Gość: Rav
IP: *.dynamic.chello.pl
05.01.12, 18:13
"Równocześnie urzędnicy coraz bardziej zdawali sobie sprawę, że silenie się na tymczasowe, ale kosztowne rozwiązanie na czas Mistrzostw traci sens - choćby z tego powodu, że nie bardzo wiadomo, dlaczego kibice mieli by jeździć z lotniska do... Gdyni"
Żartujesz? To miałby być główny powód? Przecież to jedyne sensowne połączenie lotniska z siecią Trójmiejską, które można by uruchomić przed Euro 2012. Zwyczajnie nie ma innej krótkoterminowej alternatywy dla transportu kolejowego. Znów czepiasz się bez sensu.
Po prostu nie ma pieniędzy na wykonanie nawet tego tymczasowego połączenia i tyle.