mitja74
28.01.12, 20:11
nie wiedzialem nie zamierzam,boje sie ze to strzaszne itrzeba isc bo trzeba a nie z milosci do czegokolwiek.ludzie lubia niespodzianki-ludzie znaczy ja- i mysle sobie ze gdyby ktos z wielkich polskich tworcow sie obudzil to wpadl by na pomysl zamieszania troche w ludzkich glowach
i nazwania tego np.diamentowa koniczyna ,bo jesli zawartosc raczej jest przewidywalna to przynamniej calosc mogla by byc zaskakujaca.prosze do mistrzow- zemsta,potop,krzyzacy ,
a nie przygody szpolakow na wsi,wojska szwedzkie w polsce,wojska niemiecke w polsce -sredniowiecze...moze nie dokladnie o to mi chodzilo,ale czesto spotykam sie ze zdradzeniem tresci dziela przez tytul---ktos jest bardzo naiwny.niechze ta sztuka -film ,sztuka,czy skad inand najbardziej surrealistyczny ze wszystkich musical -niech przez calosc jakos uniwersalna bedzie ,niech bedzie i lekka -ale w kraju nawet starzy rezyserzy robia etiudy.ale nie chodze nie wiem.unikam polskiego kina jak ognia,teatru nie ma w moim miescie a itak nie mam pieniedzy zeby sie wybrac.Chaos byl dobry i wtorek,sroda -nie wiem czy nie pomylilem tytulow ,ale jak ktos wie to sie domysli(!).
Zrobcie taki -prosze ja was -spektakl w ktorym pierszoplanowy aktor jest drugoplanowym,albo widz to ten pierwszoplanowy bohater----wieeecie o co chodzi przecierz ,nie bede tlumaczyl.kazdy ma swoja robote .ja nie bede sie wtacal.jak tyle ludzi cos robi to musi sie cos popierniczyc ,z drugiej strony.a moze tak mialo byc.a moze wogle jest tak jak mialo byc.