Gerwin i Grabkowska: Ogrody działkowe w mieście...

28.03.12, 15:15
Władze miasta powinny pamiętać ,że nie są tylko dla deweloperów ,a również dla mieszkańców. Jak mieszkańcy chca się grzebac w ziemi to powinny władze im to ułatwiać nie utrudniać. Jeżeli miasto jest tak duże jak trójmiasto to wywalanie ogródków działkowych za miasto nie ma sensu. Skoro w Australii i WB władze mają obowiązek zapewnienia i ochrony miejsc działkowania to czemu nie u nas.
    • Gość: lol Re: Gerwin i Grabkowska: Ogrody działkowe w mieśc IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 19:37
      porownywanie dzialek w australii i u nas jest bez sensu, poniewaz u nas dzialki przeradzaja sie szybko w favelas..
      • janu5 Zapomniałeś o Wielkiej Brytanii 29.03.12, 09:19
        > porownywanie dzialek w australii i u nas jest bez sensu, poniewaz u nas dzialki
        > przeradzaja sie szybko w favelas..
        No i ujawniły się twoje kompleksy i problemy z osobowością.
    • Gość: miko Ogrody - tak, ogródki - nie. IP: *.dynamic.mm.pl 28.03.12, 22:54
      Dziękuję, dobranoc.
      • janu5 Bo Pan miał ogród a Chłop ogródek?? 29.03.12, 09:26
        Zadziwiające zjawisko społeczne. Ledwie kilkaset lat u nas społeczeństwo było podzielone na chłopstwo arystokracje i warstwe przejsciową tzw szlachtę a odcisnęlo to sie piętnem na mysleniu kilkunastu następnych pokoleń. Statystycznie w 90% jesteś potomkiem chłopstwa czyli kasty przejściowych niewolników. To jednak nie powinno determinowac twojego antychłopskiego zachowania i panicznej potrzeby indentyfikacji z warstwą wielkopańską lepszą w twoim mniemaniu i jednocześnie nieosiągalną dla twojej podświadomości.
    • janu5 Gerwin i Grabkowska maja rację 30.03.12, 20:58
      Całkiem pokaźna grupa ludzi około 50 % populacji cierpi na florofobię . Ci ludzie zatrzymali się na wizji miasta z XIX wieku. Ulice wybrukowane chodniki bez trawników wzdłuż ulicy kamienice jedna przy drugiej. Miasto dla nich to jest kamień cegła asfalt beton. Jakikolwiek skrawek zielni to jest wieś, a oni chcą być miastowi nie chcą mieć nic wspólnego ze wsia. Zapytani wprost czy lubia zieleń powiedzą oczywiscie ,że tak ale dla nich zieleń musi byc w doniczce wtedy jest miastowa . Las miejski??? niedomyślenia usunąć poza granice miasta. ogródki dziakłowe też. Góra moze byc park ale mocno wystrzyżony ,a drzewa najchętniej szczepione miniaturki./ Ci prymitywni ludzie nie dopuszczają myśli ,że cześć społeczeństwa lubi miec grządki, kwiatki , a takze drzewa lesne tuz pod blokiem. Mozna to osiągnąć. Blokowiska moga ,a nawet powinny być [poprzeplatane terenami rekreacyjnymi. wzdłuz ogrodzeń ogródków działkowych mozna robic ciągi spacerowo rowerowe, gdzie niedziałkowcy będą mogli przychodzić na spacery podziwiając kwitnące ogrody przez płot.
      Są miejsca na ziemi ,gdzie to się udaje zrobić ale tam ,gdzie rządzi chciwość korupcja i budyń tam wywala się ogórdki wiele kilometrów od działkowców.
    • Gość: Balandir Gerwin i Grabkowska: Ogrody działkowe w mieście... IP: *.air-net.gda.pl 03.04.12, 09:40
      Bardzo dobry artykuł wskazujący możliwe kierunki rozwoju nie likwidacji ROD. Szkoda że tak szybko zszedł z czołówki.
    • Gość: Angela Gerwin i Grabkowska: Ogrody działkowe w mieście... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.12, 10:18
      Marcin,
      Masz zupełną rację. Zgadzam się że bałagan na działkach trzeba zlikwidować. Ale to wymaga czasu i zmiany co najmiej 1 pokolenia. Ludzi starsi mają inne podejście - kiedyś wszystko było przydatne, potrzebne i magazynowane. Teraz to sie na szczęście zmieniło. Zauważyłam że kolejne pokolenie to zmienia. Jest coraz więcej młodych ludzi którzy chcą uciec z blokowisk i zapewnić swoim dzieciom skrawek zieleni o którą teraz ciężko. Nawet ogóródki koło bloków likwidowane są pod parkingi..... Obudzimy się i zatęsknimy za ekologią i za zielenią... Ale będzie już na to za późno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja