Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił uwa...

IP: *.lnse5.lon.bigpond.net.au 22.07.12, 11:55
tych czterech bydlakow nalezy przemielic na nawoz, nawoz na buraki pastewne
    • Gość: ona_26 Re: Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił u IP: *.ds8.univ.gda.pl 22.07.12, 12:04
      Zgadzam się.
      • Gość: zenek, ten dobry ale z was patologia IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.07.12, 13:05
        niczym się nie różnicie od tych chuliganów.
        Karę poniosą, od tego są sądy, ale jak taka patologia jak wy wygłasza publicznie takie sądy to się zastanawiam jak liczny w Polsce jest margines, 70-80%?
      • Gość: moja opinia mojsza [...] IP: *.gdynia.mm.pl 22.07.12, 17:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gosć Re: Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił u IP: *.interkar.pl 22.07.12, 13:54
      tylko mam pytanie do tych którzy ustanawiają prawo i poniekąd policji - dlaczego po przesłuchaniu wypuszczono ich na wolność? dlaczego sprawcy działający pod wpływem alkoholu są traktowani "pieszczotliwie"? i dziwimy się, że później są napady, pobicia np policjantów za to że zwracają tylko uwagę ,itp. kiedy brak jest konsekwencji w egzekwowaniu prawa
      • zigzaur Re: Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił u 22.07.12, 18:25
        Może zastosowano dozór policyjny?

        Osobnik objęty dozorem policyjnym musi np. meldować się na wskazanym komisariacie we wtorki o 8:00 i czwartki o 14:30. Musi zdać paszport i prawo jazdy. Codziennie w domciu bywa dzielnicowy. W środowisku rozpuszcza się pogłoskę, że się pruje na komisariacie.
      • Gość: xyz Re: Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.12, 20:34
        Gość portalu: gosć napisał(a):

        > tylko mam pytanie do tych którzy ustanawiają prawo i poniekąd policji - dlaczeg
        > o po przesłuchaniu wypuszczono ich na wolność?

        Bo w ciemnym bantustanie embrion ma być ważniejszy od poszkodowanego już urodzonego człowieka - ten ma się czuć nic nie wartym śmieciem. Dlatego bydlaki chciałyby kobietom kazać rodzić nawet potworki, lub owoce gwałtów, wtrącać do lochów za in vitro, a dewiantom w sukienkach za zabawianie się z dzieciakami dają zawiasy.
      • Gość: dd Re: Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił u IP: 78.104.133.* 23.07.12, 08:48
        Dlaczego? Pewnie jakiś syna urzędnika, policjanta, znajomy ławnika itd. W Polsce większość policji, prokuratur i sądów jest na łańcuszku mafii. Dlatego nie ma się co dziwić, że do więzienia trafia się za jazdę po piwie na rowerze, obrazę uczuć religijnych albo obrazę prezydenta a za pobicie, gwałt chodzi się wolno
    • jakubzol Re: Skatowali maratończyka na ulicy. Bo zwrócił u 22.07.12, 17:52
      Po co mielić - takie ludzkie ścierwo (tych, którzy skatowali tego człowieka) należy spalić żywcem !
    • m.moskwa Mieli szczescie, ze nie jechali po piwie na rowerz 22.07.12, 20:02
      bo na bank poszliby siedzieć, a tak, "tylko" pobicie, drobnostka... wg polskiego prawa.
    • gajane4 Pobili olimpijczyka na ulicy. Bo zwrócił uwagę ... 22.07.12, 20:04
      I już w tym momencie może człowieka szlak trafić. Zostali złapani, przyznalio się do winy i ...zostali zwolnieni z aresztu, po to chyba, żeby kolejną osobę po pijanemu skatowali. Brakował tylko żeby funkcjonariusze poglaskali po główce tych bandziorów bo po pijanemu biedaki nie wiedzieli co robią. To jest polska praworządność ! A pan Gowin zajmuje sie tymczasem tworzeniem sankcji za czyny, których żaden aparat nie ma prawa sądzic, bo leżą w sferze sumienia. Choćby wymyślił nie wiem co, to i tak ludzie w dobrej wierze, potajemnie - pewno ościennych krajach - będą korzystali z dobrodziejstwa in vitro !
    • 1sz-truten Pobili olimpijczyka na ulicy. Bo zwrócił uwagę ... 22.07.12, 22:45
      niektorzy pytaja dlaczego ich wypuszczono ?
      no bo przecierz musza zastraszyc swiadkow i samego poszkodowanego
      zeby na procesie mogli odwolac przyznanie sie do winy
      zawsze mozna to zrobic i przestepcy to wiedza
      i kozystaja z takiej mozliwosci
      a zastraszeni swiadkowie i sam poszkodowany nagle zmienia swoje zeznania i sie dowiemy ze maratonczyk biegl tak szybko ze nie wychamowal i wpadl na mlodziez grzecznie stojaca
      przy krawezniku

      ale jako maratonczyk slabo sie spisal powinien im nawrzucac a potem sprowokowac by go pogonili po kilku kilometrach zostalby sam na sam z ostatnim zadysznym dupkiem a wtedy muglby mu nakopac do zyci ile wlezie , ale jak wiekszosc naszych bylych sportowcow chleje przy kazdej okazii i potem mamy takie oto skutki wpadaja na mlodych grzecznych ludzi :-)
    • jottsp Pobili olimpijczyka na ulicy. Bo zwrócił uwagę ... 23.07.12, 09:55
      slowa wsparcia dla pana J.Huruka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja