Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wiśl...

IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.11, 18:28
Pięknie by było wydobyć jakiegoś Tygrysa czy inną Panterkę. Ale niestety wszystko, jeśli posiada wartość, pójdzie wzbogacić jakąś kolekcję za oceanem.
    • antikrk Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wiśl... 19.09.11, 20:09
      A moze by tak stworzyc tam park rekreacyjny dla pletwonurkow?
      • jottsp Re: Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wi 19.09.11, 21:15
        "Tysiące osób utonęło lub zginęło od ostrzału z lądu i powietrza. Obelisk przypominający o tej tragedii odsłonięto w tym roku w pobliżu portu we Fromborku."

        rekreacja na cmentarzu ?
      • Gość: jax Re: Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 21:18
        jasne, tu plaftorma, tam opustówka, poręczówka.
        mulik też by można odkurzyć , żeby się nie wzbijał od płetw tych co na na konika pływają.

        Czytałeś ile ludzi szło i nie przeszło, coś jak cementarz - a ty byś chciał park rozrywki,
        W zatoce jest pare rekraacyjnych wraczków ...
    • Gość: iki Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wiśl... IP: *.acn.waw.pl 19.09.11, 20:11
      ciekawe ile trupow przy okazji znajdą
    • Gość: pawica Re: Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 20:27
      Gość portalu: paw napisał(a):

      > Pięknie by było wydobyć jakiegoś Tygrysa czy inną Panterkę.

      Faktycznie, pięknie by było, ale dlaczego inną Panterkę a nie poprostu Panterkę?. Czy Panterka nie wystarczy, tylko musi być inna?. Wytłumacz, jaka to jest ta inna Panterka, czy różni się czymś od Panterki, która nie jest inna?.
      • Gość: ricky Re: Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wi IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.09.11, 21:13
        Panterka od innej Panterki rózni się tym że jest nie podobna do Tygrysa. Zrozumiał.
        Pewnie nie ale czy to ma jakieś znaczenie.
    • Gość: Boa Tylko w jakim to będzie stanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 20:41
      Bo zważywszy na to, że leżakowało to w słonej wodzie 66 lat, to czarno to widzę.
    • 1410_tenrok a to tam jeszcze coś zostało? 19.09.11, 21:14
      za nieboszczki komuny wojsko wyciągało ten sprzęcior, a następnie sprzedawano go na zachodzie...............
    • Gość: trooper Re: Niemieckie pojazdy wojskowe na dnie Zalewu Wi IP: *.metrolink.pl 19.09.11, 21:42
      Mylisz się. Akcja przebiega pod nadzorem tzw. służb muzealnych (CMM) i konserwatorskich. A o wydobyciu StuG IV z rzeki Rgilewki pod Grzegorzewem słyszałeś? Egzemplarz nieźle zachowany w mulistym dnie. Wielkim wysiłkiem, przy pomocy sponsorów, talentu i prywatnego czasu specjalistów, w ciągu niespełna 2 lat ten pojazd został przywrócony DO STANU JEZDNEGO. Znajduje się gdzie? Nie za oceanem. W Poznaniu!
    • Gość: Obserwator poczet krolow polskich IP: *.net.stream.pl 19.09.11, 22:21
      lepiej zbadajcie gniezno bo w grobach leza niezle zachowane kosci kurczakow hehe...
    • entymolog W latach 50-tych była na Zalewie Wiślanym akcja 19.09.11, 22:26
      wydobywania zatopionych pojazdów. Wydobyto między innymi Mercedesa Cabrio należącego do niemieckiego generała. Po wydobyciu i zawłaszczeniu przez kierującego akcją, został restaurowany i trafił do rodzinnego kraju, tj. Niemiec. Teraz to już tylko nędzne resztki pogardzone przy tamtej akcji.
      • d41 Re: W latach 50-tych była na Zalewie Wiślanym akc 19.09.11, 22:47
        najwiecej bedzie pojazdow tego rodzaju jak na zdjeciach w linku
        history.zdf.de/ZDFde/inhalt/24/0,1872,8067416,00.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja