Gość: dixi Wypoczynek nad morzem - szkoda dzieci i młodzieży IP: 178.23.110.* 16.07.12, 15:10 Morze, góry zawsze są atrakcyjne, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. Tolerowanie brzydoty, brudu przyzwyczaja młode pokolenie do takich obrazów, warunków. Tak uczy się zobojętnienia na zło. Samorządy zeszły na psy, bo się upolityczniły, nie ma zdrowej rywalizacji, ale nie ma też kar za zaniedbania. Lekiem miała być straż miejska, której zadanie miało polegać na surowym egzekwowaniu uchwał samorządowych, karaniu wszystkich bez wyjątku za zaniedbania. Nic się nie udało, a ze strażą się wciąż kombinuje, co rusz nadaje nowe uprawnienia, wydaje coraz więcej pieniędzy bo na te etaty trafiają pociotkowie władzy, często nieudacznicy, bezrobotni. Każda zagroda, plac, otoczenie wszelkich obiektów powinno być sprawdzane co chwilę, za brud należy karać, brzydotę usuwać, ale nikogo to nie obchodzi a na zabytkowych budowlach widnieją tandetne reklamy np. piwa. Przecież tego nie wolno, ale konserwator zabytków pojawia się w najdurniejszych sprawach, pojedynczemu czegoś zabroni, ukarze czasem, ale żeby za coś odpowiadali? Nie, za ważni na odpowiedzialność. Podobnie ekolodzy i policja. Zajechane miasta pod same drzwi obcymi samochodami nikogo nie rażą, poza mieszkańcami, ale ci nie mają głosu. Pieszy się nie liczy w ogóle, każdy musi mieć auto, bo ani odległy sąd, ani szpital nie zakłada braku pojazdu u nikogo. Małe kraje dawno wyprowadziły ruch aut z miast, np. Koszyce - Słowacja. Ludzie siedzą na dworze, oddychają czystym powietrzem, dzieci się bawią na ulicach w centrum miasta. U nas chamstwo kierowców jest wspierane przez media, brak miejsca na auto na 2 m od wybranego obiektu sieje zgorszenie. Wszystkim to wisi, raz kiedyś zrobi się nagonkę na palących i zachowuje pozory troski o zdrowie, a że poważnym problemem są szerzące się choroby psychiczne, wynikające z zatrucia spalinami mózgu, nie zauważa nikt. Media się bawią morderczynią dziecka, śledzą i donoszą o każdym puszczonym bąku patologicznej kobiety. To świadczy o poziomie polskiej kultury, w ogóle. Dziennikarzyna nie bierze ju kamery i nie śledzi prawdziwych problemów, nie pokazuje w TV brudu, szpetnych miejsc, bo to nie jest nośne... .Nośna jest morderczyni w tańcu na rurze i może wypociny pani Kopacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Międzyzydroje - wiocha, brudno, głośno IP: 217.153.19.* 16.07.12, 17:51 straszna wiocha. głośno, brudno , pijani na ulicy. dyskoteki całonocne, zaprute towarzystwo. przecież aby się nachlać i porzygać nie potrzeba jechać nad morze? Odpowiedz Link Zgłoś