Gość: rekin finansjery
IP: *.dynamic.chello.pl
25.08.12, 13:40
Bardzo ciekawy tytuł, ale czy prawdziwy? Od kiedy to budowane są trasy, o których mowa w artykule, i kiedy to zawieszono budowę w związku z plajtą Hydrobudowy? Jeśli nawet obróbka dokumentów zajmuje CUPT pół roku, to już dawno wszystkie prawidłowo poniesione wydatki powinny być zrefundowane. Co stało na przeszkodzie bieżącemu składaniu wniosków i otrzymywaniu zwrotu poniesionych wydatków? Gdyby tak robiono, nie byłby potrzebny kredyt, którego koszta obsługi obciążą budżet Miasta. A tak z ciekawości, jaka to kwota? Pewnie jak nic kilka milionów, które trafią na fundusz premiowy banku, zamiast na remonty ulic.