Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2

IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 13:40
Niczego innego się w Gdańsku nie spodziewam, jaki pan taki kram.
    • Gość: !! Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.play-internet.pl 19.02.12, 14:08
      śmieszycie mnie ludzie i to bardzo! ludzie wobec motorniczych zachowują się krótko mówiąc chamsko i nie uprzejmie więc czego wymaganie od nich! może za te 3,4zł mają jeszcze was po stopach całować?! jak kuba bogu tak bog kubie! proste! niech najpierw pasażerowie nauczą się kultury a dopiero potem wymagają! was jest wielu w tym tramwaju a motorniczy jest sam!
      • Gość: Majk Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.nat0.sta.nsm.pl 19.02.12, 14:15
        Idealny przykład mentalności PRL. Gratulujemy!
      • Gość: GOŚĆ Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 16:15
        Czyżby to Pan motorniczy się odezwał? Z tego co obserwuje , to raczej motorniczy gra role "króla i władcy"...
        Ale uważa, ze nie można generalizować. Poza tym motorniczy jest w pracy, na swoim stanowisku pracy i powinien zachowywać się na poziomie... Ale pracownicy ZTM Gda nsk pewnie tego nie rozumieją.. Ot taka kultura firmy, a raczej brak kultury!!!
        • Gość: Juliusz Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: 213.192.80.* 20.02.12, 06:35
          Motorniczy nie pracuje w ZTM tylko w ZKM.
          • Gość: Ax222 Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: 213.192.80.* 20.02.12, 10:24
            Ale dziennikarka tu też dała plamę. Zarząd Komunikacji Miejskiej...

            Po co siksa bierze się za pisanie o komunikacji, skoro nie zna podstawowych pojęć????
    • Gość: Majk Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.nat0.sta.nsm.pl 19.02.12, 14:12
      Haha, najlepsze jest, że "motorniczy powinien być uprzejmy i kulturalny". Nie chcę generalizować i z góry przepraszam wszystkich uprzejmych motorniczych, ale naprawdę nie trzeba robić skomplikowanych audytów, żeby przekonać się, jak daleko jesteśmy od takich realiów w gdańskich tramwajach i autobusach. Przykłady zauważone tylko z ostatniego tygodnia:

      1) Kierowca odburkuje pasażerowi, że nie ma wydać z 10 zł i zamyka okienko.
      2) Kierowca otrzymuje od zmarzniętego pasażera 3 zł na bilet za 3,40 zł, więc kulturalnie ryczy: "Ile mi daje, mam się jeszcze do biletu dokładać??".

      A najlepsze jest to, że to najczęściej te same gburowate gęby od lat. I nic. Taki to PR robi sobie ZKM, że niby kogoś ukarze czy coś zmieni, a prawda jest taka, że od lat przymykają na to oczy.
      • Gość: !! Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.play-internet.pl 19.02.12, 14:39
        tramwaj to nie kiosk żeby motorniczy miał jak wydać! po za tym każdy chce zeby ta komunikacja jezdzila punktualnie, tylko powiedzcie jakim cudem? jak kazdy wymaga zeby motorniczy wydal a po za tym trzeba nauczyc sie czytac bo pisze wyraznie na szybie kabiny motorniczego ze po 1.po ile jest bilet i jaki a po 2.ze sprzedaz biletow odbywa sie za odliczona kwote :) proponuje powrot do podstawowki, tam uczyli czytac! proponuje wycieczke do chociazby Żywca, tam ludzie rozumieja troche wiecej po za tym piekne plakaty w kazdym autobusie z napisem "jezeli chcesz usprawnic funkcjonowanie swojej komunikacji miejskiej kup bilet w kiosku" po za tym sa biletomaty ale tam tez trzeba umiec czytac zeby jakos sie tym obsluzyc :) pozdrawiam
      • Gość: Ax222 Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: 213.192.80.* 20.02.12, 10:27
        Wczoraj w 207 zrobiłem eksperyment: zacząłem mierzyć czas stracony przez sprzedaż biletów w autobusie. Po trzech przystankach spasowałem: strata wynosiła wtedy już 3 minuty...
    • Gość: GOSC Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 16:05
      No niestety, komunikacja miejska w Gdańsku pozostawia sporo do życzenia. Chyba zacznę codziennie pisać skargi, bo rzeczniczka ma mylne pojecie o obsłudze pasażerów. Tramwaje ( 8 i 2 ) notorycznie odjeżdżają o jakies 3 - 4 minuty wcześniej z przystanku. O ile spóźnienie mogę jeszcze zrozumieć ( korki, awaria), to wczesniejszego odjazdu - NIE!!! Autobus 227 to porazka, przyjedzie albo nie... A jak przyjedzie to nie wiadomo kiedy :) Ot taka zabawa! 127 to też niezła zabawa Wypadają 2 , ludzie czekaja na przystanku około 45 minut., po czym z drugiej strony nadjezdzaja 3 w jednym czasie i potem dwa zjezdzaja... Moze to świetny sposób na robienie prywaty w czasie pracy... Ręce opadają... A bilety mamy najdroższe w Polsce... Ale kogo tu obchodzi pasazer???
      • makary21 Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 19.02.12, 16:49
        Jak tramwaj nie mógł cofnąć. Ta jest możliwość włączenia wstecznego biegu.

      • Gość: ja Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: 62.61.32.* 19.02.12, 17:25
        do tego dodam autobusy linii 210. też jeżdżą jak chcą. 199 jak przyjedzie zgodnie z rozkładem jazdy, to jest święto. tramwaje odjeżdżające 2-3 minuty wcześniej (szczególnie linia nr 12) to standard. połowę życia na spędza się na przystankach. a tramwaj zmieniający nagle nr, to nie pierwszy raz.
        ale zdarzają się motorniczowie, którzy jak nie mają wydać, to czekają aż pasażer kupi bilet w kiosku i czeka, aż taki pasażer wsiądzie z powrotem. można? można! tylko trzeba chcieć!
        • Gość: lidka_77 sfrustrowani pasażerowie IP: *.users.attu.pl 19.02.12, 21:04
          należy miec odliczoną kwotę jak się kupuje bilet u kierowcy/motorniczego. Jeśli jest inaczej nie szanujesz ani jego ani współpasażerów. Kierowca/motorniczy traci czas na wydawanie reszty.
          Co do spóźnień i zmian - ja mam najczęściej pretensje do miasta, bo:
          1) spóźnienia sa spowodowane korkami, nie ma w Gdańsku chyba pasów dla autobusów
          2) wypadające z trasy tramwaje to najczęściej awarie, przecież motorniczy nie uszkadza sam pojazdu, dostaje po prostu taki wóz, który zimą nie grzeje a wiatr wpada przez każdą szczeline i jedzie się taką chłodnią, drzwi sie nie chcą zamykać i nie dają się naprawić, więc wysadzają pasażerów
      • Gość: lidka_77 pisz do Władz Miasta IP: *.users.attu.pl 19.02.12, 20:58
        do kogo chcesz pisać w sprawie autobusów nie mieszczących się w rozkładzie jazdy? Takie sa ulice, takie sa remonty, że kierowca musiałby chyba mieć samolot, żeby zdążyć.
        pisałam już kiedyś o tym jak latem jechałam Kartuską, chcąc się dostać z centrum na Niedźwiednik. 40 minut chyba przez Kartuską, i mogłam sobie podziwiać jak miasto m.in. buduje ścieżkę rowerową, bo po co inwestowac w bus pasy?! Tylko, że nie każdy może jeździć rowerem do diaska.
        Więc generalnie wkurza mnie to, że ludzie napadają na kierowcę. To chyba jacyś niedzielni pasażerowie, którzy nie wiedza jak się jeździ po mieście. Ja mam pretensje do Miasta, które zarządza.
        I jeszcze jedno - robi sie tragedię, bo jakaś pani nagle musiała wysiąść z tramwaju i biedactwo rozglądało sie za autobusem (matko boska, naprawdę komiczne). Robi się tragedię, bo skmki jeżdżą nieogrzewane. A tramwaje też z Brzeźna jeździły nieogrzewane w największe mrozy i często wypadały z kursu. Jazda w takiej kostnicy przez 30 minut nie jest przyjemna. Ale nie mam pretensji do motorniczego - bo on ma taki sprzęt.
        • Gość: Gość Re: pisz do Władz Miasta IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 21:05
          A ja mam pretensje ,. że odjezdza 3-4 minuty wczesniej z przystanku??? Co sprzet ma do tego??? nie wiem czy zauwazyłąs, że wiekszość tramwai to całkiem nowe maszyny.
        • Gość: q Re: pisz do Władz Miasta IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 21:32
          no pani jakaś dziwna - autobus zastępczy? skoro można było cofnąc się do opery i wsiąść w inny tram, albo podjechąć do miszewskiego i przejść na plac Komorowskiego. Fakt - motorniczy mógł cofnąć (jest bieg wsteczny w tramwajach) i zajechać na przystanek 'ze skrętem'
          • Gość: bartek Re: pisz do Władz Miasta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 17:20
            Cofnąć przy operze? Wy chyba tego skrzyżowania nie widzieliście, to jest jedno z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w Gdańsku. Już widze zamiast tego tytułu : "Zderzenie z cofającym tramwajem przy operze". Co do motorniczych nie ma sie co czepiać, nie od nich zależy czym jeżdżą, poza tym każdemu zdarzają sie pomyłki. Co do ich chamstwa to twierdzę, że odsetek chamskich motorniczych nie jest większy niż odsetek chamskich ludzi w ogóle.

            Żal tylko straszny pani, która zmuszona była wezwać i czekać na taksówkę <zapewne po kolana w śniegu w temperaturze poniżej 30 oC i po niedawno przebytej operacji>, zamiast ruszyć tyłek i wrócić jeden przystanek. Naprawdę cholerny żal.
            • Gość: DJRM Re: pisz do Władz Miasta IP: *.radiomaryja.pl 24.02.12, 06:21
              W Toruniu w wagonach 805N (wąskotorowa wersja 105N) motorniczy posiada przenośny pulpit do jazdy manewrowej, przechodzi po prostu do ostatniego wagonu, podłącza go z tyłu wagonu i jedzie w przeciwnym kierunku - w ten sposób bezpiecznie cofa skład. Czasami zdarza się sytuacja cofania na trójkącie torowym, np. na Placu Rapackiego, Sienkiewicza, a do niedawna możliwe to było jeszcze na pl. Daszyńskiego. Również wszelkie wyjazdy z zajezdni odbywają się tyłem, ponieważ tory w zajezdni są ślepo zakończone.
              Ale to w Toruniu, nie w Gdańsku. Może warto wziąć przykład z mniejszego Torunia? Tu wagony też mają po 30 lat, a ich stan techniczny już na pierwszy rzut oka jest o niebo lepszy niż gdańskich stopiątek.
    • Gość: panjaca Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 03:42
      OMFG... o moj (...) Boze, nie wiem od czego zaczac.. od tego, ze GW 3miasto naprawde nie ma pomyslu newsy, bo nic sie nie dzieje czy od tresci tego "cuda"?
      Po pierwsze, to fascynuje mnie pani Irena, ktora w artykule wychodzi na osobe niezwykle zapracowana i zabiegana, ale jednak ma czas przystanac pomiedzy przesidkami miedzy tramwajem 6 a autobuem 127 i udzelic wywiadu. Graulje Pani, moze zamiast pozowac do gazety wstanie Pani wczesniej i wsiadzie we wczesniejszy autobus do pracy?

      Po drugie to redktorzy GW naprawde nie maja ciekawszych newsow?? Ja rozumiem, ze mala madzia kopnela w kalendarz akurat w sosnowcu a nie w parku pomiedzy sopotem i gdanskiem, ale jednk ciekawsze rzeczy dziaja sie w trojmiescie...

      Pisanie o tak gownianym wydarzeniu, z urzyciem zwrotow typu "surowe konsekwencje zostana wyciagniete wobec kierowcy" jest conajmnije zenujujace.. Biedny facet zapomnial przezucic keirunek za pomoca preta (a'propos - nie powinnismy sie zajmowac faktem, ze kierujacy tramwajem musi wysiadac z pojazdu i za pomoca lomu zmieniac kierunke tramwaju? Naprawdfe, czy nie ma jakiejkol,wiek zdalnej technologii, ktora mozna sosowac w takic przypadkach?) i skazujemy go na 7 krag piekiel? Ludzie, Wy chyba macie za duzo czasu, ze wogole takie cos Was w jakikolwiek sposob obchodzi.
      • nutel.la Re: Niespodziewana zmiana trasy tramwaju nr 2 20.02.12, 08:44
        O ile dobrze pamiętam, akurat prze Operą zwrotnica działa automatycznie - dlatego tam są zainstalowane specjalne światła :)

        Ale fakt faktem, rzeczywiście tragedia się stała... Gdybym miała do GW lecieć z każdym przypadkiem, kiedy mi autobus lub tramwaj: tramwaj przyjechał za wcześnie/zmienił numer/ominął przystanek/pomylił trasę/wypadł zupełnie/kierowca bądź motorniczy był wredny/nie miał wydać itd. itp. to by GW nie pisała o niczym innym, ale ja bym i tak zawsze wszędzie zdążyła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja