Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [...

IP: 194.11.254.* 16.07.12, 12:52
Jest to pewien styl naszego wybrzeża. I ja bym to zostawił tak jak jest. Pamiętam jak wybrałem się z żoną statkiem na Bornholm. Niby też Bałtyk, blisko i sezon turystyczny ale nie było ŻADNYCH kramów. Nuda, pustka i kompletnie nic do roboty. Jeden sklep czynny w godzinach...
Także mnie kramy nie przeszkadzają. Może przeszkadzać głośna muzyka z "dyskotek" itp.
    • Gość: lida Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.12, 12:55
      I dlatego ostatni raz bylam na morzem w 2003 roku kiedy pokazywalam mojemu przyszlemu mezowi polskie Wybrzeze. Jak najdalej od tandety na ulicach i masy zasyfiajacej plaze.
      • Gość: xyz Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.c193.msk.pl 16.07.12, 14:23
        Mąż z Antalyi czy Hurghady? ;-)
        • Gość: x Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: 95.108.85.* 16.07.12, 14:38
          uważasz, że to było sympatyczne?
    • Gość: Paolo Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.toya.net.pl 16.07.12, 12:58
      I właśnie z tych powodów, mój drogi, tak chętnie my jeździmy na Bornohlm! Może kiedyś do tego dorośniesz.
      • Gość: Paolo Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.toya.net.pl 16.07.12, 12:59
        Moja odpowiedź była do tego roballa, czy jak mu tam.
      • fear Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę 16.07.12, 13:22
        zgadzam sie w 100% byłem tylko raz, ale od razu po zejściu z promu pożyczyłem bajka i cały dzień śmigałem po wyspie :) ileż oni mają tych scieżek rowerowych :D pięknie tam i spokojnie. Za to towarzystwo wracające promem musiało dać upust po tej "nudzie" schlali się i tyle było :/ nad polskim morzem też można znaleźć ciekawe miejsca, przebyłem drogę od Świnoujścia do Krynicy Morskiej, wędrując od latarni do latarni, więc trochę tego widziałem :)
    • Gość: ja wam pokażę Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 12:58
      obojętnie gdzie spędzasz wakacje pamiątkę i tak przywieziesz z Chin :)
    • Gość: cezar Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... IP: *.opera-mini.net 16.07.12, 12:58
      Ale mi reportaż tytuł i parę zdjęć i to na głównej stronie gazety ! Widać że ta gazeta schodzi na psy.
    • mocten Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... 16.07.12, 13:01
      Pamiątka znad polskiego morza- ciupaga góralska z napisem "Zakopane" wyprodukowana w Chinach.
    • pogromca_kretynow Niestety cala Pollska zostala zdewastowana 16.07.12, 13:01
      - budy w ktorych sprzedaje sie pseudopamiatki,
      - smieci porozrzucane po polach i lasach,
      - spuszczanie szamb do rowow
      - chaos architektoniczny z naciskaniem na ukochane betonowe ploty
      - drogi i budynki zeszpecone pseudoreklamami
      - ryczace tabuny quadow i tego typu wynalazkow (szczytem bezczelnosci prymitywow dewastujacych lasy i pola jest okreslenie tego typu barbarzynstwa jako "propagowanie nowoczesnych form wypoczynku". Nie zartuje, to cytat ze strony internetowej firmy zajmujacej sie dewastacja Bieszczad.
      Dopoki nie wynaleziono internetu, nie wiedzialem ze na swiecie jest tylu kretynow.
      • Gość: ndb Re: Niestety cala Pollska zostala zdewastowana IP: *.man.poznan.pl 16.07.12, 13:45
        święta racja!
    • Gość: jacobsen polecam Litwę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:01
      Polecam Mierzeję Kurońską na Litwie. Bałtyk ten sam, ale za to otoczenie wizualno-architektoniczne z innej ligi. Zabudowa utrzymana w ładnym, drewnianym skandynawskim stylu. Jedzenie pyszne, ceny niewygórowane. I żadnego polskiego badziewia z tandetą. Kramiki z pierdostójkami wyizolowane i w nikłej ilosci, stanowią raczej wyjątek, a nie regułę w krajobrazie jak w Polsce. Właśnie wróciłem i jestem zachwycony.
      • Gość: GS Re: polecam Litwę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:37
        Panie Jacobsen mo pan piwo na Slunsku za ta propozycjo.
      • Gość: LITPOL Re: polecam Litwę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:52
        Pałanga też niczego sobie, mozna jechac w ciemno - noclegi oferuja sami mieszkancy stojąc przy drogach wjazdowych do miasta. Można kimać w 'komnacie' juz za 20 litów na dobę ;)
      • giermek_rzepka Re: polecam Litwę 16.07.12, 14:20
        Fakt, Mierzeja Kurońska jest ładna architektonicznie i krajobrazowo, spokojna i mało zabadziewiona. Częściowo dlatego, że jej większość to Park Narodowy (słono płatny) i tylko dwie czy trzy miejscowości. Miłośnicy kramów wybiorą się raczej do Połągi. Tam jest prawie tak lunaparkowo jak w Polsce.
      • michr Re: polecam Litwę 16.07.12, 14:36
        Nie będę się tam pchał. Tam nas nie lubią i potrafią to wykazać
        • Gość: jacobsen Re: polecam Litwę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 14:47
          spędziłem właśnie prawie 2 tygodnie na Litwie. Na Mierzei Kurońskiej Polaków ilości śladowe, w Wilnie oczywiscie są zauważalni. To był mój pierwszy raz w tym kraju i nie spotkałem się z żadnym przejawem "nie lubienia".
    • Gość: rosomak tandeta to mało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:02
      nad polskim morzem jest nie tylko tandeta i drożyzna, ale też totalne zalanie "pamiątkami" niezwiązanymi z danym miejscem, dlaczego w Gdańsku można kupić "małego krzyżaka a'la Malbork", ciupagę i muszelki oceaniczne?
    • Gość: Katrin Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.toya.net.pl 16.07.12, 13:03
      Biedny robal. Bornholm to najcudowniejsze miejsce na wypoczynek w Europie. Na szczęście, nieznane Polaczkom, choć tak przecież blisko na tę wyspę. Strach myśleć, co tam się stanie, kiedy dotrą polskie hordy prostactwa.
      • wutang4eva Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę 16.07.12, 16:08
        Wnioskujac po twoim wpisie, to juz dotarly.
    • sprocket74 A na innych wybrzeżach to niby jest inaczaj??? 16.07.12, 13:05
      Sorki, ale bazarki i stoiska z tandetą widziałem i w Chorwacji, i w Grecji, i we Włoszech. Generalnie sporo rzeczy pochodzi z tych samych chińskich fabryk...
      • wesus Re: A na innych wybrzeżach to niby jest inaczaj?? 16.07.12, 13:18
        Zgadza się, w USA to dopiero jest tandeta! Najbardziej zadziwiają mnie amerykańskie "antyki"
        Wszystko co można znaleźć na polskim śmietniku...
        • belle.du.jour Re: A na innych wybrzeżach to niby jest inaczaj?? 16.07.12, 14:39
          a ja akurat lubię te "antyki" w Stanach.. zwykle tylko chwilowe w sob/niedz, albo rozłożone przy starej stodole.. można jakąś starą płytę znaleźć albo fajną lampę.. Dużo lepsze i ciekawsze a już na pewno mniej bijace po oczach niż to badziewie z plastiku rozpychające się na polskim wybrzeżu. Po 20 latach poza krajem wybrałam się na Hel do Juraty.. badziewie wszędzie po drodze (zwłaszcza reklamy w okolicach Trójmiasta), Jastarnia - koszmar! Jurata nieco lepiej bo tam jakoś dbają lokalnie by nie przytłaczać "kolorytem" wszędzie.
          Na wybrzeżu Maine w okolicach, które znam (zwłaszcza Deer Isle) nie ma żadnych reklam wielkoformatowych, żadnych McDonaldsów i Wendy's, żadnych pamiątek od sasa do lasa.. są "antyki" owszem ale to raczej czarujące, są lokalni "artyści" ale też nie biją po oczach. Podobnie w Skandynawii. Tam dopiero wypoczywam, nad polskim morzem dostaję bólu głowy, także od wszechobecnego hałasu.
      • anw9 Re: A na innych wybrzeżach to niby jest inaczaj?? 16.07.12, 13:20
        O to to. Morze jest miejscem mało wymagającym intelektualnie, jarmarki mają swoje miejsce w krajobrazie sentymentalnym chyba każdego Europejczyka (poza Europą nie byłam, nie sądzę, by było inaczej), więc mamy i jarmarki nadmorskie.
        I cieszy mnie, że mamy, byleby jakoś tam wyglądały (i nie tarasowały drogi, nie śmierdziały, nie ogłuszały muzyką).
        Co do cen: jak rodzina sępi "przywieź mi coś znad morza", to kupujecie sępowi wykwintne korale za ileś-set złotych czy najtańsze badziewie? A korale chętnie bym sobie kupiła, tylko na straganie się boję o ich autentyczność.
        Czyli wniosek taki, jak zawsze: wszystko dobre, byle z umiarem.
    • Gość: Amy Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:14
      Może nie akurat Trójmiasto ale też w temacie tandety...

      Zatoka Solińska : mam wrażenie że przypada tam jedno stoisko na turystę, drogi wręcz zapchane sklepikami z owieczkami, delfinkami, sztuczną biżuterią, chińskimi pamiątkami z napisem "solina", koszulkami i milionem innych rzeczy. Po drugiej stronie ryby, kebaby, zapiekanki, żelki, popcorn, waty cukrowe w setce kolorów i "orginalne oscypki".

      Dodatkowo jeszcze "prawdziwy" góral z owczarkiem podhalańskim z którym można sobie (za opłatą oczywiście) zrobić zdjęcie. Co ciekawe, białych owieczek jest zatrzęsienie (małe,duże,grające,beczące,z dzwoneczkiem, z kokardką) ale na moje pytanie o czarne (zbieram czarne owieczki) sklepikarze w większości kręcą przecząco głową...ponoć się nie sprzedają.
      • michr Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę 16.07.12, 15:04
        Jeżeli chodzi o Gdynię to góral z owczarkiem jest tu na miejscu. Mamy to Kamienną Górę i Wzgórze św. Maksymiliana, a tak na serio to kto wam każe kupować to badziewie
    • Gość: 13f Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:20
      Cudownie. "Do roboty" sugeruję ci więc Mielno, a poza sezonem częste wizyty w sklepach "wszystko za 4zł", powinno wystarczyć do pełni szczęścia.
    • lea.dy Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... 16.07.12, 13:23
      A ja to właśnie uwielbiam. Ten kicz i tandetę - ma swój urok, atmosferę i mam w d..pie , że estetom to się nie podoba. Owszem , jeżdżę do Turcji czy Egiptu ale tylko dlatego, że mam tam zawsze pogodę i można się kąpać ale zawsze brakuje mi tych polskich wesołych promenad z budami, rybami,pamiątkami, grajkami. Ze Świnoujścia jak przejdzie się do sąsiadującego Albeck to jakby na cmentarzysko zaszedł, wraca się do nas, to aż się humor poprawia.
      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę IP: *.jmdi.pl 16.07.12, 13:47
        W przypadku Świnoujścia i Ahlbeck ja mam dokładnie odwrotnie.
      • kamelia04.08.2007 Re: Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę 16.07.12, 15:01
        lea.dy napisał(a):

        > Ze Św
        > inoujścia jak przejdzie się do sąsiadującego Albeck to jakby na cmentarzysko za
        > szedł, wraca się do nas, to aż się humor poprawia.

        Ahlbeck jest jednym z kurortów cesarskich i na to okreslenie swoim wyglądem i budynkami w pełni załuzył.

        Wyjdź na plaze w Albecku, pospaceruj po mieście, to zobaczysz - raj dla oczu.

        Przejscie miedzy Świnoujsciem, a Albeckiem, to jakbys granice cywilizacji przekraczał, jest niebo za ziemia i róznica wali po oczach, mimo ze Świnoujscie jeszcze jako tako fason trzyma.
    • amgc63 Mnie to nie przeszkadza lubie taki koloryt 16.07.12, 13:24
      Wole to niż modne szpanerskie knajpy.
      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Mnie to nie przeszkadza lubie taki koloryt IP: *.jmdi.pl 16.07.12, 13:51
        A ja lubię dobrze zjeść, w eleganckim miejscu i się nie struć. Nie rozpatruje tego w kategorii szpanu- dla mnie to normalne warunki, do których przywykłem od dzieciństwa.
    • pochodna.dx Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... 16.07.12, 13:25
      Ale o co ten rwetes? W angielskich kurortach nadmorskich: Newquay, Paignton, Bude, St Ives, jest tego zatrzęsienie i nikt się nie rzuca. Wiadomo, że te miejscowości zarabiają na siebie głównie latem.
    • Gość: b Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 13:26
      Jest popyt znajdzie się podaż: jeżeli przyjeżdżają głównie warszawiaki, slązaki, obywatele Łodzi i okolic, to znajdzie się dla nich dokładnie to, co kochają czyli tego typu duperelki.
      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Takie duperelki to kochają wsioki IP: *.jmdi.pl 16.07.12, 13:49
        które ewentualnie do w/w miast przyjechały na zarobek.
        • belle.du.jour Re: Takie duperelki to kochają wsioki 16.07.12, 14:40
          Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

          > które ewentualnie do w/w miast przyjechały na zarobek.

          Zgadzam się całkowicie. To po prostu odpust :)
    • zlewak Te tatuaże na zlewak.pl to wysiadają przy tych 16.07.12, 13:27
      Te tatuaże na zlewak.pl to wysiadają przy tych
    • kompletna_bzdura Lubię te "atrakcje" 16.07.12, 13:30
      Zimno, zimna woda, jak pada to nie ma co robić, tłok w miasteczku i ścisk na plaży, brudno, diabelnie drogo, byle "rybka" kosztuje tyle że człowiek aż traci apetyt. wszędzie po oczach dają tandetne wigwamy i drewniane budy sklecone przed sezonem. i dlatego nad naszym morzem byłem ostatni raz dziesięć lat temu a od tamtej pory ewentualnie wpadam na kilka godzin będąc na urlopie w pobliżu wybrzeża.
    • Gość: AWIAT Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... IP: *.pool.mediaWays.net 16.07.12, 13:48
      Wybrzeze, zasypane jest smieciami tzw pamiatkami. Obrzydliwy, trujacy, smierdzacy kicz.
      Plakaty, szyldy, bilbordy oblepiaja kazdy ploty, dom, slup etc. Fuj.
    • Gość: hahaha Wypoczynek nad morzem - jak tam jest naprawdę [... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 14:01
      Buhahahaha - po pierwsze to tandeta z Chin jest wszędzie, tylko jak taki jeden z drugim "wyedukowani inaczej" pojedzie (jeśli w ogóle) zagranice to nie wie, że np. magnes z Plitwickimi Jeziorami sprzedawany w Dubrowniku jest takim samym kiczem obyczajowym jak sprzedaż pamiątek z Mazur w Szczecinie. Po drugie nikt nie sprzedaje tego co się nie sprzedaje :) Skoro turyści nad morzem chcą kupować ciupagi z Zakopanym to się je sprowadza. Zresztą cała masa tych ludzi w dobie chińskiego importu ten towar "dostaje" w handel od kilku cwaniaków, a nie sama go sprowadza. Dzięki temu w sezonie letnim ta sama ciupaga jest nad morzem, a jak się nie sprzeda to zimą jedzie w góry. No i na koniec do narzekających na brak spokoju, klimatu itd. - dla Polaka wakacje bez piwa na plaży to nie wakacje. Dla Polaka wakacje na rowerze w lesie bez knajpy z kiełbasą i kebabem to nie wakacje. Dla Polaka mieścina bez ciasnego i tłocznego deptaka to nie wakacje, tylko strata czasu nad jakimś odludziu. Po prostu: polskie wybrzeże wygląda tak jak cały ten naród się zachowuje. Polak lubi głośno, niezgodnie z przepisami, według swoich własnych zasad, na "bogato" i bez umiaru.
    • Gość: LadyChapel Tacy właśnie jesteśmy IP: *.static.zebra.lt 16.07.12, 14:03
      tandetni jak TESCO i chiński market
    • Gość: a W Ciechocinku to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 14:13
      Osypki, trojwymiarowe obrazki z Jezusami, skarpety z "owczej welny" i smazlania ryb
    • Gość: fdasdf Zadaniem misji mediow rzadowych jest edukacja IP: *.sme.bredbandsbolaget.se 16.07.12, 14:15
      Zadaniem misji mediow rzadowych jest edukacja co ma sie ludziom podobac, czy maja byc konserwatystami czy post-modernistami, co warto jesc zeby sie nie truli, co maja robic z dziecmi etc...
      Inaczej my prosty czlek by padl...
    • Gość: Polak A potem zdziwienie ze Polska ma zly wizerunek. IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.12, 14:34
      Mozecie jeszcze 100 takich euro2012 organizowac i wmawiac ze Polska to fajny nowoczesny kraj. Fakty mowia za siebie...
      • Gość: dixi Re: A potem zdziwienie ze Polska ma zly wizerunek IP: 178.23.110.* 16.07.12, 15:13
        tak naprawdę nikt nie wmawia poza tymi, którzy udają sukces, a media posłuszne idiotom to powielają; przecież nikt poważnie nie traktuje grzecznościowych opinii paru zagranicznych kibiców
Inne wątki na temat:
Pełna wersja