Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d...

IP: 213.192.74.* 02.10.12, 14:00
Na pieszych zamiast dzwonka dobrze działa trąbka na sprężone powietrze - zawał serca murowany. Podczas jazdy rowerem (jednak staram się jeździć po ulicach i ścieżkach) to nie dzwonię gdy jadę po chodniku, bo wiem, że pieszy ma pierwszeństwo. Gdy chodzę to po chodnikach, a nie po ścieżkach rowerowych.
    • Gość: Tomasz Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... IP: *.chelmnet.pl 02.10.12, 14:00
      Cokolwiek publikujecie - sprawdzajcie jak ludzie piszą. Bo potem czytamy kwiatki takie, jak: "ale kolega pociągną mnie na bok". Może pociągną, w przyszłości koledzy.
      • Gość: czytacz Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.183.254.8.dsl.dynamic.t-mobile.pl 02.10.12, 14:33
        W rzeczy samej! Też na to zwróciłem uwagę.
        • Gość: GW dno Nie oczekuj za dużo, to sa matoły IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.12, 22:03
          Od matołów z gdańskiej GW nie oczekuj za dużo, oni sami nie potrafią sklecić poprawnie trzech zdań, coż dopiero sprawdzić cudze. Co do meritum - na dzwoniącego na chodniku chama mam zawsze pod ręką mocny parasol do włożenia w szprychy przedniego koła.
          • Gość: Ax222 Re: Nie oczekuj za dużo, to sa matoły IP: 213.192.80.* 03.10.12, 08:24
            Dlaczego od razu chama? Gdy chcę wyprzedzić rowerem (jeżdżę z dzieckiem w siedzisku, gdyby ktoś chciał mi coś zarzucić) towarzystwo rozwalone na całą szerokość chodnika, no to dzwonię, bo jak inaczej mam z daleka dać im znać, że chcę przejechać?
            • aa2.7 Re: Nie oczekuj za dużo, to sa matoły 03.10.12, 08:32
              Rower, w przeciwieństwie do pieszego, jest POJAZDEM. Nie zatrzyma się w miejscu, razem z rowerzystą ma sporą masę, jeździ kilkakrotnie szybciej niż pieszy, jest twardy, kanciasty i ma wystające elementy. Jego miejsce nie jest na chodniku. Na chodniku pieszy ma się czuć bezpiecznie.
              A co do dzwonienia na pieszych : można dzwonić kulturalnie - poniekąd przepraszająco, a można też agresywnie : "z drogi, bo JA jadę !" Rowerzyści - więcej kultury i empatii na chodnikach !
              Chodzę pieszo do pracy ok. 2 km. Chodnikiem. Nie ma dnia, bym nie widział chamskiego zachowania rowerzysty. Ostatnio jakiś cyklista-cham przejechał w poprzek przez jezdnię ( poza przejściem), wskoczył na chodnik, o mało mnie nie rozjechał i pomknął dalej siejąc panikę wśród przechodniów. Takich mamy tolerować i być dla nich przyjaźni ?
              Rowery - na wieś i do lasu !
              • Gość: fm Re: Nie oczekuj za dużo, to sa matoły IP: 131.207.242.* 05.10.12, 15:48
                osoba opiekujaca sie maloletnim dzieckiem moze jechac po chodniku
    • wrednyanonim Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... 02.10.12, 14:10
      Jak ktoś dzwoni na chodniku na pieszych to cham i prostak. Ale to, że ludzie wolą jechać, niezgodnie z przepisami, po chodniku zamiast po jezdni to niestety oznaka zdrowego rozsądku.
      • m1st Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie 05.10.12, 11:31
        Niestety fakt, że jadą po chodniku oznacza tylko, że nie umieją jeździć po jezdni. Ot tyle, bo na chodniku wcale nie jest bezpiecznie i żadna jazda tego nie zmieni, na jezdni zaś to zależy bardzo mocno od tego jak jeździmy.
    • Gość: Andrzej Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: 169.143.244.* 02.10.12, 14:28
      Co za kobieta... dzwonek najczęściej ma oznaczać by pieszy uważał i bez powodu nie odbijał na lewo czy prawo a nie uciekał z drogi rowerzyście. A jazda po ulicy? Nie chce za szybko zginąć... potrącony przez jakiegoś idiotę czy idiotkę w służbowym aucie
      • Gość: roweżysta_skp Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 15:13
        Widzę, że większość komentarzy jest wyważona, ale jako użytkownik roweru dorzucę swoje 3 grosze :)
        Sprawa jest bardzo prosta: gdy jadę po ścieżce, a idący po ścieżce pieszy uniemożliwia mi przejazd - dzwonię - ja mam pierwszeństwo. Gdy jestem zmuszony jechać po chodniku (bo czasami nie mam innego wyboru - albo chodnik z pieszymi, albo ruchliwa jezdnia) ustępuję pieszemu! Ewentualnie, gdy widzę, że gdy pieszy przesunie się odrobinę to będę mógł przejechać to mówię "przepraszam" - "dziękuję".
        Koegzystencja pieszych i rowerzystów jest możliwa, ale - piesi: nie chodźcie po ścieżkach, gdy obok jest chodnik. Rowerzysto - gdy jesteś zmuszony jechać po chodniku jedź powoli, uważnie, zawsze ustępuj pieszemu - to jego królestwo i ty jesteś tylko gościem.
      • Gość: normalny rowerzyst Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 15:19
        Jest ścieżka rowerowa ale nie rowerzysta- święta krowa- musi chodnikiem, musi po przejściu dla pieszych i jeszcze ma pretensje ,że go ktoś /idiotka czy idiota/ potrąci.
        I wszystko w porządku bo rowrzysta to nie idiota .Idiotka też chyba nie.
        • Gość: normalny rowerzyst Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 15:26
          I jeszcze jedno:ruchliwa ulica, skrzyżowanie, równolegle chodnik i ścieżka rowerowa, przejście dla pieszych na drugą stronę ulicy: Przez 2 lata od wybudowania ścieżki rowerowej nie zuważyłem aby rowerzysta się zatrzymał przed tym przejściem aby przepuścić pieszych, Są natomiast dwonki, łacina nawet wobec starszych osób o laskach.
          • Gość: 3m Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.ip.jarsat.pl 02.10.12, 20:23
            Szacunek za komentarz.
      • aa2.7 Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie 03.10.12, 08:30
        Rower, w przeciwieństwie do pieszego, jest POJAZDEM. Nie zatrzyma się w miejscu, razem z rowerzystą ma sporą masę, jeździ kilkakrotnie szybciej niż pieszy, jest twardy, kanciasty i ma wystające elementy. Jego miejsce nie jest na chodniku. Na chodniku pieszy ma się czuć bezpiecznie.
        A co do dzwonienia na pieszych : można dzwonić kulturalnie - poniekąd przepraszająco, a można też agresywnie : "z drogi, bo JA jadę !" Rowerzyści - więcej kultury i empatii na chodnikach !
        Chodzę pieszo do pracy ok. 2 km. Chodnikiem. Nie ma dnia, bym nie widział chamskiego zachowania rowerzysty. Ostatnio jakiś cyklista-cham przejechał w poprzek przez jezdnię ( poza przejściem), wskoczył na chodnik, o mało mnie nie rozjechał i pomknął dalej siejąc panikę wśród przechodniów. Takich mamy tolerować i być dla nich przyjaźni ?
        Rowery - na wieś i do lasu !
    • Gość: . Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 15:40
      A co z pieszymi wchodzącymi pod koła roweru na ścieżce rowerowej ???
      Wyluzujcie!!!
      • teen69 Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie 02.10.12, 16:08
        Głupek na rowerku ze słuchawkami w uszach, bez swiatel smiga po chodnikach, przez przejscia dla pieszych, jednokierunkowymi ulicami pod prąd. Osobiście czekam na okazję aby rozjechać takiego ( to dla frajdy) albo dać sie potrącić na chodniku i skarzyc o miliony odszkodowania
      • Gość: Indurain Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.gch.net.pl 02.10.12, 16:20
        A ja najbardziej uwielbiam jak po drodze rowerowej idzie sobie pani z wózkiem, ponieważ oczywiście droga rowerowa jest gładsza niż chodnik położony tuż obok. Po prostu uwielbiam takie panie - zero wyobraźni i prawie zawsze wieeeeeelka obraza jak jej się zwróci uwagę, że ciut niebezpiecznie jednak tu dla niej i dla jej dziecka. Ale niestety to co raz częstsze. Jeszcze rozumiałbym że nie ma chodnika, albo jest ze starych popękanych płyt, ale nie - chodnik w większości przypadków jest z równego polbruku, a ścieżka z czerwonego asfaltu, więc co tam - idę z wózkiem po asfalcie..... Normalnie załamka!
    • Gość: 3m Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... IP: *.ip.jarsat.pl 02.10.12, 20:28
      Paryż takie miasto we Francja ścieżka dla dla rowerów 0,5m nie problemów rower rolkarz pieszy .Polska 1,8 ścieżka dla ROWERZYSTÓW ZAWSZE PROBLEM PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH .K....JAK CHODZISZ D......PRZEPRASZAM POLSKA RZECZYWISTOŚĆ.
    • bronimir Tylko nie rozdmuchujmy nowej wojny. 02.10.12, 20:33
      Jeżdżę na rowerze i chadzam pieszo.
      Często jadę rowerem po chodniku i jak dużo ludzi chadzam po ścieżkach rowerowych.
      Często dojeżdżając do pieszych daje dzwonkiem znak że nie są sami na chodniku, robię to z przepraszającym uśmiechem i zawsze spotykam się ze zrozumieniem. Podobnie jak jadąc ścieżką rowerową nie wjeżdżam bezmyślnie w idących ludzi. Ludzie mają swoje troski, często idą zamyśleni, nieobecni. Z drugiej strony bywa że ścieżka rowerowa kończy się i na 100-200 metrów przechodzi w chodnik. Wytłumacz samochodziarzom że ja tylko na chwilę wyskakuje im pod koła, właściwie to mi nawet nie wolno jeśli wzdłuż drogi jest ścieżka, przepisy zabraniają.
      Nie prowadźmy wojny, starajmy się nawzajem rozumieć.
      • aa2.7 Re: Tylko nie rozdmuchujmy nowej wojny. 03.10.12, 08:15
        Rower, w przeciwieństwie do pieszego, jest POJAZDEM. Nie zatrzyma się w miejscu, razem z rowerzystą ma sporą masę, jeździ kilkakrotnie szybciej niż pieszy, jest twardy, kanciasty i ma wystające elementy. Jego miejsce nie jest na chodniku. Na chodniku pieszy ma się czuć bezpiecznie.
        A co do dzwonienia na pieszych : można dzwonić kulturalnie - poniekąd przepraszająco, a można też agresywnie : "z drogi, bo JA jadę !" Rowerzyści - więcej kultury i empatii na chodnikach !
        Chodzę pieszo do pracy ok. 2 km. Chodnikiem. Nie ma dnia, bym nie widział chamskiego zachowania rowerzysty. Ostatnio jakiś cyklista-cham przejechał w poprzek przez jezdnię ( poza przejściem), wskoczył na chodnik, o mało mnie nie rozjechał i pomknął dalej siejąc panikę wśród przechodniów. Takich mamy tolerować i być dla nich przyjaźni ?
        Rowery - na wieś i do lasu !
    • aa2.7 Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... 02.10.12, 21:01
      Rowery - na wieś i do lasu. Opisywałem na różnych forach dziesiątki przykładów rowerowego chamstwa, stąd pierwsze zdanie.
    • Gość: mcroti Bądżmy mili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 22:21
      To pierwszy krok do dobrego samopoczucia pieszych i rowerzystów. Mnie się to często udaje, a do pracy jadę prawie 14 km ze Smęgorzyna do Śródmieścia. Gdzie się da jechać zgodnie z przepisami jadę, a tam gdzie się to mija ze zdrowym rozsądkiem jadę chodnikiem ale staram się niczego nie wymuszać
      Dzwonka jadąc po chodniku używam. A i owszem, ale nie dlatego, że próbuję przegonić pieszego tylko, że chcę go ostrzec o swojej obecności. A gdy pieszy ustępuje mi drogi (95 % przypadków) zawsze przejeżdżając obok zdążę powiedzieć "Dziękuję".
      Może czas się nauczyć kulturalnie współżyć, a nie tylko pomstować na siebie
      W końcu wszyscy wywodzimy się od Adama i Ewy
      • aa2.7 Re: Bądżmy mili 03.10.12, 08:17
        Rower, w przeciwieństwie do pieszego, jest POJAZDEM. Nie zatrzyma się w miejscu, razem z rowerzystą ma sporą masę, jeździ kilkakrotnie szybciej niż pieszy, jest twardy, kanciasty i ma wystające elementy. Jego miejsce nie jest na chodniku. Na chodniku pieszy ma się czuć bezpiecznie.
        A co do dzwonienia na pieszych : można dzwonić kulturalnie - poniekąd przepraszająco, a można też agresywnie : "z drogi, bo JA jadę !" Rowerzyści - więcej kultury i empatii na chodnikach !
        Chodzę pieszo do pracy ok. 2 km. Chodnikiem. Nie ma dnia, bym nie widział chamskiego zachowania rowerzysty. Ostatnio jakiś cyklista-cham przejechał w poprzek przez jezdnię ( poza przejściem), wskoczył na chodnik, o mało mnie nie rozjechał i pomknął dalej siejąc panikę wśród przechodniów. Takich mamy tolerować i być dla nich przyjaźni ?
        Rowery - na wieś i do lasu !
    • Gość: Andrzej Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojazdów.. IP: *.chelmnet.pl 03.10.12, 00:31
      to jestem zmuszony jechać rowerem po chodniku. Jeżeli przede mną idą osoby to oczywiście nie widzą i często nie słyszą, że jadę za ich plecami. Jak mam poprosić o zrobienie mi kawałka miejsca do przejechania? Mam wołać "przepraszam", czy jak? Czasem jest tak, że piesi zajmują cały chodnik i wystarczy przesunąć się krok w jedną stronę, aby zrobić miejsce na przejechanie rowerem.
      Moim zdaniem dzwonek nie powinien być przez pieszych odbierany negatywnie, tylko jako "przepraszam" i po sprawie.
      • aa2.7 Re: Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojaz 03.10.12, 08:18
        Rower, w przeciwieństwie do pieszego, jest POJAZDEM. Nie zatrzyma się w miejscu, razem z rowerzystą ma sporą masę, jeździ kilkakrotnie szybciej niż pieszy, jest twardy, kanciasty i ma wystające elementy. Jego miejsce nie jest na chodniku. Na chodniku pieszy ma się czuć bezpiecznie.
        A co do dzwonienia na pieszych : można dzwonić kulturalnie - poniekąd przepraszająco, a można też agresywnie : "z drogi, bo JA jadę !" Rowerzyści - więcej kultury i empatii na chodnikach !
        Chodzę pieszo do pracy ok. 2 km. Chodnikiem. Nie ma dnia, bym nie widział chamskiego zachowania rowerzysty. Ostatnio jakiś cyklista-cham przejechał w poprzek przez jezdnię ( poza przejściem), wskoczył na chodnik, o mało mnie nie rozjechał i pomknął dalej siejąc panikę wśród przechodniów. Takich mamy tolerować i być dla nich przyjaźni ?
        Rowery - na wieś i do lasu !
        • ax222 Re: Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojaz 03.10.12, 08:32
          Po co tu spamujesz? Tyle cię kosztowało napisanie kilku zdań na krzyż, że musisz je kilka razy powtarzać?
          • aa2.7 Re: Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojaz 03.10.12, 19:17
            ax222 napisał:

            > Po co tu spamujesz? Tyle cię kosztowało napisanie kilku zdań na krzyż, że musis
            > z je kilka razy powtarzać?


            TAK i będę je powtarzał rowerowym idiotom na złość.
        • obywatelpiszczyk ćwikłę lubię tylko z chrzanem. 03.10.12, 12:18
          "nie ma dnia żebym nie widział chamskiego zachowania rowerzysty"

          wiesz, ja też chodzę do pracy i jeżdżę sporo rowerem ale typowo chamskie zachowanie - zarówno rowerzystów jak i pieszych i kierowców (wobec rowerzystów) widziałem/spotkałem się w naszym mieście naprawdę niewiele razy.
          Myślę, że problemem jest sama definicja słowa "chamstwo".
          Jeżeli dla Ciebie chamstwem jest to, że ktoś ośmieli się dać ci znać dzwonkiem, że będzie cię mijał (np. od tyłu), lub to, że ktoś ośmiela się przeciąć rowerem pustą drogę po skosie, lub robi slalom między chodnikiem - jezdnią - ścieżką rowerową bo innego wyjścia nie ma (ścieżki rowerowe mają dość irytujący zwyczaj urywania się ni w 5 ni w 10) - może zastanowisz się, czy przypadkiem nie jesteś trochę przewrażliwiony/a?

          A teksty typu "rowery do lasu" zachowaj dla siebie, bo jak dalej tak pójdzie z cenami paliwa, to sam zaczniesz rowerkiem dojeżdżać do pracy.
          • aa2.7 Re: ćwikłę lubię tylko z chrzanem. 03.10.12, 19:21
            Chodzę pieszo.
      • Gość: terefere Re: Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojaz IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.12, 10:34
        Z tymi pieszymi na całej szerokości chodnika to trafiłeś, jak kulą w płot. Zgodnie z przepisami nie powinno Cię być na chodniku - poza paroma wyjątkami - i pretensje, że pieszy idzie pasem wyznaczonym dla pieszego wyglądają dziwnie.
        Jak jedziesz ulicą, to też masz pretensje, że samochody zajmują ją całą?
        • Gość: Ezil Re: Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojaz IP: 213.192.80.* 03.10.12, 10:41
          A wiesz, od czego zaczęto nauczanie na moim kursie prawa jazdy?
          Od obowiązków pieszych! Ich też obowiązuje ruch prawostronny.

          A jak jest on realizowany, to zobacz sobie w tunelu pod gdańskim dworcem głównym.
          • Gość: aa Re: Jeżeli nie ma ścieżki, a na ulicy sporo pojaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.12, 13:48
            Tak chodzą w Moskwie, w Mińsku i w Phenianie.
    • Gość: tigga Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... IP: 160.83.42.* 03.10.12, 01:35
      Jak jesteś gościem na chodniku to się zachowuj jak gość, zwolnij, omiń trawnikiem korona z kasku nie spadnie.

      Artykuł mam wrażenie tyczy się gości w spandexach zapinających chodnikiem "q..a nie zwolnię bo mi staty w endomondo spadną"
      • ax222 Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie 03.10.12, 08:35
        A skąd mam wiedzieć, czy ten trawnik się pode mną nie zapadnie albo w jakieś błoto się nie wchrzanię?

        Poza tym są odcinki, gdzie trawnika nie ma (np. na mostach).
        • Gość: terefere Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.12, 10:35
          A nie boisz sie, że sufit na głowę w domu spadnie?
          • Gość: Ax222 Re: Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie IP: 213.192.80.* 03.10.12, 10:42
            Tobie widać spadł już dawno.
    • Gość: ewiszcze Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... IP: *.epwn.pl 05.10.12, 11:11
      Tak się składa, że osoby z fotelikami dziecięcymi akurat MAJĄ PRAWO jechać chodnikiem. Polecam lekturę stosownych przepisów. Wolałabyś babo, żeby ta kobieta (która, jak sama przyznajesz, nie jechała zbyt pewnie) jechała z dzieckiem jezdnią..?? Więcej wyobraźni...
    • Gość: lemur Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 15:12
      Ostatnio (jakiś tydzień temu) widziałem jak roweżysta jadący po chodniku potrącił kobietę w dojżałym wieku wychodzącą z autobusu. Pewnie nie będzie dużym zaskoczeniem fakt że ten roweżysta uciek odrazu z miejsca zdarzenia. Na szczeście Pani po 2-3 minutach podniosła się z pomocą przechodniów.
    • bopin Rowerzyści, chodnik należy do pieszych, a nie d... 05.10.12, 22:12
      Przy odrobienie kultury wszyscy się pomieszczą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja