Gość: Minister Kultu
IP: *.dynamic.chello.pl
09.05.12, 16:43
"Marcin Tymiński, rzecznik konserwatora: - Zostało złożone pismo z wyjaśnieniami do wojewody. Urząd konserwatora zachował wartość kulturową i architektoniczną obiektu i jego otoczenia, pozwalając na wymianę substancji."
Skandaliczna wypowiedź pracownika urzędu. Tymiński powtarza prawdopodobnie treści dyktowane przez Kwapińskiego. Obaj to dyletanci nie związani z konserwacją zabytków. Jeden to przyuczony dziennikarz prasy codziennej a drugi to archeolog z mglistym pojęciem o technice naprawy i konserwacji architektury. Brak przygotowania do pełnionych funkcji i brak wiedzy fachowej skutkuje wypowiedziami ośmieszającymi polskie służby konserwatorskie, wojewodę i ministra kultury.
W ochronie dziedzictwa materialnego oryginalna, autentyczna substancja powinna być chroniona na pierwszym miejscu. To głównie decyduje o wartości budowli.
Jeżeli urząd zezwala na całkowita wymianę substancji, doprowadza do uszczerbku w zasobie dziedzictwa kulturowego Polski i Europy.
Obaj panowie powinny wylecieć z urzędu w trybie natychmiastowym. Jeden za wprowadzanie w błąd i ogłupianie społeczeństwa, a drugi za rażące niedopełnienie obowiązków służbowych ze szkodą dla interesu publicznego. Czyli należy się rok pozbawienia wolności.