Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi...

    • 1obywatel1 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 06.10.12, 23:24
      Panie Tomaszu. Kilka spraw. Po pierwsze Pana wizerunek jest dostępny na stronie nauka.trojmiasto.pl/Wybuchowe-doswiadczenia-na-UG-n45437.html
      Po drugie to nie Pan jest zagrożony, ale my palacze. Już dawno nasze Państwo postanowiło wykluczyć nas z pubów, kawiarni, pociągów. Ja nie muszę Panu uprzykrzać podróży. Proszę mi załatwić jakąś drezynę, która będzie podczepiona za składem. Tak sobie będę palił. Nie przywykłem do tego, by zabierali mi moje prawa nie dając nic w zamian.
      • Gość: albi Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 23:50
        Masz prawo palić drogi obywatelu, tak jak robić kupę i sikać, ale w miejscach ustronnych do tego przeznaczonych. Ty masz się dostosować do większości i obowiązujących przepisów , a nie odwrotnie.
        • misiu-1 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 08:55
          Gość portalu: albi napisał(a):

          > Masz prawo palić drogi obywatelu, tak jak robić kupę i sikać, ale w miejscach ustronnych do
          > tego przeznaczonych. Ty masz się dostosować do większości i obowiązujących przepisów , a
          > nie odwrotnie.

          Słusznie prawisz. Dlatego drogi obywatel postuluje, aby takie ustronne miejsce, do tego przeznaczone, kolej wydzieliła. Tak, jak już wydziela miejsca do robienia kupy i sikania. Rozumiem zakaz w komunikacji miejskiej - jedzie się kwadrans czy pół godziny - mogą wytrzymać. Ale pociągiem jedzie się długo. Państwu z akcyzy tytoniowej wpływają ogromne sumy i to powinno obligować je przynajmniej do nieszykanowania tych, który je wpłacają.
          Kiedyś były osobne wagony dla palących i komu to przeszkadzało?
          • Gość: Kasia Blum Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 09:18
            Jeżeli takie miejsce nie jest wydzielone, to nie oznacza, że można jarać wszędzie...
            Poza tym SKM też nie jedzie się kilka godzin.
            • misiu-1 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 10:36
              Gość portalu: Kasia Blum napisał(a):

              > Jeżeli takie miejsce nie jest wydzielone, to nie oznacza, że można jarać wszędzie...

              Nie oznacza, że można, ale oznacza, że będą jarać. Gdyby wstrzymać się z jaraniem było rzeczą prostą, łatwą i przyjemną, prawdopodobnie paliłoby znacznie mniej ludzi. Bo wielu chętnie rzuciłoby palenie, a nie potrafi. A jeśli perspektywa utraty zdrowia, a nawet życia, ich od palenia nie odstrasza, to trudno przypuszczać, żeby ich odstraszyła perspektywa mandatu.

              > Poza tym SKM też nie jedzie się kilka godzin.

              Kilka może nie, ale ponad godzinę już tak. Problem polega jednak nie na tym, w jakim zakresie państwu wolno utrudnić życie obywatelom, tylko po co w ogóle ma je utrudniać? Jeśli można zorganizować przewóz tak, żeby nie utrudniać, to dlaczego tego nie robić? Przecież, biorąc pod uwagę wpływy z akcyzy, palenie tytoniu przez obywateli się państwu opłaca. Powinno więc jeszcze im to ułatwiać, a nie utrudniać. Ochrona ludzi niepalących (sam jestem niepalący, więc takiej ochrony oczekuję) przed trującym dymem to jedno, a sposób tej ochrony to drugie. Jeśli można chronić jednych nie szykanując przy tym drugich, to tak właśnie trzeba. Wagon (lub wagony) dla palących na końcu składu i kategoryczny zakaz palenia poza nimi i na postoju, pod groźbą wysokiego mandatu, konsekwentnie i z całą surowością egzekwowany. Wtedy wszyscy cywilizowani ludzie będą zadowoleni, a chuligaństwo ukarane.
              • Gość: Kasia Blum Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 12:05
                No popatrz; a PKS jakoś nie wydziela miejsc dla palących.
                Czyżby jakiś zamach na ich wolność?
                Czy może autobusami jakcyś inni palcze jeżdżą (jakoś dają radę wytrwać)?

                I żeby było jasne. Jeżeli są przedziały czy wagony wydzielone dla palaczy, to niech się tam wędzą. Jeżeli jednak ich nie ma, to niech żują nicorette albo wezmą na wstrzymanie. Wśród praw gwarantowanych konstytucją nie ma prawa do wagonu dla palących.
              • Gość: ... Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.kened.managedbroadband.co.uk 08.10.12, 12:27
                Twój nalóg jest Twoim problemem. Nie umiesz sie powstrzymac od palenia, to idz na odwyk. Ciekawe, czy byloby Ci milo, gdyby ktos na Ciebie nasr...al, bo nie mógl sie powstrzymac, a toaleta nieczynna? Nie? To czemu smrodzisz papierochami innym w imie swojego wygodnictwa? Nie potrafisz sie dostosowac do regul to kup sobie samochod i nim dojezdzaj, prosta sprawa. W UK w pociagach nikt nie pali, a jakos palacych jest tu ogolnie wiecej niz w Polsce. Kwestia kultury.
      • Gość: michał Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.warszawa.mm.pl 07.10.12, 01:37
        Biedny palacz!!! Ma łamane prawa. A to, że od lat ludziom dmuchali dymem i syfili to nie jest ograniczanie praw innych. CAłe lata trzeba by ło znosić wasze kopcenie w kawiarniach pociagach itd a teraz próbujecie robić z siebie ofiary. Szkoda, ze brak kultury powodował, ze nie byliście w stanie bez zakazu zrozumieć, że dym przeszkadza wielu ludziom. Do dzisiaj to robicie na ulicach, w ogrodkach kawiarnianych. Nie dochodzi do was, ze wielu nie ma ochoty byc oczadzanych waszym dymem.
      • Gość: koleś Walnij się w łeb, śmierdzielu! IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.12, 08:49
        Jesteś głupim śmierdzielem bredzącym coś o prawach. Jakich prawach? - zatruwania swoim smrodem otoczenia?
      • zazwyczaj_nieomylny Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 09:02
        Co za debilny argument. A może razem z drezyna z opcja palenia chciałby pan rownież damę do towarzystwa? W pociągach jest zakaz palenia, a komu to nie odpowiada, powinien łazić piechotą. Słyszał pan kiedyś, że wolność kończy się wtedy, gdy zagraża wolności drugiego człowieka? Ale komu ja tłumaczę...
        • misiu-1 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 10:45
          > Słyszał pan kiedyś, że wolność kończy się wtedy, gdy zagraża wolności drugiego człowieka?

          Skoro do ciebie to nie trafia, bo znasz to tylko na zasadzie papugi, powtarzającej mechanicznie i bezmyślnie zapamiętane dźwięki, to w jaki sposób możesz to wytłumaczyć innym? Wolność palenia wszędzie oznacza wolność dla palących i brak wolności dla niepalących. Za to całkowity zakaz palenia - odwrotnie. Tymczasem powinniśmy uszanować wolność obu stron. Najlepiej separując je od siebie tak, żeby jedni drugim nie przeszkadzali. Czyli - w pociągu - wyznaczając oddzielne wagony dla jednych i drugich. I tak właśnie trzeba robić.
    • remo29 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 06.10.12, 23:38
      PKP to stan umysłu. Jeśli na nowym dworcu kolejarz szcza pod ścianą, to czego oczekiwać od pasażerów? Recytowania Mickiewicza? Ja was proszę...
    • condor Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 06.10.12, 23:48
      Na Białorusi wbrew temu co pan oburzony mówi, jest zdecydowanie lepiej pod względem czystości i kultury w pociągach.
      • Gość: janczar42 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 19:32
        @condor: potwierdzam w 100% i rozwinę też,że również na ulicach jest czysto i bez drobnych pijaczków (owszem spotkałem kobiecinę ciągnącą i asekurującą "swojego" ale cichutko i bocznymi uliczkami). Poza tym to naprawdę piękny kraj z bardzo życzliwą ludnością.!!!!
    • Gość: ands Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.12, 23:51
      Zdziczeniem obyczajów rzetelnego dziennikarstwa jest ilustrowanie artykułu zdjęciem, które nie pasuje do jego treści. W tekście nie ma słowa o tego typu sytuacjach w pociągach dalekobieżnych Intercity.
    • Gość: Xyz Trudno żeby... IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 00:00
      ...nowy, dziwny zwyczaj ciągłego wożenia roweru SKMką nagle wyparł kilkudziesięcioletnią "tradycję". Kiedyś ładowało się rower do pociągu tylko w sytuacjach awaryjnych, typu konkretne załamanie pogody albo złapanie gumy i problemu nie było. A dzięki temu, że wesołe towarzystwo zwyczajowo podróżowało w "bydlęcym", we własnym gronie, pozostałe części pociągu były od niego wolne.

      Ale nie... nawiedzonym rowerowym oszołomom zawsze źle... :/
      • Gość: Zosia Re: Trudno żeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 09:27
        Ptasi móżdżku, czytaj ze zrozumieniem. Odjeżdża się pociągiem 100 km, żeby wracać na rowerze. A przedziały do przewozu dużego bagażu są przeznaczone do dużego bagażu, a nie dla "wesołego towarzystwa" z rynsztoka.
      • ax222 Re: Trudno żeby... 07.10.12, 14:21
        > ...nowy, dziwny zwyczaj ciągłego wożenia roweru SKMką

        Od razu widać, ze jesteśmy 100 lat za cywilizacją, skoro jest to uważane za coś nienormalnego.
    • qwerfvcxzasd Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 00:03
      Dlatego dopóki dam radę finansowo, dopóki nie zniszczą mnie podatkami, dopóki nie zaszczują lewacy bajkami o "integracji" i "egoizmie" - będę jeździł samochodem.
      Amen.
    • Gość: Kalifornia Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.10.12, 00:04
      Spróbuj zapalić papierosa, popijać piwko albo zaczepiać pasażerów w BART (kolejce miejskiej w rejonie San Francisco) - widziałem parę tego typu sytuacji i zaręczam, że każda skończyła się kulturalnym zatrzymaniem na najbliższym przystanku. Nie wiem, jak oni to osiągają, ale jeśli ma się to nazywać konfidenctwem, to Polsce trochę takiego konfidenctwa mogłoby się przydać.

      Co oczywiście nie oznacza, że tutejsze żule nie mogą człowieka uszkodzić i nie mają się gdzie wyszaleć - ale nikt im nie pozwala nawet przez sekundę pomyśleć, że mogą to bez ryzyka robić na głównych ulicach czy w komunikacji miejskiej.
    • mczes57 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 00:21
      Podróżowałem dużo PKP jeszcze za czasów PRL bo na własne cztery koła nie było szans. Jak już było auto to znowu nie było paliwa. W pociągu były przedziały dla palących i niepalących.Piwo na dalszych trasach było normalną sprawą i jakoś nikomu to nie przeszkadzało.Bandyctwa było mniej bo milicja się nie cackała. Teraz wszystko przeszkadza ,najbardziej śmierdzą palacze ale kasa z akcyzy od palaczy już nie śmierdzi ,co za hipokryzja.
      • ax222 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 14:22
        Co ty tu chrzanisz? Czy PKP czy SKM dostaje kasę z tej akcyzy? Albo ten człowiek z rowerem?
    • profesorekml Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 00:48
      - Do Bydgoszczy nigdy nie jeździłem, bo nie miałem potrzeby, ale za to do miasta takiego, jak Katowice jeździłem często. Bywał rok, że co miesiąc, potem parę razy w roku, i chamstwa nie było. Wiadomo, że jak wchodzi do pociągu gościu sprzedający piwo, to parę osób kupi, ale nie zdarzyło się tak, żeby ktoś w moim przedziale palił papierosy, albo pił piwo, a sporo czasu jeździłem :) Jeżdżąc trasą Warszawa - Katowice i Katowice Warszawa, nigdy chamstwa nie było. - Poza tym, papierosy się pali a nie kopci. Na szczęście SKM - ką nie muszę jeździć, a jedyne walenie w ścianę na tę parę lat jeżdżenia kolejami było wtedy, jak w sąsiednim przedziale siedziały małe dzieci. - Jeśli chodzi o przedział bydlęcy, to skoro te osoby tak go określiły, to te osoby, co tym przedziałem jeżdżą, to określiły siebie mianem bydła, bo dla mnie osobiście, to normalne osoby nie były. - Jeśli chodzi o panią konduktor, to nikt jej nie kazał tego zawodu wybierać. Mogła wybrać inny zawód. Poza tym, jeśli to bydło, co jechało tym przedziałem i wysiadło, to małe prawdopodobieństwo, że na ten sam pociąg, i na tą samą konduktorkę trafią 2 razy, a gościu przecież narażać się nie będzie.
    • Gość: michal Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.warszawa.mm.pl 07.10.12, 01:25
      Konfidencki kraj?- tobie sie idioto coś kompletnie w tym twoim mózdżku pomerdało. Tacy jak ty to najwieksze plugastwo tego kraju.
    • Gość: xyz Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.c193.msk.pl 07.10.12, 05:31
      Palenie tytoniu już be, ale palenie marychy to dla wielu cacy - nastały czasy hipokrytów :/
    • xelene Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 07:34
      to jedz autobusami :))
    • xtc3 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 08:13
      ja mam pomysł. trzeba w tych przedziałach porozwieszać krzyże, zdjęcia jp2, św faustyny i temu podobne. czyli zrobić kaplice dla podrużójących.
    • Gość: Scott Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 08:33
      Bohater ! Sam się ujawnić nie chce ale konduktorkę do walki to wysyła. I jeszcze się dziwi, że ostrzega kibolstwo, sprząta po nich i inaczej przedstawia przebieg zdarzenia niż pan świadek. Ona tą trasą jeździ codziennie....i niech to wystarczy. Zresztą za moich młodych czasów, kiedy ja jeździłem SKM - kami również nie zaliczało się to do operacji bezpiecznych. Czyli od tzw.komuny niewiele się zmieniło albo nawet wcale. Ale spółek, spółeczek, spółeniek kolejowych aby wykarmić nasze drogie elitki nie brakuje. Tu to owszem - zmieniło się diametralnie.
    • Gość: poznaniak Palą i piją, zaczną sr...... IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.12, 08:45
      W Polsce w wielu aspektach jest gorzej niż w Rosji i na Białorusi. Tylko patrzeć jak śmierdziele z fajkami i piwem zaczną sr... pod siebie w imię wolności! Pojebani ludzie i tyle w temacie.
    • zgryz3 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 08:48
      Może dodajmy sprawiedliwie, że ten najbardziej zdemoralizowany, anarchistyczny, chamski, przestępczy i najgłupszy kraj na świecie jest krajem najbardziej katolickim. Kto powtarza jak papuga, że religia jest źródłem moralności, niech częściej myje oczy i uszy.
      • misiu-1 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 09:02
        No tak. Nie mogło zabraknąć durni, dla których wszystkiemu winni są katolicy. Bo że przez ponad pól wieku standardy moralności wyznaczane przez kościół katolicki były neutralizowane przez bolszewicką demoralizację, to już do łba nie przychodzi.
        • ax222 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 14:19
          Ty lepiej napisz, czy ten chłop z opowiadań Żeromskiego, co to buty popwstańcom styczniowym zdejmował, był katolikiem czy bolszewikiem?
    • b-tadek Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 08:54
      Autor, prawidłowo trafił z tytułem, bo porządku i czystości nie tylko na kolejach, to od Białorusi może się uczyć cała UE w tym i POlska. Trzeba jechać i zobaczyć.
    • Gość: brunatny Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.204.115.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.10.12, 09:05
      Tylko kolba i bat mogą rozwiązać ten problem.
    • Gość: maruti Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 09:20
      Jeżdżę pociągami często i uważam, że pan przesadza. Piwo owszem często się spotyka, ale mam wrażenie, że to de facto nikomu nie przeszkadza. Czasami zdarzą się idioci palacze, ale coraz rzadziej.

      Dużo większym problem są palacze na peronach dmuchający ludziom w twarz oraz siekiera przy wejściu na peron, gdzie palacze gromadzą się, żeby zapalić sobie ostatniego smroda. Palacze w Polsce to straszne trepy i kultury mają za grosz, ale cóż....
      • ax222 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 14:19
        A jeździsz z rowerem? Bo jeżeli chce się go zabrać ze sobą, to problem jest, i to wielki.
    • litespeed Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 09:31
      Gość portalu: Salmon napisał(a):

      > smutne - bo prawdziwe...

      Niestety, prawdziwa plaga to kolejarze kopcący na potęgę w podmiejskich składach...
    • Gość: Kasia Blum Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 10:00
      Nazwanie chamstwa chamstwem, czy przestępstwa przestępstwem oraz wezwanie firmy sprzątającej nie jest żadnym konfidenctwem
    • sinzapatos Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 13:35
      Chamstwo w polskich pociągach, na polskich ulicach, na polskich forach internetowych.
    • ax222 Re: Kalizm, kalizm, kalizm 07.10.12, 13:46
      Oczekujesz, że ktoś stanie do dyskusji z menelem (tobą)? Niewielu się do tego zniży.
    • xsawer Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 07.10.12, 14:31
      A co wam do qrwy nędzy Białoruś jest winna?
    • kotek.filemon Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 08.10.12, 12:07
      A czego dobrego można się spodziewać po bantustanie zaludnionym przez pańszczyźnianych chłopków?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja