Gość: lion
IP: *.otago.pl
24.02.12, 09:16
Mieszkańcy sami są sobie winni. Ludzie wychodzą z psami i nie sprzątają po nich a z sąsiadów nikt nie zwróci uwagi. Dopóki nie zaczniemy dbać o wspólną (wspólną a nie niczyją, miejską, państwową ...) własność to tak będzie.