Gość: gość IP: 89.174.251.* 14.02.12, 15:37 takiemu .... zrobić tylko jedno "lobotomię" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.02.12, 15:41 Kubuś-dziecko niesforne i nieusłuchane.Pewnie ma to po swoim biologicznym ojcu, najprawdopodobniej równie trudnym i niesfornym w dzieciństwie. Konkubent mamy też był zapewne dzieckiem niesfornym i złośliwym i ma te cechy też po swoim ojczulku agresywnym, którego może nawet nie zna. Zapłacił za wszystko mały Kuba, który jak dorośnie (a przeżyje) także będzie czyimś niesfornym konkubentem. Zła fortuna kołem się toczy.Tu westchnę walentynkowo i poetycko" Kobiety, gdzie macie oczy?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: *.adsl.alicedsl.de 15.02.12, 10:50 Pewnie ty tez byles jakis sworny albo niesforny i teraz oceniasz innych- Zapewne jak twoj tatus. Odpowiedz Link Zgłoś
rastarr Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... 14.02.12, 15:51 Tego gnoja powinno się zabić i tyle... I zarzutu by nie było bo ani człowiekiem, ani też nawet zwierzęciem nie jest. Nie podlega ochronie prawnej. Nie potrafię sobie w żaden sposób wyobrazić jak można katować dziecko - w ogóle, a już 2-letnie to szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: *.centertel.pl 14.02.12, 18:29 Dokładnie. 10 lat za coś takiego?! Kula w łeb albo w ostateczności w pierdlu do końca swojego zasranego żywota. I to w takim pierdlu, żeby mu "koledzy" zapewniali atrakcje, jakie on zaserwował Kubusiowi :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldis Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 20:11 Ja zawsze powtarzam w takiej sytuacji, że kula w łeb/szubienica/krzesło to akt miłosierdzia. Tak naprawdę to chwila strachu i po bólu. Dożywocie i to z możliwością ubiegania się o zwolnienie po 40 latach. To jest dopiero piekło. Nawet jakby dożył zwolnienia (choć mało prawdopodobne) to co mu z życia pozostanie? Co najwyżej wspomnienie tego co uczynił i ceny jaką zapłacił. Chyba nic gorszego nie można mu zafundować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: 81.219.100.* 14.02.12, 16:34 Ja nie mam ochoty i nie zgadzam się płacić ze swoich podatków na więzienie dla takiego gnoja zwyrola. Niestety, kara śmierci to jedyne na co zasługuje ten bandzior. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbigniew jan Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.12, 17:22 uwazam ze to byla proba zabojstwa, ktora konkubin rozlozyl na dlugi okres, dozywocie......a matka nalezy tez sie zainteresowac....i nie tak szybko oddac chlopca....bo moze jej wyleciec z kocyka..........zbrodniarzom stop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franciszek Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: *.centertel.pl 14.02.12, 18:33 > a matka nalezy tez sie zainteresowac....i nie tak szybko oddac chlop > ca....bo moze jej wyleciec z kocyka Już się tak nie podniecaj Zbyniu, bo zachowujesz się teraz jak ta banda sosnowieckich żałobników, którym już tak na mózg padło, że psychologowie kliniczni i socjolodzy piszą na ich temat prace habilitacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 17:57 Takim oprawcom dożywocie bez żadnych skrupułów. Ludzie!!! reagujmy jak dziecku dzieje się krzywda. Sąsiedzi powinni zareagować natychmiast słysząc płacz dziecka za ścianą. Nie czekajmy z pomocą wszak chodzi o zdrowie i życie dziecka, króre jest bezbronne. Normalnie płakać się chce a takich historii niestety jest coraz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: 46.151.138.* 14.02.12, 19:26 I sąsiedzi reagują- kilka,kilkanaście razy dziennie, a faktycznie raz na kilka miesięcy telefon jest cokolwiek wart (informacja z własnych źródeł). I to wkurza, bo kiedy byłam świadkiem przestępstwa, pan policjant po drugiej stronie powiedział, że podjadą za 20-40 min., bo teraz są u kogoś w domu. Więc nie przesadzaj z tymi gorącymi apelami, bo niestety, ale pewne rzeczy będą się działy, tak jak kradzieże, morderstwa, rozboje. Policja na "interwencji", gdzie dawno rodzinka się pogodziła, a na ulicy np. kogoś okradli, rozbili samochód etc. Na zakapiora nikt nie doniesie, tylko na spokojnych, którym dziecko się rozpłakało. U mnie powinni być dwa, trzy razy dziennie i to tylko z powodu, że dziecko płakało. Na całe szczęście, jak do tej pory, mam normalnych sąsiadów. A jak się trafi oszołom, to pogadam z prawnikiem, bo to niemożliwe, żeby takie rzeczy były zgodne z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 18:33 a dlaczego ten śmieć siedzi w kryminale za moje pieniądze zarobic na pudło a jak nie ma to czapa i już Odpowiedz Link Zgłoś
wald-ko Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... 14.02.12, 18:40 Takich "ludzi" należy likwidować, cokolwiek to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... IP: 46.151.138.* 14.02.12, 18:59 Nie rozumiem, czemu matka. Była w związku,wyjechała zarabiać i niestety- zaufała niewłaściwemu facetowi. Moim zdaniem miała prawo to zrobić, to nie jest porzucenie dziecka. W tym przypadku się nie sprawdziło. Jeżeli zostanie postawiony jej jakikolwiek zarzut, albo podjęta próba odebrania dziecka, tzn., że w Polsce kobieta, która samotnie wychowuje dziecko nie ma prawa do ułożenia sobie życia, bo jak coś nie wyjdzie, to sąd rodzinny straszy. Z powodu pojedynczych przypadków nie popadajmy w paranoje. Natomiast facet powinien beknąć, jak tralala... czego mu życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kilka... IP: *.dynamic.mm.pl 14.02.12, 22:06 Opublikujcie zdjęcie typa w mediach, wystawcie go na Długiej na 30 min z kartką, że to on pobił chłopczyka - sprawiedliwość sama rozwiąże problem. Sam przyjadę do Gdańska "podziękować" typowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: khl Re: Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez kil IP: 217.97.128.* 15.02.12, 08:06 Michu, popieram, wystawić na ulice i ludzie będą wiedzieć co zrobić. Taki dwulatek nie ma nawet szansy żeby uciec od swojego oprawcy, jest całkowicie bezbronny, bez szans... Odpowiedz Link Zgłoś