Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastolatki

10.03.12, 13:35
A nie zdrowiej zapalić sobie skręta?
    • jan_sobczak1 Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastolatki 10.03.12, 13:37
      Zadziwiają mnie redaktorzy Gazety. Najpierw wmawia się dzieciakom że wszystko im wolno i się im należy, szkoła ma bawić a nie nauczać i wychowywać, autorytety należy opluwać, wysyłać ich do ogłupiających gimnazjów, "obcinać" przedmioty humanistyczne, generalnie że szkoła ma się zająć produkcją przygłupich roboli do obsługi maszyn w fabrykach i kas w biedronkach. A później dziwić się jaką to mamy młodzież.
      • Gość: JOYFUL Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol IP: *.unknown.vectranet.pl 10.03.12, 14:09
        Jakim prawem obrażasz społeczeństwo? Każdy zarabia na swój sposób i gdyby nie ta wg Ciebie banda głupków z biedronki to nie miałbyś co jeść!
        • Gość: justyna dziekuje wam:) IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.12, 04:44
          mam na imie Justyna i mam 14 lat, moje zycie jest dosc nudne. zastanawialam sie, czym by sobie uprzyjemnic zycie, bo piwo jest dosc drogie i dzieki wam nie musze dalej szukac! zadko ktore portale maja takie fajne reklamy, jak wy <3 teraz juz wiem, ze jest acodin, ktory dostane bez recepty za 5,5 i nikt sie o nic nie bedzie pytal, wiem tez ze moge zarzyc 119 pastylek i nic mi sie nie stanie, bo pani doktor tak mowi, najfajniejsze jest, ze nie wciskacie jakis bzdur jak w reklamach tv, zebym sie skontaktowala z lekarzem, lub farmaceuta zanim zaczne to brac, bo przeciez acodin nie powoduje zadnych dlugotrwalych skutkow i nikt jeszcze po nim nie umarl! :)))
          dziekuje! rano przed szkola pojde do apteki, bo u mnie tez jest nudno na lekcjach! <3<3<3
          • Gość: Leszek Re: dziekuje wam:) IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 16:06
            Pani doktór kłamie. Nie ma prostego przelicznika typu 119 tabletek. Jest inny prosty przelicznik, ale nie ufaj takiej doktór.
      • Gość: AAA Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol IP: *.pool.mediaWays.net 11.03.12, 18:51
        Cos takiego! Podaj mi linki do tych "wmawian"
    • Gość: Krociech Zupełnie nie rozumiem IP: *.abaks.pl 10.03.12, 13:39
      Dlaczego nie można wprowadzić obowiązku pokazania dowodu tożsamości potwierdzającego pełnoletność przy zakupie czegoś takiego.
      • three-gun-max Re: Zupełnie nie rozumiem 11.03.12, 11:23
        Pewnie dlatego, że dzieciaki też czasem boli gardło
        • Gość: Leszek Re: Zupełnie nie rozumiem IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 16:07
          nie na ból gardła to działa ale na suchy kaszel. Nie zwalcza bólu, zwalcza suchy kaszel.
    • Gość: gość to nielegalne IP: *.ngm.net.pl 10.03.12, 13:44
      tyle
    • dry242 Najważniejsze że nie kaszlą . 10.03.12, 13:45
      .
    • tur26 Palikot chce spopularyzować narkomanię. 10.03.12, 13:46
    • Gość: radek Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol IP: 31.101.4.* 10.03.12, 13:49
      Acodin byl fajny w studenckich czasach ale bez alkoholu, bo zwyczajnie nie bylo to przyjemne. Pic mozna bylo dopiero jak zaczynal schodzic i faza przechodzila. Najpierw o tym sporo poczytalem zanim kupilem.
      Narkotyki sa dla ludzi, ale dla tych swiadomych a nie dla gowniarzy i z tym sie zgadzam.
      • kotek.filemon Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol 10.03.12, 22:08
        > Acodin byl fajny w studenckich czasach ale bez alkoholu, bo zwyczajnie nie bylo
        > to przyjemne. Pic mozna bylo dopiero jak zaczynal schodzic i faza przechodzila
        > . Najpierw o tym sporo poczytalem zanim kupilem.

        Ja też zrobiłem dobrze, że najpierw sporo poczytałem. Bo przy astmie oskrzelowej od DXM mógłbym się przekręcić. A gimbusy łykają wszystko jak leci i bezmyślnie.
      • Gość: AAA Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol IP: *.pool.mediaWays.net 11.03.12, 18:54
        A co wziales przed napisaniem tego zdania: " Narkotyki sa dla ludzi, ale dla tych swiadomych "
        Ps Czlowiek dojrzaly czy swiadomy, nie potrzebuje dopalacza/narkotyku, jego zycie realne jest wystarczajaco bogate.
        • Gość: ziuzia ani kina, ani teatru, muzyki też IP: *.free.aero2.net.pl 11.03.12, 22:09
          dorosły poradzi sobie też bez seksu i książek, tylko frajerzy są ciekawi innych doznań i szukają czegoś nowego
    • kochaj.forumowicza.jak.siebie Palikot zachęci, to się młodzież najara. 10.03.12, 13:50
      Palikot zachęci, to się młodzież najara

      I dzięki zbawiennemu wpływowi miękkich narkotyków przestanie dostawać do głowy, odstawi ostre picie, tabletki i antyspołeczne zachowania. Zacznie lepiej się uczyć i pomagać rodzicom w sprzątaniu domu.

      Na pewno tak będzie.
      • Gość: antypolityk Re: Palikot zachęci, to się młodzież najara. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.12, 10:53
        Wyjazd z polityką tłuku! To nie artykuł na takie komentarze!!!!
      • mrarm Re: Palikot zachęci, to się młodzież najara. 12.03.12, 12:44
        Wyobraź sobie, że można zapalić marihuanę w weekend, a w tygodniu chodzić do poważnej pracy.
    • Gość: Louis Lepke Płemierze zamknij wszystkie apteki!!! IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.12, 13:56
      Wojna z dopalaczami v2
    • Gość: MonX A w co się bawią alpiniści? IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.12, 13:58
      Wchodzący zimą na szczyty w Karakorum? Dokładnie w to samo. Zdaje się nawet, że śmiertelność wśród alpinistów jest dużo wyższa niż wśród ćpających nastolatków. Więc jeśli alpinistom pozwalamy na takie kretyńskie zabawy, to odwal się, dziennikarzyno, od nastolatków. To ich życie. Jeżeli nie mają ochoty zmarnować go na tyranie na twój ZUS, to ich sprawa.
      • ela_adela Re: A w co się bawią alpiniści? 10.03.12, 14:10
        Najwyrazniej nie widzisz roznicy miedzy doroslym a dzieckiem... ktorym najprawdopodobniej jestes. Dziecka organizm jeszcze sie rozwija... No ale moze ty jestes z tych co sie dziecinnie ekscytuja samobojstwem "bo zycie jest do dupy"... A poza tym po co sie limitowac ? Moze tez uwazasz ze dziecko powinno siegac po proszek do prania, wybielacz itp... wystarczy ze jest "odjazd", nie ? Grunt to brak swiadomosci...
        • Gość: MonX Re: A w co się bawią alpiniści? IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.12, 14:23
          Tak, jestem dzieckiem. Co prawda urodziłem się ponad 40 lat temu, ale jestem dzieckiem - bo każde z nas nim jest. A ty koleżanko - zrozumiałaś chociaż słowo z tego co napisałem?
          • ela_adela Re: A w co się bawią alpiniści? 11.03.12, 16:24
            Ah - sorry, ty faktycznie nie rozumiesz roznicy miedzy dzieckiem a doroslym... Taki "zloty chlopiec" w wieku lat 40. Czy to kryzys 40stki, czy po prostu nigdy nie umiales wydoroslec ? No to idz sobie na lody, moze ci rodzice kieszonkowe jakies dadza...
            • ogionek Re: A w co się bawią alpiniści? 02.02.13, 13:13
              Raczej nie zrozumiałaś co chciał powiedzieć :) Sam mam tą przyjemną możliwość obserwowania swojego podejścia do życia i jego odczuwania w wieku "średnim". Oprócz zwiększonej umiejętności przewidywania skutków swojej decyzji, biorącej się z dojrzałości kory mózgowej (do końca człowiek dorośleje około połowy "dwudziestki", nadal pozostaje tym samym dzieciakiem. Każdy tak ma. Wielu tylko jest przytłoczonych życiem codziennym i nawet nie ma siły na wyskoki, lub robi to z przymusu posiadania wentyla. Nadal czuję się takim samym dzieciakiem w środku. Teraz tylko dokonuje innych wyborów bo wiem, że jeśli nie pójdę do pracy, to nie będe miał za co żyć. Jak się "nawalę", to na drugi dzień jestem nieprzydatny do niczego.
              To jest tak naprawdę jedyna różnica - świadomość konsekwencji własnych czynów. Reszta pozostaje mniej więcej taka sama. I dobrze, że tak jest, bo dziecko w nas jest ciekawe świata, pragnie nowych doznań i odkrywania nowych rzeczy. Radzę Ci, nie zabijaj dzieciaka w sobie i też czasami wyskocz na lody (bez intencji dwuznaczności, tak jak by to dziecko zrobiło) ;)
          • Gość: AAA Re: A w co się bawią alpiniści? IP: *.pool.mediaWays.net 11.03.12, 18:57
            No tak, dzieckiem nie jestes, ale osobowosc infantylna.
      • hatake Re: A w co się bawią alpiniści? 10.03.12, 15:49
        Doskonałe porównanie, szkoda że takich rzeczy sie nie słyszy od wszystkowiedzących ekspertów z telewizji.

        Ludzie lubią zakazywać rzeczy, bo to o wiele łatwiejsze niż wychować pokolenie rozsądnych ludzi.
        • ela_adela Re: A w co się bawią alpiniści? 11.03.12, 16:27
          Masz racje. Niech sie dzieci ucza na wlasnych bledach. Niech trzylatek bawi sie nozem. Niech czterolatek bawi sie ogniem. Niech pieciolatek eksperymentuje z narkotykami. Tak ?
          • mrarm Re: A w co się bawią alpiniści? 12.03.12, 09:50
            Nie, niech dorosła pracująca osoba ma prawo sobie kupić narkotyki, tak samo jak ma prawo sobie kupować narkotyki w monopolowym. Ja kupuję, pracuję. Nie jestem fanem motoryzacji, a spaliny w ilości ponadnormatywnej (większej niż to konieczne - komunikacja indywidualna nie jest konieczna ludzkości) muszę wdychać, więc od razu proszę sobie podarować pseudoargument o leczeniu się za swoje pieniądze czy jakkolwiek idiotyczny pseudoargument w tym stylu.
          • Gość: Leszek Re: A w co się bawią alpiniści? IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 16:11
            nie. Świadomy człowiek jest wolny ale jednocześnie wyposażony w niezbędną wiedzę co i jak działa. Nic nie jest tak złe ani tak dobre jak o tym mówią. Gdyby każdy miał wiedzę jak działa alkohol (nie nie, nie efekty jak wesołkowatość) znał grupę narkotyków mu pokrewnych oraz miał dostęp do innych używek, prawdopodobnie alkohol byłby tak samo popularny jak heroina, a na wykresie szkodliwości, stoi tuż za heroiną i metamfetaminą, reszta używek jest daleko w tyle.
    • tornson A co innego ma do roboty młodzież 10.03.12, 14:00
      w kapitalistycznej Polsce? Nie mają żadnych perspektyw, nie mają żadnych możliwości realizowania swoich pasji bo kapitalistyczne państwo oszczędza na wszystkim (także na zajeciach pozalekcyjnych w szkołach) poza katechezą. Kapitalistyczne państwo zniszczyło domy kultury bo kościoły były ważniejsze. Młodzież się nudzi, do tego widzi beznadzieję w jakiej żyją ich rodzice i zdają sobie sprawę że ich w Grajdole też nic dobrego nie czeka. Co im innego pozostaje jak odlecieć i zapomnieć o gó...e w którym egzystują? Lepsze już to niż wstępowanie do gangów kibolskich albo pranie mózgów w kółkach różańcowych.
      • Gość: gość Re: A co innego ma do roboty młodzież IP: *.is.a.tor.exit.server.torland.me 11.03.12, 15:22
        A co innego ma do roboty mlodziez w kapitalistycznej polsce?

        A niech jebia komune!

        Polska to nie jest w ogole ojczyzna dla swojego narodu, to jest zbiorowisko przypadkowych ludzi, wariactwa i psychopatow w jakim co bezwzgledniejsi jebia i wyzyskuja bez pardon slabszych. Banda obludnych zlodzieji produkuje mldociane ku... i narkomanow, dla siebie tworza tylko komunistyczna enklawe zwana budzetowka i polytykierstwem, dla reszty oboz koncentracyjny bez drutu kolaczastego i bez zyklonu b w jakim ludzie zdychaja z biedy i zgryzoty, uzaleznien, chorob psychicznych i narkotykow

        Potem takie wypaczone sku...synstwo w drogich garniturach sie rozbija limuzynami po ulicach i sie smieje w twarz obalumuconym poczciwcom, uku...onym robolom i malolatom na odlocie

      • Gość: titta Re: A co innego ma do roboty młodzież IP: *.bredband.comhem.se 11.03.12, 23:27
        Cos ci sie pomylilo. W kapitalistycznym panstwie za zajecia pozalekcyjne placi sie samemu. Za szkole tez. Gdyby te dzieciaki chodzily do szkoly za ciezko uciulane pieniadze rodzicow, z mozliwoscia uzyskania stypedium gdy "rokuja" to by im sie tak nie nudzilo.
      • Gość: reka Re: A co innego ma do roboty młodzież IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 07:59
        Ale pie...sz, jak człowiek jest ogarnięty to sobie zajęcie znajdzie.
    • Gość: jp Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastolatki IP: *.ip.jarsat.pl 10.03.12, 14:25
      Problem trwa od lat, młode dzieciaki się trują i uzależniają, już dobrych kilka lat temu Monar wysyłał listy do ministerstwa o nasilającym się problemie. Do dziś nie podjęto żadnych kroków, może celowo... żal tych młodych i ich rodzin... i dalej róbta co chceta
      • Gość: ziuzia etam, zrobiono sporo IP: *.free.aero2.net.pl 11.03.12, 22:17
        przeniesiono już co się dało na czarny rynek, uwolniono od podatków i jakichkolwiek informacji zwrotnych o profilu i skali spożycia, dopilnowano tym samym by pojęcie jakości i stężeń substancji czynnych stało się niepotrzebnym luksusem i nie zaprzątało głowy ani urzędników, ani konsumentów. których w PL jest jakieś 4-8 milionów. policz sobie ile dzięki delegalizacji trafia do mafii zamiast do skarbu, bo akurat leczenie przedawkowań już załatwiają rejestrowani lekarze.
    • Gość: MasterOfDisaster Dajcie młodzieży jakieś perspektywy, to przestaną IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.12, 14:26
      Nie każdy ma ochotę tyrać całe życie w korporacji za śmieszną kasę, po to żeby spłacać jakiś lichwiarski kredyt, po to żeby dopłacać do ZUSu, KRUSu, watykańskich złodziei i całej masy innych. Niektórzy wolą zaćpać się na śmierć.
      • Gość: welcometohell a jakie perspektywy mieli w latach 80-tych ?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 21:19
        tyle, że wtedy ateiści się tak nie lansowali jak obecnie ! może bali się milicji ?

        teraz ateizm + pseudo demokracja kapitalistyczna = syf większy niż kiedykolwiek.

        teraz biedulki gwałcone przez księży muszą się rżnąć w kiblach szkolnych i najarać bo mają "pressure" w życiu :)

        • bronimir Re: a jakie perspektywy mieli w latach 80-tych ?! 10.03.12, 22:02
          Co jak co ale w latach 80-dziesiątych aktywiści komunistyczni nie napastowali dzieci w szkołach.
          Nikt dzieciaków nie bił po twarzach i nie obmacywał dziewcząt.
          Władzy można było się postawić na ulicy jeśli ktoś miał odwagę. Jakoś się wierzyło że "jutro" będzie lepiej. Niepodległościowcy z klechami zgnoili wszystko.
    • Gość: Maja Trzeba zlikwidować gimnazja. IP: *.ip.media3.com.pl 10.03.12, 15:18
      To jest twór niepotrzebny produkujący same problemy. Koniec, kropka - 8 -lat podstawówka, 4 lata szkoła średnia - wówczas nie było takich problemów. Człowiek wchodził w sytuację gimnazjalną w wieku lat 15stu. To duża różnica wieku w porównaniu do 13-latków.
    • Gość: Farmer Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol IP: *.home.aster.pl 10.03.12, 17:00
      Dokładnie, głupi ludzie takie chemiczne gó... biorą zamiast tego co nam dała matka ziemia, od ganji nikt nie umarł i nikt na pewno nie umrze, skończcie z tą hipokryzją i dajcie wreszcie spokój palaczom!
    • Gość: welcometohell Dokładniej rzecz nazywając - ateiści nastolatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 21:10
      ..mający w d... rodziców i żyjący chwilą.

    • bronimir Rodzice mogą tylko płakać. 10.03.12, 21:55
      Gdy zareagują adekwatnie do sytuacji mają wyrok jak w banku.
      W najlepszym wypadku łaskawy sąd pozbawi ich praw rodzicielskich.
      Panie sędziny i psycholożki uważają że pełnie szczęścia i fachową opiekę dzieciaki otrzymują w domu dziecka.
    • kotek.filemon Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol 10.03.12, 22:04
      spock2 napisał:

      > A nie zdrowiej zapalić sobie skręta?

      Przecież to nielegalne, hehe... Czy płemieł zamknie teraz apteki? Oprócz acodinu na liście śmierci są jeszcze tussipect i tantum rosa.
    • Gość: Zaznajomiona Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastolatki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.03.12, 04:32
      Łatwo się uzależnić, najpierw bierzesz 15 i masz "faze" po 2-3 razach po 15 nic Ci nie jest więc zwiększasz dawkę do 20 i znowu po kilku razach to tez nic nie daje więc nadchodzi pora na 25 i coraz i więcej..do tego skoro organizm się przyzwyczaja ciężko mówić o jakimś gwałtownym(wymagającym hospitalizacji czy czegoś w tym stylu) zatruciu, nie mówiąc o tym, że jak jest się na haju to się nie czuję żadnego bólu czy innych dyskomfortów, to przychodzi dopiero gdy aco przestaje działać więc co najlepiej zrobić żeby poczuć się lepiej? oczywiście wziąć kolejną dawkę...i tak to mniej więcej działa. Plus profity opisane w artykule, łatwy i tani dostęp(choć z ostatnich obserwacji zauważyłam, że kto jak kto ale aptekarze doskonale zdają sobie sprawę do czego to służy i albo mówią że nie ma albo windują ceny - nie wiem tylko czy to drugie służy do zniechęcenia czy do zarobienia jak największej kasy na "legalnym narkotyku") sprawiają, że acodin staje sie lepszy nawet od alko, nie trzeba być +18 a jedna paczka może spokojnie zastąpić flaszkę wódki(która jest o wiele droższa). I ktoś tu się naprawdę dziwi, że młodzież po to sięga? Haha wolne żarty...
      • mrarm Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol 12.03.12, 12:42
        Co ty pier.... Akurat DXM ma masę efektów ubocznych, które czuje się bardzo wyraźnie podczas działania. Nie trzeba tego jeść, wystarczy odwiedzić erowid.org (najlepiej przed zażyciem).

        Świąd całego ciała, zaburzenia równowagi, drżenie mięśni, ponadnormatywne ziewanie, brak koncentracji, zaburzenia mowy.
    • Gość: kolec naturalna eliminacja debili IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.12, 09:21
      tak jest w przyrodzie, ze sprytniejszy, madrzejszy, silniejszy przetrwa, a debile gina jako zdobycz albo sami sie unicestwiaja.
    • Gość: Panek Autor tego artykułu jest nienormalny. IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.12, 09:51
      Chyba zgłoszę to na Policję. Jak można robić taką kryptoreklamę leków. To jest przestępstwo. Chcesz mieć debilu kolejne ofiary z dzieci na sumieniu?!
      • Gość: ja dviga Re: Autor tego artykułu jest nienormalny. IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.12, 10:44
        MasterOfDisaster pisze:
        Nie każdy ma ochotę tyrać całe życie w korporacji za śmieszną kasę, po to żeby spłacać jakiś lichwiarski kredyt, po to żeby dopłacać do ZUSu, KRUSu, watykańskich złodziei i całej masy innych. Niektórzy wolą zaćpać się na śmierć.

        Dobrze, tylko jak ćpające bachory dojrzeją, zmądrzeją i będą chciały przestać z ćpaniem, zgoda,
        tylko nie za pieniądze z moich podatków, a gdy trzeba będzie w ich wyniszczony organizm
        jeszcze włożyć większe środki, które nie wiadomo czy odpowiedni skutek przyniosą,
        ja polecam, informować już,: jedyna kuracja przyszłości:
        zastrzyk ze strychniny,
        bo, nie każdy ma ochotę całe życie na ćpaczo pier-6dolców tyrać.
    • Gość: Pff Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastolatki IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.12, 10:50
      a najsmutniejsze jest to, że taka durna pindzia tworzy religię ze swojej głupoty. Jak znam życie jest "gwiazdą" w klasie. I to dlatego, że jest tępa jak noga stołowa, nie potrafi się normalnie wysłowić, inteligencję ma na poziomie stokrotki i za szczyt lansu uznaje wypicie piwa w szkole, najdłuższy tekst jaki potrafi przeczytać ze zrozumieniem to sms, a napisać - post na "fejsie".

      Opamiętaj się laluniu bo skończysz albo jako czyjś materac, bezrobotna albo w przyszłości szczytem lansu będzie dla Ciebie wykręcenie mopa.

      I to generalnie Twoja sprawa ale dodatkowo będziesz jeszcze zaśmiecać forum głupimi postami o braku perspektyw, że państwo nic ci nie zapewniło, że nie możesz dostać pracy bo nie masz znajomości itp. bzdety.
    • Gość: xx Re: Czy ja będę żyła? Czyli: jak się bawią nastol IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 11:04
      Widać, że działanie tzn. "mediów opiniotwórczych" pod egidą wybiórczej i tvn działa bardzo dobrze.

      Lansowanie mody, że wszystko wolno, róbta co chceta, wolność, opluwanie autorytetów, podważanie opinii i promocja pustego konsumpcjonizmu przynosi efekty.

      Ale i tak cokolwiek by się stało, to zawsze winny będzie Kościół i rodzina...

      Zaiste - osobliwe.
    • three-gun-max Zakazać tabletek na kaszel!!11jedenjeden 11.03.12, 11:23
      Pomijając oczywiście starą sztuczkę GW, która reklamując jakiś produkt mówi to ustami stworzonych przez siebie postaci, jej debilne działania spowodują zapewne delegelizację zupełnie normalnych i przydatnych środków.
    • Gość: Jaguarundi Epic Fail autora IP: *.internet.bluedot.pl 11.03.12, 11:42
      tak się składa że białe (polarne) niedźwiedzie żyją na Spitsbergenie który należy do Europy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja