Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw...

IP: 194.181.196.* 01.09.12, 11:22
Witam.
Wczoraj byłem w Sopocie i nie widziałem ani jednego rowerzysty, który by się stosował do znaków poza dziećmi ). Stawianie znaków jest bez sensu! Argument , że kogoś potrącę jest na ścieżce jest jakąś bzdurą. Po ścieżce rowerowej nie powinni chodzić ludzie, a jak ktoś wtargnie na ścieżkę nie rozglądając się wcześniej to już jego sprawa i problem. Powinien myśleć a nie chodzić jak automat. Dlaczego rowerzyści mają cierpieć?
Absurd!
    • Gość: AG Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 11:24
      Rower nie ma obozwiązku mieć na wyposażeniu prędkościomierza więc przepis ten z założenia jest nie do wyegzekwowania.

      Ot i tyle w temacie ;)
      • manhu Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 13:17
        Gość portalu: AG napisał(a):
        > Rower nie ma obozwiązku mieć na wyposażeniu prędkościomierza
        I co to ma do rzeczy? Jeśli nie ma to niech się domyśla.
        Tyle, że nie tędy droga:
        -ograniczenie do 10 km/h to jakiś absurd, będą się przewracać od powolnej jazdy
        -chodnik nie jest dla rowerzystów!!! I za to trzeba karać - za jazdę po chodniku! Dla rowerów jest jezdnia lub ścieżka rowerowa, jeśli policja/straż miejsca widzi rowerzystę na chodniku to od razu powinien być mandat.
        • Gość: ubu król głupota jednak nie ma granic.. IP: *.play-internet.pl 01.09.12, 14:04
          i ignorancja prawna najwyższych czynowników...
          z jednej strony każe zachować niewymierzalna rozsądną prędkość..
          z drugiej ignorować istniejące przepisy zakazujące np rolek czy riksz na drodze rowerowej..
          a tym ogrniczeniem biegaczy to już absurd ponad Monty Pythona.. powinien ustalic, od jakiej prędkości pieszy staje sie biegaczem czy truchtaczem i co wtedy powinien robic, np wystawiac chorągiewke ostrzegawcza...
          MOŻE było tak wybudować droge rowerową by mozna bylo nia normalnie sie poruszac bez kolizji z pieszymi?
          • zz1026 oj dzieciaku 01.09.12, 15:51
            " MOŻE było tak wybudować droge rowerową by mozna bylo nia normalnie sie porus
            > zac bez kolizji z pieszymi?
            "


            to co mamy cofnac sie w czasie i inaczej budowac? mleko sie rozlalo i trzeba teaz bazowac na tym co jest

            nie rozumiem co to za problem ze zwolnicie do 10 km/h na 900 metrach?

            "z drugiej ignorować istniejące przepisy zakazujące np rolek czy riksz na drodze
            > rowerowej.."

            tyowy rowerzysta domaga sie jazdy po chodniku po jezdni budowy sciezek ale zby kogos na ta sicezke wpuscic typu rolkarza? NIGDY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            gdzie wedlug ciebie maja jezdzic rolkarze?

            " tym ogrniczeniem biegaczy to już absurd ponad Monty Pythona"

            gdzie ty widzisz absurd? biegaczy nie chca ograniczyc bo oni zatrzymuja sie szybko rower jak hamuje z 50 to potrzebuje paru metrow i nieszczescie gotowe
            nie dociera do pustego lba?

            ograniczenie na przestrzeni 900 metrow a rowerzysci placza jakby im podatek od roweru wprowadzili
            • chavez666 Re: oj dzieciaku 01.09.12, 16:21
              otóż robi, jeżeli jedziesz codziennie do pracy i np. zajmuje ci to średnio 30 min, to jeżeli zamiast jechać przez 1 km 30 km/h --> 10 km/h to wydłużysz swoją podróż o około 4 minuty... w miesiącu masz stratę 5x4x2x 4min = 160min = 2h 40 min za jedną głupią urzędniczą decyzję, teraz sobie policz ile stracisz jeżeli pracodawca cię rozlicza z każej godziny, ile będziesz miał wolnego czasu mniej... i już się zaczyna gra... o to czy się w miesiącu jeden mandat nie opłaca, no chyba że rowerem tylko w weekendy na przejażdżkę, a do roboty furą... no to sorry, to wtedy faktycznie "nie robi"... ciekawe jak by takie wyliczenia zrobić gdyby w mieście we wszystkich miejcach obniżyć prędkość o 10km/h.... piraci i tak będą gnać "ile fabryka dała", budżet władz się polepszy, ale "miejskie zmulenie" będzie na pewno znaczne

              takie ograniczenie jest właśnie próbą wymuszenia podatku, na razie tylko poprzez zaklinanie rzeczywistości, bo nie ma przepisów to regulujących, ale Karnowski na pewno jest z siebie dumny za porównania do Orwella, których udaje, że nie rozumie... bo tu chodzi o świat w takich antyutopiach jak "Rok 1984" (władza kontroluje wszystko i dzieli ludzi na 3 klasy społeczne) lub "Folwark zwierzęcy" (to bardziej taka złośliwość do afery sopockiej).
              • zz1026 Re: oj dzieciaku 01.09.12, 16:48
                tóż robi, jeżeli jedziesz codziennie do pracy i np. zajmuje ci to średnio 30 m
                > in, to jeżeli zamiast jechać przez 1 km 30 km/h --> 10 km/h to wydłużysz s
                > woją podróż o około 4 minuty... w miesiącu masz stratę 5x4x2x 4min = 160min =

                jesli jestes na tyle rabniety zeby miedzy pieszymi jechac z predkoscia 30 km/h na godzine to tylko wspolczucia
                te twoje wyliczenia 160 min na miesiac to szukanie problemu na sile
                naprawde masz tak napiety grafik ze tych 8 minut nigdize nie upchniesz?
                lepiej rozjezdzac pieszych?
                moze szef ci pozwoli wychodzic do domu 8 minut wczesniej albo wstawaj 8 minut wczesniej i spraw zalatwiona
                ja rozumiem mam kolo szkol jezdzic 50 km/h zamiast 20? bo jak zsumuje wszyskie szkoly ktore mijam to mi srednio wydluzy podroz o dobre 10 min wiec mam strate kolo 20 min dziennie ze juz nie wspomne o zwieksyzm zuzyciu paliwa nie no lepiej dzieciaki rozjedzac


                • chavez666 Re: oj dzieciaku 01.09.12, 17:40
                  >jesli jestes na tyle rabniety zeby miedzy pieszymi jechac z predkoscia 30 km/h
                  > na godzine to tylko wspolczucia

                  Wiesz... jest sezon, jest tłok, wakacje, to się zwalnia, ale ograniczenie nie jest w godzinach od do, czy dniach, tylko cały czas, poza tym jak możesz pisać że między pieszymi, skoro dla nich jest przeznaczony jeden pas, dla rowerzystów drugi, jest przejście, zwalniasz, hamujesz, zatrzymujesz się... jak trzeba, ale cały sęk tego przepisu polega na tym, że dla władzy to kosztuje tyle co nic, a nawet fajnie sobie zarobią... a rowerzyści będą gnojeni. Są takie śmierdzące lenie na ciężkich rowerach miejskich, że żal im 4 litery ściska jak mają zwolnić albo zatrzymać się, bo ciężki rower, ale to że jest ich z 10-15% nie może być pretekstem do gnojenia wszystkich... wystarczyłyby znaki stop na każdym przejściu i cześć - potem tylko egzekwować, ale cały pic polega na tym, źe znacznie lepiej zarobią na prędkości... bo kwestia bezpieczeństwa jest tylko pretekstem, tak jak globalne ocieplenie do rozwalania cudzej gospodarki i robienia nowych rynków zbytu dla swojej

                  W mojej miejscowości zbudowali nową szkołe (aż dziwne, bo teraz się głównie zamyka), mogli wykupić grunt po jednej stronie ulicy.... na odcinku kilometra i zrobić normalne ograniczenie do 50 (tak zrobili w jednym z 3 dojazdów), ale 2 pozostałe to tragedia, na jednym zrobili chodnik szeroki na pół metra, a drugi 5 przejść dla pieszych z jednej strony na drugą i ograniczenie do 30, + 3 miejsca do stawiania fotoradaru... bo inwestor nie wykupił gruntów po jednej stronie, bo taniej mu wyszło robić bezsensowne przerzucanie ruchu pieszo-rowerowego... tak jak by w ogóle nie chodziło o funkcję jaką ma pełnić ta droga, tylko pretekst do zarabiania na frajerach... a przypominam że nowy taryfikator już za 5km/h powyżej dopuszczalnej prędkości przewiduje 50zł. Tak samo zrąbali Słowackiego w Gdańsku, ta ścieżka miała być tylko do podbicia ceny trasy, w żadnym razie urzędnikom czy spieszącym się projektantom nie chodziło o pełnioną funkcję, którą ma spełniać - zapewniać bezpieczny i szybki ruch z A do B.
                  • Gość: zz1026 Re: oj dzieciaku IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.12, 02:28
                    "Są takie śmierdzące lenie na ciężkich rowerach miejskich, że żal im 4 litery ściska jak mają zwolnić albo zatrzymać się, bo ciężki rower, ale to że jest ich z 10-15% nie może być pretekstem do gnojenia wszystkich"

                    i tu sie mylisz od zawsz ejest tak ze przez czesc idiotowcierpia wsyzscy
                    czego przykladem sa ograniczenia predkosci przy szkolach czesc kierowcow wiedziala ze tam nalezy uwazac a czesc idiotow jechala p osowjemu i przez tych idiotow "zgnojono" wsyzskich kierowcow

                    "wystarczyłyby znaki stop na każdym przejśc
                    > iu i cześć"

                    zdajesz sobie sprawe ile tych znakow musialoby stac? a jede srednio kosztuje okolo 7 tys
                    nie sadze zeby miasto bylo na to stac wybral tansza opcje

                    "bo inwestor nie wykupił gruntów po jednej stronie, b
                    > o taniej mu wyszło robić bezsensowne przerzucanie ruchu pieszo-rowerowego"

                    no wiesz ciezko winic inwestora ze nie chcial wydac paru baniek wiecej tylko po to zeby komus sie wygodniej jezdzilo

                    • chavez666 Re: oj dzieciaku 02.09.12, 11:25
                      Ty łoszuście, podajesz nieprawdziwe informacje
                      1) znak drogowy nie kosztuje 7 tys. zł ale poniżej 500, poczytaj w googlach, tu masz info sprzed 2 lat: szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,7573627,Jeden_znak_drogowy_to_trzysta_zlotych_.html
                      policzmy nawet 400zł, 25 zjazdów, po 2 znaki na każdy to masz 20.000 tys. zł
                      2) inwestor wykupuje w tamtej sprawie grunty od agencji nieruchomości rolnych i wiem, że ma już wszystkie, ale nie zdążyłby ze ścieżką i chodnikiem z prawdziwego zdarzenia, dlatego robi zastępcze dojście/dojazd na rok, a potem będzie to rozbierał i robił tak jak powinien, oprócz wykupu gruntów są inne problemy, jak wycinka drzew, wyrónanie terenu, zakup materiału z rabatem a nie na łapu-capu... w sumie cieszę się że tak się stanie, bo tłumaczenie się pośpiechem na Euro np. Słowackiego w Gdańsku jest słabe... też mogliby sobie ścieżkę podarować na rok, a potem doprojektować i dobudować normalną -> taką która spełnia swoją funkcję, kluczowe inwestycje drogowe nie mogą być bublami, bo potem latami powodują większe zużycie paliwa, spowalniają ruch albo zwiększają ilość wypadków....

                      ... wymalowanie białą farbą krawędzi nadmorskiej ścieżki i narysowanie co 100 m roweru też pewnie policzyłbyś w miliony... ale to jest tak napawdę koszt farby i ekipy malującej na 2 dni... no ale o czym my gadamy, skoro wszystkie dobre rozwiazania deprecjonuje się podając wyssane z palca teorie (co ma np. wygoda do bezpieczeństwa?, chyba raczej długofalowe myślenie...Ty pewnie jak byś dostał 400.000 na zbudowanie ronda, to zamiast kwietnika i zmiany wewnętrznej strony nawierzchni, zdefraudowałbyś kase i zrobił wersję oszczędnościową: www.nowywyszkowiak.pl/70/248/rondo.html), a proponowane buble uzasadnia robieniem wszystkiego dla bezpieczeństwa... ta jasne...a ten oportunizm to jest wyssany z palca.
            • Gość: ubu król Re: oj dziadku zz1026... IP: *.play-internet.pl 01.09.12, 16:58
              zostań wróżka jak już tak wiek zgadujesz.. a tą prędkość to ty bedziesz zgadywał czy stał z raderem i podwał?
              Nie dociera do Ciebie, że jak sie uchwala prawo i przepis to powinien być on kompatybilny z resztą..
              ktos kto tylko jeździ Rowerem bez licznika nie będzie miał żadnego pojęcia co to jest 10km/h !! a licznika mieć nie musi.. , które to prawo powinien stawiający znak znać i respektować.. bo widac go nie rozumie..
              poczytaj zresztą do końca , 3 razy to może załapiesz, że nie pisałem tu o wzajemnej kulturze i szacunku, których jeśli by w tym kraju nie brakowało, to by nie było takie i inne ograniczenia i nieudolne regulacje potrzebne
              Jak można zaobserwować na szerokich deptakach rekreacyjnych gdzie zostały wymalowane zanki, to dla rowerow to dla pieszych , świadomośc zasad poruszania sie i nie stwarzania zagrożenia wzajemnego jest żadna w tym kraju.. 70% leci na żwywioł, calą ława z dzieciakami leza, po rowerowej, dzieciaki wbiegają pod rowery i rolkarzy a cześć piesza pusta służy do uciekania, rowerom przed pieszymi.. paranoja..
              i przyznam się, ze takiego zagrożenia jak tam, nie odczuwam między autami, których kierowcy z reguły znają troche przepisy i zasady i jak akurat nie gadają przez komórke, to nie beda specjalnie rowerzyste czy pieszego rozjeżdżać..
              • Gość: zz1026 Re: oj dziadku zz1026... IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.12, 02:22
                ktos kto tylko jeździ Rowerem bez licznika nie będzie miał żadnego pojęcia c
                > o to jest 10km/h !!
                a licznika mieć nie musi

                i tu jest caly problem tkai jak ty juz kombinuje jak kon pod gore a ze licznika nie mam to jade ile chce
                mam dla ciebie zla wiadomosc licznika nie musisz miec ale-predkosci przestrzegac musisz przez tkaich jak ty wladzamysli z epolacy to stado baranow ktorym wsyzskotrzeba recznie pokazywac
                tylko czekac az rzez tkaich cwaniackzow beda obowiazkowe liczniki i to nie byle g...o za 20 zlotych tylko byle g...o z atestem i homologacja za 500 zlotych
                tego chcesz?
                z drugiej strony
                w gdansku glownym przy dworcu masz znak zakaz zatrzymywania sie pow 3 minut
                to rozumiem ze ja tam moge stac caly dzien i tlumaczyc sie ze nie mam zegarka?
                bo przeciez prawo nie wymaga noszenia zegarka
                dla twojej informacji ty masz obowiazek

                "dzieciaki wbiegają pod rowery
                > i rolkarzy a cześć piesza pusta służy do uciekania, rowerom przed pieszymi.. pa
                > ranoja.."

                zgadza sie wladza to widzi czesc rowerzystow to widzi niektorzy debile nie widza i grzeja po 50 km/h
                i wlasnie przez takich idiotow wladze stawiaja ograniczenie do 10 zeby ZAPOBIEGAC potraceniu niepatrzacych idiotow przez debilnych rowerzystow


                • Gość: hux Re: oj dziadku zz1026... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 12:10
                  ""dzieciaki wbiegają pod rowery
                  > i rolkarzy a cześć piesza pusta służy do uciekania, rowerom przed pieszymi.. pa
                  > ranoja.."

                  zgadza sie wladza to widzi czesc rowerzystow to widzi niektorzy debile nie widza i grzeja po 50 km/h
                  i wlasnie przez takich idiotow wladze stawiaja ograniczenie do 10 zeby ZAPOBIEGAC potraceniu niepatrzacych idiotow przez debilnych rowerzystów "
                  Więc należy karać debilnych pieszych szwendających się po drodze rowerowej i rolkarzy zataczających się bardziej niż jakikolwiek rowerzysta z kilkoma promilami alkoholu we krwi, ich miejsce jest na placu zabaw a pijanego rowerzysty w izbie wytrzeźwień. Odkąd jeżdżę z licznikiem jeszcze nie minął mnie taki który by jechał 40 km/h, 40-45 km/h to średnia prędkość peletonu wyczynowych kolarzy na wyścigach a moja na płaskiej prostej bez wiatru to ok 18-20 km/h. Przed i na przejściach dla pieszych należy wstawić kostkę albo taką paskudną płytę, każdy zwolni i będzie klął pomysłodawcę, wykonawców, producenta, prezydenta... (jak i ja klnę gdy jestem zmuszony jechać po takim wynalazku i potem dokręcać śrubki w rowerze). Że co, że to kosztuje? Trzeba było myśleć (chyba za to też płacą urzędnikom) jak się budowało drogę rowerową a nie teraz stawiać bezsensowne ograniczenia oparte na micie rowerzystów jeżdżących 50 hm/h po drodze rowerowej, może widziałem takiego na szosie jadącego z samochodami ale nie na drodze rowerowej.
      • Gość: aa Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.finemedia.pl 01.09.12, 18:34
        Samochod nie ma obowiązku posiadać alkomatu, który sprawdzi, czy kierowca ma ponad 0,2 promila.
        Kierowca nie ma obowiązku posiadać cnetymetra, aby stwierdzić czy parkując zostawił 1,5 m. wolnego chodnika. Itd.

        Przepis jest do wyegzekwowania. Jesli rowerzysta będzie uczestniczył w wypadku, to biegły stwierdzi, ze nie jechał z predkością 10 km/h tylko duzo większą.
        • chavez666 Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 18:48
          słabe argumenty... miarę można wozić w samochodzie (jest już za 3zł), poza tym można zmierzyć krokami odległość "z grubsza" albo zaparkować auto na normalnym parkingu gdzieś dalej i dojść sobie, do alkoholu i siadania za kierownicą po wypiciu lub rano po imprezie odstrasza prawo i każdy może łatwo wyliczyć na ile masy ciała może sobie pozwolić kufli piwa, kieliszków wina czy co tam się pije, wiedząc jaka jest zawartość % lub objętościowa.. tu masz prosty kalkulator:
          alkomat.cba.pl/
          natomiast... "subiektywny" mandat za 50zł za to że jechałeś 15 km/h zamiast 10 to już inna sprawa, bo jak ktoś nigdy nie miał licznika to nie jest w stanie dróżnić 13 km/h od 18... w praktyce może być tak.. że jakieś dziadki będą jechać 7... a ktoś z licznikiem 14 i będą się niepotrzebnie wyprzedzać i powodować zagrożenie... ale piewcy pojęcia "rowerzyści jako grupa społeczna" traktują ją jak monolit, albo Żydów przed II Wojną Światową
    • Gość: M Karnowski nie umie jeździć na rowerze i zarządzać. IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 11:26
      Czas już na emeryturkę tej miernotki. A najlepszy jest sposób w jaki jedzie na tym rowerze. Widać, że lubi szybką jazdę po lesie :D. Pewnie pierwszy raz w życiu na górskim. Pomysły i nastawienie wyraźnie wskazują, że facet to miernota sprzed 20 lat, która nie ma zielonego pojęcia o zarządzaniu miastem. Dajcie mu jeszcze 3 kadencje :).

      A próby intelektualnej debaty z dziennikarzami... Aż brzuch mnie boli ze śmiechu z jego ociężałości umysłowej i braków w wykształceniu czy oczytaniu.
    • frankyy Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... 01.09.12, 11:27
      Brawo Karnowski, czas wprowadzić jakiś porządek żeby zlikwidować zagrożenie dla pieszych.
      Rowerzyści są poważnym zagrożeniem dla pieszych, pisze to niestety po przykrym wypadku gdy na chodniku/alejce w parku rowerzysta potrącił moją mamę. W wyniku upadku mama ma skomplikowane złamanie reki i przechodzi bolesna terapię. Rowerzysta uciekł bez słowa z miejsca wypadku.

      Jedynym bezpiecznym rozwiązaniem jest by rowerzyści mieli osobne wydzielone ścieżki.
      • Gość: wtf?! Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.gdynia.mm.pl 01.09.12, 11:53
        Bez słowa?! Na pewno padło: 'jak leziesz stara kruwo".
      • Gość: md Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.kopnet.pl 01.09.12, 12:04
        To po jaką cholerę właziła na ścieżkę ...
        Wszędzie w cywilizowanej części europy(świata) to działa są ścieżki rowerowe na której pieszy musi być albo uważny albo głupi żeby się poruszać bi najzwyczajniej w świecie ktoś mu w tyłek wjedzie.
        BTW. byłem w parku 'pod wezwaniem LiM K.' rozśmieszył mnie znak że zakaz wjazdu rowerem pod rygorem grzywny.

        • lena575 Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 12:42
          Otóż mylisz się. Na drodze, gdy nie ma pobocza lub pobocze nie nadaje się do chodzenia (zima) ludzie chodzą po szosie i za wypadek odpowiada kierowca pojazdu. Zdarzają się a i owszem "wtargnięcia" po koła ale najczęsciej to kierowcy czują się "panem szosy" i na innych uwagi nie zwracają.
          Jestem zapalonym rowerzystą, na rowerze (szosówce) jeżdżę po ulicy z prędkością średnią ok.35km/h (20 pod górę, po płaskim nawet 45) ale nie po miescie i nie w miejscach rekreacyjnych gdzie chodzą ludzie! Trzeba być debilem by z dużą prędkością jeździź po chodnikach nawet jeśli na tym chodniku jest wydzielona "ścieżka rowerowa". takich kretynów nie widziałm ani Holadnii (wydzielone ścieżki) ani w Japonii gdzie ludzie w miastach jeżdżą na rowerach po chodzinkach a nie po ulicy.
          Jeżdżę też autem i na motorze i takich beznadziejnych kierowców jak u nas trudno znaleźć, Polak jak siedzi w aucie to za nic ma innych, jak na rowerze to również.
          mamy problem z liczeniem się z innymi. JA MAM PRAWO I INNYCH MOGĘ POROZJEŹDŹAĆ.
          W niektórych krajach na skrzyżowaniach pierwszeństwo ma ten kto podjezie pierwszy. I wypadków nie ma. Coś dla Polaka kompletnie nie do pojęcia.
          • lord_viadro Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 13:44
            sama sobie troche przeczysz.. co byś powiedziała na ograniczenie do 20 km na jezdni gdzie jeździsz motocyklem czy autem? bo pieszy może wejść..
            możesz już niedłdugo coś powiedzieć , bo ograniczenie do 30 w centrum trójmiasta zdaje sie jest planowane..
            Drogi dla aut, i dla rowerow są właśnie po to by byzkolizujnie po nich jechać i rozwijać rozsądna prędkość pozwalającą na szybkie dotarcie do celu, a nie obawiać, że zaraz mamusia wepchnie na nie dzieco z wózkiem bo sama przez tel gada..
            jak sie zrobi takie ograniczenia, to każdy pieszy Wolak bedzie łaził jak chce by pokazać jaki to on Pan bo go nie obchodzi, czy ktos musi gwałtownie hamować, bo jemu nie chce sie przystanać na sekunde..
            • zz1026 Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 15:59
              "Drogi dla aut, i dla rowerow są właśnie po to by byzkolizujnie po nich jecha
              > ć i rozwijać rozsądna prędkość pozwalającą na szybkie dotarcie do celu"

              po pierwsze to tam gdzie stawiaja ograniczeia to nie jest droga bezkolizyjna
              bo laczy sioe z ciagiem pieszych
              po drugie to jest trasa rekreacyjna a nie autostrada
              znasz znaczenie slowa rekreacja?
              to znacyz ze nie zapier....y 50 na godzine bo ja sie spiesze jak sie spieszysz to jedz taksowka albo wychodz szybciej z domu
              • Gość: pepe Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.toya.net.pl 01.09.12, 18:37
                Relaks to pojęcie względne. Mnie najbardziej odpręża jazda rowerem około 40 km/h (wolniej to udręka) a później piwko. Oczywiście inne "aktywności" mnie również relaksują ale nie o tym mowa. Jak ktoś słusznie zauważył nie ma pojęcia relaksacyjna ścieżka rowerowa - jest ścieżka rowerowa. Problem jest taki, że kiedy owa ścieżka występuje, to ja teoretycznie nie mam prawa jechać jezdnią. Dlatego jestem przeciwnikiem ścieżek rowerowych "gdzie popadnie". Wytyczanie ograniczeń do 10 km/h "bo może wtargnąć matka z dzieckiem" jeśli ma być racjonalne, powinno dotyczyć wszystkich, łącznie z samochodami (bo ta matka z dzieckiem przetnie ścieżkę i zaraz ma ulicę i na nią wtargnie). To jest zwyczajne robienie z ludzi idiotów.
                • Gość: zz1026 Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.12, 02:45
                  Wytyczanie ograniczeń
                  > do 10 km/h "bo może wtargnąć matka z dzieckiem" jeśli ma być racjonalne, powin
                  > no dotyczyć wszystkich, łącznie z samochodami

                  tylko ze matki z dzieckiem nie wchodza masowo na ulice a na sciezke gdize ma stac ograniczenie i to jest konsekwencja
                  tak jak konsekwentnie stawia sie ograniczenie do 30 przy kazdej szkole tylko dlatego bo byc moze jakies dziecko wejdzie

                  "To jest zwyczajne robienie z ludz
                  > i idiotów. "
                  moze wiekszosc to idioci?
                  skoro taka wladze wybrali...
        • zz1026 przez takich baranow jak ty stawiaja ograniczenie 01.09.12, 15:56
          Gość portalu: md napisał(a):

          > To po jaką cholerę właziła na ścieżkę ...

          jak jedziesz samochodem i potracisz dziecko ktore bawi sie na poboczu to jest twoja wina ze nie dosc dokaldnie obserwowlaes droge i nikomu nie starczy glupi tekst typu po co wlazl pod kola
          twoim psim obowiazkiem jest uwaznie obserwowac otoczenie drogi a nie wjezdzanie w ludzi bo ogladasz sie za czyjas dupa

          teraz wiesz czmeu jes tograniczenie?
          bo wy roweryzsci nie myslicie
          jak dla was potracenie clzowieka to jest tekst typu "po co wlazila" to trzeba ustawic ograniczenia zeby tkaie sytuacje sie nie zdarzaly

      • drewicz Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 15:39
        frankyy napisał:

        > Brawo Karnowski, czas wprowadzić jakiś porządek żeby zlikwidować zagrożenie dla
        > pieszych.
        > Rowerzyści są poważnym zagrożeniem dla pieszych, (...)
        > Jedynym bezpiecznym rozwiązaniem jest by rowerzyści mieli osobne wydzielone ścieżki.

        Posłużę się cytatem z komentowanego właśnie artykułu: :
        "(...) w tym przypadku nie mamy do czynienia z ciągiem rowerowo-pieszym, tylko chodnikiem i DDR, rozdzielonymi co prawda tylko białą linią, ale jednak odrębnymi". wystarczy egzekwować prawo: rowerzyści po swojej stronie linii, piesi po swojej, po co mnożyć kolejne martwe przepisy?
    • Gość: ktos Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 11:27
      nie potrafię używać prędkościomierza w rowerze? wiadomo z kim mamy do czynienia...
      czy mi sie wydaje czy p. karnowki nie zostal porownany do orwella tylko do sysyemu przez niego stworzonego?
      • Gość: M Zobaczcie jak on jeździ na tym rowerze :D IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 11:29
        Nie potrafi obsługiwać czegoś, co automatycznie wyświetla prędkość, czasami jest jeden albo dwa przyciski do zmiany trybów. A sposób w jaki jeździ... Tak, na pewno lubi szybką jazdę po lesie.
    • dextromethorphan Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... 01.09.12, 11:37
      Pseudo-góral, opony na oko co najmniej 2'1, jeśli nie 2'25, bieg chyba jakiś środkowy (nie widzę czy 2x9 czy 3x9)...oj tak, zdecydowanie rower przystosowany do jazdy po mieście. Amortyzator (o ile działa) to chyba jednak zablokowany, bo przy tych 10km/h i przy tej masie ciała, to trochę by się bujał.
    • Gość: Jonek Niby głupie urzędnicze podejście ale ... IP: *.e-wro.net.pl 01.09.12, 11:38
      Byłem w tym roku w Kuźnicy na półwyspie helskim, to najwęższe miejsce półwyspu, z jednej strony morze a z drugiej zatoka. Pas lasu od strony morza o przepisowej szerokości, tor kolejowy, ulica w kierunku Helu i ciąg pieszo-rowerowy. Tam nie ma miejsca na osobną alejkę i chodnik, tylko jest to razem. Do tego wzdłuż tego ciągu, restauracje, bary i różne atrakcje dla turystów. Mnóstwo ludzi a zwłaszcza rozbieganych dzieci. Większość rowerzystów zwalnia w takich miejscach ale są barany, które gnają ile mają sił i z dużą prędkością wpadają pomiędzy pieszych. Nie było by żadnych ograniczeń, zakazów i nakazów gdyby ludzie używali rozumu. Ale niektórzy póki sami czegoś nie doświadczą to nie potrafią sobie wyobrazić skutków swojej głupoty. Nie zawsze da się oddzielić alejkę od chodnika. Ale z całą pewnością zawsze można użyć rozumu i wyobraźni. To nie boli ani nie kosztuje. Niestety niektórzy zaczynają myśleć dopiero gdy dojdzie do tragedii albo gdy ktoś im na siłę chce wbić do głowy że nie są sami na tym świecie. Reasumując: zacznijcie się nawzajem szanować a nikt nie będzie stawiał zakazów.
      • Gość: fa Re: Niby głupie urzędnicze podejście ale ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.12, 12:01
        Ale w takich sytuacjach mozna po prostu zainstalowac progi zwalniajace - pieszym nie przeszkadzaja, a skutecznie spowolnia rowerzystow.

    • pio765 Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... 01.09.12, 11:42
      Pan Karnowski, raczy być niekonsekwentny. Jeżeli dla 30 wypadków z udziałem rowerzystów, na drogach dla nich przeznaczonych ograniczył prędkość poruszania się, to dlaczego tego samego nie zrobi na jezdniach dla pojazdów mechanicznych, np do 15km/g? Chyba, że w Sopocie wypadki drogowe nie zdarzają się.. To już prawdziwy Orwell.
      • zz1026 Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O 01.09.12, 16:03
        "Jeżeli dla 30 wypadków z udziałem row
        > erzystów, na drogach dla nich przeznaczonych ograniczył prędkość poruszania się
        > , to dlaczego tego samego nie zrobi na jezdniach dla pojazdów mechanicznych, np
        > do 15km/g? Chyba, że w Sopocie wypadki drogowe nie zdarzają się.. To już prawd
        > ziwy Orwell."

        te 30 wypadkow byly w miejscach na ktorych stawiaja ograniczenia jak mi pokazesz ulice wsopocie na ktorej na odcinku 900 metrow bylo 30 wypadkow to przyznam ci racje jak nie to znacyz z ejestes zwyklym nadetym bufonem ktory szuka dizuery w claym
        dla twojej informacji przy kazdej ze szkol podstawowych gdzie bylo RYZYKO wypadkow (nie 30) jest ograniczenie do 20 km/h i sa jeszcze progi zwalniajce i jakos nikt nie placze
    • anna-76 Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... 01.09.12, 11:44
      w Polsce to albo debile albo łajdacy, a ostatnio jedno i drugie jak szampon i tylko piana coraz większa aż uszami im wychodzi.
      Czas i ch wszystkich wypie.... na śmietnik.
    • Gość: npnpn Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.4web.pl 01.09.12, 11:46
      Nie do wiary, w jakim państwie absurdu żyjemy.
      Siedzą tylko te głąby i wymyślają kolejne idiotyzmy...
    • Gość: AT-AT Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 11:46
      Za brak dzwonka to się mandat należy...
      § 53. 1. Rower powinien być wyposażony:
      .....
      4) w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.
    • Gość: nojajebie Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.gdynia.mm.pl 01.09.12, 11:51
      "Sam mam prędkościomierz przy rowerze, ale nie umiem się nim posługiwać"
      Karnol, ty przeku... cechuju, wytłumacz jak czterolatkowi: jak taki tępy zjebaniec mógł zostać prezydentem?
      • Gość: jj Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.12, 13:07
        Możew jest z PO i dlatego? To nie jeden z tych, którzy ciągnęli w ramach rekreacji na słynnym zdjęciu samolot ? :))
        • Gość: jj Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.12, 13:24
          Sorry pomyliłem się, samolot ciągnął (jak czytam w stosownym tekście na tej stronie "gazety.pl") wice -prezydent Sopotu. Przepraszam za pomyłkę:) Ale to chyba ten pan który miał jakieś zarzutry prokuratorskie? W sumie barwna postać pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Karnowski_(polityk) , szybkościomierza od roweru nie potrafi obsługiwać... :)
    • Gość: Sav Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 11:58
      Wyjmij łapę z kieszeni jak rozmawiasz z kobietami.
    • Gość: kajtek Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.181.70.233.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.12, 11:58
      To porównanie jest korzystniejsze od porównania aferzysta,łapówkarz,cwaniak.
    • Gość: tomek Bzdury o rikszach... i rolkarzach. IP: *.ip.attu.pl 01.09.12, 12:01
      To nie prawda, ze riksze, które jeżdżą po Sopocie nie łamią prawa. Riksza, podobnie jak rower, aby mogła zgodnie z prawem poruszać się po ścieżce może mieć maksymalnie 90cm szerokości. Te w Sopocie są znacznie szersze, a to przecież w widoczny sposób utrudnia wymijanie czy wyprzedzanie. Podobnie jest z rolkarzami, podczas normalnej jazdy zajmują znacznie więcej miejsca i stwarzają zagrożenie, pewnie na szerokiej gdańskiej ścieżce nie tak duże ale już na zakrętach często wyjeżdżają poza środek drogi zajeżdżając drogę jadącym z przeciwka. Poza tym rolkarze machając rękoma "na prostej" nie maja, żadnego rodzaju kierunkowskazów, nie maja tez dzwonka czy 'sprawnych hamulców' nie wspominając o oświetleniu czy prędkościomierzu ;)
      • chavez666 Re: Bzdury o rikszach... i rolkarzach. 01.09.12, 12:21
        Racja! Wybiórcza i Karnowski stosują zasadę Kalego, ja tobie źle, a ty mi nie. Te riksze absolutnie nie spełniają wymogu poruszania się po ścieżce, która w Sopocie w niektórych miejscach nie pozwala się im nawet minąć, spycha wszystkich ze ścieżki i tak jednym kołem szorując po trawniku, usprwawiedliwianie się infantylnością i mówienie "ma łańcuch, więc jest rowerem" nie jest żadnym argumentem w sprawie. Tak samo z rolkarzami - wedle przepisów prawa ich tam nie powinno w ogóle być. Karnowski najchętniej rozsypałby tam piach i urząził piaskownicę, tymczasem wielu ludzi jest zmuszonych dojeżdżać tamtędy do pracy bo Sopot nie ma żadnej innej ścieżki w kierunku Gdańsk-Gdynia. Śmieszne jest to, źe oni chcą zaklinać rzeczywistość, zamiast rozbudowywać ubogą infrastrukturę dadzą 10 zakazów i stójcie ch... w korkach. Teraz czekamy na pierwszą sprawę w sądzie i brak podstawy do wypisania mandatu, które zważywszy, że jest to teren zabudowany, a ograniczenie do 10 km/h (i można je łatwo mocno przekroczyć) mogą iść w setki złotych (jeżeli stosować kodeks ruchu drogowego i taryfikator, który planuje podwyżki) ->50zł od 5 do 10km/h i wzwyż... nawet do 650, paranoja. To wygląda bardziej na prowokację i początek do dojenia rowerzystów tak jak kierowców - na wszystkim od parkingów po OC, niż jakąkolwek dbałość o bezpieczeństwo. A... i na pewno rowerzyści się odwdzięczą, nie zostawiając ani złotówki, w okolicznych usługach.
      • zz1026 Re: Bzdury o rikszach... i rolkarzach. 01.09.12, 16:06
        "i stwarzają zagrożenie,
        > pewnie na szerokiej gdańskiej ścieżce nie tak duże ale już na zakrętach często
        > wyjeżdżają poza środek drogi zajeżdżając drogę jadącym z przeciwka."

        czesto tez idioci na roweach zajezdzaja innym dorge w ten sam sposob

        "Poza tym r
        > olkarze machając rękoma "na prostej" nie maja, żadnego rodzaju kierunkowskazów,
        > nie maja tez dzwonka czy 'sprawnych hamulców' nie wspominając o oświetleniu cz
        > y prędkościomierzu ;)"

        czyli jak 90% rowerzystow
        nigdy jeszcze nie spotkalem rowerzysty ktory by sygnalizowal zamiar skretu na sciezce rowerowej
        • Gość: tomek Re: Bzdury o rikszach... i rolkarzach. IP: *.ip.attu.pl 01.09.12, 23:16
          No własnie nie jest tak samo z tym zajeżdżaniem drogi przez rowerzystów i rolkarzy, bo rowerzysta ścina zakręt do wewnątrz i często starczy mu 20-50cm asfaltu, a rolkarz jak nie ma prędkości nie potrafi się utrzymać wewnętrznej strony i potrzebuje 1-1,5m jak wchodzi w ten sam łuk.
          • Gość: zz1026 Re: Bzdury o rikszach... i rolkarzach. IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.12, 02:31
            No własnie nie jest tak samo z tym zajeżdżaniem drogi przez rowerzystów i rolka
            > rzy, bo rowerzysta ścina zakręt do wewnątrz i często starczy mu 20-50cm asfaltu

            to zalezy jaki rowerzysta jedzie ja widzialem tkaie kaleki co ledwie sie w zakrecie miescili

            pozatym zapomnial wol jak cieleciem byl teraz rowerzysci tak samo ganiaja rolakrzy jak kiedys kierowcy rowerzystow
            nawet tkaie same teksty sa typu wynocha na chodnik to nasze albo jezdizjcie tam gdize sa tory dla rolkarzy a najlepiej to nie kupujcie rolek
            • Gość: hux Re: Bzdury o rikszach... i rolkarzach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 12:51
              Bredzisz, rolkarz na prostej zatacza się od jednej krawędzi do drugiej jak pijany a rolki to nie jest żaden środek transportu. Według kodeksu drogowego rower musi być wyposażony w oświetlenie, hamulec, dzwonek, odblask i to że część rowerzystów to lekceważy to może być powodem wręczenia im mandatu a nie wpuszczania rolkarzy na drogi rowerowe. Szkoda że policję na drodze rowerowej interesuje tylko zataczający się rowerzysta po alkoholu a nie zataczający się rolkarz czy pieszy.
    • tslmkdc Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... 01.09.12, 12:06
      gratuluję sopotowi preydenta który nie umie zaprogramować i obsłużyć prędkościomierza w rowerze mój 6letni syn to potrafi a bierze się za władanie miastem planowaniem rozwoju , stąd pewnie takie zarządzenia bo nie rozumie pewnie tego co mu podsuwają do podpisania skoro zwykła instrukcja obsługi tego pana przerasta :)
    • Gość: kk20$ Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.syrion.pl 01.09.12, 12:10
      On nawet nie jest w stanie zrozumieć ze jego nie porównują do Orwella tylko do jego '1984' a to drobna różnica... To tak jak by sędzia któremu za bezsensowny proces ktoś rzucił "istny Kafka" szczycił się porównaniem do samego autora. Żenada...
    • fackir Karnowski nie ma pojęcia o czym mówi 01.09.12, 12:11
      jeśli na drodze ścieżce rowerowej występuje ruch pieszy to nie jest to droga dla rowerów. teraz mamy dwa przypadki:
      1 piesi na drodze rowerowej - należy ścigać tych pieszych a nie ograniczać prędkość rowerom. 2. w miejscach gdzie ruch rowerów łączy się z ruchem pieszych należy ustawiać znaki droga dla rowerów i pieszych - na takiej drodze rowerzyści mają obowiązek ustępować pieszym i jeśli tego nie robią to należy ich ścigać.
      podsumowując - należy właściwie wyznaczać drogi rowerowe i stosować istniejące oznakowanie a nie wprowadzać jakieś debilizmy.
    • lavi24 Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... 01.09.12, 12:15
      Tylko w lipcu na stację pogotowia ratunkowego w Sopocie trafiło siedem osób poszkodowanych w rowerowych kolizjach. A w całym ubiegłym roku w sumie 30. Wnioski są proste - ten ruch trzeba było spowolnić.

      Tylko w lipcu staje pogotowia ratunkowego w Polsce przyjęły kilkadziesiąt osób poszkodowanych w kolizjach na autostradach w kilka osób zmarło.....Czy wnioski są według pana nadal proste...czy jest pan za tym by spowolnić jazdę na autostradach do 40km/h, nie wierze d...il
    • Gość: Emeryt Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.sta.asta-net.com.pl 01.09.12, 12:17
      Orwell wymyślał sytuacje idiotyczne, które nie powinny się zdarzyć w normalnym kraju. Jeśli zatem ktoś wymyśla przepisy bardziej ośmieszające niż u samego Orwella to nie jest powodem do zaszczytów. Bulwersujące, bo przecież Orwell pokazuje wybranych idiotów, a prezydent cieszy się , że jest idiotą. A może by tak przyznać mu tytuł "Orwellowskiego bohatera (idioty) roku?
    • Gość: mm Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 12:31
      jak widać pan Karnowski to taki "superstar" portalu gazeta.pl
      O żadnym innym prezydencie miasta tyle sie tutaj nie pisze co o nim.
      Pan Karnowski to,pan Karnowski tamto, niedługo strach będzie lodówkę otworzyć,bo Karnowski wyskoczy.
      • Gość: y.y Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.09.12, 13:49
        Jak rozumiem policzyłeś ile się pisze o nim na innych portalach?:)
        • Gość: mm Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 14:15
          nie..!!
          Wystarczy mi "gazeta", ale doprawdy pisanie na ogólnopolskim o tym,że prezydent Sopotu przejechał się na rowerku i co z tego wynikło dla świata, jest dla mnie zaśmiecaniem całego portalu.
          Od tego są wiadomości regionalne
    • Gość: Jawor Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.180.118.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.12, 12:35
      Popieram prezydenta Karnowskiego.Sam jeżdżę na rowerze,również po ścieżce, niektórzy użytkownicy ścieżki zachowują się jak badyci, jeżdżą niebezpiecznie, szybko .parami..
      Również niebezpiecznie jeżdzą czterokołowce rowerowe,szczególnie dzieci.
      J.
    • rekin.finansjery Brak kultury wspolzycia = znak potrzebny 01.09.12, 12:42
      "Mieszkam w Chicago ćwierć wieku, jeżdżę rowerem po licznych ścieżkach rozsianych w mieście i wokół niego. Nikogo nie zabiłem, nie potrąciłem i nie mam zamiaru. To nie w zakazach i nakazach problem. To kultura współżycia. Tu się rzadko używa dzwonków rowerowych, ale ostrzega się głosem "on your left". I koegzystujemy z pieszymi bez problemu. Oni się usuwają, a my hamujemy, gdy jest taka potrzeba. "

      Znak jest potrzebny, w Polsce nie ma kultury wspolzycia, a jak jest, to taka zeby komus gardlo przegryzc. Chamstwo tzreba ograniczac, jesli samo sie nie ograniczy.


    • Gość: blady.felix Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 12:54
      Ja debilom, którzy jeżdżą w nocy bez włączonych świateł to z miejsca zabierałbym rowery. Byłem 3 tygodniem temu w Sopocie i widziałem kilku takich kretynów.
      • Gość: wawiak Re: Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do O IP: *.204.81.145.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.12, 14:09
        Gość portalu: blady.felix napisał(a):

        > Ja debilom, którzy jeżdżą w nocy bez włączonych świateł to z miejsca zabierałby
        > m rowery. Byłem 3 tygodniem temu w Sopocie i widziałem kilku takich kretynów


        ale nie zabrałeś, bo chodzili już do gimnazjum?
    • Gość: Samolot Karnowski kontra rowerzyści. "Porównanie do Orw... IP: *.dynamic.mm.pl 01.09.12, 13:04
      Czy to już szpital dla czubków czy jeszcze cyrk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja