man35
30.12.12, 12:01
Redaktorzy z GW, przestańcie już pisać o Kaliningradzie. Nawet na zdjęciu macie autokar z Kenigavto, a nie Kalininavto. Sami Rosjanie sięgają do tradycyjnej nazwy miasta, ale my MUSIMY być politycznie poprawni i sławić imię jednego z katyńskich morderców, Kalinina.
Jakoś wam nie przeszkadza pisać o Lwowie, a nie o Lvivie, ale nazwa Królewiec to już temat tabu. Bo zaraz Putin przyleci i wam zamknie szacowny oddział na Tkackiej. Może tak byłoby i lepiej?