morlis2
03.01.13, 22:57
Bardzo, bardzo współczuję Amelce i jej mamie.
Mamę Amelki podziwiam za poświęcenie dla córki i upór w
walce o zdrowie córki. I zła jestem na nasze chore państwo
które nie pomaga dzieciom niepełnosprawnych.
NFZ i rząd mają gdzieś niepełnosprawne dzieci.
Państwo łaskawie płaci zasiłki opiekuńcze i pielęgnacyjne
na niepełnosprawne dzieci w wysokości max 700 zł.
A przecież leki, rehabilitacja, środki pielęgnacyjne itp kosztują
min. 3000 zł miesięcznie. Skąd rodzice mają brać pieniądze na
to wszystko? Przecież państwo im nie da. Dlatego rolę państwa
przejmują Fundacje i dobrzy ludzie.