Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzice...

18.09.12, 17:11
Tak to jest, kiedy "szklenia" i "kwalifikacje" na rodziców zastępczych prowadzą panie 50 + "wykształcone" za punkty w poprzednim systemie, posiadające "wiedzę" sprzed lat 30-tu. A to są naprawdę nieraz skrajnie trudne dzieci, które archanioła są w stanie doprowadzić do załamania nerwowego lub napadu wściekłości. Trzeba być naprawdę silnym i stabilnym człowiekiem, żeby wytrzymać rozliczne próby ze strony dzieci. A takie cechy kandydatów na rodziców naprawdę można zdiagnozować i wychwycić. Tylko trzeba być Psychologiem. Przez duże "P"
    • Gość: nerwus To policja państwowa ? To banda amatorów. IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.12, 17:18
      Od 3 lipca prowadzą śledztwo w sprawie zabójstwa dziecka ?
      Pieprzone nieroby i tumany.
      A na emeryturkę po 15 latach takiego nic nie robienia to by się chętnie szło ?
      Do łopaty !!! Lenie śmierdzące. I kopać do 67 roku życia. Do niczego innego się nie nadajecie.
    • boykotka Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzice... 18.09.12, 17:29
      Szkoda, że starsze rodzeństwo wcześniej nie opowiedziało, co się w tej rodzinie dzieje.
      • 123jna Re: Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzi 18.09.12, 18:38
        moze dobrze, ze nie - dzis juz byliby pochowani na cmentarzu, same "nieszczesliwe wypadki".
        Kto tych okrutnych mordercow dopuscil do biednych, bardzo malych dzieci? Ukarac srogo tych urzednikow, sa winni nieumyslnej (na razie) smierci.
    • kretyno-fob Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzice... 18.09.12, 17:30
      Ależ o co chodzi?Przecież w Polsce dziecko jest własnością rodzica,a oni tylko wykorzystali swoje naturalne prawo do skarcenia go.A że z takim skutkiem?No cóż Bóg dał,Bóg wziął.
      • Gość: Nikka Re: Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.12, 08:08
        Nie bez kozery masz ten idiotyczny nick
    • Gość: Maniek Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: 86.43.106.* 18.09.12, 17:48
      10 lat!!!!! za zabojstwo DZIECKA!!!!! to jest smiech ten kraj plus jego prawo to jedna wielka porazka. Ludzie ustalajacy polskie prawo to jakies zjeb... genetyczne!!!!!!!!!!
      • kretyno-fob Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 18.09.12, 18:02
        Jakie zabójstwo?Nie nożna zabić rzeczy.To była tylko lekka przesada w karceniu.
        • 123jna Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 18.09.12, 18:41
          kretyno-fob z pewnoscia ci mordercy byli w jakims kolku rozancowym jak Matka zamordowanej Madzi, ksiadz dawal im rozgrzeszenie i tym samym dopuscil do zamordowania dzieci, ktore pewnie tlukli wlakiem od samego poczatku. To sa te "wartosci" wychowawcze polskich chrzescijan, nawet mezowie leja zony bo "jak sie baby nie bije to watroba w niej gnije".
          Ten chrzescijanski polski narodek lubi takie przyslowia, znacie jakies na temat gwalcenia i bicia dzieci?
          • kretyno-fob Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 18.09.12, 21:00
            To są właśnie przykłady tych pyszczących na forach przeciwko prawu zakazującemu bicia dzieci.
    • 123jna Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... 18.09.12, 18:35
      Mam nadzieje, ze prokuratura choc blisko tej gdanskiej jednak zwroci uwage na fakt, ze ci mordercy dostali zatrudnienie jako opiekunowie na zasadzie lapowkarstwa. Wiemy, ze czesto pracownicy opieki daja prace "swoim", znajomym lub dalekiej rodzinie, to jest niezly kesek - wychowywac cudze dzieci za panstwowe pieniadze. Dlatego niezbyt dokladnie sprawdzili tych mordercow - na pewno juz wczesniej byli nie w porzadku, nie jest mozliwe aby nagle sie przeistoczyli w mordercow malych dzieci. Widze tu przede wszystkim wine urzednikow i "wesze" korupcje.
      • boykotka Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 18.09.12, 19:12
        Nie w porządku ?? To jakieś bestie !!!
    • Gość: .mbv Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.09.12, 19:51
      a dlaczego tej babie dożywocie, a drugiemu mordercy tylko 10 lat ????? w kiciu obrzydzą mu żywot !
    • emtyr1 Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... 18.09.12, 21:05
      Jakie kwalifikacje mieli ci Cz. jakie wykształcenie, gdzie byli zatrudnieni? To są pytania, na które nie mam dziś odpowiedzi. Prawo rodzinne mówi, że potencjalna rodzina musi wykazać się kwalifikacjami ( nie - samymi kursami), że musi mieć odpowiednie warunki mieszkaniowe i stałe zatrudnienie (lub stałe środki do życia) i dopiero... Trzeba wiedzieć, że prawo stanowi, iż (dziś) na każde dziecko przyjęte do "rodziny" opiekunowie dostają ok. 1600 zł miesięcznie, a opiekunowie pensję. Tak więc ci CZ. z definicji prawa bogaci i z dużym domem(?) co miesiąc dostawali na te maluchy jakieś 10 tys. Na taki Puck niezły kawałek grosza. Żyć, nie umierać, i tylko te dzieci...A to się mażą, a to chcą jeść, a to bajka, to znów kąpiel ( 5-latka sama pod prysznicem?!). To, że ci Cz. to patologia, to jedno. Już siedzą i oby posiedzieli jak najdłużej. Ta Beata Kryszak szefowa "opieki" natomiast jest natychmiast do zwolnienia dyscyplinarnego. Ona tak bez emocji i cienia zażenowania mówi, jak to wysyłała do morderców psychologów. Ktoś sprawdzał, czy ten psycholog doszedł na miejsce, czy tylko notatkę napisał? Ta Kryszak przyklejona doopą do stołka nawet przed kamerą knuła, jak przetrwać i tę niedogodność i wrócić do swojej błogiej tępej codzienności. To takie urzędasy są winne śmierci tej dwójki maluchów. Są zawody i stanowiska wymagające innych kwalifikacji niż tylko NIE BYCIE ANALFABETĄ. Kilka spektakularnych dyscyplinarek dla kuratorów, opiekunów "społecznych" i ta śmierć za nasze, podatników, pieniądze nie stałaby się...Parszywie się czuję ze świadomością, że oto z moich podatków opłacam morderców i gnuśne suki kupczące płatną miłością "rodzicielską".(tyr)
      • oziuta Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 19.09.12, 08:47
        emtyr1 napisała:

        > Jakie kwalifikacje mieli ci Cz. jakie wykształcenie, gdzie byli zatrudnieni? To
        > są pytania, na które nie mam dziś odpowiedzi.

        To byl taki "biznes rodzinny" - siostra Anny Cz. tez jest matka zastepcza, Anna Cz. pracowala w Biedronce a Wieslaw Cz. to budowlaniec.
        • oziuta Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 19.09.12, 08:58
          Ps. Po tym jak Wieslawa Cz. wyrzucono z pracy powstal pomysl przysposobienia dzieci wiec to na pewno nie bylo z dobrego serca czy zamilowania do dzieci.
    • stux Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... 18.09.12, 21:31
      Nie orientuję się w procedurach kontroli rodzin zastępczych ale wydaje mi się że okresowe spotkania takich dzieci z psychologami pomogłoby w diagnozowaniu sytuacji małych obywateli w takich rodzinach. I nie mam na myśli jakiejś paniusi z MOPSu której głównym zajęciem jest picie kawki w godzinach od 7 do 15 lecz okresowa sesja z psychologiem dziecięcym.
    • Gość: france gall Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.12, 22:29
      Pani dyrektor Kryszak powinna zakończyć swoją karierę zawodową w więzieniu - pewnie sobie nie ma nic do zarzucenia......
    • Gość: bobo Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.12, 22:38
      Przykro się przyznac, ale razem z Cz chodziliśmy na kurs od razu wydali mi się dziwni ON milczący odzywał się półsłówkami ONA opowiadala ,że jej siostra też prowadzi rodzinę zastępczą . Wtedy dwa lata temu już uznałam , że to BIZNES rodzinny,bo kto chodzi na szkolenia żeby stworzyć rodzinę zastępczą w ostatnich miesiącach ciąży , a ona jakby nie zdawała sobie sprawy z odpowiedzialności jaka na niej bedzie spoczywać . No i nie zdawała obecne fakty to potwierdzają. Dwa lata czekali na dzieci a jak już dostali to systematyczna eksterminacja . Cały dzień nie mogę otrząsnąc sie z tej traumy jak oni mogli !!!!!! A MOPS no cóż jak to MOPS wypisac papierek wypić kawkę i do domu , chociaż Pani Beaty mi żal fajna kobieta chyba sama była w szoku po tym co się stalo
    • Gość: leslaw28 Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: *.hfc.comcastbusiness.net 19.09.12, 02:05
      system jest chory, dopuszcza do tego,ze jedna rodzina ma 5-ec dzieci czasowo adoptowanych i dodatkowo swoja dwojke. System jest chory, bo nie zrobiono nic po zamordowaniu pierwszego dziecka. Idioci nadzoruja wszystkim i idioci jak Liberadzka czy jak jej tam,niby ekspertka bredza pozniej o potrzebie psychologicznej pomocy. Zamordowano dwoje malych dzieci, bo nie mamy inteligencji, poza robotami pracujacymi przy biurkach.
    • elzbieta09 Re: Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzi 19.09.12, 04:53
      Człowiekiem, który jest psychologiem przez duże P (jak to nazywasz) pozostaje nim także wtedy, gdy jest 50+. Nie obrażaj porzadnych ludzi. Ci po 50+, którzy byli nikim w młodości czostaja nikim i w dojrzałym i w starszym wieku. Weź się za siebie, abys nie został nikim gdy bedziesz 50+.

      Jestem PSYCHOLOGIEM od prawie 40 lat i wiem co mówię!
    • margorlik123 Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... 19.09.12, 05:21
      JAK NIE MA DLA NICH KARY ŚMIERCI TO DOŻYWOTKĘ -RAZ DZIENNIE WODĘ I SUCHY CHLEB. ŻADNYCH ROZPRAW ,ZA DUŻO KOSZTUJĄ ROZPRAWY.
    • listek_a Re: Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzi 19.09.12, 07:19
      Kwestie, dlaczego dostali dzieci, zostały już umówione. Oprózc tego zastanawia mnie też, dlaczego kobiecie grozi dożywocie, a facetowi 10 lat? Ktoś wyjasni? Facet bił jak dżentelmen czy co?
    • Gość: Zastępcza Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: *.itelligence.pl 19.09.12, 08:11
      Witam,
      moja rodzina od wielu lat jest rodziną zastępczą, więc sprawę dzieci z trudnych rodzin znam od podszewki. Faktem jest, że dzieci bywają naprawdę trudne i nawet anielska cierpliwośc bywa wystawiona na ciężkie próby ale, ALE! Kto dał świeżo wyszkolonej rodzinie zastępczej aż piątkę dzieci?!!!! Kto śmiał do tego dopuścic!? Ludzką niemożliwością jest poradzenie sobie z problemami piątki skrzywdzonych przez życie dzieci nie mając doświadczenia! Moja rodzina zaczynała od jednego dziecka, po kilku latach drugie, i dopiero po około 6-7 latach liczba dzieci wzrosła do 8. Jestem przekonana, że gdybyśmy od razu dostali większą ilośc dzieci to trudności przerosłyby nie tylko rodziców, ale całą rodzinę co mogłoby doprowadzic do załamania psychicznego.
      Świeże rodziny zastępcze, zastanówcie się co robicie biorąc na siebie odpowiedzialnośc za kilkoro dzieci, jesteśmy tylko ludźmi, nie superbohaterami!
      • Gość: z Pucka Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz IP: *.com 19.09.12, 09:57
        Ten cały Wiesław Cz. był dość często widywany na Pucku pod wpływem %
      • oziuta Re: Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodz 19.09.12, 12:38
        Gość portalu: Zastępcza napisał(a):

        > Witam,
        > moja rodzina od wielu lat jest rodziną zastępczą, więc sprawę dzieci z trudnych
        > rodzin znam od podszewki. Faktem jest, że dzieci bywają naprawdę trudne i nawe
        > t anielska cierpliwośc bywa wystawiona na ciężkie próby ale, ALE! Kto dał śwież
        > o wyszkolonej rodzinie zastępczej aż piątkę dzieci?!!!! Kto śmiał do tego dopuś
        > cic!? Ludzką niemożliwością jest poradzenie sobie z problemami piątki skrzywdzo
        > nych przez życie dzieci nie mając doświadczenia! Moja rodzina zaczynała od jedn
        > ego dziecka, po kilku latach drugie, i dopiero po około 6-7 latach liczba dziec
        > i wzrosła do 8. Jestem przekonana, że gdybyśmy od razu dostali większą ilośc dz
        > ieci to trudności przerosłyby nie tylko rodziców, ale całą rodzinę co mogłoby d
        > oprowadzic do załamania psychicznego.
        > Świeże rodziny zastępcze, zastanówcie się co robicie biorąc na siebie odpowiedz
        > ialnośc za kilkoro dzieci, jesteśmy tylko ludźmi, nie superbohaterami!

        Dokladnie tak to sobie wyobrazam - na poczatek jedno dziecko, po jakims czasie kolejne... a tu od razu 5cioro dzieci naraz bez zadnego doswiadczenia jako rodzina zastepcza i do tego przy 2ce swoich wlasnych dzieci, w tym 1 malutkie. Brak slow!!!
    • Gość: azja W heteroseksualnej, katolickiej rodzinie! IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.12, 10:16
      Małżeństwo było heteroseksualne a więc pojawia się pytanie czy heteroseksualiści powinni mieć prawo do adopcji? Prawo do bycia rodziną zastępczą? Zapewne byli też katolikami. Czy katolicy powinni być rodzicami zastępczymi? Z tego co czyta się w mediach w rodzinach katolickich obserwuje się wysoki stopień PATOLOGIZACJI (90%katolików w Polsce).
    • Gość: Gość Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.12, 12:28
      Też jestem ojcem i w gardle mnie sciska, gdy tylko pomyślę o losie tych dwojga dzieci. A złość mnie rozdziera, słuchając głupich i naiwnych (chroniących własny tyłek) tłumaczeń pani dyrektor PCPR w Pucku. Tulko jej pogratulować aby za 20 lat znalała w sobie tyle cywilnej odwagi i mogła szczerze przeprosić i ukorzyć się przed pozostałym rodzeństwem. Ciekawe czy ma satysfakcję ze swojej pracy?
    • Gość: Anna Re: Zabójstwa dzieci w rodzinie zastępczej. Rodzi IP: *.sm-rozstaje.pl 19.09.12, 12:52
      A tu jeszcze, z tego co mówiono w Trójce, okazuje się, ze dzieci były bardzo specyficznym przypadkiem, jako że ich rodzice byli chorzy psychicznie... Taki trudny problem przekazany ludziom niedoświadczonym? W głowie się nie mieści...
    • kotek.filemon Zabójstwo w rodzinie zastępczej w Pucku. Rodzic... 19.09.12, 13:11
      Kiedy 3 lipca gruchnęła wiadomość, że nie żyje wychowywany przez nich trzylatek, który potknął się i spadł ze źle zabezpieczonych schodów
      (...)
      policja i prokuratura wszczęły postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.
      (...)
      Ale 12 września nagle zmarła jego siostra, 5-letnia Klaudia.

      = = =

      No więc tak - między 3 lipca a 12 września upłynęło 71 dni (słownie: SIEDEMDZIESIĄT JEDEN 00/100). W tym czasie prokur*atura i policja podobno prowadziły śledztwo, chociaż doświadczonemu patologowi na to, żeby odróżnić śmierć od "upadku ze schodów" od śmierci wskutek pobicia wystarczyłoby 15 minut, tj. dokładnie 0.01467% czasu, który upłynął.
      Gdyby policyjne i prokur*atorskie biurwy robiły, co do nich należy, to dziewczynka mogłaby żyć.



      Ale najważniejsze, że Bulanda nie jest krajem Cywilizacji Śmierci(TM) i nie odbiera się tu dzieci jak w takiej lewackiej Norwegii ZANIM trafią na OIOM ze wstrząśnieniem mózgu albo do kostnicy.
      • Gość: hmm Z tego może być jeszcze grubsza afera, IP: *.31-7-42.tkchopin.pl 19.09.12, 13:28
        która obnaży polski system przyznawania dzieci rodzinom zastępczym.

        Jeśli ja słyszę na tzw. "mieście", że Wiesława Cz. wyrzucili z pracy ze względu na problemy alkoholowe to się pytam gdzie była jakakolwiek kontrola urzędnicza, jakiś wywiad środowiskowy?
        To jest normalne, ze rodzinie zastępczej ledwo co po kursach od razu przydziela się pięcioro dzieci?
        Dodatkowo na stronie puckiego starostwa można znaleźć informację, że jeden z pracowników PCPR ma takie samo nazwisko co oskarżeni o zabójstwo.
        Mam nadzieję, że to tylko przypadkowa zbieżność.

        A z ciekawostek to siostra Anny Cz. też prowadzi taką rodzinę zastępczą.
        • oziuta Re: Z tego może być jeszcze grubsza afera, 19.09.12, 13:31
          Gość portalu: hmm napisał(a):

          >
          > A z ciekawostek to siostra Anny Cz. też prowadzi taką rodzinę zastępczą.

          Napisalam juz wczesniej ze to "biznes rodzinny"
          • urssula.inc Re: Z tego może być jeszcze grubsza afera, 19.09.12, 13:45
            NIstety,ale rodziny zasepcze,nawet te dobre to normalny biznes,anei miłosc do dzeci i chęc pomocy im.
            W TV w tamtym tyg.pokazali chłopca 20 letniego ,chorujacego na zanik miesni.Ten młodzenienic przebywa w rodzinie zastepczej i niestety msui ta rodzine opuscic,bo prawo nakazuje po 18 roku zycia aby wychowanek opuscił rodzinę zastepcza.
            Rodzina zastepcza bardzo to przezywa i mówi,ze bardzo chłopca kochaja i zganiają na prawo i urzedników winę,ze chłopak musi od nich odejsc i moze sie znaleźc w domu opieki.
            Tylko w czym rzecz,nie w tym,z emłodzieniec musi opuscic dom zastepczy,tylko po prostu panstwo nie bedzie na niego płacic rodzinie zastepczej 900 zł na niego.
            Pytam sie wiec,gdzei ta miłosc tych rodziców zastepczych do tego chłopca?Przeceiz nawet jak panstwo nie chce juz łozyc na chłopca,to przeciez kochajacy "rodzic"mogli by utrzymywac ze swoich pieniedzy tego młodzinca i mógłby on mieszkac u nich,bo prawo tego nie zabrania,ze ktos kogos utrzymuje za własne pieniedze.
            Tylk widac,ze pieniadz sie liczy,a nie dobro tego młodzienca.
            Dzsiaj w TVP byłą matka,która adoptowała 3 dzieci.
            I mówiono,ze w PL adoptuje sie noworodki i niemowlaki,a adopcja dzeci starszych jest nikła,nawet gdy dzeci mają uregulowany status prawny.Większe dzeci adoptują głównie cudzoziemcy.
            • kretyno-fob Re: Z tego może być jeszcze grubsza afera, 19.09.12, 20:32
              Jak tak się przejmujesz jego losem,to płać im na jego utrzymanie.
    • angrusz1 Coś dużo tej patologii na Pomorzu 19.09.12, 15:46
      to przecież sąd bada , czy rodzina się nadaje na rodzinę zastępczą .
      Jak się ten sąd , ten sędzia do pracy przyłożył , to widać .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja