Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Rower...

IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 06:17
Na rolkach w ogóle nie jeżdżę, ale akurat w przypadku ścieżki nadmorskiej podzialam zdanie rolkarzy - to droga rekreacyjna, nie rowerostrada. A od Jelitkowa do Brzeźna jest dużo fajniejsza równiótka droga przez las. Na której żadnych rolkarzy nie ma.
    • Gość: ja Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami... IP: *.ip.attu.pl 15.03.12, 06:34
      Wszystkie drogi rowerowe z możliwością jazdy dla rolkarzy powinny być wykreślane z mapy ścieżek rowerowych... albo się robi ścieżki rowerowe albo plac zabaw.
      • Gość: Tomek Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.128.90.146.static.crowley.pl 15.03.12, 07:17
        a ja mam inne pytanie, czy na ścieżce rowerowej może poruszać się skuter (motorower do 50ccm)
        • Gość: pegaz Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.12, 07:30
          Nie może:

          "Droga dla rowerów": drogę lub część drogi oddzieloną strukturalnie od jej innych części przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;

          "Rower": pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem. Za rower uważa się również taki pojazd wyposażony w pomocniczy napęd elektryczny o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48V, odłączany automatycznie po przekroczeniu prędkości 25 km/godz. Za rower jednośladowy uważa się również rower ciągnący przyczepkę o szerokości do 0,9 m oraz rower wielośladowy o szerokości nie przekraczającej 0,9 m.
          • saj-gon-ki Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. 15.03.12, 09:06
            Z twojej definicji wynika, że rolki są rowerem. Ciekawe czy rokarz zajmuje więcej ścieżki niż przyczepka 0.9m :). Chyba nie.
            • Gość: ziom Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.gdynia.mm.pl 15.03.12, 09:41
              to się debliu zapisz na rolkach na wyścig kolarski !!! hahaah
              • Gość: maciek. Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 09:48
                no to błysnąłeś kultura i intelektem ...
                • Gość: es Jezdze rowerem po chodniku gdy nie ma sciezki IP: *.ip.jarsat.pl 16.03.12, 08:32
                  ...nie widze problemu by rolkarze czy wozki inwalidzkie jezdzily po sciezce gdy chodnik krzywy. To przestrzen dla ludzi, a nie wygrodzony teren, bez przesady
            • Gość: Tomek Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.ip.attu.pl 15.03.12, 10:46
              Zakładając, że rolki są pojazdem i kierujesz dwoma pojazdami jednocześnie to wszystko się zgadza :)))
              • saj-gon-ki Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. 15.03.12, 10:56
                Pojazd wielośladowy napędzany siłą mięśniową. Zobaczcie sobie Chariot Skates youtu.be/PLD_X-G5dNo. Czego to ludzie nie wymyślą.
                • saj-gon-ki Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. 15.03.12, 20:05
                  jakoś link nie działa, wrzucam drugi
                  youtu.be/hjT_0MOwTbA
      • Gość: pegaz Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.12, 07:21
        No właśnie tu problem - zamiast po prostu koegzystować, a da się, to takie skrajne twierdzenia.
        Kiedyś jak biegłem po ścieżce nadmorskiej - akurat po nowym bardzo szerokim fragmencie, rano, gdy ludzi było bardzo mało, jedno babsko na rowerze postawiło sobie za punkt honoru mnie z niej przegonić. Mimo, że byłem na skraju i absolutnie nikomu nie przeszkadzałem. I po co?
        Gwoli wyjaśnienia - jeżeli jest to możliwe, z dwojga złego wybieram do biegania asfalt jako przyjaźniejszą dla kolan i stawów nawierzchnię od betonowej kostki. Wbrew pozorom różnica w twardości jest zauważalna.
        Sam jeżdżę dość dużo rowerem, często po drogach rowerowych, jakoś nie mam problemu z ominięciem pieszych czy rolkarzy.
        • Gość: A Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 07:50
          A tam, gdzie nie było drogi dla rowerów korzystałeś z asfaltowej jezdni zamiast chodnika...Wątpię...
          • Gość: pegaz Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.12, 08:32
            Czemu wątpisz? Bywa, że biegam po ulicach, oczywiście tych mniej uczęszczanych.
            Na codzień wybieram tereny leśne, więc problemu nie ma. Od czasu do czasu chcę jednak zrobić sobie trening czy sprawdzian po twardym, do tego ścieżka nadmorska jest idealna. Wybieram przy tym porę dnia (i roku, w środku sezonu tego nie robię) możliwie mało kolidującą z natłokiem rowerzystów.
      • Gość: mama Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.12, 07:55
        w normalnym świecie, a nie w świecie "świętych rowerowych zwierzaków" ludzie potrafią koegzystować, na nadmorskiej ścieżce powinno być przede wszystkim silne ograniczenie prędkości, to nie tor wyścigowy,. wszystkie rodzaje sportów powinny tam mieć możliwość bycia. rowerem można pojeździć w lesie obok na szutrze, a rolkami już nie
        • saj-gon-ki Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. 15.03.12, 09:08
          Zgadzam się, to powinna być ścieżka rekreacyjna a nie miejsce do bicia rekordów prędkości.
        • Gość: terefere Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.lokis.net.pl 15.03.12, 10:20
          W normalnym świecie na drodze rowerowej pierwszeństwo ma rowerzysta [kto by pomyślał!?].
          W normalnym świecie pieszy [czyli wg prawa również rolkarz] ma prawo skorzystać ze ścieżki, jeżeli nie ma obok chodnika.
          W normalnym świecie pieszy widząc lub słysząc zbliżającego się rowerzystę ma obowiązek ustąpić mu miejsca, albo chociaż ułatwić przejazd.
          W normalnym świecie, jeżeli znaki nie mówią inaczej, ograniczenie prędkości na terenie zabudowanym wynosi 50 km/h i odstępuje się od karania za przekroczenie tej prędkości o maksymalnie 10 km/h. Nie ma przepisów o dozwolonej prędkości roweru na ścieżce, więc zakładam, ze obowiązują ogólne przepisy ruchu drogowego.
          W normalnym świecie pieszy nie odsyła rowerzystów na szutrowe ścieżki w lesie, bo sam ma fantazję i chęć skorzystać z trasy wytyczonej z myślą o rowerach.
          Dodatkowo ostatnia nowelizacja dała rowerzystom sporo praw i przywilejów, jak choćby możliwość skorzystania z chodnika, jeżeli nie ma ścieżki, a stan drogi i/lub warunki pogodowe powodują, że dalsza jazda rowerem mogłaby być niebezpieczna.
          Te same przepisy określają, że będąc już na chodniku, rowerzysta ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa [widać analogię?].
        • Gość: Tomek Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.ip.attu.pl 15.03.12, 10:42
          Jeżeli mamy zamieniać samochody na rowery i nimi przemieszczać się po mieście to nie można traktować ścieżek rowerowych jako tereny rekreacyjne gdzie będziemy poruszali się w tempie pieszego gibającego się na niestabilnym obuwiu.
          • saj-gon-ki Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. 15.03.12, 10:59
            No to ta ścieżka nad morzem jest autostradą komunikacyjną, torem wyścigowym czy ścieżką rekreacyjną?
            • Gość: Tomek Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.ip.attu.pl 15.03.12, 11:42
              Ta ścieżka jest kilku kilometrowym odcinkiem drogi rowerowej z Gdańska (Letnica/Nowy Port/Wrzeszcz) do Sopotu. Jak ktoś zaplanował taką trasę między Gdańskiem a Sopotem, to nie można teraz z 15km wyciąć 1/3 na plac zabaw. Trudno, żebym pokonywał Portu do Sopotu trasę przez Wrzeszcz i Oliwę tylko po to, żeby móc dojeżdżać do pracy/szkoły nie lawirując między rolkarzami, którzy często (oczywiście, nie wszyscy!) maja problemy z pokonywaniem tej drogi pomimo, ze jest taka 'fajna'. W zeszłym roku widziałem 3 kolizje z rolkarzami na tej drodze wszystkie były w okolicach progów zwalniających i szykan/zjazdów - niedoświadczeni rolkarze bardzo szeroko pokonują te zakręty a progi im w tym nie pomagają, zamiast patrzeć co się dzieje na drodze, skupiają się na pokonywaniu przeszkód... Często bardzo zwalniają, albo się nawet zatrzymują - wyprzedzić w takim przypadku nie powinno się.. ale pokonywanie wszystkich zakrętów za rolkarzami z prędkością pieszego sprawia tylko większy tłok w tych miejscach. To nie jest bezpieczna ścieżka dla nich... gdyby to była prosta droga bez progów i zakrętów, a rolkarze trzymaliby się prawej strony to może dałoby się to jakoś pogodzić, ale tu wprowadzenie rolkarzy jest zwyczajnie niebezpieczne.
              • saj-gon-ki Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. 15.03.12, 20:11
                może w przyszłości powinniśmy trochę szersze robić?
        • Gość: XYZ Re: Dobra, ale niech nie nazywają tego ścieżkami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 15:09
          mama napisał(a):

          > w normalnym świecie, a nie w świecie "świętych rowerowych zwierzaków" ludzie po
          > trafią koegzystować, na nadmorskiej ścieżce powinno być przede wszystkim silne
          > ograniczenie prędkości, to nie tor wyścigowy,. wszystkie rodzaje sportów powinn
          > y tam mieć możliwość bycia. rowerem można pojeździć w lesie obok na szutrze, a
          > rolkami już nie
          ----------------
          W normalnym świecie dzieci są uczone od małego że ścieżka rowerowa jak sama nazwa wskazuje jest dla rowerów. W Berlinie, Amsterdamie, Kopenhadze nie ma na ścieżkach rowerowych ani pieszych ani rolkarzy... I tyle w temacie.
          Pozdrawiam,
    • Gość: dexter Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Rower... IP: *.tktelekom.pl 15.03.12, 07:36
      "W świetle prawa są pieszymi, więc normalnie nie mogą korzystać z dróg dla rowerów - mówi Kitliński"
      I to zdanie powinno wystarczyć jedącym na rolkach.W razie konfliktu proponuje dzwonić na policję lub straż miejską.Mandat dostanie ten co jedzie na rolkach.

      • saj-gon-ki Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row 15.03.12, 09:09
        zatem przepis należy zmienić na spójny, logiczny i uczciwy, nie widzę najmniejszego problemu.
        • Gość: terefere Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row IP: *.lokis.net.pl 15.03.12, 10:24
          A do tego czasu stosować się do 'starego, nielogicznego i głupiego'. Nie widzę problemu.
          • saj-gon-ki Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row 15.03.12, 20:12
            służbista! :)
    • Gość: W Gdyni na szczęśc Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Rower... IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 07:49
      ie tego typu problemy co w Sopocie czy w Gdańsku niemal nie występują.... Bo w Gdyni niemal nie ma cywilizowanych dróżek rowerowych. Vide słynne nadmorskie połączenie z Sopotem i dalej do Gdańska.
      • Gość: pegaz Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row IP: *.ip.netia.com.pl 15.03.12, 08:28
        No, dalej do gdańska jest w porządku :D
      • saj-gon-ki a mnie ciekawi inna rzecz 15.03.12, 09:11
        "Można też (...) budować niezależną infrastrukturę dla rolkarzy - np. w parkach, tak jak zrobił to Sopot w Łazienkach Północnych."
        To dlaczego po tej wydzielonej, niezależnej infrastrukturze jeżdżą rowery i chodzą staruszi w chodzikach?
    • Gość: gościu Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Rower... IP: 213.192.73.* 15.03.12, 08:30
      Pan Dałkowski dojeżdża do pracy cały dzień? i w soboty po połuniu i w niedzielę? I koniecznie musi po szerwonej nawierzchni? Równolegle jest malowniczy park nadmorski z drogami szrutowymi. Rolkami po tym jeździc się nie da ale rowerem jak najbardziej.
      Więcej luzu rowerzysto Dałkowski!!!
      • Gość: Tomek Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row IP: *.ip.attu.pl 15.03.12, 10:53
        1. Nie każdy rower nadaje się na te nawierzchnie
        2. Tam są piesi
        3. Nie ma oświetlenia
        4. Skoro jest ścieżka zgodnie z prawem należy jechać po niej.
    • Gość: Piotr Co to za problem dla naszych urzędników ?? IP: *.utc.com 15.03.12, 09:02
      Jeżeli rolkarze to piesi (??),i nie mogą (i nie chcą) jeździć po chodnikach, to zmienić ścieżki niby-rowerowe na chodniki i wszyscy będą zadowoleni. Oczywiście ci piesi, czyli rolkarze. A rowerzyści? Jeżeli mogą jeździć po dziurawych chodnikach i drogach, to niech tam jeżdżą. A co tam!
      PS. Dziwne, ale nie mam roweru, a moje dzieci jeżdżą na rolkach. Ale to czysty przypadek.
      • Gość: Tomek Re: Co to za problem dla naszych urzędników ?? IP: *.ip.attu.pl 15.03.12, 10:58
        Rolkarze nie byliby zadowoleni, po piesi weszliby na te 'nowe chodniki' a oni jeszcze bardziej od rowerzystów nie lubią omijać pieszych (bo potrzebują więcej miejsca)
        • Gość: piotr No tak :( IP: *.utc.com 15.03.12, 12:05
          Fakt, piesi to dopiero zakały :)
    • Gość: Ekspert Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row IP: *.ip.jarsat.pl 15.03.12, 09:24
      PIEPRZYSZ GŁUPOTY, JAK ZWYKLE Z RESZTĄ, NA ŚCIEŻKACH ROWEROWYCH OBOWIĄZUJĄ TAKIE SAME PRZEPISY PORD JAK NA ZWYKŁYCH DROGACH, TO NIE JEST ŻADNA DROGA REKREACYJANA, TYLKO KLASYCZNA DROGA TAKA SAMA JAK DLA SAMOCHODÓW, I NIE MAJĄ TAM PRAWA PRZEBYWĆ ŻADNE OSOBY OPRÓCZ ROWERZYSTÓW, NA TEJ SAMEJ ZASADZIE I ROLKARZE I MAMUSIE Z WÓZKAMI ITD, MOGĄ JEŻDZIC PO SZOSIE ALBO AUTOSTRADZIE.
      • Gość: maciek. Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 09:53
        Ciekawe Panie Ekspert czy tak zasadniczo przestrzegasz przepisów dot. jazdy rowerem po chodniku ...
      • Gość: Jacek Re: Kto może jeżdzić po śceiżkach rowerowych? Row IP: *.sm-rozstaje.pl 15.03.12, 21:54
        Ciekawe czy na przejściach dla pieszych tak literalnie trzymasz się przepisów oraz czy twoja prędkość jest dostosowana do panujących warunków?
    • Gość: Ja Kto może jeżdzić po ścieżkach rowerowych? Rower... IP: 78.133.249.* 15.03.12, 09:24
      Mieszkam 100m od tej ścieżki i w sezonie bardzo często korzystam z niej po pracy jeżdżąc na rowerze. Nie zauważyłem problemu rolkarzy - spokojnie można wspólnie korzystać z gładkiej nawierzchni. Rolkarze nikomu nie wadzą jadąc prawą stroną. Być może problem widzą idioci, którzy nawet na rowerze koniecznie muszą pędzić 100km/h wypatrując jednocześnie ludzi, w których można wjechać. Wszyscy inni, jeżdżący dla relaksu spokojnie sobie radzą - czasem trzeba kogoś ominąć lub wyprzedzić albo zwolnić (w zasadzie zwolnić trzeba jedynie na kilku "przejściach dla pieszych" m.in. na wysokości molo na Zaspie). Jesteśmy narodem, który zamiast cieszyć się życiem, wyszukuje tylko sztuczne problemy. Wyluzujmy trochę.
    • Gość: Marcin A Hulajnoga??? IP: *.metrolink.pl 15.03.12, 09:56
      A ja jeżdzę na hulajnodze. Czy w świetle prawa mogę jeździć po tych naszych ścieżkach rowerowych?
    • Gość: ed Kto może jeżdzić po ścieżkach rowerowych? Rower... IP: *.volantis.com 15.03.12, 15:11
      "Przede wszystkim, gdy zbliżają się do roweru, nie machają zbytnio nogami na boki" co to za retoryka? Nie machają tylko się odbijają. Ta faza ruchu nazywa się odbiciem. Chętnie przestanę machać w boki jeśli pan rowerzysta walnie sie w łeb.
    • Gość: Biker Kto może jeżdzić po ścieżkach rowerowych? Rower... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.03.12, 15:14
      Już się nie mogę doczekać, jak wyjadę któremuś wrotkarzowi rogiem w nerę. Będzie miał nauczkę do końca życia że, droga dla rowerów jest droga tylko i wyłącznie dla rowerzystów.
    • Gość: ola Kto może jeżdzić po ścieżkach rowerowych? Rower... IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 16:30
      Jako piesza muszę dzielić CHODNIK z rowerami bo gdy nie ma ścieżki rowerowej rowerzyści robią ją sobie z chodnika,więc rolkarze też dostosowują ścieżki rowerowe do swoich potrzeb...
    • Gość: Konus A może zamiast pitolić cienko, Miasto wreszcie IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.12, 19:07
      zbudowałoby przyzwoitą drogę rowerową o przeznaczeniu komunikacyjnym równolegle do pasa nadmorskiego, a całe to nieporozumienie przy deptaku oficjalnie zrobiło miejscem zabaw. Bo jak na razie, to sprawa jest jednoznaczna - tam jest droga rowerowa, z pełnymi tego konsekwencjami prawnymi. Zaś wpuszczenie tam rolkarzy da efekt podobny do wrzucenia g... do studni - ani to woda pitna, ani porządna ogrodnicza gnojówka.
    • Gość: Ax222 Re: To jest przyczyna polskiego burdelu IP: 213.192.80.* 16.03.12, 11:34
      Traktowanie prawa po uważaniu.
      Tymczasem z oznakowania ścieżki wynikają oczywiste rzeczy: nie jest to miejsce dla rolkarzy.
    • Gość: GB I nagle w PL ... IP: *.play-internet.pl 17.03.12, 22:46
      I nagle w PL wszyscy tak bardzo przestrzegają prawa, cud to chyba ten czas o którym wszyscy z Wiejskiej opowiadali, czas wracać do prawego kraju.
      Ps. jeśli ktoś nazywa kogoś debilem to może jest idiotą i niech się dokształci, bo idiota to chyba cięższy przypadek niedorozwoju :)
      Pozdrawiam
    • Gość: Siwy miś Kto może jeżdzić po ścieżkach rowerowych? Rower... IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.12, 16:03
      Dzielenie rzeczywistości na nienakładające się kategorie to dziedzictwo minionego okresu (po prostu: komuny) - pisarze do pióra, studenci do nauki, pasta do zębów... Na trasie nadmorskiej - typowej trasie spacerowej wykorzystywanej do celów komunikacyjnych jest dość miejsca dla wszystkich. Potencjalne konflikty występują nie tylko między "klasami użytkowników" - pieszymi, rolkarzami, rowerzystami, kolarzami, dziećmi w wózkach z mamami na rolkach, dziećmi uczącymi się jeździć, inwalidami na wózkach, zabawowiczami na czterokołowcach na pedały etc. etc. Ryzyko wypadków przy małych różnicach prędkości jest pomijalne, szukanie bezpieczeństwa na zasadzie rygorystycznego formułowania i egzekwowania przepisów to droga do nikąd. Po prostu jesteśmy ludźmi, zachowujmy rozsądek i uważajmy na innych. Pisanie o tym, że w Polsce jest dużo gorzej z przestrzeganiem przepisów niż gdzie indziej to zawracanie głowy (chyba że mówimy o zjawiskach kozaczej jazdy samochodami na jezdniach, ale to inna bajka, to też się zmieni).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja