Chcieli milion euro za porwaną żonę biznesmena

IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.13, 11:59
Musi byc wyjatkowa kobieta - wielu mezow chcialoby sie znalezc w takiej sytuacji i miec problem z glowy....

A swoja droga porywacze glupi jak but - oczekiwac milion PLN za zone? Jakie byly szanse ze trafia na takiego jelenia ktory sie nie wypnie? A moze to tak jak u Olewnika - samouprowadzenie zorganizowane przez zone by przetestowac meza?
    • art.usa System mafii Włoskiej, niema w Polsce poparcia. 07.01.13, 08:03
      Ale zawsze znajdą się jacyś chorzy by wypróbować dojście do łatwych pieniędzy.
      Tu kara nigdy nie może być za mała.
Pełna wersja