Gość: motyla noga
IP: *.xdsl.centertel.pl
24.02.12, 23:19
Rydzyk gra tak samo jak Iran ze zbrojeniami jądrowymi.
Irańczycy twierdzą, że wcale nie chcą bomby i nie próbują jej zrobić. Ale jak już zrobią, to powiedzą "mamy bombę, i co nam teraz zrobicie?"
I Rydzyk podobnie - chce się wepchać do multipleksu, zapewniając przy tym, że oczywiście będzie płacił 7 milionów rocznie jak wszyscy inni. Nie mówi tylko, skąd będzie brał te pieniądze (na razie wiadomo jedynie, że nie stać go na zapłacenie 4,5 tysiąca grzywny).
A jak już sygnał Rydzyka znalazłby się w multipleksie, nikt oczywiście nie zobaczy złamanego grosza z tego tytułu.
Ale niechby ktoś próbował go usunąć...