Gość: Mać
IP: 194.181.196.*
01.09.12, 11:22
Witam.
Wczoraj byłem w Sopocie i nie widziałem ani jednego rowerzysty, który by się stosował do znaków poza dziećmi ). Stawianie znaków jest bez sensu! Argument , że kogoś potrącę jest na ścieżce jest jakąś bzdurą. Po ścieżce rowerowej nie powinni chodzić ludzie, a jak ktoś wtargnie na ścieżkę nie rozglądając się wcześniej to już jego sprawa i problem. Powinien myśleć a nie chodzić jak automat. Dlaczego rowerzyści mają cierpieć?
Absurd!