Gość: Yatta
IP: *.rev.snt.net.pl
27.06.12, 09:15
Przykra sprawa, ale takich sytuacji jest multum... "studiuje doradztwo zawodowe"... no cóż chyba ta Pani wybrała zły kierunek dla siebie... Nie zrozumcie mnie źle, ale w tym kraju większość ludzi ma problem ze znalezieniem pracy...taki rynek. Ehh jest to trochę komiczne, że sprzątaczka z x-letnim doświadczeniem, będzie doradcą zawodowym... Myślę, że powinna uczyć też przedsiębiorczości lub finansów... btw. Niech Pani spróbuje sił jako posłanka! Sam osobiście znałem byłą sprzątaczkę, która zasiadała w radzie miasta!