Studenci kontra wykładowcy. List studentki Uniw...

IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 11:46
ja nie wiem w czym jest lepsze siedzenie na wykładzie i podniecanie się, że to samo jest w podręczniku i wykład nic nowego nie wnosi od olania wykładu. Niektórzy mają chyba za łatwe studia, że mogą sobie pozwolić na takie marnowanie czasu. Są rzeczy ważne, gdzie warto samemu czegoś więcej poszukać, są mniej ważne, gdzie najlepiej nie tracić czasu tylko nauczyć się tego co katedra udostępnia. A są i zupełne zapychacze, które aby tylko zaliczyć i nara. Sporo też zależy od tego jak przedmiot jest prowadzony. Jeżeli wymaga się rzeczy z kosmosu, do tego nieaktualnych od kilkunastu lat to szkoda sobie głowę zaśmiecać.
    • Gość: Silent Studenci kontra wykładowcy. List studentki Uniw... IP: *.ip.jarsat.pl 20.12.12, 00:41
      www.actionmag.pl/index.php?i=content&sid=9f1e4c6bee57df78c03040ba1b56ab59&mode=articles&t=1491
      Pod linkiem znaleziony przeze mnie tekst, który może być uważany za głos w dyskusji. Unikatowy dlatego, że:

      nie opowiada się po żadnej ze stron
      nie moralizuje
      nie lamentuje

      To raczej taka diagnoza z elementami świadectwa, przez co jest prawdziwa. I rzetelna. Polecam.
Pełna wersja