Tragedia w Pucku. Trybiki w piekielnej manufakt...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.12, 23:41
Tutaj zawiódł system, a w przypadku Amber Gold pojedyncze osoby (taką wersję promuje rząd i GW).
Więc może pan redaktor przytoczy nam dane statystyczne w ilu rodzinach zastępczych zamordowano dzieci , skoro zawiódł system?
Bo z tego co ja widzę, to pojedynczy wypadek. Nie wiemy jakie były jego kulisy.
    • Gość: Monter Tragedia w Pucku. Trybiki w piekielnej manufakt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.12, 09:25
      Według pana redaktora: "System kontroli rodzin zastępczych, który znowu - z pozoru - uspokaja nas, bo powinien wyłapywać wszelką niegodziwość czynioną dzieciom, zawiódł kompletnie."
      Wniosek: wzmóc kontrole, powiększyć nadzór, zintensyfikować działania; iść dalej i roztoczyć 'opiekę' nad wszystkimi rodzinami, bo i w tych naturalnych też jest mnóstwo patologii. To jest prawidłowe myślenie uświadomionego dialektycznie dziennikarza!

      Szanowny panie: może najpierw dokona się sprawdzenia, którzy urzędnicy tego aparatu, pedagodzy, psycholodzy dokonali takiego wyboru i wyciągnie się wobec nich konsekwencje!!! Przecież jest dokumentacja z opiniami tych 'profesjonalistów' po Wyższej Szkole Gotowania na Gazie. Zawiodły w tym miejscu konkretne osoby w systemie selekcji rodziny zastępczej. Które i dlaczego?
    • Gość: GDANSZCZANKA Tragedia w Pucku. Trybiki w piekielnej manufakt... IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.12, 11:30
      Wiecie mam jakis wyjatkowy zal do ludzi ktorzy mogli po 1 "wypadku" zareagowac cos sprawdzic ... jakim cudem sekcja zwlok nie wykazala nic niepokojacego w poprzednim wypadku czemu jakas psychlog ktora zapewne rozmawiala z rodzina i dziecmi po pierwszej smierci nie zrobila tego we wlasciwy sposob no i czemu panie z MOPR nie kontrolowaly wlasciwie sytuacji... Moi znajomi tez sa rodzina zastepcza i pani ktora do nich przychodzila potrafila wyliczyc ile dziewczynka ma par bielizny kazala przebudowac pokoj bo nie mogla spac z bratem w pokoju ale nie sprawdzila czy dziecko jest bite bo nawet nie rozmawiala z dziecmi (oczywiscie nie bylo a zaznalo sporo ciepla i milosci ale czy ta pani mogla to wiedziec na pewno?)
    • crazy_fan przeprowadzić kontrolę w PCPR-ach 20.09.12, 11:36
      ...ale porządną, nie pobieżną!
    • Gość: Maja Tragedia w Pucku. Trybiki w piekielnej manufakt... IP: *.artnet.pl 21.09.12, 12:46
      Mikolaj - manufaktura (czyli od 'manus'), to jest produkcja reczna. Skoro reczna, to nie ma tam maszyn, nie ma wiec trybikow. Troche wiecej semantycznej precyzji, chyba ze poziom w gdanskiej GW leci juz totalnie na pysk...
    • duze_o Tragedia w Pucku. Trybiki w piekielnej manufakt... 27.09.12, 17:10
      Szanowny Panie Redaktorze, tak pobieżne traktowanie tematu byłoby może śmieszne, gdyby nie fakt, że kończy sie on śmiercią dzieci. Jeśli Pan już dotyka takiego tematu to warto byłoby sie na nim znać albo poznać. Rzecz tyczy sie urzędników, którzy pod sztandarem "dobra dziecka" popełniają kolejne karygodne błędy. Nie tylko w tym PCPR, ale w wielu. To ze rodziny zastępcze istnieją i RATUJA dzieciaki widziałam osobiście wielokrotnie. I owe rodziny sa i działają skutecznie, pomimo działania różnych urzędów, a nie dzięki nim. Podwyższenie poziomu kontroli sprzyjać będzie zamykaniu kolejnych niewygodnych dla urzędników rodzin zastępczych. Nie od dziś bowiem wiadomo, że urzędnikom ze sztandarem na rękę sa domy dziecka i placówki wszelakiego typu, a nie rodziny zastępcze (prawidłowo merytorycznie i emocjonalnie przygotowane). Przy tych bowiem niekompetencje urzędników wychodzą natychmiast. Więcej pokory Panie Redaktorze przy takim temacie, bo wywalił się Pan na tym, jak dziecko....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja