Dodaj do ulubionych

Po tragicznym wypadku: Koniec świata w Straszynie

06.01.12, 12:43
Dobrze że wypił to piwo. Pewnie nie miało większego wpływu na tę tragedię, ale gdyby był całkiem trzeźwy to dostałby zawiasy. A tak pójdzie siedzieć, i słusznie.
Obserwuj wątek
        • Gość: quebec4 A który debil tam ustawił tę barierę IP: *.ec.europa.eu 06.01.12, 17:08
          Bariera ustawiona za linią chodnika i ochraniająca pole! Widać że to nowa droga, ale między chodnikiem a jezdnią nie ma żadnej osłony. Najgorsze (i najtragiczniejsze tutaj) jest to, że jak już jakiś samochód wypadnie z drogi, to zamiast wpaść na pole to zatrzymany zostaje przez tę idiotyczną barierkę i zamiata jak kosa wszystko co się znajduje na chodniku! Takich miejsc na nowych drogach jest mnóstwo. A najgorsze są gdy po drugiej stronie jest mur dźwiękochłonny - zatrzyma nawet ciężarówkę, a pieszy widząc zbliżający się pojazd nawet nie będzie miał gdzie uciec.

          Proszę bardzo - całkiem niedaleko też w Gdańsku:
          lh3.googleusercontent.com/-Ev37-iYl2Ew/TfN_0_K8RnI/AAAAAAAADZE/vLs6SVoW3CA/s800/DSC00021.JPG
        • Gość: jood Re: A rozwiązanie jest takie proste... IP: *.toya.net.pl 06.01.12, 16:58
          Ponieważ debilne prawo w Polsce stanowi, że kara finansowa "musi być adekwatna do możliwości finansowych" ukaranego. Czyli musi być na tyle niska, żeby sprawca mógł ją spokojnie zapłacić i mieć to w dupie.

          Popieram postulat wprowadzenia drakońsko wysokich mandatów. I nie piszcie mi o tym, że najpierw autostrady - bo jak jest droga rozpieprzona i krzywa, to się po niej wolno jeździ. Jakoś nikt nie zapieprza na maksa po dziurach własnym autem krzycząc o autostradach. Każdy zwalnia, bo "szkoda zawieszenia".
        • Gość: analizator ...a jego skutki takie malutkie IP: 149.226.255.* 06.01.12, 17:31
          Ja tez znam kilka takich super rozwiazan. Mam jednak ten sam problem co ty, bo moje rozwiazania tez sa wynikiem chwilowych emocji i tez w praktyce sa malo skuteczne.

          No ale takie to ciezkie jest zycie geniuszy. Niedoceniani jestesmy czesto na codzien, chociaz czytajac forum jasno widac, ze wszyscy spoza tego forum to "idioci" a wszyscy na forum go "geniusze".

          Jako uczestnicy forum stanowimy elitarna grupe geniuszy z milionem genialnych pomyslow, w wiekszosci nieskutecznych i w wiekszosci wzajemnie sprzecznych.
        • unhappy Re: A rozwiązanie jest takie proste... 06.01.12, 17:52
          > Nie ma prostszego rozwiązania na drogowych kamikadze w polsce jak podniesienie
          > o 200% kwot wszystkich mandatów.

          Twoja propozycja to bzdura. Niestety - ponieważ mięso wyborcze myśli tak jak ty to i politycy w ten sposób się zachowują.

          Wysokość kary ma niewielkie znaczenie jeśli kontrola i egzekucja jest niesprawna. Zastanów się JAKIE jest prawdopodobieństwo, że zły kierowca mający w nosie ograniczenia prędkości zostanie namierzony i ukarany? Bliskie zeru!
      • oelefante To nie był żaden wypadek, a morderstwo. 06.01.12, 17:46
        Bandyta świadomie podjął cały szereg działań, o których wiedział, że mogą doprowadzić do śmierci. Jeśli wyjdę na ulicę z legalnie posiadaną bronią, którą mam prawo nosić na ulicy i zacznę strzelać na oślep (w nikogo nie celując) i kogoś zabiję, to też będzie to "wypadek"?
        Bandyta celowo pił alkohol, celowo prowadził samochód, celowo przekroczył prędkość. Powinen wisieć za morderstwo, próbę wielokrotnego morderstwa, sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym.
        • Gość: jani Proponuję napisać maila do pani wójt IP: *.rzeszow.mm.pl 06.01.12, 18:15
          magdalenakolodziejczak.pl/kontakt.html
          Pani podkresla, jak duzo buduje, więc proponuję wytknąc jej niekompetencję w tej dziedzinie - to ją mocniej zaboli.


          ---
          Własnie przeczytałem, jak Pani buduje. Auto zjechało z drogi, odbiło się od barierki i zgarnelo rodzinę z chodnika, zabijajac dziecko. To pani ponosi pośrednią odpowiedzialność za tą tragedię, zatwierdzając budowę barierki za chodnikiem, a nie przed nim. To jest całkowity brak elementarnej wyobrazni.

          Zadaniem drogowców jest między innymi przewidywanie głupoty kierowców i budowanie dróg w taki sposób, aby minimalizować ich skutki. A tymczasem droga została wybudowana w taki sposób, ze wypadek urósl do tragedii.

          Gdyby barierka była przed chodnikiem, to samochód tego kierowcy odbiłby się od niej i uderzył w inne samochody. Wtedy bylaby duzo wieksza szansa, ze skończyłoby się tylko na stratach materialnych i niegroznych dla zycia ranach.

          Jesli Pani nie nakaże zlikwidowac tego drogowego bubla, to Pani do końca życia bedzie miała kolejne ofiary na sumieniu.

          Nie tylko kierowcy muszą mieć wyobraźnie. W takim samym stopniu muszą ją mieć również drogowcy.
    • kotek.filemon Re: Po tragicznym wypadku: Koniec świata w Strasz 06.01.12, 12:51
      "To dzieje się w ułamkach sekund. Osobowe auto pędzi w stronę Gdańska. Wyprzedza motocyklistę. Powinno jechać najwyżej 50 na godzinę, bo to teren zabudowany, ale wyciska znacznie więcej. 80, 90, 110?"

      No, ale ważne, że jedno piwo wypił, dopiero to czyni z niego zbrodniarza w oczach motłochu. Tymczasem większość zabójców zza kółka w polaczkowie jest trzeźwych jak świnia a przyczyną wypadku jest dawanie ile fabryka dała w swoich szrotach na terenie zabudowanym...
      • hania.mala Re: Po tragicznym wypadku: Koniec świata w Strasz 06.01.12, 15:37
        O tak, podnieśmy dopuszczalną dawkę alkoholu przy której można prowadzić, zapewne będzie dużo lepiej. Polski kierowca, "mistrz kierownicy", wczorajszy czy po piwku na pewno będzie bezpieczniej poruszał się na drogach niż trzeźwy. A my dyskutujmy o barierkach, źle wyprofilowanych jezdniach i udajmy, że winą wcale nie jest nadmierna prędkość. Dodajmy, niedozwolona na tym odcinku. Nie, ten miły pan powinien zapewne zostać pogłaskany po główce, że tak świetnie udowodnił, jakimi wadami konstrukcyjnymi legitymuje się ta droga.
        h.m.
        • artie40 Re: Po tragicznym wypadku: Koniec świata w Strasz 06.01.12, 16:44
          hania.mala napisała:
          Nie, ten miły pan powinien zapewne zostać pogłaskany po główce, że tak świetnie udowodnił, ja
          > kimi wadami konstrukcyjnymi legitymuje się ta droga

          Mała haniu, nikt gościa po główce nie głaszcze, ale projektant tej drogi, to rzeczywiście idiota. I dodam, że nie jedyny idiota zatrudniony przy projektowaniu dróg w PL, dodatkowo baba z władz ma czelność bronić kretyńskich (jak pokazało życie) roziązań. A już te wysepki na środku jezdni stawiane z okazji remontów dróg, to makabra dla kierowców. Ładnych parę lat temu, na uczelni, mądrzy i doświadczeni wykładowcy uświadomili mi, że należy projektować DLA LUDZI a nie PRZECIWKO LUDZIOM, bo nikt nie jest aniołem. Tutaj mamy wspaniały pokaz tej drugiej opcji, tylko chłopaczka żal. Do pierdla powinien iść także projektant drogi i ci którzy to zatwierdzili.
        • 1stanczyk "podnieśmy dopuszczalną dawkę alkoholu przy której 06.01.12, 17:23
          "podnieśmy dopuszczalną dawkę alkoholu przy której można prowadzić"

          Wybrane przez nas pOSŁY podniosły nie tak dawno dopuszczalna szybkość na naszych "autostradach" z obowiazujacych w niemal całej Europie 130km/godz do 140 km/godz chyba tylko po to by zachęcić do drogowego bandytyzmu podobnych do nich człekokształtnych samców z problemami z erekcją jak ten kierujący który spowodował opisany wstrząsający wypadek, jak pare lat wcześniej Zientarski zabijając nie swoim Ferrari wiezionego ulicami Warszawy z szybkością pewnie ze 170 km/godz w pasażera ...jak parę lat wcześniej na szosie do Niemiec sp Geremek, jak niedawno Walesa

          Ta "nasza", ta ich "patriotyczna" prostacka sarmacka, szmatława i bo wyrosła z naszej przegranej tradycji bezrozumna potrzeba dumnego "szarżowania" przeradza sie w naszym kraju w drogowy bandytyzm.

          0,4 promila nie ma nic wspólnego z tym wypadkiem.

          W większości europejskich krajów dopuszczalna granica jest 05.

          Skoro łamanie przepisów drogowych nic nie kosztuje (bo tak pasuje naszym szmatławym pOSŁOM w obawie o swoje zasrane poselskie diety) ...!!!

          Ten wypadek to jest objaw cały czas tego samego co w Mirosławcu, co w Smoleńsku, co w Warszawie w 1945 roku "szarżowanie" "niezwyciężonych" najczęściej upośledzonych umysłowo debilów; bo może się uda jeśli już nie zostać bohaterem to być "patriotycznie" pochowanym na Wawelu albo w Alei Zasłużonych .... albo mieć o kilka minut lepszy czas niż kolega w pracy na trasie Warszawa Gdansk.

          Ileż tego samczego gówna jest na naszych drogach ... nie wspominając już o wożących cale swoje rodziny zapijaczonych licznych bandyckich mordach za kierownicą.

          I z tym całym żebraczym gównem zachciewa im się Europy, chrześcijański korzeni ...

          Postokrągłostołowe odmóżdżone gó...ane gnojki



            • 1stanczyk "A w Niemczech nie ma ograniczeń i co? I mają najn 06.01.12, 19:27
              "A w Niemczech nie ma ograniczeń i co? I mają najniższy odsetek wypadków śmiertelnych.

              To właśnie dlatego, ze mają, niech już i tak będzie, chociaż wcale nie jestem pewien czy tak właśnie jest " najniższy odsetek wypadków śmiertelnych" nie maja ograniczeń .

              Tak a nie odwrotnie.

              To nie dlatego, ze nie mają ograniczeń mają najniższy odsetek wypadków śmiertelnych.


              A w ogóle porównywanie nas z Niemcami to jest mniej więcej to samo co porównywanie dupy słonia z meblościanką.

              To nie my przegraliśmy w XX wieku dwie światowe wojny, to nie my dzisiaj po dwóch przegranych z kretesem wojnach po 70 latach decydujemy o przyszłości Europy.

              Nasze wyszczekane "patriotyzmem" i watykańskim wstecznictwem warcholskie i szabrownicze postokrągłostołowe pokolenie "zasłużonych" obalaczy komuny po dwudziestu kilku latach rządów jest na żebraczym unijnym garnuszku, żyło i żyje na koszt wyprzedawanego za pol darmo skromnego PRL-owskiego dorobku, oddanego za pol darmo rynku w naszym kraju, na koszt długów, które (dwa razy droższe niż te niemieckie) spłacać bada nasze kolejne pokolenia ...

              I żaden Wawel, żadna Aleja Zasłużonych czy tony wzajemnie rozdawanych sobie medali za przypisywane sobie zasługi tego warcholskiego i złodziejskiego postokrągłostołowego pokolenie upośledzonych umysłowo debilów nie zwolni ich z historycznej odpowiedzialności za to dotychczasowe dwudziestokilkuletnie żebracze pajacowanie w naszym kraju

              Postokrągłostołowe gó...ane podwórkowe gnojki .....

              Re: "podnieśmy dopuszczalną dawkę alkoholu przy k
          • Gość: Woland Re: "podnieśmy dopuszczalną dawkę alkoholu przy k IP: *.play-internet.pl 06.01.12, 19:20
            Stanczyk...
            Geremek rozbił się na wbiały jasny dzień na prostej drodze. "Podobno" zasnał za kierownicą. "Podobno" bo tydzień wcześniej oświadczył iż zrobi wszystko, aby Rosja nie mogła stosować przeciw żademu krajowi UE "broni energetycznej" czyli zamukania dostaw gazu bądź manipulowania cenami ropy. Był kandydatem na szefa Parlamentu Europejskiego i to "pewniakiem" (poparcie Niemiec i Francji)... Nadal wierzysz w "wypadek"?
          • wypasiona_foczka Re: "podnieśmy dopuszczalną dawkę alkoholu przy k 06.01.12, 23:24
            To prawda, na niemieckich autostradach samochody jeżdzą i po 200km/h ALE gdy jest znak ograniczający prędkość do 100, 80 czy 60 to samochody natychmiast zwalniają dostosowując prędkość do znaku. Fajnie na tym tle wyglądają polskie samochody - ograniczenie ich na ogół nie dotyczy, najczęściej utrzymują swoja prędkość.
          • Gość: kleks Wysokość mandatów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 18:35
            Zmiana wysokości mandatów nie ma wpływu na to co wyczyniają czy będa wyczyniać kierowcy na polskich drogach. Podniesienie kwoty mandatu będzie słuzyło jedynie temu że wiecej kwoty będzie zbierac władza ktora forsy tej nie zamienia w bezpieczne drogi tylko wyprowadza w mniej lub bardzie zaowalowany sposób.

            Parę pomysłów na bezpieczniejsze drogi:
            - zweryfikować ograniczenia predkosci, wiekszośc ma się nijak do realiów, w związku z tym kierowcy ich nie przestrzegają
            - zakazac nowych rejestracji samochodów starszych niż 15 lat,
            - dopuszczać do ruchu samochody nie starsze niż 25 lat (z wyjątkiem zabytkowych)
            - wprowadzić obowiązkowe szkolenia z jazdy na śliskiej nawierzchni,
            - wprowadzić drakońskie kary za jazdę po alkoholu (myślę że kwota 25.000 byłaby odpowiednia) + zakaz prowadzenia pojazdów na 2 - 5 lat + dorzucić alkomat jako wyposażenie obowiązkowe samochodu (tak aby kierowca zawsze mógł sprawdzić jak nie jest pewien czy powinien siadać za kółkiem oraz nie tłumaczył się że nie wiedział czy ma powyżej 0,2 czy poniżej)
            - wprowadzić wysokie madaty za zbyt małą wysokość bieznika kół
            itd, itd

            Tyle względem samochodów i kierowców, natomiast za projekt w którym bariery umieszczono za chodnikiem projektantom należy się "wysoka" nagroda. Co do alkoholu to wydaje sie że nie był on przyczyną tego wypadku, raczej bym postawił na brawurę kierowcy, niestety to każdemu z nas czasami sie zdarza
            • Gość: taki jeden Re: Wysokość mandatów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 21:32
              Byłem we Francji, mandat za przekroczenie prędkości na drodze krajowej, lokalnej czy jak ją zwał jest niebotyczny. Jadąc do Hiszpanii przez Francję nie autostradami spotkałem może ze trzy fotoradary. Jak to się dzieje, że tam 99% użytkowników dróg jedzie przepisowe 70 km/h, tak jak nakazuje znak? Jak to jest możliwe, mają przecież takie same auta jak my, może nawet lepsze?
              Czy oni są mądrzejsi czy może mają lepsze prawo?
              Ja widzę tylko jedno rozwiązanie problemu, drakoński mandat za łamanie przepisów.
              Kto oglądał serię na TVN Turbo "Uwaga pirat" ten wie, że policjant wręcz staje na głowie aby nie skrzywdzić biednego obywatela i w większości przypadków daje mandat z najniższej półki. Policjant wręcz przeprasza, że nalicza mandat.
              Kiedy tu przyjdzie normalność?
      • Gość: carlitos Re: Po tragicznym wypadku: Koniec świata w Strasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 16:54
        Dokładnie, jestem pewien że trzy czwarte z komentujących olewa dopuszczalne prędkości. 60 km/h, czy 50 km/h nie wzięło się z tego, że ktoś taki sobie dla żartu wymyślił, ale dlatego, że badań wypadków drogowych wynika. że 60 k/h to ostania prędkości przy której potrącony pieszy ma jeszcze minimalne szanse na przeżycie. Do tego dochodzi fatalny stan techniczny samochodów i idiotyczne projektowanie dróg i mamy tyle wypadków ile mamy
    • Gość: night Stanowisko Pani Wójt K. IP: *.opera-mini.net 06.01.12, 13:09
      Stanowisko Pani Wójt gminy Pruszcz Gd. uważam za skandaliczne. Gmina też uzgadniała tę drogę "bubel", to co? Teraz trzeba zrzucić z siebie jakąkolwiek odpowiedzialność Pani Wójt?! Skandal! Nie nadaje się Pani na ten stołek! Logiczne, że każdy idiota drogowy zgarnie tam z chodnika każdego kto się tam znajdzie. I najgorsze, że z tej pułapki nie ma ucieczki. Te wszystkie wysokie krawężniki, bariery za chodnikiem a nie jezdnią oraz wciśnięte na siłę między pasy ruchu wysepki wcale nie zwiększają bezpieczeństwa tylko je obniżają, bo jak już dojdzie do nieszczęścia to każdy w tej sytuacji jest jak w pułapce. Sz. Pani Wójt - proszę się przejechać do Europy Zachodniej i popatrzeć jak PRAWIDŁOWO projektuje się układy drogowe i nie wygadywać głupot, bo się Pani błaźni przed elektoratem wyborczym gminy wiejskiej Pruszcz!
          • Gość: bocznica Nie zamierzam go bronić IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 15:41
            ...ale po pierwsze 0.4 to ilość przyzerowa, dozwolona w wielu krajach (choć sam bym się na podniesienie progów w Polsce nie zgodził, nie umiemy pić)...
            ...a po drugie i najważniejsze - podobnie jak alkohol spowalniają reakcję:
            - rozmowa przez telefon (także przez zestaw słuchawkowy/głośnomówiący)
            - wiek (~55 letni kierowca ma czas reakcji jak ~25 latek po piwku - na szczęście część z nich ma też większe doświadczenie)
            - wysoka temperatura (ok. 35* w samochodzie zaburza reakcje i percepcję jak to piwo).

            Piwo nie jest tu przyczyną - dwie główne przyczyny wypadku to: zbyt szybka jazda, która NIE doprowadziłaby do śmierci pieszych gdyby nie partacko zrobiona droga - za takie właśnie drogi, które zabijają, powinni odpowiadać KARNIE projektanci i akceptujący.
            • only_the_godfather Re: Nie zamierzam go bronić 06.01.12, 15:51
              Owszem droga drogą i ktoś za to powinien beknąć. Alkohol no cóż 0.4 a w niektórych krajach dozwolone jest 0.5 choć ja uważam że jak nie masz 0.0 to nie powinieneś wsiadać za kółko. Prędkość to jest podstawowa przyczyna tego wypadku. Gdyby jechał przepisowo nic by się nie stało. Ale jak typowy polaczek kupił sobie Alfę to już myślał że może rywalizować z Hołkiem. Większość polskich kierowców uważa się za mistrzów prostej, myślą że jak przesiedli się z Poloneza do czegoś lepszego co ma trochę elektroniki to nic im się nie stanie. W Polsce powinno się drastycznie podnieść mandaty za prędkość. a za recydywę w przekraczaniu prędkości powinna być paka. Może to nauczyłoby wielu po co robi się ograniczenia.
            • Gość: gotlama Re: Nie zamierzam go bronić IP: *.xdsl.centertel.pl 06.01.12, 16:20
              Piwo mogło się się przyczynić do "bycia ułanem", a kretynizm w postaci barierek za chodnikiem - jest pułapką na ludzi na chodniku ZA KAŻDYM RAZEM gdy ktoś straci panowanie nad kierownicą.
              Idiotyczny projekt pasa drogowego nie zdejmuje odpowiedzialności z ułana, a "ułanizm" nie zdejmuje odpowiedzialności z genialnych inaczej projektantów.
          • qeton Bzdury pleciesz. Zanim coś podobnego znowu 06.01.12, 15:58
            palniesz, najpierw sam poczytaj. Małe ilości alkoholu poprawiają zdolności psychomotoryczne kierowcy, wykazują to testy praktyczne na placach manewrowych. Progi podane w artykule, do którego podałeś link (istnieją takie progi, co zaprzecza twojej tezie-bzdurze, że KAŻDA ilość alkoholu jest ważna) nie mają żadnego znaczenia praktycznego, ponieważ o wiele większe znaczenie na sprawność psychomotoryczną ma tysiąc innych czynników, takich jak ciśnienie atmosferyczne, niewyspanie, katar, słuchanie radia, rozmowa z pasażerem, zmęczenie, pomyślenie o domu (pracy, kłopotach), ból głowy (zęba, brzucha, nogi, palca), zdenerwowanie na innego kierowcę itd, itp, czyli rzeczy, które nieustannie towarzyszą jeździe. Rzeczywiste progi zawartości alkoholu, powyżej których wpływ na prowadzenie samochodu jest zauważalny, są znacznie wyższe, niż te mierzone w warunkach laboratoryjnych. W krajach, w których ruch samochodów jest dużo większy niż w Polsce, można porowadzić po piwie, czyli do 0,5 promila (np. w Niemczech dużo kierowców tak robi) i jakoś ich statystyki nie wykazują dużej liczby wypadków z tego powodu. Problem leży całkiem gdzie indziej, niż w śladowych ilościach alkoholu we krwi kierowcy.
          • Gość: don kichot Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo IP: *.centertel.pl 06.01.12, 16:15
            <To sobie poczytaj raporty naukowe. KAZDA ilosc alkoholu spowalnia reakcje>
            "Raporty" naukowe czarno na białym udowadniają, że panujący nam bandyci rujnują przyszłość całych pokoleń. Kłamią, mataczą, zaciągają gigantyczne długi obarczając ich spłatą swoich niewolników ("podatników"). I co ? I nic. Obecni na forum "ojcowie rodzin" gotowi są linczować pechowca, który zabił kogoś jadąc po jednym piwie. Znacznie grubszego kalibru PRAWDZIWYM (bo robią to z rozmysłem) bandziorom z nie-rządu i tzw. "sejmu" nic nie grozi ze strony "oburzonych ojców". Pomimo tego, że NA TRZEŹWO demolują kraj i odbierają szansę na godne życie i przyszłość milionom. Powodując plagę samobójstw i chorób udręczonych ludzi. I gdzie są tu "oburzeni ojcowie" ? Nigdzie. Z tchórzostwa nie kiwną palcem, ale gotowi są pastwić się nad tym, który jest osłem i miał kosmicznego pecha.
          • Gość: tuo Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo IP: *.dynamic.mm.pl 06.01.12, 16:29
            > To sobie poczytaj raporty naukowe. KAZDA ilosc alkoholu spowalnia reakcje:

            Też tak kiedyś myslałem, ale sprawdź sobie swoją reakcję na prostej gierce na reakcję:

            start24.pl/gry/reakcja.htm
            - mi wyszło, że nawet po 2-3 piwach mam taką samą jak trzeźwy.
            Dopiero przy 4-5 piwie minimalnie spadła.

            Ja powiem więcej, choć to dziwnie zabrzmi.
            Kierowca mający 0,5 promila może być nawet BEZPIECZNIEJSZY niż idealnie trzeźwy.
            Dlaczego?
            Ponieważ wtedy stara się koncentrować i jechać ostrożnie. Natomiast idealnie trzeźwy robi często setki niepotrzebnych rzeczy, od łapania kierownicy paluszkiem, po grzebanie w radiu i tel.
            Przy 0,5 promila da się nad soba poanowac i skupić, powyżej 1 promila samokontrola spada, to wie każdy.
            Czyli taki efekt ZIMY.
            Niby niebezpieczniej, bo warunki drogowe fatalne, ale wypadków i rannych mniej ..... bo uważamy bardziej.

            Rozwala mnie "logika", że jak ktoś po alkoholu (nawet minimalnym), to na pewno wina alkoholu!
            Jeżeli 85-90% wypadków jest przez idealnie trzeźwych, to tez wina trzeźwości?
            Logika godna kretyna.
            Koles na mój gust był trzeźwy (0,4 i 0,14 promila), a wypadek był przez szybkość i przypadek. Szybko jeździł i na trzeźwo. A przypadek, to mijanie motocyklisty w miejscu, gdzie go wyniosło jak setki innych kierowców ponoć w tym miejscu.
          • artie40 Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo 06.01.12, 16:51
            Gość portalu: gostek-mostek napisał(a):

            > To sobie poczytaj raporty naukowe. KAZDA ilosc alkoholu spowalnia reakcje:

            Z badań empirycznych wynika, że niekoniecznie, zależy od osobnika. Mała (np 25-40 ml alkoholu 40%) potrafi nawet poprawić czas reakcji przez podniesienie ciśnienia krwi. Tak więc nie wypowiadałbym kategorycznie w ten sposób na ten temat.
          • katarzyna4511 Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo 06.01.12, 15:39
            Przyczyną największej liczby wypadków w Polsce nie jest alkohol, ale brawurowa jazda i brak dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze. Co oczywiście nie znaczy, że należy pić alkohol i potem wsiadać za kierownicę. Chodzi tylko o to, że niemal wszyscy kierowcy w Polsce, cytuję: "nie mają wyobraźni i szacunku dla życia", bo niemal wszyscy przekraczają często i to dość znacznie dozwoloną prędkość. I to niekoniecznie ci, którzy coś wypili przed jazdą. Naprawdę masz takie czyste sumienie i jesteś odpowiedzialny? Czy jak inni twierdzisz, że ty jeździsz szybko, ale bezpiecznie? Nie musisz odpowiadać...
            • greg.waw Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo 06.01.12, 16:11
              Moim zdaniem systemową przyczyną wypadków jest słaby stan polskich dróg. Może nawet nie sam stan w sensie np. nawierzchni (choć to też), ale takie kwestie jak profilowanie zakrętów, szerokość drogi (np. brak poboczy). Na tragiczne skutki wypadków często mają wpływ niezabezpieczone przeszkody przy drodze, takie jak drzewa i słupy.
              Oczywiście zawsze można powiedzieć, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków na drodze (czytaj: stanu drogi). Drogi powinny być projektowane w taki sposób, że nawet gdy kierowca popełni błąd, to albo to nie spowoduje wypadku, a jeżeli do wypadku już dojdzie to jego skutki będą minimalne.

              Wraz z budową nowych dróg spada liczba wypadków (tendencja ostatnio zaburzona przez zwiększenie dozwolonej prędkości).
          • Gość: zabka_zielona__ mnie się zdażyło wypić przed jazdą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 15:44
            pewnie zaraz mnie zlinczują, ale powiem, zdarzyło mi się parę razy w życiu jechać po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu, wiem, że źle, ale kurde blaszka, wtedy jechałam jak z jakiem, a nie szalałam jak wyścigowiec

            dla mnie nie ma tłumaczenia, że tylko jedno piwo, że zła droga, jeśli się zdarzy, że już robisz coś źle, że się napijesz przed jazdą, /uczciwie się przyznajcie, że wy tego nigdy nie zrobiliście/ to przecież alkohol nie odbiera rozumu, jestem napita,(nawet jeśli to jak w moim przypadku mas małe piwo) to wiem, że mogę spowodować wypadek, jak już się zdarzy że muszę jechać, to naprawdę można było uważać, a nie szaleć

        • Gość: aa Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo IP: *.tbcn.telia.com 06.01.12, 15:39
          Religia czy nie ale sa kraje bardziej restryktywne:
          ec.europa.eu/transport/road_safety/observatory/doc/alcohol_rules.pdf
          W Polsce powinno obnizyc sie dozwolona ilosc alkoholu do 0,1, moze by wreszcie pomoglo, poki co Pl jest "slynna" w calej Europe ze swoich drog i kierowcow. Wiele przewodnikow turystycznych nawet ostrzega przed wjezdzaniem samochodem do Polski.
      • only_the_godfather Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo 06.01.12, 15:46
        Przede wszystkim wysokość mandatu. Co to jest 500zł? np w Wielkiej Brytanii mandat wynosi 2500 funtów co jest dużą kwotą nawet dla klasy średniej. Po drugie system szkolenia. po trzecie egzekwowanie prawa. Skoro ten człowiek nałapał mandatów na ponad 2000 to dlaczego dalej posiadał prawo jazdy? Powinno mu być już dawno zabrane. Może jak by zapłacił jeden mandat w tej wysokości jaką miał zapłacić kilka a komornik działałby skuteczniej zastanowiłby się nad tym co robi.
      • only_the_godfather Re: Gość powinien być sądzony za morderstwo 06.01.12, 16:01
        Przede wszystkim wysokość mandatu. Co to jest 500zł? np w Wielkiej Brytanii mandat wynosi 2500 funtów co jest dużą kwotą nawet dla klasy średniej. Po drugie system szkolenia. po trzecie egzekwowanie prawa. Skoro ten człowiek nałapał mandatów na ponad 2000 to dlaczego dalej posiadał prawo jazdy? Powinno mu być już dawno zabrane. Może jak by zapłacił jeden mandat w tej wysokości jaką miał zapłacić kilka a komornik działałby skuteczniej zastanowiłby się nad tym co robi.
    • distefano5 Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii p... 06.01.12, 14:37
      Przyczyną wypadku jest głównie szaleńcza jazda , nieliczenie się z innymi uzytkownikami drogi i pieszymi a nie spożycie małej ilości alkolholu,.
      W krajach zachodnich widziałem ludzi jadacych po jednym drinku czy kilku kieliszkach wina, jechali spokojnie a może bardziej ostroznie i do domu dojechali.
      Jestem przekonany że główną przyczyną wypadków w Polsce jest nieprawidłowa psychika kierowców nie nastawiona na bezpieczną jazdę , unikanie nawet możliwości wypadku a nie spożyte małe ilości alkoholu.

      Jeżeli nie nastąpi zmiana w tej zbiorowej psychice to choćby wszyscy kierowcy byli trzeźwi to tak wypadki będę się zdarzały.
      Oczywiście w tym stanie bezpieczeństwa w Polsce trzeba walczyć i z tym alkoholem bo może kilka istnień ludzkich się uratuje.

      A a'propos szybkości to na duńskich autostradach, nie muszę dodawać że już od dawna doskonałych, są oganiczenia szybkości do 90 i 110 km / godz.
    • Gość: x te wojt Koldziejczak odsunac od wladzy IP: *.lublin.mm.pl 06.01.12, 15:16
      ta baba bredzi! facet rozjechal te rodzine wlasnie przez te barierki, ktore nie wiedziec czemu staly za chodnikiem - a nie przed! gdyby barierki byly przed chodnikiem - NIKOMU by sie nic nie stalo. stanowisko tej Kolodziejczak to kpina ze zdrowego rozsadku - przez jej lub jej podlegajacych urzedasow ( kto zgodzil sie na takie durne rozwiazanie drogowe? ) - zginelo dziecko. Baba powinna miec minimum wyobrazni by zrozumiec, ze skoro drogami jezdza idioci - to barierki trzeba stawiac przed chodnikiem by chronic pieszych! w tekscie jasno napisano - ze wlasnie te barierki naprowadzily to rozpedzone auto na idaca chodnikiem rodzine.....
      jak widac woj Koldziejczak przed i po szkodzie .....
      • Gość: aniutek Re: Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii IP: 64.251.32.* 06.01.12, 15:43
        Ponizsze slowa 99% polskich kierowcow powinno sobie wydrukowac i powiesic na lodowce, cztac je co dzien, powtarzac jak mantre. " bede jezdzil wolniej, nie bede egoista"
        bo"kostucha może przyjść kiedyś nie tyle do ciebie, ile przez ciebie"!!!!

        Natomiast Ax222 proponuje, aby każdy serio zastanowił się, jak sam zachowuje się za kółkiem: „Na kim psy wieszacie? Na sobie! Ilu z was jeździ przez ten Straszyn co najwyżej »50 «? Prawie nikt. Ile razy przejeżdżałem przez to skrzyżowanie od strony kościoła, zawsze jakiś palant jechał od Starogardu dużo szybciej niż powinien. Tak więc pomyśl człowieku, że chociaż jesteś »dobrym kierowcą «, a »ograniczenia prędkości to bzdura «, bo ja »jeżdżę bezpiecznie” - to ”.
      • Gość: bocznica Re: Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 15:59
        Zgodnie z taryfikatorem wcale wiele do tego nie trzeba.
        Omyłkowy wjazd za znak "zakaz ruchu" - do 500 zł; wyprzedzanie na zakazie (sam znam wiele miejsc w swojej okolicy, w której przeciętny samochód może zupełnie swobodnie wyprzedzić inny (nie, nie ma tam miejsca na niespodzianki, jest świetna widoczność), ale jest linia ciągła, a parę km dalej na długim zakręcie (na którym widać może na 300m), poza terenem zabudowanym (więc 90 km/h) piękna linia ciągła - 200-300 zł; wjechanie na skrzyżowanie, z którego nie uda się zjechać (popularny sport w Polsce): 300 zł; niezatrzymanie się przed zieloną strzałką - 250 zł
    • kretu23 Przyzwolenie społeczne na: 06.01.12, 15:26
      picie i jazdę po pijanemu
      gnojenie i szczucie pacjentów na lekarzy i farmaceutów
      rozwiązywanie Rodzinnych Domów Dziecka
      rozrost biurokracji zgodnie z prawem Parkinsona
      przetargi i ich ustawianie
      budowa stadionu narodowego, którego utrzymanie kosztuje 30 milionów złotych rocznie
      budowa autostrad, które rozpadają się przed odbiorem
      Chory kraj
    • Gość: Magda Jedno piwo wystarczy, aby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 15:35
      Jedno piwo wystarczy, aby podejść do laski na imprezie, podczas gdy na trzeźwo nigdy by się tego nie zrobiło, tak samo na drodze taka ilość alkoholu wystarczy, aby zbyt optymistycznie ocenić swoje możliwości i jechać szybciej i agresywniej, niżby normalnie się jechało. Czas reakcji też cierpi istotnie nawet przy minimalnej dawce, co udowodniono na symulatorach. Możesz czuć się doskonale, a nawet lepiej niż przed tym jednym piwem, ale to tylko złudzenie.

      Tak czy inaczej, facetowi przez niezapłacone mandaty dobierał się do tyłka komornik, to też wiele wyjaśnia.
      • artie40 Re: Jedno piwo wystarczy, aby... 06.01.12, 16:59
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Jedno piwo wystarczy, aby podejść do laski na imprezie, podczas gdy na trzeźwo
        > nigdy by się tego nie zrobiło,


        Wow, to jakichś dziwnych nieśmiałych facetów trafiasz, a i dodatkowo mało odpornych na alkohol, skoro po 1 piwie tak szaleją.
      • 1stanczyk Jedno piwo wystarczy, aby podejść do laski na impr 06.01.12, 18:32
        "Jedno piwo wystarczy, aby podejść do laski na imprezie,

        Masz jakieś poważne publikacje na ten temat bo póki co to jakoś w większości krajów górną granicą, która jest bez wpływu na reakcje przeciętnego człowieka jest 0,5.
        I stwierdzono doświadczalnie ze ilość śmiertelnych wypadków nie zmienia się po obniżeniu jej jak w naszym kraju do 0.
        Jeśli tak zrobiono w naszym kraju to tylko ze względów oszczędnościowych i praktycznych: każdą dawka kwalifikuje wykroczenie jako pod wpływem alkoholu.
        Proste i ograniczające ta nasza kłótliwą prostacka i wyszczekana sarmacka tradycje ciągania sie po sadach
        Natomiast to co stwierdzono na podstawie statystyk na przyklad w Anglii, Szwecji czy we Francji ,to ze potężne kary nawet za najdrobniejsze uchybienia względem ograniczeń szybkości powodują zmniejszenie ilości śmiertelnych ofiar blisko o polowe.
        Bo taki był skutek instalowanie radarów i wprowadzenia drakońskich kar za przekroczenie szybkości (powyżej 50km/godz jest karalnym przestępstwem wpisywanym rejestr karalności) .

        Fakt ze kilka milionow Francuzow ma zamiast 12 punktow 6 albo trzy widac nieomal na kazdej francuskiej drodze: jada jak w zegarku 50 maja 40...

        Bo każde następne przewinienie to pozbawienie prawa jazdy niejednokrotnie z sadowym zakazem ponownego zdawania egzaminu przez jeśli nie kilka lat to kilka miesięczny.
        Oczywiście zarowno za egzamin jak i za kurs pozwalający odzyskiwać punkty trzeba zapłacić.

        Po zdaniu egzaminu na prawo jazdy masz przez trzy lata 6 punktów.
        12 punktow masz po trzech latach posiadania prawa jazdy bez żadnego mandatu.

        Z przeszło 6 tysięcy zrobiło sie około trzech i pol tysiąca ofiar...

        A docelowo jest dwa tysiące ofiar to i co roku zaostrzają i przepisy i kary ..

        I mają efekty tyle, że tam nie rządzą takie upośledzone umysłowo debile jak w naszym kraju

        Ubezpieczenie w swoim czasie staniało, zakłady blacharskie bankrutowały, szpitale rehabilitacyjne i powypadkowe miały mniej klientów podobnie zakłady pogrzebowe.

        We Francji pogrzeby nie sa już od dawna, jak w naszym kraju, interesem dla watykańskiej hierarchii
        Re: Jedno piwo wystarczy, aby...
    • Gość: & Macie rację, kary śmierci nie powinno się IP: *.aster.pl 06.01.12, 15:41
      stosować w tym przypadku.
      Powinien dostać dożywocie, bez prawa do amnestii, i pobyt pod celą razem z grypserą i niewyżytymi lokatorami, najlepiej skazanymi z art. 148 kk.
      Po paru dniach ten s ku r wiel sprawca SAM poprosi o wykonanie k.ś., lub - jeśli będzie miał na tyle odwagi - to SAM się powiesi w celi. Sąsiedzi z pryczy mogą najwyżej pomóc, gdyby trzeba było dobić.
      Ale powinien żyć, i być gwałcony codziennie aż do śmierci. Naturalnej lub nienaturalnej.
    • Gość: Kierowca Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii p... IP: *.gorzow.mm.pl 06.01.12, 15:44
      Taka tragedia. Mandaty są za niskie !!! Ludzie ile razy ktoś jedzie jak szalony ? Weźmy przykład z Niemców tam mandaty są drogie i wstyd je dostawać mimo że auta są świetne i drogi mają szerokie i płaskie.
      Każdy powinien sobie przed wejściem do auta zadać pytanie i wyobrazić tą straszną sytuację że też może mu się taka sytuacja zdarzyć i co wtedy ?
      • Gość: Pete Re: Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii IP: *.lokis.net.pl 06.01.12, 15:53
        Ludzie jak gość pójdzie na długo siedzieć to będzie jeszcze większy dramat. Kim będzie jak wyjdzie? Jak wychowa swoje dziecko? Co stanie się z jego rodziną? Ile kolejnych dramatów wydarzy się w jego rodzinie jak wyjdzie z celi i stanie się teoretycznie zresocjalizowanym człowiekiem. On na wolności nie mógł sobie życia ułożyć, co dopiero po wyjściu z paki. Zastanówcie się co mówicie o tym gwałceniu i katowaniu... A ludzie nadal będą jeździć jak szaleni, a przypadek w Straszynie będzie tylko kolejnym precedensem z kozłem ofiarnym w roli głównej. I nic to absolutnie nic nie zmieni w skali naszego pięknego kraju. Żeby to było takie proste żeby gościa zamknąć albo uśpić... i już mamy bezpieczne drogi...
      • Gość: lajkonik Re: Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 19:04
        On nie jechał po pijaku !!!! Uświadom to sobie.
        Kierowca jest winny, ale projektant jeszcze bardziej. Te barierki to powodują więcej złego niż dobrego, bo na źle skęcone nabijają się kierowcy, w tym Kubica. Ale też chronią. Tylko kogo lub co chroniły w tym przypadku ? Pole ? Czy nie doprowadziły do powiększenia skutków wypadku ? Doprowadziły i pewnie ktoś je przestawi. A pani wójt szybciej mówi niż myśli. Gdyby w każdy weekend w POlsce ginęło 500 osób to by było 25 000 w same weekendy. Na szczęście tak źle nie jest.
        Kierowca debil, bo czegoś nie przewidział, ale nie pijak.
    • Gość: bartekjamajka zgadzam sie z dwoma komentarzami: IP: *.dynamic.mm.pl 06.01.12, 15:45

      "W większości krajów Europy facet nie byłby nawet uznany za nietrzeźwego (0,4 promila, śmiechu warte). Przyczyną wypadku nie jest stan nietrzeźwości (choć może wielu by tak chciało), tylko ułańska fantazja polaczków w szrotach po wiejskim tuningu, dających po drodze powiatowej piątej kategorii ile fabryka dała".


      „Na kim psy wieszacie? Na sobie! Ilu z was jeździ przez ten Straszyn co najwyżej »50 «? Prawie nikt. Ile razy przejeżdżałem przez to skrzyżowanie od strony kościoła, zawsze jakiś palant jechał od Starogardu dużo szybciej niż powinien. Tak więc pomyśl człowieku, że chociaż jesteś »dobrym kierowcą «, a »ograniczenia prędkości to bzdura «, bo ja »jeżdżę bezpiecznie” - to kostucha może przyjść kiedyś nie tyle do ciebie, ile przez ciebie”.
      • Gość: policjant Re: zgadzam sie z dwoma komentarzami: IP: *.kwidzyn.mm.pl 06.01.12, 16:28
        spowolniona reakcja po jednym, pewność siebie( alkohol.) jw. całkowity brak myślenia, przewidywania, tego kierowcy, prędkość auta która wyklucza zapanowanie nad autem, to powody tego wypadku . Inne powody omawiane wcześniej takie jak barierki , znaki drogowe, drzewa lub ludzie nie tam gdzie byc powinni,i inne wymówki to bzdury,Gdyby kierowca był trzeźwy,stosował się do WARUNKÓW na drodze chłopiec by żył.
        • Gość: bocznica Re: zgadzam sie z dwoma komentarzami: IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.12, 22:33
          Tak, pan waadza swoim ałtorytetem poprze każdą bzdurę.
          Czy jeśli oznakowanie jest niebezpieczne to pan waadza woli wypisywać mandaciki i pouczać media czy zgłosić problem i go rozwiązać?
          Czy pan waadza kiedy widzi ograniczenie 30 km/h, które tydzień wcześniej zostawili po sobie robotnicy po zakończeniu remontu chowa się w krzaczorach z suszarką czy zgłasza zarządcy drogi problem?
          Pan waadza woli "strzelać" 50 m przed znakiem "koniec terenu zabudowanego" czy pilnować okolic szkoły/kościoła?

          Jeśliś naprawdę policjantem, to coś doradzę - zacznijcie od siebie ludzie. Firma nie powinna być zbieraniną pogardzaną przez ludzi, ale reprezentować prawo i porządek - sprzątajcie swoje stajnie Augiasza sami: tinyurl.com/7ou8757
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka