Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sopocie

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.04, 23:31
Jeżeli jest chodnik i ścieżka rowerowa bezwzględnie chodnik jest dla pieszego
a ścieżka dla rowerzysty. To tak samo jak droga dla samochodów i tory dla
tramwaju.
Wszelkie problemy pojawiają się gdy się o tym zapomina. Nie rozumiem
dlaczergo rowerzysta na ścieżce ma się czuć intruzem?

    • Gość: bilon Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 23:52
      Jakoś nie znalazlem tu jednoznacznej odpowiedzi na pytanie gdzie to sie stalo.
      Jeśli rowerzysta potrącił ją na przejściu to powinien byc traktowany jak
      kierowca. Jesli panna szla poza przejsciem to coz sama jest sobie winna.
      • Gość: Zanzibarus Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.chello.pl 08.07.04, 02:59
        "Rozpędzony rowerzysta nie zatrzymał się na przed znakiem "STOP" "

        tego tez nie doczytałeś ? Ten znak nakazuje całkowite zatrzymanie się, nawet
        jak nikt nie idzie przejściem. Omijanie tego chodnikiem, itp jest tylko
        pogorszaniem sprawy, powinni wysłać tam policjantów raz w tygodniu niech
        postaoją 2h wypiszą ze 100 mandatów to się rowerzyści nauczą znaki czytać, a
        policja sobie zarobi. Jeżdzą tymi rowerami jak szaleni, mysla ze jak jest
        ściezka to juz tam prawo nie obowiązuje. Do przodu i basta, w nosie przejscia
        dla pieszych i znaki, dopiero jak mają przejechać przez ulicę to zwrócą uwagę.
        A jak mają czerwone to sobie przejadą pobliskim przejściem dla pieszych, a
        potem wrócą dalej na ścieżkę. Reasumując policja powinna lepiej egzekwować
        zakaz jazdy po chodniku i przestrzeganie znaków przez rowerzystów.. zdecydowanie
        • paranormalny Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop 08.07.04, 06:43
          Gość portalu: Zanzibarus napisał(a):
          > "Rozpędzony rowerzysta nie zatrzymał się na przed znakiem "STOP" " tego tez
          nie doczytałeś ? ..........
          Ja doczytałem, ale uważam, że postawienie znaku STOP przed wyjściem z bazy
          Hestii jest nieracjonalne. "Natężenie ruchu" rowerzystów jest wielokrotnie
          większe niż osób wychodzących z bazy Hestii. Wyobraź sobie siebie
          zatrzymującego się przed takim znakiem.
          Znak STOP powinien być tak ustawiony, aby obowiązywał zawodników, a nie
          rowerzystów.
          Jedynym sensownym rozwiązaniem są "spowalniacze", które skutecznie wyhamowują
          szaleńców na rowerach (w wieku 12 do 60 lat - wg mych obserwacji). Takich
          spowalniaczy przydałoby sie więcej, gdyż grasuje tam zbyt dużo prymitywnych
          pseudowyczynowców. RUCHOMYCH patroli policyjnych/SMiejskiej też przydałoby się
          więcej. Te patrole winny być ruchome, nie tylko z nazwy. Osobiście widziałem
          2 osobowy patrol SM, który raczył się (darmowym) piwem na zapleczu jednego z
          ogródków piwnych.
          Wyczynowców zapraszam na wzgórza morenowe. Tam można się skutecznie wyszaleć
          (sam sprawdziłem) bez stwarzania zagrożenia innym.
          Nadmorską trasę rowerową proponuję zostawić zgredom i (bardzo)małolatom oraz
          innym statecznym osobnikom płci obojga:))
          • Gość: Plasti Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 08.07.04, 07:57
            Jezeli postawia tam barierki to jedynym sensownym wyjsciem jest objezdzanie
            Hestii z drugiej strony. Powinni tam tez pociagnac sciezke, wtedy nie byloby
            problemu.
          • Gość: Gosc Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: 212.244.184.* 08.07.04, 08:42
            Dokladnie, to pieszy zanim wejdzie na sciezke powinien sie upewnic czy nie
            nadjezdza rower.Niestety w naszym kraju ludzie laza po drogach rowerowych
            bezkarnie, a wynika to z niewiedzy, a czesto z przekory. W niemczech jest to
            karane mandatem. Ponadto nie wiem jak w tym miejscu mozna jechac jak szalony,
            gdyz sa tam potrojne garby, faktem natomiast jest ze nie wszyscy zatrzymuja sie
            przed tym znakiem STOP, a powinni. Ale tak jak wspomnialem , zanim wleziesz na
            scieszke rozejzyj sie! Jadac samochodem i zblizajac sie do skrzyzowania tez
            jestes czujny, wchodzisz na jezdnie tez sie rozgladasz .A tak wogole to
            fotografia do artykulu nie pochodzi z tego miejsca.
            • Gość: Granula Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.gdynia.mm.pl 08.07.04, 09:26
              No dobra przejechal ja ...ale moze to nie jego wina bo dziewczyna mogla biec
              jak szalona ...ja jezdzac po sciezkach rowerowych sama potracilabym kilku
              przechodniow, tylko zastanawiajace jest co oni robili na sciezce
              rowerowej...Niestety taka jest mentalnosc ludzi w Polsce ze wszystko im
              wolno ...Straz Miejska powinna reagowac i wystawiac mandaty takim przechodniom
              tak jak to jest na Zachodzie...bedac w Niemczech nie bylo takiej sytuacji zeby
              ludzie chodzili po sciezce rowerowej ...a pozatym jest ich tam duuuzo
              wiecej ...a nie jak u nas kilka km na cale miasto..
    • Gość: bilon Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 11:11
      Zgoda mozna zrobić barierki dla rowerzystów, ale przy przejściach dla pieszych,
      gdzie samochod potrącił pieszego należy bezwzględnie zainstalowac szlabany i
      ruchome kolce.
      • Gość: trylion Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 08.07.04, 13:58
        Czy ty nie posługujesz się również nickiem jantoni.jajcorz?
    • Gość: rowerzysta Re: Niebezpieczny odcinek ścieżki rowerowej w Sop IP: *.adlex.com 08.07.04, 11:27
      Jestem czestym gosciem w klubie, plywam tam na desce. Czesto tez przejezdzam
      tam na rowerze. Sam przyznam utrudnienia sa upierdliwe ale sa niezbedne.
      Niestety idac z zaglem lub deska nie widze czy ktos pedzi po sciezce. Moja
      widocznosc jest b. ograniczona. Stad znak stop przed przejsciem. Jest tam
      naprawde wasko i trzeba uwazac. Jesli ktos nie wierzy to prosze wziac sobie
      zagiel i przejsc z klubu nad morze zwlaszcza gdy wiatr podwiewa ci zagiel.

      Na odcinku miedzy Jelitkowem a molem jazda sciezka to zadna przyjemnosc
      osobiscie polecam odcinek miedzy molem a Orlowem.
    • Gość: tez rowerzysta Rowerzysci nie lepsi niz kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 12:37
      rowerzysci tak chetnie podkreslaja jak to sa zle traktowani przez kierowcow.
      ale jak tylko wsiadaja na rower i sa na sciezce to juz im sie wydaje ze sa
      panami tej sciezki i nie musza liczyc sie z nikim. to postawa dokladnie taka
      sama jak postawa kierowcow bez wyobrazni i szacunku. wedlug mnie gdyby tylko
      rowerzysci mieli tyle kultury jazdy ile wymagaja jej od kierowcow, przy hestii
      nie trzeba by bylo ani stopu, ani szykan, ani garbow. to dlatego w niemczech
      tego nie ma - bo ludzie sie zdecydowanie bardziej szanuja, nawet bez dozoru
      policyjnego. rowerzysci - uderzcie sie w piersi i zacznijcie od siebie! (mimo
      wszystko zdecydowanie bardziej wierze w kulture rowerzystow niz kierowcow
      dlatego sadze, ze moga zaczac od siebie bez ogladania sie na innych).
    • etrusek Barierki już stoją 08.07.04, 14:36
      Już zdeinstalowano te nieszczęsne progi zwalniające przed SKŻ (ciekawe jak
      rowerzysta mógł być rozpędzony - zabiłby sie na tych progach).
      Pojawiły się już wspomniane barierki zwalniające. Nie są zbyt dokuczliwe dla
      rowerzystów i myslę, że to najlepsze rozwiązanie.

      Postawienie kiedyś znaku STOP to dopiero była głupota. Nie wiem czy
      zauważyliście policyjny radiowóz który czatuje na rowerzystów między SKŻ a
      Przystanią
      • makary21 Re: Barierki już stoją żeglarze panami sytuacji 08.07.04, 16:43

        Szkoda ze doszło do wypadku, ale ja sie spotkałem z sytuacją kiedy żeglarze
        wychodzili dosyć długo z bazy a na zwróconą uwagę, ze mogliby przepuścić
        rowerzystów stwierdzili, że nie będą stali z sprzętem i czekali. Pojechać za
        hestią a czemu ma tracic widok?Panowie z klubu pobudowali sie tak zaeby im
        było wygodnie a rowerzystów traktują jak intruzów. Moze oporostu niech zbuduja
        sobie baze sprzetu na plazy i problem bedzie rozwiazany
        • Gość: miki Re: Barierki już stoją żeglarze panami sytuacji IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 23:44
          A gdyby rowerzysci zbudowali dla siebie tunel pod sciezka dla pieszych?Prawda
          ze genialnie proste?Prostsze niz baza na plazy.jeszcze prostszy jest
          samostrzal.Taki sam jak w uwielbianych przez Was Niemczech.Pewnie mozna od nich
          kupic jakis stary z demobilu.Z bylej granicy Niemieckiej².Rowerzysta sie nie
          zatrzyma pif-paf!!I po problemie.
      • etrusek Sami szukają guza 21.07.04, 15:22
        W ostatnią niedzielę rowerzyści (i piesi) byli skutecznie blokowani na ścieżce
        rowerowej przy bramie SKŻ. Kończyły się jakieś regaty i młodzi żeglarze
        zawalili swoimi łódkami ścieżkę w oczekiwaniu na przepłukiwanie kadłubów.
        Bezmyslność totalna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja