Dodaj do ulubionych

Piątka walczy o Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną

IP: *.vectro.com 10.09.11, 00:11
Czy to są ostateczni finaliści?

Bo w tych artykułach nie jest to jednoznacznie powiedziane:

Kontrowersje wokół wyłonienia finalistów GND:

www.portkultury.pl/index.php?id=2&t=1&page=27864
gazeta.razem.pl/index.php?id=2&t=1&page=27864
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanka Re: Piątka walczy o Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczn IP: *.web-proxy.us 11.09.11, 13:35
      To jest przepraszam najważniejsza nagroda dramaturgiczna w kraju czy jakieś jaja?
    • Gość: Dziennikarkaobywat Duże kontrowersje IP: *.static.dimenoc.com 12.09.11, 02:57
      Znalazłam na forum, chyba mówi wszystko:


      Na pytanie, czy są kontrowersje w wyborze finalistów GND czy ich nie ma odpowiedź jest oczywista: SĄ. (wystarczy zresztą poczytać dyskusje np. na tej stronie (gazeta.razem.pl/index.php?id=2&t=1&page=27864)

      Teraz trzeba zastanowić się dlaczego te kontrowersje się pojawiły.
      Otóż prawdopodobnie dlatego, że podstawową ideą Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej jest nie tylko promowanie nowej dramaturgii ale też odkrywanie tejże dramaturgii. Taki zamysł istniał od początku istnienia tej nagrody. A odkrywać można tylko to co jest nowe i nie odkryte (proszę wybaczyć tę oczywistą oczywistość).

      Dramaty: Antoniego Ferencego pt. "Upadek pierwszych ludzi" oraz Mateusza Pakuły pt. „Miki mr DJ” nie miały jakichś tam sobie spektakli performatywnych, tylko sztuki te miały swoje pokazy w postaci spektakli performatywnych w bardzo ważnych i dużych teatrach (odpowiednio: Teatr Studio w Warszawie i największy teatr w Toruniu - Teatr im. W. Horzycy – w reżyserii Pii Partum). Do tego te pokazy performatywne odbywały się w ramach dużych cykli (odpowiednio: „Studio czyta" prezentującym najnowszą dramaturgię polską i europejską i w ramach drugiej odsłony cyklu Dramat Europejski XXI wieku - sezon polski).
      Do tego w obu tych spektaklach zagrali najwybitniejsi polscy aktorzy zawodowi (m.in. Agata Buzek, Jacek Beler, Mariusz Benoit, Mateusz Lewandowski). Do tego po każdym z tych spektakli performatywnych odbyła się dyskusja z udziałem realizatorów, publiczności i zaproszonych gości.

      W takiej sytuacji nie można mówić, że dana sztuka nie była prezentowana publicznie. Bo to jest oczywista nieprawda. I w rażący sposób stoi to w sprzeczności nie tylko z samą ideą Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej ale także z jej regulaminem, który wyraźnie mówi, że:

      „Do konkursu będą kwalifikowane tylko te utwory, które nie były wcześniej wystawiane na scenie ani nagradzane w innych konkursach. Zakaz wystawiania utworu zgłoszonego do konkursu obowiązuje do dnia ogłoszenia jego wyników.” (§2 pkt 1 regulaminu GND).

      Dodatkowo sztuka Mateusz Pakuły pt. „Miki mr DJ” miała swoją normalną premierę w teatrze i była kilka (kilkanaście? kilkadziesiąt?) razy zagrana.
      Jej premiera odbyła się 1.02.2011 roku w Teatrze Remedium w reżyserii Karoliny Sokołowskiej. Była to duża i ważna premiera bo za jej sprawą zadebiutował Teatr Remedium
      (Kraków. Debiutuje Teatr Remedium; www.e-teatr.pl/en/artykuly/110391.html)
      Ile razy ta sztuka była potem grana trudno powiedzieć, bo nagle w ciągu jednego dnia zaczęły znikać z sieci informacje o kolejnych jej spektakklach.

      Występowali w tej sztuce: Agnieszka Florek, Magdalena Gałan, Marika Gubała, Dominika Malczyńska, Anna Osika, Karolina Papiórkowska, Magdalena Perz, Michalina Ponichtera, Marta Zarzeczna, Stefan Krzysztofiak, Adrian Mazur, Maciej Oczkowski.

      Sam Mateusz Pakuła w wywiadzie z 2010 roku mówi:
      www.e-splot.pl/index.php?pid=articles&id=555
      Mateusz Pakuła: „No tak (śmiech). Chociaż wydaje mi się, że w sztuce Miki mister DJ główną postacią jest tak naprawdę Agata, nie Miki. Ten tekst był realizowany przez czworo moich kolegów z PWST, w czterech różnych wersjach reżyserskich i właściwie wszyscy doszli do tego wniosku.”

      A więc dowiadujemy się tutaj o kolejnych aż czterech realizacjach w czterech różnych wersjach reżyserskich (sic!) No to przepraszam bardzo, ale ja tu już czegoś kompletnie nie rozumiem.

      Do tego bardzo boli, że w tej chwili próbuje się wszystko zamiatać pod dywan.

      Ja rozumiem, że na portalach kulturalnych są bardzo kulturalni i bardzo wykształcenie ludzie, ale myślałam, że czytają oni kulturalne książki np. takie jak rok 1984 Orwella ku przestrodze a nie ku nauce. Bo to właśnie w tej książce głównym zadaniem bohatera Winstona Smitha było stanie na straży niepamięci. Znajdował on artykuły w starych gazetach, które były nie po myśli jedynego i prawomyślnego Wielkiego Brata i je po prostu usuwał albo od nowa pisał, jeżeli były niezgodne z jedyną prawdziwą i obowiązującą "rzeczywistością". Tak samo zachowują się w tej chwili portale kulturalne na których były informacje o tych wszystkich premierach. Nagle te wszystkie informacje zaczynają znikać z sieci. Jeszcze wczoraj można było przeczytać, a dzisiaj pojawia się komunikat
      Nie odnaleziono serwera; Firefox nie może odnaleźć serwera.

      Co więcej znika nie tylko informacja o premierze danej sztuki ale w ogóle wszystkie informacje na danej stronie (i tak nagle z sieci zniknęła cała strona Teatru Remedium:
      www.teatr-remedium.pl
      Z dużym bólem muszę powiedzieć, że niestety tak samo zachowuje się najlepszy polski wortal teatralny e-teatr, który najpierw podał informację o kontrowersjach wokół wyboru finalistów GND
      (była pod adresem: www.e-teatr.pl/pl/artykuly/123199.html%0A )
      , a potem ją „wymazał”. Zapomniał niestety, że cokolwiek co pojawi się w sieci choćby na chwilę jest potem keszowane przez googla i bardzo łatwo to znaleźć.

      A to przecież zadaniem portalu e-teatr afiliowanym przy Instytucie Teatralnym jest stanie na straży pamięci, a nie niepamięci polskiego teatru. To co robi e-teatr w tym wypadku to jest klasyczna orwellowska ewaporacja. A chyba nie do tego został stworzony.


      Mogłabym tak jeszcze długo pisać.

      A przecież wystarczy wycofać się z ewidentnego błędu.

      Moim zdaniem jedynym honorowym wyjściem w tej sytuacji jest usunięcie z finału GND obu sztuk:
      Mateusza Pakuły, Miki mr DJ oraz
      Antoniego Ferencego, Upadek pierwszych ludzi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka