Gość: Turysta
IP: *.adsl.inetia.pl
24.08.12, 21:41
Ja rozumiem tego waszego Karnowskego bo tamtędy czasem chodziliśmy do Sopotu ,w okolicy domków wczasowych czy co tam jest nie dało się przejść na drugą stronę by odwiedzić znajomych o ile nie mam sklerozy jak kilka lat temu byliśmy w Gdańsku taki właśnie baranek na rowerze zabił dziecko i powiększono ścieżkę w okolicy Brzeźna i Jelitkowa ale w okolicy Sopotu nie widzę takiej możliwości chyba ,że zmniejszy się pas nadmorski ^^ ale i tak będzie problem bo ludzie jakoś do morza muszą przejść.