cwdj
18.12.12, 14:56
Zwodowanie po 4 latach gazowca, to ogromny sukces całego kierownictwa i aktywu związkowego Stoczni Gdańskiej, a że po czterech latach, no przecież mogliby po sześciu, albo po ośmiu.
Opowieści o oddaniu statku w połowie przyszłego roku (ma być czerwiec) to jest opowiadanie bajek Andersena grzecznym dzieciom. Wszyscy w stoczni dobrze wiedzą, że po totalnym demontażu w sferze zatrudnienia, tego statku w tym terminie nie da się zrobić. No, ale bajki przed świętami można zawsze bezkarnie opowiadać i takie opowiadanie bajek trwa już właśnie cztery lata.
Mam nadzieję, że w czerwcu wrócimy do tematu i żeby nie było, że nie mówiłem