Gość: ja "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.10.12, 13:11 a u mnie problemem były duże piersi. Nikt nie powiedział mi jak dobrać odpowiedni stanik. I stąd były teksty w stylu: ale jej chlapią cycki. Przy dobrze dobranym staniku nie ma prawa nic absolutnie podskakiwać, wyskakiwać przemieszczać się. Znam wiele dziewczyn, które miały podobne problemy i z tego powodu unikały wfu jak ognia. Kwestia biegania np na 600m bez żadnej rozgrzewki (!) to zupełnie inna kwestia... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_77 "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... 19.10.12, 13:14 I rośnie nam młode społeczeństwo kalek z własnego wyboru. 20 lat temu nie było tak łatwo załatwić sobie zwolnienie z WF. A teraz wiele osób ma na cały rok zwolnienie. Ja co prawda też byłam straszną ofiarą na WF. Ale ćwiczyłam i nie kombinowałam ze zwolnieniami. To przedmiot jak każdy inny, tylko że nie powinien być na ocenę. Nie każdy jest wybitnym sportowcem i nie ma tyle siły co inni. To powinien być przedmiot obowiązkowy i zaliczany tylko na podstawie obecności. I co to za pomysł, że z okresem nie można ćwiczyć. Nasza pani Wuefistka mówiła, że jak sobie pobiegamy, to nam szybciej przejdzie. Jedynie na basenie można było nie ćwiczyć. A dziś gdy mam pracę przy kompie przez 8h i więcej, to zaczyna mi nawalać kręgosłup. I zaczynam ćwiczyć sama w domu, bo nie chcę być kaleką. Mój kolega po 60 tce regularnie ćwiczy, jeździ na rowerze i jest w lepszej kondycji niż pokolenie 20-30 latków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.netia.pl 19.10.12, 13:21 No i niestety pozniej tak to wyglada jak wyglada - poznaje tysiace dziewczyn w Warszawie na imprezach, z kondycja fizyczna fatalna, tylko sie stroja, sprawdzaja smartfony i sluchaja muzyki, ewentualnie kosmetyki i ciuchy - jak przychodzi do prawdziwego, a nie "plastikowego" zycia - pojscia w gory, jazdy konnej, roweru, siatkowki plazowej, okazuje sie ze dramat... Naprawde dramat. Jedna na dziesiec dziewczyn nie zre i niezle o siebie dba (silownia, spinning, joga, tenis), reszta to dramat. I mam pytanie drogie "laski" - co ja mam z Wami pozniej robic, jak juz wyjdziemy z lozka po pierwszych paru nocach? Ogladac TV non stop? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu ale lowelas z ciebie IP: *.sds.uw.edu.pl 19.10.12, 13:27 Gość portalu: j. napisał(a): > poznaje tysiace dziewczyn > Jedna na dziesiec dziewczyn nie zre i niezle o siebie dba > co ja mam z Wami pozniej robic, jak juz wyjdziemy z lozka po pierwszych paru nocach? Chodzisz do łóżka z tysiącami (żeby miały lepszą kondycję) czy tylko z tymi 10 procentami? Możesz potraktować to jako swego rodzaju misję - nakłonienie tysięcy dziewczyn do zdrowego stylu życia byłoby niezłym osiągnięciem. A poważnie - poszukaj se laski w klubie fitnes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: ale lowelas z ciebie IP: *.ugent.be 19.10.12, 13:34 eee, obawiam sie ze zadna tam go nie chce. Pewnie to jakis wiechol z wymaganiami jasniepana, a sam z siebie nic nie moze dac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciugosc Re: "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny ni IP: *.ugent.be 19.10.12, 13:27 jesli myslisz, ze zycie kobiety polega na dogadzaniu tobie w lozku, to sie mylisz. Niektore z nas maja gdzies wasze wymagania. Nie dajecie i tak nic z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl chce tylko pilki i hokeja IP: *.promax.media.pl 19.10.12, 13:21 siatkowka to bardzo nudny i schematyczny sport kazdy grubas moze w to grac nie to co pilka szybkosc technika i precyzja i myslenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciugosc zgadzam sie IP: *.ugent.be 19.10.12, 13:24 po co stopnie? Przeciez ja z moim 1.60 nie podskocze pod siatka tak wysoko jak 1.80? Mialam dobre oceny z WF, ale ciagle cos bylo nie tak. Np. ze przy siatkowce powinnan - uwaga - wyzej skakac. Na WF powinno sie uczyc o sporcie (moze nawet troche historii sportu? tak dla zabawy, nie z klasowkami), robic wycieczki rowerowe, zapraszac mistrzow jakiejs dyscypliny, albo chociaz ludzi dajacych lekcje Zumby, szermierki, itd. Ze nie ma sprzetu w szkolach? To niech pewna grupa posprzedaje swoje i-pady, to sie kasa znajdzie. Podatki placi sie na sport, a nie dosc ze dorosli nie maja do niego dostepu, to sie juz nawet dzieciom ta przyjemnosc odbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośćgość Stopnie są ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 14:15 Równie dobrze można powiedzieć , że nie każdy ma zdolności matematyczne czy językowe więc zlikwidować stopnie angielskiego czy matematyki. Szkoła to szkoła. Poza tym mądry nauczyciel wf zawsze daje za udział, zaangażowanie, postępy na miarę własnych możliwości i za chęci, bo doskonale zna ograniczenia. Generalnie młodemu pokoleniu wszystko już przeszkadza - każdy najmniejszy wysiłek. Fizyczny czy umysłowy. Zadowoleni będą dopiero wtedy, gdy wprowadzą im przedmioty: seks, ćpanie, picie i gry komputerowe. A potem dziwić się, że absolwenci studiów o niczym nie mają pojęcia. Nie mają, bo od małego ograniczano im wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Stopnie są ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.12, 15:52 Szkoła to szkoła. Dlatego powinni w niej uczyć, a nie tylko oceniać. Gdyby nauczyciele tylko oceniali, co się czasem zdarza, nazywaliby się oceniacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paszajaszczura Re: Dziewczyny nie lubią WF. "Mam za małe piersi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 13:28 Ciamajdy, my w podstawówce graliśmy w piłkę płonącym koksem i nikt się nie skarżył! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Uczennica ma prowadzić rozgrzewkę?? 19.10.12, 13:30 Do takich rzeczy to trzeba mieć pojęcie i o ile mnie pamięć nie myli uprawnienia. Ale "uczycielowi" się nie chciało to sie wysługiwał baran jeden... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 13:32 Przeszkadza im bieganie, a chcą grać w nogę, nie chcą skakać przez kozła, a chcą poznać sztuki walki. Zajefajne :-) B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz6 "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.icpnet.pl 19.10.12, 13:40 Ja to rozumiem w pełni, u mnie w liceum WF też był dla mnie zmorą, mimo że jestem facetem. Nauczyciel-tyran-kryptogej stosował własnie takie metody: zero rozgrzewki,tłumaczenia,pokazywania, tlyko przez rok siatkówka na każdych zajęciach i wyszydzanie każdego błędu. Mało tego,coś co teraz pewnie wzbudziłoby podejrzenia, żądał byśmy wszyscy ćwiczyli bez koszulek(!),nieważne czy wiosna,czy zima- pewnie żeby mógł się ponapalać na co lepiej zbudowanych... Za karę,że ja i parę kolegów zbuntowaliśmy się i "nie byliśmy na zajęciach w obowiązkowych strojach" miałem egzamin komisyjny z wf, gdzie były prawie same pytania z teorii. Niezdałbym, ale wybroniła nas nauczycielka w-f która też była w komisji. Efekt tego jest taki,że do końca liceum nienawidziłem wszelkich zajęć sportowych, i przetrwałem dzięki zwolnieniom z WF. Dopiero po liceum odkryłem jak fajny może być wysiłek fizyczny, siłownia,basen,rower. Dziś regularnie trenuje sporty walki i uważam że to świetna sprawa. Zajęcia sportowe powinny młodych ludiz właśnie zachęcać do ruchu,szukania dla siebie odpowiedniej dyscypliny,rozwijać. To jak wygląda wf w polskich szkołach od kilkudziesięciu lat to kompletna porażka i prowadzi do znienawidzenia wysiłku fizycznego w każdej postaci,powstawania kompleksów,niskiego poczucia własnej wartości młodych ludzi. Dobrze że ktoś wreszcie poruszył temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 13:40 Błędem jest sposób w jaki prowadzony jest wf w szkołach. Przede wszystkim nie powinien być na ocenę i nie powinno być w jego ramach gier zespołowych czy wysiłkowych typu test Coopera- nie każdy do tego się nadaje. Wf powinien służyć rozruszaniu organizmu po godzinach siedzenia w ławce. Ćwiczenia mocno rozciągające, nieprzesadna gimnastyka (nawet biegi, ale nie do wycieńczenia), a nawet siłownia, żeby rozruszać zastane mięśnie. Wuefiści natomiast stawiają głównie na to co tak naprawdę nie jest potrzebne. Skok przez kozła? Skok w dal? biegi na czas? gra w siatkę? to nie zawody, nie nauka współpracy. Wf ma służyć zdrowiu ogólnemu przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
kalla2005 "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... 19.10.12, 13:45 Słuchajcie. Nie wiem z czego to wynika, ale mózg dziewczynek kształtuje się już na początku jej rozwoju. Co to znaczy jak dla mnie: od dziecka wpajano nam kobietom że mamy bawić się lalkami/ być dobrymi i spełniać się w szkole i zawodowo. Mamy też środowisko czyli nasze otoczenie. Tak i tutaj dziewczynki jak i chłopcy boją się wykluczenia z otoczenia. Dziecko obraca się najpierw w gronie rodzinnym. tata, mama, wujostwo. I są sprzeczne komunikaty np. mama mówi jesteś śliczną dziewczynką i nic Ci nie brakuje. A zazdrosny wujek z małą elokwencją powie a coś ty taka blada/gruba czy wiotka. Wtedy jest płacz i lament. Druga rzecz to szkoła środowisko koleżanek i kolegów. Wiadomo podzieleni jesteśmy bo są dziewczynki/chłopcy którzy mogą finansowo sobie pozwolić na nowy sprzęt czy ubrania. I my ,,szaraczki" tak zwane potem obcujemy z tym ze jesteśmy przeciętni co przeradza się na wszystko. Że: jesteśmy beznadziejne, grube/chude, mamy krzywy zgryz, seplenimy lub mamy wadę wymowy, ktośsię lepiej uczy a ja nie, ktos potrafi coś zdziałać a ja nie, ja mam duży nos/odstające uszy itp. Docinek jest wiele. Ale trzeba się zaakceptować.Tutaj opowiedziałam o koleżankach. Ale też powiem o ciele pedagogicznym. Często nauczyciele faworyzują te ,,lepsze" dziewczynki niz te przeciętne z ,,cichym głosem" czy z małą pewnością siebie. A wiec to składa się wiele czynników na to. A dzieciaki cierpią. Niestety trzeba wziąć to na klatę. Co ma się zmienic to moze się polepszy. A do dziewczyn nie przejmujcie się wazne że macie zdrowie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bufa Re: "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny ni IP: *.ugent.be 19.10.12, 13:52 oczywiscie, ze otoczenie nas ksztaltuje. I to tak, ze z nas sie mezczyzni wysmiewaja w kazdej dziedzinie, podczas gdy - o rany boskie- nie tylko jestesmy jak oni: homo sapiens, ale nawet mamy 2 cycki i macice do rodzenia dzieci (patrz: tez mezczyzn) i na dodatek w wielu dziedzinach jestesmy od facetow lepsze. Niestety, bedac kobieta nie mozesz sie do tego przyznac a i rzez to wielu facetow zle wychowanych zle mysli o kobietach. Odpowiedz Link Zgłoś
pisaczek Grycanki też nie lubiły WF 19.10.12, 13:47 ...żeby nie było później lamentowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onoki Re: Grycanki też nie lubiły WF IP: *.ugent.be 19.10.12, 14:14 one akurat nie maja na co narzekac. Nawet jesli zachoruja (tfu, tfu), to beda mialy wiecej kasy na leczenie u prywaciarza, niz ty... Odpowiedz Link Zgłoś
man35 Nauczyciele WF-u powinni co roku zdawać egzamin 19.10.12, 13:47 z psychologii. Większość z nich (kobiety też, a jakże!) "dokłada się" tylko do kompleksów, które w młodych ludziach pielęgnują ich rówieśnicy. To stare jak świat i nie da się zmienić zachowań grupy, ale pewnie da się wpłynąć na psyche młodego człowieka, by bagatelizował niedociągnięcia swojej natury i nawet obracał je w żart. Jeszcze lepiej, słabości przekuć w siłę. Tylko komu się chce tak uczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.wum.edu.pl 19.10.12, 13:48 Koniec z użaleniem się nad panienkami z drewna. Biegać i skakać - a jak nie to pała i powtarzanie klasy. Potem wyrosną pokrzywione i z muchami w nosie... Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
komarrek "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... 19.10.12, 13:52 Piłka jej wypadła... Odpowiedz Link Zgłoś
es_zet_pe Nie tylko dziewczyny nie cierpią WF 19.10.12, 14:07 To nie był i nie jest problem wyłącznie dziewcząt. Wśród chłopaków też było i jest wielu niższych, mniej zwinnych, albo mających problemy z trądzikiem w wieku 13-16 lat. Przy grach zespołowych jedna ekipa musiała ściągać koszulki i biegać z gołą klatą - jak ktos ma poważne problemy z trądzikiem na klacie czy plecach, a conajmniej 1/4 ma, to jest to trauma. Kolejny problem to sposób prowadzenia gier zespołowych. Ciągłe faworyzowanie tych najlepszych - kapitanów, napastników, najlepiej zagrywających itd. Stwarzanie mnóstwa okazji do szyderstw i poniżania. W podstawówce co rok miałem innego WF-istę więc mam pełen przegląd. Na jednym biegunie pan AB - bardzo kulturalny i wesoły człowiek, który naprawdę potrafił zaciekawić sportem i rozwojem fizycznym, miał przy tym duże poczucie humoru bez chamstwa i złośliwości. Na drugim biegunie pan XY - zainteresowany tylko świętym spokojem, więc wchodzący w komitywę z grupą największych szkolnych oprychów rządzących na boisku. W liceum z kolei trafił się facet który po godzinach pracy w szkole dorabiał jako trener koszykówki w miejskim III-ligowym klubie, WF w jego wykonaniu to był tylko kosz i siata, czyli dwie dyscypliny w których niscy i drobni nie mają żadnych szans zaistnienia. Taki typowy wąsaty pan Rysiek w dresie i z gwizdkiem. Do teraz "dwutakt" i "serwowanie" to moje dwie największe traumy z czasów bycia nastolatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośćgość Pokolenie rozpieszczonych kretynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 14:08 W d..pach im się poprzewracało z dobrobytu. Jakby im groziło nieprzejście do następnej klasy z powodu wf, to by zmądrzeli. Nie widzę nic złego w stawianiu ocen z wf. Byle nie stawiać ich za wynik liczbowy, ale za zaangażowanie i postępy, jak do dawniej bywało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu Re: Pokolenie rozpieszczonych kretynów IP: *.16-1.cable.virginmedia.com 19.10.12, 14:19 Moja żona nie ćwiczyła, załatwiła sobie zwolnienie na cały czas nauki. Nie dlatego, że nie chciała, ale WF to była jedna wielka parodia. Co ciekawe lubiła ruch, grała w tenisa i dzis jest trenerem fitness i pracuje jako instruktor i trener osobisty w jednej z sieci siłowni. Ja też tylko wypatrywałem jakie zajęcia. Jak gimnastyka to uciekałem gdzie pieprz rośnie. Stawania na głowach, rękach czy robienie brzuszków (nieprawidłowych zresztą, z obciążaniem kręgosłupa) nakazanych przez WF-stów to była jakas porażka. Dzis 5 razyw tygodniu siłownia + cardio i czuję, że żyje. Woody Allen: "Ludzie ktorzy niczego nie potrafią zostają nauczycielami, a ci którzy nawet tego nie umieją zostają nauczycielami "WF-u". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti WF powinien być zdelegalizowany IP: 78.8.207.* 19.10.12, 14:16 Sport w tym WF to częśćspisku mającego za zadanie zrujnować ludziom zdrowie aby wzrosłą sprzedaż leków. Należy jak najszybciej to zdelegalizowaća osoby odpowiedzialne skazać na karę śmierci przez zasportowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Po prostu u nas w szkolach nie ma warunkow... IP: *.knf.gov.pl 19.10.12, 14:17 WF powinien byc ostatnia lekcja w ciagu dnia. Wtedy dzieciaki po lekcji moga na spokojnie sie przebrac, a i umycie byloby milo widziane (u mnie w podstawowce byly nawet prysznice, ale co z tego, skoro czasu na prysznic nie bylo). Wstawianie WF-u w srodek dnia, to jakas pomylka. Dzieciaki spocone biegna na nastepna lekcje, bo maja klasowke. Plus to, ze nauczyciele odpuszczaja - sobie i dzieciakom. Sobie, bo mowia "pobiegajcie", po czym ida na laweczke na pogaduchy z kolezanka. Dzieciakom, bo jak pozwalasz nie cwiczyc kolejny raz z rzedu, mimo ze dziewczyna jest "niedysponowana" od 3 tygodni, to wiadomo, ze nie beda ciebie i twoich lekcji brac na powaznie. Jesli w polskich szkolach bylyby lepsze warunki na zajecia WF-u, moze byloby inaczej. A tak, chlopcy i dziewczyny na jednej malej sali (komentarze, smiechy), brak mozliwosci odswiezenia sie po zajeciach itp. A to, ze sie dziewczyny wstydza rozbierac przed soba do stanika i majtek, to juz wina rodzicow, ktorzy ich nie nauczyli, ze sa najpiekniejsze i nie powinny miec zadnych kompleksow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... IP: *.sta.asta-net.com.pl 19.10.12, 14:19 Problemem sa wuefiści. Jak w szkole wróciłam na zajęcia z w-f, po złamaniu reki ( nadgarstek0 to najpierw przeprowadziłam rozmowe z nauczycielką, drukowanymi literami złamałam ręke, miałam gips 8 tygodni, ręka jest słaba, prosze miec to na uwadze. Myślałam, nawiwna, że do krowy dotarlo, ale niestety myliłam się. Pierwszy wf po zdjęciu gipsu, a krowa każe mi robić stanie na rękach, tłumaczę , a idiotka swoje że mam bo ona ma w planie dzisiaj stanie na rękach i muszę albo ma uwagę, cóż poszłam do gabinetu dyrektora- człowiek myślący co powiedział idiotce parę słów prawdy a następnie udałam sie do lekarza po zwolninie, bo z idiotami sie nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośćgość Demografowie i politycy się drą żeby więcej rodzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 14:19 bo nie będzie kto miał płacić nam na emerytury. A ja się pytam: skąd my na emeryturach weźmiemy na podatki, za które potem trzeba będzie leczyć te tłumy pokrak, które w wieku kilku czy kilkunastu lat biegają jak stuletnie dziadki??? Odpowiedz Link Zgłoś
beata_27 "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny nie ... 19.10.12, 14:22 Obecnie jestem po 30-tce, ale kiedy chodziłam do liceum - też mialam kompleksy związane z przebieraniem sie na WF - właśnie z powodu małych piersi. Nie powstrzymyawło mnie to jednak od udziału w WF-ie, kiedy to wygrywałam w biegach z tymi "biuściastymi" - i to one zazdrościły mi kondycji. Dziś po nastu latach przerwy w bieganiu - wróciłam na nowo do tego zajęcia - i robie to wyłacznie dla swojego zdrowia i dobrego samopoczucia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: "Chciałabym mieć ciągle okres". Dziewczyny ni IP: *.251.rev.vline.pl 19.10.12, 14:34 Wydawałoby się, że nauczyciele wf to uprzywilejowana grupa w szkole - nie mają wychowawstw, sprawdzania prac, przygotowania do egzaminów i związanych z tym stresów, żadnych akademii, czasem dzień sportu. Można by więc przypuszczać, że dyrektorzy zmobilizują do tego, by zajęcia sportowe były ciekawe, atrakcyjne dla młodzieży. Ale "wuefiści" to tak jak nauczyciele religii - święte krowy (a pensja polonisty czy matematyka taka sama). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka ruch dla zdrowia, a nie dla stresu IP: *.tbs-net.rekin.net 19.10.12, 14:24 WF powinien być przyjemnością, a nie ciągłym ocenianiem, porównywaniem, sprawdzaniem. Po prostu, każdy ćwiczy jak umie, byle się ruszał dla zdrowia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oBoziuzabijmnie dostosowac WF do potrzeb kobiet IP: *.ugent.be 19.10.12, 14:26 nie wiem jak mozna omijac fakt, ze ponad 50% spoleczenstwa to ludzie z piersiami zdolnymi wykarmic noworodka. Czysta dyskryminacja rodzaju zenskiego. Odpowiedz Link Zgłoś