Gość: jagiello
IP: 192.198.151.*
08.11.12, 12:25
Jest na nich na szczęści prosty i legalny sposób! Odkryłem go przypadkiem, po niesłusznie nałożonym mandacie.
Piszemy do renomy odwołanie, renoma musi odpowiedzieć na każde odwołanie w ciągu 30 dni kalendażowych (podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 24 lutego 2006 r. w sprawie ustalania stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego (Dz. U. Nr 38, poz. 266)na podstawie art. 79 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601, z późn. zm.2))).
I na tym renoma w moim przypadku się wyłożyła, bo nie odpowiedzieli na moją reklamację (wg nich odpowiedzieli listem zwykłym, który do mnie nigdy nie dotarł) co zgodnie z powyższymi aktami prawnymi oznacza ich uwzględnienie reklamacji.
Rzecz jasna próbowali mnie potem jeszcze straszyć, że skoro wysłali mi ZWYKŁYM listem to ja musiałem go dostać...
Zwykłego listu nie można potraktować jako doręczonego i to jego nadawca musi nam ew. później w sądzie udowodnić, że taki list został poprawnie doręczony.
Jest sposób na rozbójników z Renomy.