (jechalismy z Gdanska).

          4. Faktycznie morze jest rewelacyjne. Zarowno temparatury jak i czystosc. Ale plaze sa kamieniste badz skaliste. Bez butow nie sposob wejsc do wody.
          • stokrotka29 Re: Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 13:44
            Gość portalu: Adrian napisał(a):

            > 1. Gdzie znajdziesz "nad morzem" w Chorwacji kwatere za 10 euro ?

            Do wyboru, do koloru:

            www.zakwaterowaniewchorwacji.pl/chorwacja/region-sibenik.php
            • Gość: Adrian Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 13:47
              > Do wyboru, do koloru:

              Wiesz, ja rowniez moge Ci podac do wyszukania cala Chorwacje.
              Ja sie pytalem o konkretna oferte a nie o strone z odnosnikami to kilku tysiecy ofert.
              • Gość: cho Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.11, 12:32
                Jeżeli jest dla ciebie probleme w tym odnośniku wybrać opcję "do 10 euro", to nie miej pretensji do nikogo poza sobą. Jednym kliknięciem zawęziłam wyszukiwanie i pojawiło się mnóstwo apartamentów. Przejrzałam kilka ofert, i standard pokoi ZA 10 EURO ZA ŁÓZKO w Chorwacji jest porównywalny ze standardem za 80-100 zł za osobę nad polskim morzem.
                Noclegi za 40 zł za osobę to jest kategoria łazienka na korytarzu i grzyb na suficie. Dla mnie nie do zaakceptowania.
                • Gość: ryża małpa Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 15:17
                  Wybrałam opcje do 10 euro. wyszło mi "żadne zakwaterowanie".
                  Dlaczego jeżdż ę nad polskie morze/ bo mam dobry ośrodek, fajny klimat 9 ja lubie jak wieje - nie mam zwyczaju smażenia sie na plaży) , nie za ciepło jest....Ale ja amatorką ziemnych klimatów jestem, nie lubie tropików.
                  • Gość: xtb Re: Mniej turystów nad morzem IP: 195.158.247.* 29.07.11, 09:44
                    villa-nova.info/# (BiH)

                    Jak komuś nie zależy na leżeniu na plaży których w Nuem brak (trzeba wjechać do chorwacji i podjechać jakieś 20 km aby coś znaleść) to polecam (swoją drogą na przejściach się nie stoi, tylko płynnie przejeżdża bo pogranicznicy nie chcą nawet sprawdzać paszportów czasami). wydaje mi się że dużo taniej niż na polskim morzem, wspaniały śródziemnomorski klimat w zeszłym roku w 2 osoby, za pokój z klimą, ze śniadaniami w formie szwedzkiego stołu i wypasioną obiadokolacją (serwowaną od godziny bodajże 17 do 21) płaciliśmy c.a. 60 Euro.
          • Gość: lucas Re: Mniej turystów nad morzem IP: 195.33.114.* 28.07.11, 12:06
            Wg mnie apartament 3-4 osobowy z klimą to min 50 ale raczej 60 euro. Za 40 znalazłem pokój z łazienką ale bez kuchni i klimy.
            Za obiad dla dwóch osób bez wielkich fajerwerków trzeba dać około 80 - 100 zł (oczywiście można też znaleźć coś taniej ale piszę tu o przyzwoitych restauracjach)
            13 h jeśli jedzie się non stop na 2 kierowców jest realne. w tym roku na granicy spędziłem może 10 minut. nawet za bardzo w paszporty nie patrzyli :)
            no i to boskie morze.... a kamyczki da się przeżyć, ja wchodziłem do wody na bosaka :). Duży plus kamienistych plaż to to że nie trzeba potem wytrzepywać piasku z jajek :)
            • Gość: xfish Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.as13285.net 28.07.11, 23:47
              Czasami musialem wytrzepac piasek z majtek ale z jajek? :o
              Na pewno chodzilo ci o wytrzepanie piasku? ;)
        • fc_pl takie rzeczy tylko w Erze 26.07.11, 12:48
          > owoce morza w cenie polskich kebabów
          Rok temu na Korculi za osmiornice zaplacilem 400 kun, czyli ca 50 euro. Albo cos podrozaly wam te kebaby, albo ci sie troche optyka wykrzywila ;)
          Co zreszta nie zmienia faktu, ze turystycznie Chorwacja bije Polske na glowe.
        • Gość: maxx Re: Mniej turystów nad morzem... IP: 173.233.199.* 28.07.11, 16:52
          W zeszlym roku jechalem z Rzeszowa do Rijeki (Chorwacja) i "na liczniku" mialem 966 km...
    • Gość: b Mniej turystów nad morzem IP: *.dynamic.mm.pl 26.07.11, 09:06
      Taki to byznes ta turystyka w wykonaniu Polaka nad polskim morzem - Trójmiasto musi wziąc za dobrą monetę i wykorzystac czasy lepszej koniunktury gospodarczej do ściagania inwestorów branży finansowej, IT itp.
    • Gość: turysta z 3miasta restauratorzy narzekają??? IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 09:07
      W Gdyni, Gdańsku, Sopocie, Pucku, Władysławowie, Jastrzębiej Górze WC płatne 5zł, godzina parkowania 2,50zł, w Rewie nie można kupić innego biletu parkingowego niż za 5 zł (całodzienny, ale jak przyjedziesz o 17.58 to też 5 zł), w galerii Gemini w Gdyni nie ma żadnej bezpłatnej toalety.... I oni narzekają??????
    • Gość: kowalski Mniej turystów nad morzem IP: *.e-wro.net.pl 26.07.11, 09:10
      im wyższe ceny tym mniej klientów. Byłem na wybrzeu Bałtyku ( całym i rowerem ) na początku czerwca.
      Od zachodu, do Łeby jest jako tako, zadbane. A potem syf i do drożyzny dochodzi chamstwo.
    • kotek.filemon Re: Mniej turystów nad morzem 26.07.11, 09:10
      Ktoś z południa Polski ma niewiele dalej nad Adriatyk, po 10x lepszych drogach i z gwarancją 10x lepszej pogody. Riwiera Chorwacka też niestety drożeje z uwagi na golenie bogatych niemieckich emerytów, ale wciąż jest atrakcyjna cenowo, zwłaszcza jeśli uwzględnić większe prawdopodobieństwo dobrej pogody.
      To samo w Zakopanem - powoli dochodzi do tego, że bardziej się opłaca jechać w Alpy. I to nie tylko zimą (co wiadomo od kilkunastu lat), ale i latem.
      • Gość: OlO Re: Mniej turystów nad morzem IP: 212.160.172.* 26.07.11, 10:21
        Z południa polski około 10 godzin samochodem podróżuje się nad Bałtyk, Adriatyk i Morze Czarne. Przy czym warunki bytowe i pogoda w przypadku tych dwóch ostatnich są nieporównywalnie korzystniejsze.
        W Chorwacji faktycznie ostatnio trochę jakby drożej, ale za to we Włoszech zrobiło się luźniej. Natomiast w Bułgarii infrastruktura odnowiona, ceny przyzwoite, ludzie przyjaźni, tylko Niemców i Anglików coraz więcej, więc i ceny idą w górę. No i jest jeszcze Rumunia. Sama infrastruktura nadmorska bez rewelacji, ale od kiedy są w Unii widać stałą poprawę. No i ta trasa przez Karpaty...
    • Gość: Turysta Nad morzem ceny słone, a w górach wysokie :-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 09:14
      Tak to jest w tym kraju od Helu aż po Giewont
      • Gość: 0lek Re: Nad morzem ceny słone, a w górach wysokie :-P IP: *.play-internet.pl 26.07.11, 09:19
        Czy jest ktoś w tym kraju co nie chce więcej zarobić na drugim człowieku.Niech napisze-obojętnie w jakiej branży.
        • Gość: Społecznik Re: Nad morzem ceny słone, a w górach wysokie :-P IP: *.icpnet.pl 26.07.11, 11:01
          Ja!
        • Gość: Monia Re: Nad morzem ceny słone, a w górach wysokie :-P IP: *.link4.pl 29.07.11, 15:59
          Pamietaj, że chytry zawsze traci dwa razy....im wyższe beda mieli ceny tym mniej beda mieli klientów i tak sami w ten sposób sie pogrzebią.....
    • Gość: lula Mniej turystów nad morzem IP: 85.222.68.* 26.07.11, 09:15
      A my dwa tygodnie temu wróciliśmy z cudnego Borholmu przez Świnoujście i Międzyzdroje do domu....
      Tłumy ludzi, tak, że się położyć nie dało, nie dało się bo wszędzie w pasku jak nie skórki od banana to puszki po piwie - i się nie dziwię, bo żadnego śmietnika! Kible po 2 zł ale dopiero na deptaku, więc do morza strach wejść bo można się przecież w kanalizacji wykąpać gdzie indziej i to w ciszy, bez sąsiadów ślących ku-wy i co minutę drących się sprzedawców: jagodzianki, jagodzianki, pierogi, pierogi, zimne napoje!
      Na promie ze Świnoujścia jakiś miejscowy o mało nas nie zabił wypuszczając pełne jadu przekleństwo:TURYSTA!
      Za camping zapłaciliśmy 3 x 10 zł (bo byliśmy z dzieckiem) + 15 za namiot + 15 za samochód = 60 zł + opłata klimatyczna, a pod prysznicem nie było nawet gdzie odwiesić rzeczy, żadnej półki, żadnego wieszaka ( i tak byłby nie do użytku bo prysznic nie na wężu tylko na metalowym pręcie chlapie wszędzie dookoła). O 3.17 wrócili sąsiedzi do namiotu i byli zdziwieni, ze kogoś budzą głośną rozmową.
      Jak ktoś lubi Bałtyk, to polecamy Estonię - na czystej plaży boiska do siatkówki plażowej, przebieralnie, toalety co kilka metrów, zjeżdżalnie dla dzieci, drewniane chodniki żeby ludziom z wózkami łatwiej było dojechać, ławki, leżaki i to wszystko za DARMO!!!!!
      Wszyscy mili i szczęśliwi, że ich odwiedzasz.
      • Gość: kornik Re: Mniej turystów nad morzem IP: *.171.196.178.static.crowley.pl 28.07.11, 15:44
        Na Bornholmie taki syf? Bo tak wynika z twego opisu.
      • mirafas Re: Mniej turystów nad morzem 28.07.11, 22:55
        Potwierdzam - Łotwa i Estonia dają radę :) Polecam szczególnie Parnawę i Toilę, albo wyspę Saarema. Świetny standard noclegów, nie wiem jak ceny teraz - byłem w 2008 - ale wtedy nie było specjalnie drogo.
    • Gość: jacekzwawy Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko tani IP: 193.200.183.* 26.07.11, 09:22
      A ja wypoczywam na Krymie (Ukraina). Pełne słońce, 35 stopni, ciepłe morza (dwa: Czarne i Azowskie), góry na miejscu, wszystko o wiele taniej niż w Polsce (najtańsze pół litra wódki 6 zł, Marlboro 2,50 zł, gastronomia 2-3 razy taniej niż nad Bałtykiem)!

      oto prognoza pogody na ten tydzień w Teodozji:

      pogoda.mail.ru/prognoz/feodosiya/
      a to pensjonat, w którym jestem:

      www.teodozja.net/
      • Gość: jacekzwawy Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko IP: 193.200.183.* 26.07.11, 09:28
        Aha i paliwo na Ukrainie = 3,50 zł za litr, tak że dojazd wychodzi niedrogo. Pociąg sypialny ze Lwowa na Krym = 80 zł.
      • Gość: Zbylut Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 09:35
        > a to pensjonat, w którym jestem:
        >
        > www.teodozja.net/

        Lepiej pokaz zdjecie z plazy.
        2 lata temu bylem na Krymie. Wiekszego syfu nie widzialem na oczy. Wsrod plazowiczow doslownie walaja sie torebki foliowe, butelki plastikowe itp.
        Niewiele przesadzajac czulem sie jak na wysypisku smieci.
        Do tego wszechogarniajacy brud. W restaruacjach obrusy to leza chyba od upadku ZSRR. Ceny w czystszych lokalach wyzsze niz w Polsce.
        Chorwacja - ok, Sardynia - jak najbardziej ok, Grecja - spoko. Ale nie wybrzeze Morza Czarnego...
        • Gość: jacekzwawy Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko IP: 193.200.183.* 26.07.11, 09:47
          Nie wiem, gdzie byłeś.

          Tu w Teodozji jest piękna przyroda i piękne plaże. Fotki z zeszłego roku są tu:

          kolumber.pl/golists/gallery/142516/2
          tu relacja z zeszłego roku:

          kolumber.pl/g/142516-Krym%202010
        • Gość: prostychłop Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko IP: *.play-internet.pl 26.07.11, 10:44
          Ja na Krymie byłem 2 razy i raz na Zatoce pod Odessą.
          I w tym roku też pojadę. NA PEWNO.
          Pod Odessą jeszcze ze 2 razy taniej niż na Krymie - wyjazd na wakacje wychodzi taniej niż siedzenie i "oszczędzanie" w Polsce. W najlepszej knajpie w Biłgorodzie Dnistrowskim (po naszemu - Akerman) zapłaciłem 21 Hrywien za bulion+pielmieni+torcik+setka wódki+sok pomidorowy. Czyli jakieś 7 zł. A Skazka to najdroższa restauracja w mieście!
          Piaszczyste plaże, słońce, arbuzy i melony za grosze. I GWARANCJA POGODY.
          Zasyfione plaże - na Krymie w Sewastopolu czy w centrum Odessy zdarzają się - to takie omijasz.
          Niekoniecznie należy się kąpać w centrum wielkiego miasta - prawie w porcie...
      • Gość: robciomaruda Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 10:43
        jacekżwawy.... TO ma nazwę PENSJONATU ??? Normalnie wieś wita was !!! Te dywany z grzybicą, wszechobecne tapczany i kapy na nich a fufufufuuuu,Normalnie jak u mojego sąsiada na działce! Zbieranina niepotrzebnych juz im przedmiotów,nawet kafle na tarasie kolorowe to wykorzystany gruz !
        15eu /os ? Tonie mało za to badziewie,ale wole zapłacić za apartament w Chorwacji - 40e/os i nie łażę po PERSKICH vel Ukraińskich starych dywanach z grzybicą.
        jak widzę wykładzinę,czy dywan w pokoju dla turystów wiem,że murowana grzybica!
        Takową załapałem,;leczyłem 2 lata - więcej nie wynajmę pokoju z puszystym dywanem! Chcę kafle lub linoleum!
        • Gość: jacekzwawy Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko IP: 193.200.183.* 26.07.11, 12:27
          Opowiadasz kompletne bzdury. Chyba sam masz grzybicę albo niechodliwy i drogi pensjonat w krainie deszczowców ;)

          Warto słuchać opinii Polaków- gości, którzy w pensjonacie byli, a te opinie (nieanonimowe, lecz opatrzone zdjęciami ludzi, adresami e-mail i numerami telefonów więc można to zweryfikować) można przeczytać tu:

          www.teodozja.net/pl/referencje
        • Gość: f trzeba myć nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 13:02
      • ratpoles_tamer Re: Tu na Krymie mam 35 stopni, slonce i wszystko 26.07.11, 11:01
        Obejrzałem właśnie niedawno film dok. Broadway nad Morzem Czarnym.
        Dziękuję za takie klimaty. :)
    • fajny.mongrel co kto lubi 26.07.11, 09:23
      Jakoś nigdy nie wierzę w te super tansze wakcje za granicą. Za jakośc trzeba zapłacić. Chyba że ktoś kupuje hotel **2. Egipt tani, ale tydzień i to nie zawsze w super hotelu. Można też nabawić się problemów żołądkowych, a jak się jedzie na tydzien i 3 dni choruje, to chyba nie zaliczamy urlopu do udanego.
      Co do Saint Tropes, Estonii itd ... taniej? A koszty dojazdu? Paliwo drożeje z dnia na dzień. Każdy ma wybór, ale koszty o wiele niższe za granicą to bajeczka.
      • Gość: DPS Re: co kto lubi IP: *.home.aster.pl 26.07.11, 09:40
        Hmmm pewnie nigdy nie byłeś to nie wierzysz... Ja wydałem 1200zł za tydzień w Egipcie w 5 gwiazdkowym hotelu z opcją ALL... pogoda super, za free jedzenie i picie, kultura bez chamstwa jak to w Polsce... NIGDY WIĘCEJ POLSKIEGO MORZA (polak polaka okrada...), a za granicą masz raj.
        • gh83 Re: co kto lubi 26.07.11, 12:11
          A kelnerzy w restauracjach w ogóle przyjmowali do świadomości istnienie Twojej kobiety, czy obracali się do niej d... i całe zamówienie szło wyłącznie przez Ciebie jako mężczyznę? Znajomy poleciał raz z Neckermannem do Egiptu i w hotelu, notabene też 5*, czekały ich podobne przejawy cywilizacji na każdym kroku.
          • Gość: x Re: co kto lubi IP: *.static.chello.pl 26.07.11, 12:59
            u nich ich jest inaczej i trzeba to uszanowac. nie mozna kazdego mierzyc swoja POlska miara
          • agulha kobiety 26.07.11, 21:39
            Jestem kobietą i byłam z matką 2 razy w Egipcie: jeden raz na rejsie po Nilu, więc można powiedzieć, że to się nie liczy (taka enklawa), drugi raz na samodzielnie zorganizowanym wypadzie do Kairu. Mieszkałyśmy w miejscowym hotelu (nie międzynarodowa sieciówka), chodziłyśmy po ulicach, byłyśmy na paru wycieczkach organizowanych za pośrednictwem hotelu przez miejscowe biuro podróży, jechałyśmy kilka razy na własną rękę taksówką, byłyśmy w Muzeum Kairskim. Nie było problemów. Miejscowi traktowali nas odpowiednio, z szacunkiem i przyjaźnie. W okolicy piramid, tam, gdzie mnóstwo turystów - oczywiście więcej sprzedawców, namawiania na zakupy i usługi, ale to normalne w krajach arabskich.
            Zachowania takie, jak opisujesz - podobno się zdarzają, ale oni interpretują to tak, że kobieta ma życzenia i kaprysy, a jej mężczyzna jest od tego, żeby jej to załatwić i sfinansować.
            • pogromca_mrowek Re: kobiety 27.07.11, 21:18
              zapomniałaś tylko dodac że wyglądacie jak faceci, zwłaszcza że rosną Wam wąsy i nosicie portki a biodra macie węższe niż węże.
              • agulha Re: kobiety 27.07.11, 22:08
                No nie, tutaj akurat drastycznie się pomyliłeś. Z jednym wyjątkiem - faktycznie chodzimy w spodniach albo bermudach. Wejdź kiedyś do domu towarowego i zobacz, ile damskich spodni tam wisi.
                Wygląda na to, że nie miałeś nic do dodania w temacie, ale koniecznie chciałeś zaznaczyć swoją obecność. Coś tak jak pies lub kocur.
      • Gość: gtw to uwierz IP: *.net 26.07.11, 09:42
        Może nie taniej, ale za porównywalna pieniądze masz o wiele większy komfort i gwarancję pogody.

        jeśli ktoś mieszka na południu Polski to za 6k ma 2 tygodnie w Chorwacji/Czarnogórze w klimatyzowanym, wyposażonym apartamencie blisko plaży, w Bułgarii bedzie miał to samo jeszcze taniej

        jedzie się niewiele dłuzej niż nad Bałtyk, bo większośc trasy autostradami i ekspresowkami
      • Gość: ULC Re: co kto lubi IP: *.cpe.marton.net.pl 26.07.11, 10:16
        Stary, przypominasz mi żabę, która mieszka w studni i zachwala swój dom, jak to wspaniale jest przepłynąć metr od ściany do ściany i zobaczyć na kilka chwil słońce, gdy świeci wprost do studni. Żaba mieszkająca w studni nigdy nie uwierzy żabie mieszkającej w stawie, w jej opowiadania o przestrzeni i ciągle świecącym słońcu. Dlatego Cię rozumiem, ale też weź pod uwagę, że inni nie mieszkają w studni.